Dodaj do ulubionych

klimatyzacja w samochodzie

IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.08.03, 15:05
Jak często czyscicie układ klimatyzacji w swoim aucie. I czy spotkaliście sie
z tym problemem. Ostatnio po rozmowie z kolegą przekonał mnie do tej
czynności. Twierdzi że na filtrach i na czym tam jeszcze nie czyszczonym
gnieżdzą się całe kolonie różnego robactwa. Nie w pełnym znaczeniu jakieś
karaluchy ale od pleśni poczowszy po inne mikroby. Ich wydzielina jest potem
nawiewana. I wiele alergii- i chorób - stąd sie bierze. Co wy na to.


Obserwuj wątek
    • Gość: jo Re: klimatyzacja w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 15:08
      Gość portalu: Janek napisał(a):

      > Jak często czyscicie układ klimatyzacji w swoim aucie. I czy spotkaliście sie
      > z tym problemem. Ostatnio po rozmowie z kolegą przekonał mnie do tej
      > czynności. Twierdzi że na filtrach i na czym tam jeszcze nie czyszczonym
      > gnieżdzą się całe kolonie różnego robactwa. Nie w pełnym znaczeniu jakieś
      > karaluchy ale od pleśni poczowszy po inne mikroby. Ich wydzielina jest potem
      > nawiewana. I wiele alergii- i chorób - stąd sie bierze. Co wy na to.
      >
      >


      Twoj kolega mial racje. Dezynfekuje sie klimatyzacje w samochodzie zreszta tak
      jak kazda inna.
      • skolmi Re: klimatyzacja w samochodzie 09.08.03, 11:10
        czyszcze co roku, inaczej smród i ból gardła
    • lennon1 Re: klimatyzacja w samochodzie 09.08.03, 11:25
      Oczyszczam sprężonym powietrzem raz na 3 miesiące filtr. Wymieniam co 12
      miesięcy i mam spokój.
    • Gość: jr Re: klimatyzacja w samochodzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.08.03, 14:06
      Ja wyczytalem na jednym z forum ze nalezy wylaczyc
      klime i wlaczyc ogrzewanie na kilka minut przed
      zakonczeniem jazdy. Powoduje to wysuszanie
      systemu nawiewowego. Przyznaje iz pomaga ale
      napewno nie zastapi czyszczenia filtra itp.

    • sondra Re: klimatyzacja w samochodzie 09.08.03, 14:40
      Twoj kolega ma 100% racji. Filtry trzeba wymieniac regularnie. Poza tym plesn i
      mikroby moga sie gromadzic w ukladzie klimatyzacyjnym, jesli zbiera sie w nim
      nadmiar wody. Podczas uzywania klimatyzacji samochod powinien "robic siusiu" -
      tak samo jak klimatyzatory domowe. Jezeli malo wody wydostaje sie spod
      klimatyzatora, tzn. ze sie zapycha i taka zbierajaca sie woda jest cudowna
      pozywka dla wszelkich plesni i bakterii. Jest to bardzo szkodliwe dla zdrowia
      (nie tyle "wydzieliny", co zarodniki plesniakow sa silnym alergenem), a poza
      tym predzej czy pozniej w samochodzie bedzie sie rozchodzil zapach - w
      najlepszym wypadku plesni, w gorszym - starej brudnej scierki.
      Nawet jesli wymieniasz filtry przynajmniej raz do roku, po dlugim nieuzywaniu
      mozna taki zapach poczuc. Ja nie mam tego problemu, bo mieszkam w wilgotnym
      klimacie i klimatyzacji uzywam przez caly rok, zeby wysuszyc powietrze.
      • Gość: adam Re: klimatyzacja w samochodzie IP: *.premex.pl 09.08.03, 22:03
        Święta racja, ja właśnie leczę jakieś grzybicze świństwo w gardle, lekarz długo się głowił zanim powiedziałem że od 3 lat nie czyściłem klimy. Ponoć dobrym profilaktycznym działaniem jest wyłączanie klimy na 10 min przed końcem jazdy .
        Poza tym w trakcie postoju czy w garażu po jeżdzie z włączoną klimą powinna być pod samochodem mała kałuża (bezpośrednio pod skraplaczem) jeśli nie ma to znaczy że większość wilgoci skraplane w trakcie pracy klimy pozostaje w tym świństwie które tworzy się w układzie klimy.
    • Gość: alek Re: klimatyzacja w samochodzie IP: *.30.212.132.Dial1.Atlanta1.Level3.net 10.08.03, 02:51
      Przed zatrzymaniem silnika przelacz obieg na zewnetrzny. Powietrze nie bedzie
      sie wtedy "kisilo" w samochodzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka