IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 14:57
Dzis musialem przejechac kolo dealera Dodge'a na
Roswell Road. Zlosliwiec zeby mi kompletnie humor
zepsuc wystawil na podescie 8 (slownie osiem)
nowiutkich Viperow kazdy w innym kolorze. Caly dzien mi
zepsul tym niecnym czynem...


P.S. Moze test drive da sie wykonac? Chyba tam dzis
pojade....
Obserwuj wątek
    • Gość: macio Re: Zlosliwcy IP: *.nestle.pl 07.08.03, 15:05
      Co się Marek zastanawiasz,
      GTP do rowu i bierz viper'a - żyje się raz :)

      Pozdr
      M
      • Gość: Marek Re: Zlosliwcy IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:09
        Fajnie by bylo, ale niestety:
        a) jedynym producentem samochodow ktory produkuje cos na
        co mnie stac jest Matchbox
        b) nie wyrobilbym na ubezpieczenie.
        • Gość: macio Re: Zlosliwcy IP: *.nestle.pl 07.08.03, 15:12
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          > Fajnie by bylo, ale niestety:
          > a) jedynym producentem samochodow ktory produkuje cos na
          > co mnie stac jest Matchbox
          > b) nie wyrobilbym na ubezpieczenie.

          No cóż, pozostaje oszczędzać.
          Nie ma jakiejś tańszej wersji viper'a, albo czegoś
          podobnego co by Ci wpadło w oko?

          Pozdr
          M
          • Gość: Marek Re: Zlosliwcy IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:16
            Nawet stary Viper z 1997 roku to wydatek rzedu 30-40 tys.
            USD - cholery sie trzymaja w cenie.

            Kiedys kupie Corvette, doloze supercharger i bede sie z
            Viperow smial.
            • Gość: macio Re: Zlosliwcy IP: *.nestle.pl 07.08.03, 15:23
              Gość portalu: Marek napisał(a):
              > Nawet stary Viper z 1997 roku to wydatek rzedu 30-40 tys.
              > USD - cholery sie trzymaja w cenie.
              >
              > Kiedys kupie Corvette, doloze supercharger i bede sie z
              > Viperow smial.

              Z ciekawości - czy w usa auto za 30 tyś. USD to drogie auto?
              Zdaje się że tyle kosztuje honda s2000.
              Wiem że w usa wiele towarów jest tańszych.
              Np. ta honda kosztuje w polsce (po obniżce :) około 43 tyś. USD
              i jak dla mnie to o jakieś 10 tyś USD za dużo, ale łudziłem się
              że mieszkając w usa byłoby mnie na nią stać :)

              No cóż może zmiana pracy???

              Pozdr
              M
              • Gość: Marek Re: Zlosliwcy IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:30
                Trudno powiedziec. Srednia zarobkow w USA to podobno to
                $42000 na rodzine.

                Pracy nie mam zamiaru zmieniac bo placa bardzo dobrze i
                jest w miare stabilnie. A fakt braku kasy zwiazany jest z
                zakupem domu (w koncu na ta Corvette musze miec jakis
                garaz) :)
                • Gość: macio Re: Zlosliwcy IP: *.nestle.pl 07.08.03, 15:35
                  Wszystko to bzdury... czy warto tyrać na auto?
                  Ja jednak odpowiadam - tak :)

                  Pozdr
                  M
                  • Gość: Marek Re: Zlosliwcy IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:37
                    Oczywiscie ze warto.

                    Sa ludzie ktorzy uwazaja ze samochod jest narzedziem do
                    poruszania sie z punktu A do B - to Ci co kupuja Toyoty i
                    inne pojazdy super niesawodne ale bez duszy. Moim zdaniem
                    wiele traca w zyciu. To tak jak myslenie ze seks sluzy
                    wylacznie do prokreacji....
                    • Gość: macio Re: Zlosliwcy IP: *.nestle.pl 07.08.03, 15:43
                      Myslałem nad tym i doszedłem do wniosku że skoro
                      pracuję, a:
                      1. wystarczy mi mieszkanie albo mały domek
                      2. wycieczki mnie nie interesują
                      3. na dziwki nie wydaję
                      4. szlajać się po restauracjach nie lubię i szkoda czasu
                      to na co wydawać ciężko wyrwaną mamonę?
                      Tylko na niepraktyczne, najlepiej dwuosobowe wózki :)

                      Pozdr
                      M
    • Gość: emes Re: Zlosliwcy IP: *.studiokwadrat.com.pl 07.08.03, 15:27
      Masz problem. Wiem co czujesz! A raczej domyslam sie bo mnie w drodze do roboty
      kusza jedynie Daewoo Matiz i Lanos.

      Eeee... chyba nadal bede jezdzil moim fordem.
      • sondra Re: Zlosliwcy 07.08.03, 15:48
        Marek, pociesz sie, ze w 2003 wyprodukuja tylko 1,5 tys tych bestii i wszystkie
        sa juz zamowione - wyczytalam w Edmundsie:
        www.edmunds.com/new/2003/dodge/viper/100169634/review.html?tid=edmunds.n
        .prices.vdpheaderratingslinks..2.Dodge*

        wiec mozesz sobie powiedziec, ze kupilbys, ale zabraklo.
        A swoja droga to szalenstwo... zmodyfikowali silnik, bo poprzednie 460 hp to
        bylo za malo.
        • Gość: Marek Re: Zlosliwcy IP: *.atlanta.ga.us 07.08.03, 15:57
          Nie wierze w to - stoi ich 8 i wyraznie czekaja na nabywce.
          • sondra Re: Zlosliwcy 07.08.03, 16:02
            No, cos czuje, ze pojdziesz tam jednak i poprosisz o test drive - przeciez
            trzeba sprawdzic...
    • Gość: Tomek Re: Zlosliwcy IP: *.broadcom.com 07.08.03, 20:58
      Niedaleko mnie sa gorsi zlosliwcy bo wystawiaja Ferrari.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka