Dodaj do ulubionych

Skonczyc ze spawanymi samochodami !!!

19.06.07, 18:58
Ci co sprzedaja spawane fury - mam na mysli grube interwencje, cwiartki,
polowki itd. To sa polaczki, a nie Polacy. Zakala tego narodu i tego panstwa,
wasaci cwaniacy-cyganiacy w kurtkach ze skaju. Mi tez wcisneli taki samochod.
Jezdze nim, zapominam ze ma slady spawania. NIe wiem na ile byly tam
interwencje, czy "tylko" slupki, czy cala cwiartka, a jezeli tak to czy z
podloga byla dospawana. Wykorzystali moja niewiedze i mi sprzedali taki woz.
No trudno. Ale niepokoi mnie cos innego. Byc moze bede go sprzedawal
niebawem. Kiedy oznajmilem, ze uczciwie nabywcy powiem co go boli, nawet
napisze o tym w ogloszeniu, to zostalem przez znajomych obsmiany. I to jest
mentalnosc cwaniaczka - polaczka. Ja po prostu nie mialbym sumienia wcisnac
komus, kto kupuje w dobrej wierze i daje mi ciezko zapracowane pieniadze,
wcisnac takiego chlamu. Powtarzam, ja nie wiem co ta fure boli do konca. NIe
byla badana solidnie. Tzn. sprawdzilem geometrie - bez problemow, opon nie
zdziera, na rownej drodze moge puscic kierownice i jedzie prosto, moze
podloga byla nie ruszana, nie wiem. Ale tak czy siak, cos bylo spawane, widac
slady i nie mam zamiaru tego lakierowac, pucowac i wciskac komus jako furke
ok. Pewnie dlugo musialbym takiego ignoranta jak ja szukac, ale nawet nie mam
zamiaru. Natomiast trzeba zmienic przepisy. Po prostu interwencje w
konstrukcje auta polegajace na spawaniu go z dwoch czy wiecej kawalkow,
powinny decydowac o niemoznosci zarejestrowania samochodu i tyle w temacie.
Natomiast za lewe pozwolenie, kary dla jezdzacego i sprawdzajacego -
prokurator. Trzeba w koncu dokonac skoku cywilizacyjnego. Trudno. Wole za
fure uzywana dac x2 ale jechac w miare komfortowo. Trzeba ukrocic dresiarskie
cwaniakowanie! Rzad do pracy!
Obserwuj wątek
    • purhed Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 19:06
      To może zakazać sprzedaży jakichkolwiek samochodów używanych - przecież sporo z
      nich ma cofane liczniki, jest po dobrych dzwonach, część to przeszczepy albo
      mają przebijane numery.
      Wykazałeś się frajerstwem kupując taki samochód i tyle.
      Rzeczywistości nie oszukasz - na rynku jest mnóstwo motoryzacyjnego truchła i
      zakazanie handlowania nim jest absurdem.
      • iamx Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 19:10
        Chlopie, ja nie mowie o klepaniu, ale o spawaniu samochodow. Jezeli nie widzisz
        roznicy, to moze lepiej zachowaj dla siebie swoje uwagi. Owszem wykazalem sie
        jak to nazwales "frajerstwem", ale to nie oznacza, ze wypisuje bzdury. Twoja
        logika argumentacyjna jest tak pokretna, ze moznaby na niej co najmniej mgr
        zrobic. Jestem przeciwny narazaniu zdrowia i zycia innych i tyle. Wiecej nie
        zycze Ci, zebys kiedys jechal takim samochodem, np ktos Ciebie bedzie podrzucal
        i zafunduje Ci wypadek, albo ktos czyms takim wyrznie w Ciebie -
        jadacego "nowka". Zanim cos napiszesz to przemysl sprawe.
        • iamx Rzeczywistosci nie oszukam, ale moge ja zmienic 19.06.07, 19:21
          ja czy tez rzadzacy i mam nadzieje, ze zabiora sie w koncu na chamusiow i
          bandytow. Natomiast jeszcze jedno. Bo widze, ze do Ciebie trudno dotrzec i
          trzeba obrazowo. Mam nadzieje, ze jezeli moj samochod sie rozleci na trasie
          przy 120, albo traci stabilnosc bo ktorys spaw pusci... to przywale w Ciebie
          albo kogos z Twoich bliskich. Zadowolony? Przeciez problemu nie ma. Jest jak
          jest i nie ma co zmieniac... Pomysl Chlopie, pomysl, no i nie wypisuj taki
          glupot jakie wypisujesz.
          • robert888 hehe każdy jest taka mądrala na początku. Potem 19.06.07, 19:44
            jedzie sobie swoim idealnym bolidem i nagle bach, przysolił w coś. A tu jak na
            złość jego wina a przypadkiem AC brak. I co fura na fajans? Czy może jednak
            wtedy cos wspawamy....
            Jak się ma 15 lat to łatwo byc anarchistą. Potem człowiek mądrzeje:)
            • iamx Re: hehe każdy jest taka mądrala na początku. Pot 19.06.07, 19:47
              To jest problem. Niestety. Tylko pytanie, czy jednak... czy jednak warto? Czy
              jest to warte - tzn poczynione oszczednosci - narazania zycia swojego i innych ?
              • robert888 Re: hehe każdy jest taka mądrala na początku. Pot 19.06.07, 20:04
                to nie jest kwestia poczynionych oszczędności tylko tego czy auto np. za 100k
                idzie sie j..... czy też odremontujesz je i zachowasz swoje pieniądze. Jeśli
                nie spawac to nie spawać - a to oznacza że tego co ci zostało nie sprzedaz na
                części, bo przeciez nie wolno ich nigdzie wspawać he he.
                Świat nie jest czarnobiały.
                A jak auto jest na kredyt? Będziemy spłacac raty a samochodzik będzie gnił na
                wysypisku?
                W teorii wszystko wydaje się fajne. Nabiera jednak realnych kształtów gdy
                zaczyna dotyczyć nas samych. I wtedy kasa misiu, kasa....
                • fazi_ze_sztazi Re: hehe każdy jest taka mądrala na początku. Pot 19.06.07, 23:33
                  auto na kredyt i nie ma AC ?
                  pzdr.
                  • pindoll Re: hehe każdy jest taka mądrala na początku. Pot 20.06.07, 00:02
                    fazi_ze_sztazi napisała:

                    > auto na kredyt i nie ma AC ?
                    > pzdr.

                    u nasz w Polsce dostaniesz 5-cio letni kredyt na 13-to letnie truchło za 5
                    tysięcy(PLN) i wtedy nie trzeba AC.
                    • maksiunio1 Re: hehe każdy jest taka mądrala na początku. Pot 22.06.07, 09:59
                      Bredzisz.
                      Jak masz na nowy samochod 60% kwoty, to bank ci da kredyt na reszte, bez zadnych
                      wpisow do DR, cesji itd itp. Mozesz wtedy wykupic samo OC.
                      W moim przypadku jest wlasnie dokladnie tak jak opisalem.
    • swoboda_t Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 20:12
      samochody spawa się i skłąda z kilku nie tylko w Polsce. Ba, nie tylko w
      krajach mało zamożnych/biednych. Takie same rzeczy, jeno w nieco mniejszej
      skali, robi się na Zachodzie. Jakieś 5-7 lat temu oglądałem brytyjski dokument
      n/t tamtejszych złodziei, szrotów, handlu używkami - od tego czasu wyzbyłem się
      kompleksów, że to tylko u nas się kombiniuje :)
    • emes-nju Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 20:22
      iamx napisał:

      > Natomiast trzeba zmienic przepisy. Po prostu interwencje w
      > konstrukcje auta polegajace na spawaniu go z dwoch czy wiecej kawalkow,
      > powinny decydowac o niemoznosci zarejestrowania samochodu i tyle w temacie.

      Tylez sluszne co ABSOLUTNIE nie do wyegzekwowania. Co? W kazdym warsztacie policjant? Badania techniczne ZAWSZE da sie zrobic - jezeli auto jest dobrze zrobione, to bez specjalistycznych urzadzen dosc trudno ocenic czy to "skladak" czy "tylko" auto po dzwonie. Mozna oczywiscie na corocznych badaniach robic kompletna inspekcje auta, ale ciekawe ile by to kosztowalo.

      Jezeli juz waaadza ma zaczac cos robic, to niech da ludziom porzadnie zarabiac. Niech przestanie pierd... o lustracjach, aborcjach, ksiazkach, pederastach, tylko zacznie zajmowac gospodarka. Choc moze lepiej nie...
      • iamx A co myslicie o tym: 19.06.07, 20:51
        samochod jest po wypadku zarejestrowany jako - walniety. Okreslany jest stopien
        uszkodzen. No i wprowadzic specjelne przeglady powypadkowe - sprawdzic, jak
        zrobiony itd itp. Zeby nie bylo wolnej amerykanki, typu pan ziutek w stodole
        spawara przejechal i jest git, do gieldy dojedziem... Czyli jezeli ktos woz
        powypadkowy chce zarejestrowac ponownie, musi przejsc specjalistyczne badania.
        Zastanawiam sie nad tym, bo nie jest to przeciez banalna sprawa. Moze
        przesadzam, kolesie dziwia sie ze mam jakies skrupuly. Zrobilem iles tam
        tysiecy km, fura sprawuje sie dobrze i o co chodzi? No ale jakos trudno mi
        uwierzyc, ze problemu nie ma, ze jest bezpiecznie, a jak zdrowo walne, to czy
        spawany czy nie i tak by mnie szlag trafil. A skoro geometria ok, to olac.
        • programistajava Re: A co myslicie o tym: 19.06.07, 21:07
          iamx rozumiem cie i podzielam twoja zlosc. Jednak faktycznei nei widze
          mozliwosci wyegzekowania prawa o ktorym mowisz. Trzeba nowe systemy IT
          monitorujace hidtorie auta, najlepiej u ubezpieczycieli (wzrosnie OC znowu) i
          przekazywanie danych do urzedu w ktorym sie rejestruje auto (kolejne kilka dni
          dluzej podczas rejestracji).
          Ja mam inna propozycje ale tez malo realna w naszym pieknym kraju. Wytoczyc
          proces sprzedajacemu o to ze zatail ta informacje o aucie. Tylko zanim wygrasz
          wydasz kase na ekspertyzy sady itp... Ehhh tak zle i tak neidobrze.
          PS: ja tez sie wk..em bo dzisiaj doszla mi juz 2ga rysa na aucie, ktos znowu
          pojechal kluczykiem po lakierze (autko ma dopiero 9mcy ) Ku...a ludzi az w oczy
          kole, co za zawisc w narodzie.
          • iamx Rysujacy po lakierze to oddzielny problem, 19.06.07, 21:18
            ja akurat mam stara fure - chociaz tez bym sie wsciekl jakby mi jakis gnojek po
            lakierze zajechal - ale zal mi pewna czesc ciala sciska jak widze nowe, ladne
            wozy z rysami zrobionymi przez gnoja. No ale, to samo dzieje sie np w
            tramwajach. Ostatnio duzo rzadziej nimi jezdze, ale pamietam jak na przystanku
            zatrzymaly sie dwa tramwaje jadace w przeciwnym kierunku... siedzialem w jednym
            z nich. W drugim, w pustym wagonie siedzialo dwoch debili i rysowalo czyms
            szyby. Robili chamskie krechy... nie dosyc ze to oblesnie wyglada, to jeszcze
            ogranicza widocznosc. Bydlo. Co do spawania. Rzucilem temat, bo uwazam, ze
            problem jest powazny. Co do ograniczania nedzy. No pewnie, kto bedzie chcial
            jezdzic pospawanym, skoro moze sobie kupic niepospawany. Tylko mimo wszystko,
            mysle sobie tak, wazne sa tez zmiany w mentalnosci. Chodzi o odpowiedzialnosc.
            Ok, jezeli taka fura jest robiona porzadnie, ktos zadbal, zeby to mialo rece i
            nogi. Slyszalem, ze sa porzadne warsztaty, ktore naprawde potrafia to robic
            solidnie, ale chodzi o to, zeby bandytow wywalic z rynku. Tak jak wywala sie
            niesolidnych wedliniarzy. A tutaj? Zadnej odpowiedzialnosci.
        • emes-nju Re: A co myslicie o tym: 19.06.07, 21:08
          iamx napisał:

          > samochod jest po wypadku zarejestrowany jako - walniety.

          Jezeli do dzwona nie przyjedzie policja albo naprawa nie bedzie robiona na koszt ubezpieczyciela, zapomnij o jakichs zaostrzeniach.

          A teraz wyobraz sobie taka sytuacje. Trafiasz w slup, wychodzisz z tego z siniakiem za zadku, szybciutko sciagasz auto do dziury w ziemi, siadasz na Allegro i szukasz kawalka samochodu, ktory zastapi ten, ktory "stunowales". A potem pan Ziutek za flaszkie spawa Ci dwa kawalki i jest git. Naprawa powaznego uszkodzenia kosztuje flaszkie, tyle, ile zazyczy sobie sprzedawca z Allegro, tyle, ile wezmie magik (z innej dziury w ziemi) za zaszpachlowanie i trysniecie lakierem oraz troche pracy. Jak spaprales jakies bebechy w srodku, to zalepiasz je poranna flegma albo kupujesz jakis szrot na Allegro.

          Problem da sie ograniczyc (nie wyeliminowac!) tylko razem z ograniczenaiem nedzy w Pomrocznej.
          • skyddad Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 21:27
            Witajcie,
            W Szwecji ten problem umarl smiercia naturalna.To samo bedzie u Was za pare lat.
            Nie trzeba zadnych zaostrzen.Rynek sie wypelnia uzywanymi autami do granic
            mozliwosci.Nasycenie nowymi jest rowniez znaczne juz niedlugo nikt niespojrzy na
            odnawianego wraka.Warsztaty nie beda posiadac urzadzen do spawania.Nie bedzie
            specjalistow z tej branzy.Starsi wymra na raki i inne choroby ktorych jest
            przyczyna spawanie i wdychanie tych swinstw. Nikt nie bedzie sie ksztalcil wtym
            kierunku.Az wkoncu znikna w sprzedazy gazy techniczne dla ludnosci.
            Cweny gazow technicznych sa tak wysokie ze naprawde trzeba byc szurnuietym aby
            cos spawac w wraku.Jak juz bardzo chcesz to idz i kup blotnik to ci zálozymy tak
            jest odpowiedz w warsztacie.Jak progi padaja to woz juz ochodzi do "krainy
            wiecznosci".Tylko sie wykonuje servisy.Naprawy mechaniczne ale nie spawalnicze.
            pzdr.Sky.
            • robert888 Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 21:36
              wam w tej Laponii to wogóle niepotrzebne samochody bo wszyscy jeżdżą 30/godz.
              Renifera pod siodło na biegunach i rura....
              • skyddad Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 21:44
                Robercie ,
                renifera to sie ustrzela i zjada,bardzo dobre mieso przypominjace sarnine.
                Co to predkosci to sie jezdzi tyle ile jest na znakach,naprawde jest przyjemnie
                i spokoj.Obecnie jest najazd turystow z calej europy w pogoni za nie zniszczona
                i ogolnie dostepna dla kazdego natura.Niemcy to nie tylko samochodami ale
                yachtami cale armady plyna za wolnoscia i swiezym powietrzem.Teraz naprawde
                doceniono szwecje za jej nature i powietrze.Jadac z Lundu do Göteborga 275km
                wedlug przepisiow wystarczy max do 3 godzin,poco sie spieszyc dostaniesz stress
                i co pozniej Viagra nie pomoze.Obecnie mamy najwieksza ilosc urodzin w Europie i
                to zdrowych i silnych ludzi.Osobiscie w ciagu paru miesiecy dostalem dwoch
                wnukow.Chlopy na szkwal.
                pzdr.sky.
                • skyddad Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 19.06.07, 21:49
                  Robert ,
                  zrobisz sam tak tozawsze bylo moje marzenie i tak robilem,ale przed miesiacem
                  dostalismy zakaz totalnego naprawiania samochodow na parkingu. Jak niemasz
                  wlasnego lokum to naprawde jest bieda. Nie ma gdzie zmienic nakladek itp.Do
                  oleju wymiany jest specjalna stacja gdzie mozesz zrobic to sam.Spawac nie wolno
                  nigdzie
                  poza firma do tego uprawniona.Mieszkasz na wsi toco innego ale w miescie to
                  tragedia.
                  Pzdr.Sky.
                • landrynkaaa1 Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 20.06.07, 07:24
                  skyddad napisał:
                  Obecnie mamy najwieksza ilosc urodzin w Europie i to zdrowych i silnych
                  ludzi.Osobiscie w ciagu paru miesiecy dostalem dwoch wnukow.Chlopy na szkwal.


                  Buahahahaha ZDROWYCH I SILNYCH - tóż to WIKINGOWIE :D:D

                  Przytaczając słowa tego Pana przypomina mi się OLEJ SYNTETYCZNY, przerwany w
                  połowie produkcji :D:D

                  U nas Polaków to jest tak:
                  Syna mam - ANTEK mu jest.
                  Ale GŁUPI - no ale to po matce ma.
                  Ale SILNY!!! niesamowicie :P:P
      • robert888 Producenci powinni nie sprzedawać całych aut 19.06.07, 21:39
        tylko zestawy do montazu ze spawarką. Każdy zrobiłby sobie sam auto. Potem
        byłby zakaz handlu autami i nie możnaby ich sprzedawać ani kupować. I wreszcie
        byłoby git. Nikt nie narzekałby że go diler dyma i że coś ma za drogo. Wszyscy
        zaspawaliby się na cacy.
        He he.
    • mary_elx ale cena tez była pewnie okazyjna - nieprawdaż? 20.06.07, 11:56
      Może nie na tyle okazyjna, żeby uwzględnić, że auto jest zespawane z dwóch
      innych, ale pewnie poskąpiłeś na oględziny w warsztacie, na badanie grubości
      lakieru...
      • iamx Oczywiscie ze byl ogladany 20.06.07, 12:49
        Przez diagnoste i mechanika. No i niestety niczego nie zauwazyli. Dopiero
        kolejny mechanik, ale juz po zakupie zauwazyl. Tak czy siak to nieistotne, czy
        ktos oszczedzal, czy nie. Wazne jest, ze takie samochody jezdza po naszych
        drogach no i ze takie samochody mozna ludziom bezkarnie wciskac.
        • lucj Jak nie chcesz być oszukiwany.... 20.06.07, 22:59
          Jak nie chcesz być oszukiwany to trzymaj się z daleka od samochodów i to nie
          tylko używanych ale także nowych bo wszystkie są spawane lub zgrzewane. Na
          pocieszenie dodam że nowe samochody te bardzo bezpieczne w przypadku naprawy są
          klejone a nie spawane bo jakoś nikt jeszcze nie wymyślił lepszego sposobu naprawy
          a więc następnym razem nie kupisz spawanego tylko klejony...
          • iamx Nie sprowadzaj problemu do absurdu, 20.06.07, 23:01
            no bo to niczego nie wnosi. Wiadomo ze sa spawane, ale czyms innym jest
            spawanie, zgrzewanie, czy tez klejenie fabryczne, a czym innym w stodole u pana
            ziutka. Szkoda, ze za tym nie nadazasz.
            • lucj Re: Nie sprowadzaj problemu do absurdu, 21.06.07, 07:55
              No to może odrazu zakazać napraw blacharskich...? Kupujesz nowe auto, masz
              wypadek oddaj auto na złom. Ze starszymi samochodami nie było takich problemów
              bo mogły być spawane i nnie pękały, nowe wykonane z blach o podwyższonej
              wytrzymałości pękają jak pospawane sprężyny a jakoś nawet zwykłe serwisy ASO je
              naprawiają tzn. spawają i jakoś nikt tym się nie przejmuje a ty cierpisz że
              masz pospawane auto ze zwykłych blach. Jeżeli było dobrze zrobione to nawet jak
              ktoś fachowo ćwiartkę wstawił to będzie bezpieczniejsze niż nowoczesne auto w
              którym ktoś wstawił np. tylny błotnik
              • iamx Re: Nie sprowadzaj problemu do absurdu, 21.06.07, 21:29
                Jezeli nawet jest tak jak twierdzisz, to:
                - nadal problem pozostaje - nowe spawane samochody (pekajace)

                - nie wiem czy moj woz jest "starszy" czy juz z tych "nowych" - 12 lat, to jaki
                jest? pekajacy czy nie?

                Znowu probujesz sprowadzac sprawe do absurdu. Zakazac prac blacherskich, no
                nonsens... Nie o tym mowa, ale o "grubych" interwencjach spawalniczych. A to
                chyba roznica. Jakos mi sie nie chce wierzyc ze spawany stary, lepszy niz z
                wyklepanym blotnikiem nowy. Jakbys mial jakis link dotyczacy tej sprawy, albo
                jakbys mogl rozwinac wypowiedz bylbym wdzieczny. Pozdrawiam.
                • lucj Re: Nie sprowadzaj problemu do absurdu, 22.06.07, 00:07
                  "Nowe" samochody to te które w testach zderzeniowych dostają po kilka gwiazdek
                  i których szkielet jest zbudowany z blach o podwyższonej i najwyższej
                  wytrzymałości. Kilka lat wcześniej koncern ThyssenKrupp próbował rozwiązać
                  problem, jak zbudować auto które będzie bezpieczne a jednocześnie nie będzie
                  ważyć 2 tony i tak powstał pomysł aby zbudować mocną "klatkę" podobną do klatek
                  samochodów sportowych, do budowy szkieletu takich samochodów stosuje stale
                  stopowe, blachy tłoczone na gorąco, elementy o zmiennej wytrzymałości spawane
                  laserowo i wiele innych tego typu "wynalazków". Tego nie da się odtworzyć w
                  warsztacie. "Starsze" samochody za pomocą odpowiedniego sprzętu można nawet
                  zbudować w warsztacie co prawda trzeba mieć właśnie ten odpowiedni sprzęt a
                  firm które takowy posiadają jest bardzo niewiele. Być może twoje auto
                  było "zbudowane" wlaśnie w takiej firmie, chociaż wtedy nigdy byś się nie
                  dowiedział że było naprawiane...
                  • iamx Ciekawe, co do mojego samochodu 22.06.07, 09:33
                    dowiedzialem sie poniewaz byl kiepsko polakierowany i bylo widac na tylnych
                    slupkach /laczenie slupka z dachem/ - zwlaszcza z jednej strony - ciemniejszy
                    lakier. W "rynience" do odprowadzania deszczu na dachu, widac w tym miejscu
                    lekkie zgrubienie. Poza tym nic ciekawego nie widac. Mechanik stwierdzil, ze
                    byla wspawana cwiartka. Chociaz nikt tego uwaznie nie ogladal. Moze same
                    slupki? A moze cos jeszcze innego? W kazdym badz razie geometrie ma bez zarzutu
                    (mial robiony pomiar), na trasie zachowuje sie stabilnie (na autostradzie -
                    rowna nawierzchnia jedzie prosto po puszczeniu kierownicy), nie widac niczego
                    niepokojacego na oponach. Do konca nie wiem co tam bylo robione. W kazdym badz
                    razie nie chodzilo mi w sumie o moj samochod, ale o problem spawanie samochodow
                    w ogole. Pozdrawiam.
    • matipoznan Re: Skonczyc ze spawanymi samochodami !!! 22.06.07, 11:02
      kiedy kupiłes taki samochod?
      Znajmomy założył rpzprawe pewnemu komisowi za sprzedaż samochodu spawanego i
      wygrał sprawe, to jest tylko czasochłonne...
      • iamx Dzieki Matipoznan za porade, ale ja nie mam szans 22.06.07, 13:40
        nie kupowalem w komisie, ale od wlasciciela, ktory z kolei byl juz trzecim
        wlascicielem albo czwartym. Kupilem zima. Ale dzieki za zyczliwa porade. Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka