x-darekk-x
11.06.03, 09:28
Wyciagnalem z garazu swojego fiacika 125p 1300 bo pogoda ladna i nie zamoknie
ani sie nie zachlapie. (Wozek ma przeszlo 31 lat i jezdze nim tylko w dobrych
warunkach drogowych - dbam o niego bardziej niz o zone. :) Przez rok zrobilem
mniej niz 1000 km. No ale do rzeczy.
Zrobilem mala przejazdzke do okola miasta. Wszytko cacy. Zadnych zastrzezen.
Nie mam obaw przed przegladem za tydzien. Ale w domu zauwazylem jedna rzecz -
wszystkie kola byly lekko cieple - normalka, ale jedno (prawe przod) bylo
bardzo rozgrzane. W czasie jazdy nie czuje bicia lozyska, nie sciaga na ta
strone jakos zauwazalnie. No wiec o co chodzi? Kurde, nie mam czasu do niego
zajrzec przed sobota, a do soboty musze zrobic przeglad. Myslicie, ze na
przegladzie to wylapia? Oczywiscie usterke raz dwa usune, tylko najpierw
musze wiedziec co to jest. Domyslacie sie? Autko stalo nie ruszane ze 3
miesiace, wiec moze zastal sie odciag klocka na tarczy? Pomocy!
Darekk