Dodaj do ulubionych

Potrzeba mi Waszej opinii co robic.

IP: 195.136.21.* 03.12.01, 08:53
Wczoraj startowalem z pod domu. Silnik nagrzany tak do 80. Ruszam 50 m skret w prawo i swiatla. Daje w palnik i
wiem ze sie nie wyrobie na zielonym wiec hamuje. Samochod sprawuje sie normalnie (no prawie). Przy ruszaniu
dodaje nieznacznie gazu - i wlasnie - BACH. Walnelo gdzies pod moja polowica. Czy mozliwe jest ze niespalona
mieszanka dostala sie do kata i ..... . Sam. ma dopierp 1/2 roku i przejechane 8 tys.. Paliwo tankuje na jednej stacji.
Na sam. chucham i dmucham a tu takie co. No nie wiem czy to olac czy jachac do serwisu i niech maja zajecie?
Przeca jest gwarancja.
Nie wiem czy to normalne czy nie. Gaznik ze strzelic sobie lubil w wydech to normalne ale MPI?
HELP!!!!!
pozdro
marcin
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin Z racji duzego odzewu jade do serwisu IP: 195.136.21.* 03.12.01, 11:26
      Dzwonilem i powiedzieli ze nic wielkiego sie stac nie moze, jednak fajnie by bylo abym przyjechal na mierniki.
      pozdrawiam
      marcin
      • Gość: Krzysiek Re: Z racji duzego odzewu jade do serwisu IP: 10.0.215.* 03.12.01, 12:43
        A co to za autko?
    • Gość: Niknejm Re: Potrzeba mi Waszej opinii co robic. IP: *.pg.com 03.12.01, 13:08
      Jak dla mnie, to albo niska jakość paliwa, albo źle ustawiony zapłon. Jeśli auto
      na gwarancji i nic nie zapłacisz, to lepiej jedź do serwisu.
      Możesz też spróbować wyjeździć paliwo i zatankować gdzie indziej. Rozumiem, że
      stosujesz paliwo o odpowiednio wysokiej liczbie oktanowej - patrz instrukcja.

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: marcin Bylem w srewisie i ......... IP: 195.136.21.* 04.12.01, 10:01
        ZACZAL SIE JUZ SEZON SYLWESTROWY i Q.....cze sa juz dostepne wszelkiego rodzaju petardy.
        Wynik badania = wszystko OK. Tylko nieco okopcony kawalek podwozia. Nastepnym razem jak sie
        zorientuje i zlapie takiego zartownisia to mu wsadze w dupe taka petarde i odpale. Bez litosci i
        skrupulow.
        Rozgladajcie sie i miejcie oczy otwarte.
        Pozdrawiam
        marcin
        • Gość: Michal Re: Bylem w srewisie i ......... IP: *.telia.com 04.12.01, 19:31
          Marcin ja osobiscie nie widzialem auta z katem i gaznikiem no zdradz sie co to
          za lamborghini.Pzdr.Michal
          P.S podejrzewam zes chcial nas w te petarde nadmuchac.
          • Gość: Ali Re: Gaźnik + katalizator IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:49
            Gaźnik+katal.: choćby CC 700 od 1995r., także auta amerykańskie z lat 80-tych,

            np. Buick le Sabre. Pzdr.
          • Gość: marcin Do Michala IP: 195.136.21.* 05.12.01, 09:17
            Gaznik ze strzelic sobie lubil w wydech to normalne ale MPI?
            Tlumacze powyzsze zdanie.
            Jak mialem samochod z gaznikiem to bylo prawie normalne ze od czasu do czasu walnal sobie w
            wydech, ale zeby MPI puszczalo mieszanke do wydechu?
            Jest to forma pytajaca wyrazajaca zdziwienie aby silnik z wielopunktowym wtryskiem posylal mieszanke
            poza komory spalania.
            Mam nadzieje ze teraz jest jasniej.
            pozdro
            marcin
            • Gość: Krzysiek Re: Do Michala IP: 10.0.215.* 05.12.01, 09:48
              A jak padniee sonda?
          • Gość: blower gaznik + kat IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 11:43
            Moj znajomy ma honde civic 1.3 rocznik 95. Tam jest gaznik i katalizator
            • Gość: Niknejm Re: gaznik + kat IP: *.pg.com 06.12.01, 09:02
              Gość portalu: blower napisał(a):

              > Moj znajomy ma honde civic 1.3 rocznik 95. Tam jest gaznik i katalizator

              Ba, były nawet Civici z 2 gaźnikami...

              Pozdrawiam,
              Niknejm
          • Gość: Greg Re: Bylem w srewisie i ......... IP: *.pl 06.12.01, 09:42
            Michal, zebys nie musial daleko szukac - Daewoo Tico. Ale gaznik jest tak
            skomplikowany ze strach sie do niego dotykac.
            • Gość: Michal Re: Bylem w srewisie i ......... IP: *.telia.com 06.12.01, 11:35
              Dziekuje za wyjasnienia.Przepraszam jestem nie oswiecony,u nas gazniki zniknely
              w latach 80-tych i dzisiaj jak zobacze gaznik taki prawdziwy /förgasare/ to
              lezka mi w oku staje.Pzdr.Michal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka