Dodaj do ulubionych

zabezpieczenie

IP: *.4web.pl 12.07.03, 14:14
Kochani,skradziono mi samochód.Teraz kupuję nowy i proszę o podpowiedzenie
jak można by było go niekonwekcjonalnie zabezpieczyć
Obserwuj wątek
    • Gość: Milos Re: zabezpieczenie IP: 62.233.141.* 12.07.03, 14:36
      Gość portalu: serena napisał(a):

      > Kochani,skradziono mi samochód.Teraz kupuję nowy i proszę o podpowiedzenie
      > jak można by było go niekonwekcjonalnie zabezpieczyć

      Najważniejsza jest chyba dla Ciebie skuteczność niezależnie od oryginalności
      rozwiązania. Więc proponuję odcięcie paliwa z przełącznikiem w jakimś dziwnym
      miejscu + blokadę skrzyni biegów z bolcem wpuszczanym w tunel + oczywiście
      alarm z immobilizerem pewnie fabryczny w standardzie. Powinno wystarczyć chyba
      że chcesz kupić auto warte wożenia na lawecie ;-) W takim wypadku nie potrafię
      pomóc :-)))

      Pzdr
    • greenblack Re: zabezpieczenie 12.07.03, 14:40
      Co noc wyjmuj silnik i stawiaj go w przedpokoju:)


      Pozdrawiam
      • przemo_c Re: zabezpieczenie 12.07.03, 14:50
        greenblack napisał:

        > Co noc wyjmuj silnik i stawiaj go w przedpokoju:)
        >
        >
        > Pozdrawiam

        GB, myślałem, że złośliwy i wredny jestem, ale widzę, że znalazłem przeciwnika
        godnego siebie...
      • Gość: serena Re: zabezpieczenie IP: *.4web.pl 12.07.03, 15:16
        greenblack napisał:

        > Co noc wyjmuj silnik i stawiaj go w przedpokoju:)
        >
        >
        > Pozdrawiam
        Silniczek duuuuuży a przedpokoik malutki ale dziękuje za radę-rozbawiła mnie a
        po kradzieży samochodu, to też ważne.Dzięki
      • Gość: Sherlock Holmes Re: zabezpieczenie IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 12.07.03, 15:48
        Smiejcie sie,smiejcie. Znam goscia,ktory co noc bral akumulator do domu.
        Przyszli pewnej nocy z wlasna bateria... Teraz po samochodzie zostal tylko
        nieszczesny akumulatorek...
        Jako zabezpieczenie proponuje blokade-taka jak proponowal kolega wyzej-z
        trzpieniem w tunelu, oprocz tego alarm-najlepiej z antyporwaniowka (dwa piloty)
        i jakies wlasne zabezpiezcenie-odcieice pradu od pompy paliwa, cewki (cewek)
        czy przewodu zasilajacego komputer, moze byc ostatecznie jakis przewod do
        stacyjki,ale zlodzieje przewaznie tak od razu grzebia,wiec polecam jako
        ostatecznosc.
        Wszelkie laski na kierownice tylko rozzuchwalaja-zlodziej przewiduje,ze to
        jedyne zabezpieczenie i idzie na pewniaka.
        • Gość: Milos Re: zabezpieczenie IP: 62.233.141.* 12.07.03, 17:02
          Gość portalu: Sherlock Holmes napisał(a):

          >> Jako zabezpieczenie proponuje blokade-z
          > trzpieniem w tunelu,

          Jest taka firma z Wrocławia, która to produkuje - "Dipol". Zamontować można w
          ASO różnych marek - nie polecam bo drogo ok.750 zł lub w warsztatach polecanych
          przez producenta - ok.500 zł, a i do montażu się zwykle lepiej przykładają. Są
          też inne firmy produkujące takie blokady ale nie znam dokładnie

          Pzdr
        • Gość: afterburner Re: zabezpieczenie IP: 80.72.34.* 14.07.03, 14:44
          taaa, ja tez znam takiego co nosil akumulator, malo tego - z przodu i z tylu
          zastawiali mu samochod , praktycznie "na styk"... facet mieszkal na parterze, a
          auto stalo max. 5 m od okien... :-)
          ale to zastawiane auto, musialo byc nie lada wyzwaniem dla zlodzieja...
          przyszli w srodku nocy zaczeli od auta z tylu, wlamali sie i odciagneli kawalek
          do tylu, pozniej zajeli sie poldim, musieli miec ze soba akumulator...
          samochod znalazl sie we wczesnych godzinach porannych jakies 3-4 km od domu -
          na drzewie... jeden zlodziej uciekl z miejsca wypadku, drugi nie byl w stanie -
          alkohol + szok...
          pozdr.
    • przemo_c Re: zabezpieczenie 12.07.03, 14:49
      Jak masz znajomego elektromechanika, albo elektryka niech założy Ci jakąś
      blokadę zapłonu w jak najbardziej nietypowym miejscu. To pomaga...
    • Gość: serena Re: zabezpieczenie IP: *.4web.pl 12.07.03, 16:04
      Dzięki za wszystkie rady. Najlepsza, "silniczek w przedpokoju"Może jeszcze
      jakieś pomysły?(w miare poważne)
      • Gość: reSmo zapytam i tu IP: 212.76.37.* 12.07.03, 22:28
        Czy można założyć odcięcie pompy paliwa sterowane pilotem /niezalężnie od
        alarmu/immobilisera / ???
        pzd
    • Gość: Doki Re: zabezpieczenie IP: *.54-136-217.adsl.skynet.be 12.07.03, 23:26
      Kupic taki, ktorego nie ukradna, np Fabia :-)))

      A powaznie, to chyba naprawde niezly sposob. Jak sie zle
      kupi, np niemieckie auto, to nie dosc, ze trzeba takim
      badziewiem jezdzic, to jeszcze od zlodziei nie mozna sie
      opedzic.

      PZDR

      spokojny posiadacz francuskiego samochodu, ktorego nikt
      nie ruszy.
      • polokokt Re: zabezpieczenie 12.07.03, 23:37
        popyt na samochody danej marki nie ksztaltuje gust zlodziei ale zbyt na czasci
        z nich pochodzace. A zbyt jest wtedy kiedy danym modelem jezdzi duzo ludzi i
        sie rozbijaja bo wtedy potrzeba czesci, a wiadomo, jeden pojdzie kupi w ASO a
        drugi na gieldzie. Wiec jesli jezdzisz modelem ktory jest popularny, plasuje
        sie powiedzmy w pierwszej dziesiatce modeli sprzedawanych w Polsce to nie jest
        to powod do radosci w perspektywie kradziezy. Zreszta jak ktos ma pecha i
        zlodzieje akurat maja zamowienie na taki egzemplarz jak Twoj to nie ma zmiloj
        sie, ukradna i juz. W tym kraju nie ma regoly. Ostatnio np pod Reform Plaza w
        stolicy widzialem Volvo s60 bez halogenow (puste miejsca). A po pierwsze to
        samochod ktory prawie w wiekszosci egzamplarzy ma halogeny(najtansza wersja nie
        ma), po drugie malo sztuk sie sprzedaje w Polsce co za tym idzie maly popyt na
        czesci a wrecz zerowy (bo i tak wiekszosc z tych samochodow jest chyba
        ubezpieczona i szkody pokrywa ubezpieczyciel a tenkupuje czesci w ASO), po
        trzecie zawsze mi sie wydawalo ze ludzie ktorzy je kupuja (przynajmniej w
        wiekszosci) reprezentuja jakis poziom swa osoba, a jednak ktos sie polaszczyl
        na te halogeniki. tak samo jest z Renault.
        Pozdrawiam
      • Gość: Sherlock Holmes Re: zabezpieczenie IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 13.07.03, 14:34
        Francuskich nie kradna? Moj brat ujezdza drugie Renault i w obu ma wylamane
        wszystkie zamki (w jednym zamek kierowcy byl wylamywany, rozwiercany, grzebali
        srubokretem i probowali dopasowac kluczyk), skradzione halogeny, kilka wybitych
        szyb. Dwa razy sploszyl zlodzei, ktorzy juz siedzieli w srodku samochodu.
        Za kazdym razem byli to partacze, ktorzy albo kradli okreslone czesci, albo
        probowali szukac czegos w srodku, albo kradli na czesci i wtedy jeden zamek nie
        robil im wielkiej roznicy.
        "Porzadny" zlodziej potrafi wejsc do samochodu szybciej niz wlasciciel,nie
        czyniac przy tym zadnych szkod.
      • Gość: afterburner... Re: zabezpieczenie IP: 80.72.34.* 14.07.03, 14:48
        nikt/nic nie ruszy, poza korozja... jak tu ruszac francuza, skoro traci
        zaba.... :-) a tak na powaznie to mialem 3xrenaulty 4, smieszne autka, ale
        mechanik ktory przy nich robil strasznie plakal...
    • Gość: serena Re: zabezpieczenie IP: *.4web.pl 14.07.03, 14:34
      z tego co piszecie to na złodzieja nie ma sposobu, jak nie ukradnie to
      zniszczy. Przeraża mnie to! Mnie ukradli 12-letniego malucha, hmm...dość
      orginalnej "urody". Mój mąż uważał że jego wygląd jest najlepszym
      zabezpieczeniem.Niestety okazało się nieskutecznym. Teraz boję się o swje nowe
      autko, tym bardziej że to już nie maluch i kosztował mnie znacznie drożej.
      • forumowicz Re: zabezpieczenie 14.07.03, 15:10
        IMHO najpewniejsze jest UBEZPIECZNIE :-)
        pzdr.

        Gość portalu: serena napisał(a):

        > z tego co piszecie to na złodzieja nie ma sposobu, jak nie ukradnie to
        > zniszczy. Przeraża mnie to! Mnie ukradli 12-letniego malucha, hmm...dość
        > orginalnej "urody". Mój mąż uważał że jego wygląd jest najlepszym
        > zabezpieczeniem.Niestety okazało się nieskutecznym. Teraz boję się o swje
        nowe
        > autko, tym bardziej że to już nie maluch i kosztował mnie znacznie drożej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka