Dodaj do ulubionych

F.Focus TD Zmarnowane wakacje

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 21:51
Mój focus podczas wyjazdu na urlop przestał reagować na pedał gazu
Przebieg 28000 km.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aro Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: 134.169.131.* 13.07.01, 08:59
      A jest takie powiedzonko: "Ford gowno wort"
      • Gość: Sven Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: 212.191.129.* 13.07.01, 11:39
        ...a Fiat jego brat. Stylistyka nie jednemu oczy zamydlila. Kruger, powiedz cos wiecej o zdarzeniu.
    • Gość: mar Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: *.citicorp.com 13.07.01, 11:11
      Nie kupiłem FF obawiając się jego awaryjności. Kupiłem VW G4. Niedługo jadę na
      wakacje. Przejadę jakieś 8tys km poza granicami kraju. Napiszę czy miałem
      jakieś problemy.
    • Gość: Igor Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: 194.181.188.* 17.07.01, 16:40
      Kruger opowiedz coś więcej o sprawie ,silnik zamilkł? cięgno urwało się? może
      dobre? paliwo uszlachetnione.Czy i jak wróciłeś? a może nie wyjechałeś?
      Pozdrawiam Igor
      • Gość: mr Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: 217.67.196.* 17.07.01, 16:59
        Kruger, nie czaruj tylko napisz wiecej szczegolow poniewaz jestem tuz przed
        kupnem Focusa. Chyba ze lubisz byc tajemniczy. Pozdrawiam.
        • Gość: Gosc A ja mam Focusa... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 22:22
          Juz dwa razy zrobilem nim trase wokolo Europy - w zeszlym i w tym roku. Jedna
          trasa to 6600, druga 5000 km. Plus wiele mniejszych w okolicach 1000-2000 km. Z
          pelnym obciazeniem. Jak wypadlem w Czechach na autostrade to do Hiszpanii
          mialem srednia (lacznie z postojem na granicy w Cieszynie) 153 km/h. I jezdzi -
          nie zaluje ze go kupilem.
          • Gość: Acura Re: A ja mam Focusa...a ja na szczescie NIE. IP: *.sympatico.ca 18.07.01, 09:17
            Gość portalu: Gosc napisał(a):
            Jak wypadlem w Czechach na autostrade to do Hiszpanii
            > mialem srednia (lacznie z postojem na granicy w Cieszynie) 153 km/h
            No to gnales bracie jak przeciag, ze pewnie na siusiu i tankowanie czasu nie
            starczylo. Sprobuj zainteresowac tym wynikiem Ferrari F1 Team. Jak bedziesz mial
            szczescie, to Baricchello pojdzie na szczaw, a Schumi bedzie mogl zostac Twoim
            drugim w zespole.

          • Gość: Grzesiek Re: A ja mam Focusa... IP: *.iie.org.mx 18.07.01, 09:42
            Ewidentnie należysz do tych mitomanów, którzy z Warszawy do Wrocławia jadą ok.
            2,5 godziny. Nie jechałem z Tobą to nie wiem, ale w moim mniemaniu zalewasz
            dupę, że aż chluppocze

            pozdrawiam
            • Gość: Gosc Sam zalewasz... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 10:15
              Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

              > Ewidentnie należysz do tych mitomanów, którzy z Warszawy do Wrocławia jadą ok.
              > 2,5 godziny. Nie jechałem z Tobą to nie wiem, ale w moim mniemaniu zalewasz
              > dupę, że aż chluppocze
              >
              Nie jestem z tych, co zalewaja. A jak zafundujesz - to mozemy sie razem wybrac i
              Ci udowodnie. Nawiasem mowiac - to sobie sam policz jaka moze byc srednia, kiedy
              się ciągnie cały czas (bo nocą) 200 km/h (w przypływach 210 km/h).
              Tu nie ma nic wspolnego wiara tylko to czysta matematyka!
              Z w-wy do Wrocławia nie jechałem nigdy, bo nie mieszkam w W-wie, ale trase 2200
              km z HIszpanii do Cieszyna (przez Niemcy!) przebylem w 23 godziny - w tym
              tankowania plus kawy plus odpoczynek lacznie ok. godziny.
              I zeby nie bylo watpliwosci, to jest INFORMACJA, bo chwalic się przed nikim nie
              potrzebuję. Tym bardziej przed kimś, kto pewnie nigdy tak szybko tak długo nie
              jechał. Policz sobie to co napisałem powyżej - przecież jak się jedzie np. 150
              km/h, to średnia wypadnie o wiele niższa prawda?
              Pozdrawiam!
              • Gość: Pitz Re: Sam zalewasz... IP: 157.25.125.* 18.07.01, 10:22
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > Ci udowodnie. Nawiasem mowiac - to sobie sam policz jaka moze byc srednia, kied
                > y
                > się ciągnie cały czas (bo nocą) 200 km/h (w przypływach 210 km/h).
                > Tu nie ma nic wspolnego wiara tylko to czysta matematyka!
                > Z w-wy do Wrocławia nie jechałem nigdy, bo nie mieszkam w W-wie, ale trase 2200
                >
                > km z HIszpanii do Cieszyna (przez Niemcy!) przebylem w 23 godziny - w tym
                > tankowania plus kawy plus odpoczynek lacznie ok. godziny.


                Gratulacje! 23 godziny za kierownica i to przy takich predkosciach z godzinna (w
                sumie) przerwa. Mam nadzieje, ze cie nie spotkam na drodze przy tej 23-ciej
                godzinie jazdy. Ja tego wyczynu powtarzal na pewno nie bede i radze wszystkim,
                zeby tego tez nie robili. Po takim czasie jazdy czlowiek jedzie jak automat i ma
                tendencje do bardzo krotkich i bardzo niebezpiecznych przysniec, z ktorych nawet
                nie zdaje sobie sprawy. Odczuwa sie to tylko jako takie chwilowe jakby
                zamyslenie, a efekt jest taki, ze przes kilka sekund auto jedzie praktycznie samo.
                • Gość: dar Re: Sam zalewasz... IP: 10.1.100.* / *.bdm.com.pl 18.07.01, 10:35
                  Popieram Pitza. Tak długa jazda bez zmiennika, przy takiej predkości może się
                  skończyć gorzej niz wypadek matiza z hondą na Toruńskiej.
                • Gość: rico Re: Sam zalewasz...do Goscia IP: 195.136.25.* 18.07.01, 10:37
                  Z takimi osiągnięciami pogadaj lepiej z Schumacherem. Może jego team przyjmie
                  cię do pracy. Tam też średnia predkość wychodzi podobnie jak u ciebie, ale oni
                  zdaje się są gorsi od ciebie, bo wyścig trwa ok. 2 godz.
                • Gość: rally Re: Sam zalewasz...- samobójca? IP: *.toya.net.pl 18.07.01, 11:49
                  > Gratulacje! 23 godziny za kierownica i to przy takich predkosciach z godzinna (
                  > w
                  > sumie) przerwa. Mam nadzieje, ze cie nie spotkam na drodze przy tej 23-ciej
                  > godzinie jazdy. Ja tego wyczynu powtarzal na pewno nie bede i radze wszystkim,
                  > zeby tego tez nie robili. Po takim czasie jazdy czlowiek jedzie jak automat i m
                  > a
                  > tendencje do bardzo krotkich i bardzo niebezpiecznych przysniec, z ktorych nawe
                  > t
                  > nie zdaje sobie sprawy. Odczuwa sie to tylko jako takie chwilowe jakby
                  > zamyslenie, a efekt jest taki, ze przes kilka sekund auto jedzie praktycznie sa
                  > mo.

                  Dokładnie tak. Pitz ma racje. Zresztą jak dla mnie ktoś kto jedzie kompaktowym
                  autem (np. Fordem) 200km/h obojetnie na autostradzie czy na szosie to poprostu
                  kretyn który nie ma za grosz wyobraźni. Niestety przez takich wariatów giną
                  ludzie. I Ty gosciu mowisz ze nie chcesz sie chwalic??? Czym?? Ty idz się lepiej
                  lecz i oddaj prawo jazdy zanim zrobisz komuś krzywde. Chcesz się zabić prosze
                  bardzo ale nie narażaj innych (do Hiszpani to może sam jechałeś?). Wystarczyłoby
                  żeby Ci opona poszła... przy takiej prędkości wszyscy ludzie w Twoim Fordzie
                  byliby juz na tamtym świecie. Taka prędkość zabija na miejscu!

                  i mały apelik do wszystkich miejmy troche wyobraźni.
              • Gość: Grzesiek Re: Sam zalewasz... IP: *.iie.org.mx 18.07.01, 10:38
                Liczę i liczę i nie wychodzi to Twoje średnie 153 km/h.Podpowiedz Mi jak to się
                oblicza.
                Może to był inny wyjazd ?
                Pozdrawiam

                P.S. Tytuł Twojego postu "..Sam zalewasz " nie wiem do czego się odnosi.
                mam wrażenie, że jesteś jescze zmęczony po podróży.
                Odpocznij.
                • Gość: Sven Re: Sam zalewasz... IP: 212.191.129.* 18.07.01, 12:03
                  Wolny kraj i zagranica. Gosc chcial to grzal i nie spal.
                  Tylko Kruger cos daje ciala. Rzucil temat i cisza. Sam naprawiasz Focusa czy nerwy Cie zabily.
                  Pozdr.
                  Sven
          • Gość: Rafik Re: A ja mam Focusa... IP: *.chello.pl 31.07.01, 11:48
            Gość portalu: Gosc napisał: > pelnym obciazeniem. Jak wypadlem w Czechach na
            autostrade to do Hiszpanii
            > mialem srednia (lacznie z postojem na granicy w Cieszynie) 153 km/h.

            Hej .
            Odpowiedz na dwa pytania :
            Jaka to wersja silnikowa ???
            Czy ma komputer pokładowy ???
            • Gość: Gosc Do RAFIKA! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 13:17
              Gość portalu: Rafik napisał(a):

              > Odpowiedz na dwa pytania :
              > Jaka to wersja silnikowa ???
              > Czy ma komputer pokładowy ???

              1.6, MA komp. pokładowy.
              Pozdrawiam!
              • Gość: O! Re: Do Gościa IP: 212.244.170.* 31.07.01, 13:26
                Ta wersja wyciąga conajwyżej 185 - więc lejesz jak z niesprawnym zwieraczem.
                • Gość: Gosc Re: Do RAFIKA!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 15:03
                  Zapraszam na przejazdzke. I zastanow sie co mowisz, bo moze ktos akurat mowi
                  prawde. JAK NIE WIERZYSZ, to ja juz nic nie poradze. Nie wiesz ze kazde auto,
                  nawet maluch wyciaga wiecej niz pisze fabryka? Nie zamierzam cie przekonywać -
                  jeśli nie wierzysz - to twoj problem. Przez takich jak ty - to Forum zamienia
                  sie w pyskowke, a nie w rzeczowa dyskusje.
                  • Gość: Rafik Re: Do RAFIKA!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 31.07.01, 15:19
                    Zanim zaczniesz się irytować - spójrz na nazwę /numer IP serwera. Wątek o
                    zwieraczu nie pochodzi ode mnie.
                    Zapytałem o pojemność silnika , bo z tego co wiem , jazda wozem klasy compact z
                    silnikiem o niewielkiej pojemności jest dość uciążliwa przy Vmax.
                    Komputer , wyliczający średnią prędkość czasem potrafi spłatać psikusa.
                    Nie zamierzam wątpić w Twoje słowa. Przy sprzyjających warunkach , jadąc z
                    prędkością zbliżoną do 180 km/h mogłeś osiągnąć taki wynik. ( o tych 210 km/h
                    może lepiej jednak nie rozmawiajmy ;) ) .
                    Podziwiam tylko twoją wytrzymałość ( i twojego wozu ....)
    • Gość: Tolek Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: *.*.*.* 18.07.01, 11:57
      Focus to gniot. Mojemu koledze po 50 000 tys. pękł przewód hamulcowy.
      Nie wiem czy był z partii montowanej w Polsce.
      • Gość: marek Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 23:47
        ale co nawaliło w tym cacku?
    • Gość: ff Re: F.Focus TD Zmarnowane wakacje IP: 195.94.206.* 31.07.01, 14:24
      może skończyło ci się paliwo?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka