Dodaj do ulubionych

POLO czy PUNTO II???

22.07.08, 21:55
Poradźcie co wybrać:
VW POLO 2000r. 1,4MPI(75KM), 175000km, 3D, CZ, 2xAIRB, WK, ABS, ES, IMM.

Fiat PUNTO II 2002r. 1,2 (60KM), 129000km, 3D, CZ, 6xAIRB, WK (dwustopniowe),
ABS, ES, IMM.

Ceny zbliżone, Punto ok. 500zł tańsze.
Proszę o opinie
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: POLO czy PUNTO II??? 22.07.08, 22:04
      Punto!
    • lupus1 Re: POLO czy PUNTO II??? 22.07.08, 22:35
      Punto mam od ponad półtora roku. Kupiem je z przebiegiem 92 000 km. Od tej pory zrobiłem prawie 50 000. Auto spisuje się bez problemu. Po drodze wymieniłem sobie tarcze i klocki (kpl ok 130 zł), rozrząd (kpl z pompą wody ok 180) i alternator, bo lubi pękac (założyłem od seicento bo nie pękają). Pozatym leje paliwo i śmigam. Pali od 5,2 w trasie 8 w mieście. Moc na miasto w sam raz w trasie troche za słaby.
      W wersji z 2002 zdarzają się jeszcze awarie elektrycznego wspomagania kierownicy. W ASO chcą za wymiane kosmiczne 2000 ale są ludzie którzy to naprawiają za ułamek tej ceny. Z typowych awarii to jeszcze centralka zapłonowa (aso 850, naprawe 250-300, ale to rzadko). Generalnie taki przebieg to dla silnika 1,2 8v nic. I jescze jedno. W tym silniku lubi ciec olej spod dekla pokrywy zaworów, ale to nic poważnego (naprawa to 20 zł za usczelke i 20 minut pracy) Znajdź mi auto z tak tanimi częściami. OC w warcie kosztuje mnie 320 zł. Generalnie jestem na TAK :)

      • wilk11 Re: POLO czy PUNTO II??? 29.07.08, 17:46
        Zgadzam się z przedpiscą-imiennikiem. Punto.
        Do 'setki' wymieniałem miskę olejową, akumulator i tłumik. Wszystko w bardzo
        rozsądnych cenach. Znajome auta w podobnym wieku gorzej sobie radziły i
        zdecydowanie polecam Punto II.
    • lupus1 Re: POLO czy PUNTO II??? 22.07.08, 22:42
      Aha. I jeszcze jedno. W wersji z 2002 były max 4 poduszki. 6 wprowadzili w wersji FL produkowanej od 2003 roku. Chyba że się myle...
      • monikaka7 Re: POLO czy PUNTO II??? 23.07.08, 20:11
        Dzięki za odpowiedź. Aktualny właściciel auta twierdzi, że ma ono 6 poduszek, a
        rocznik 2002.
        ...ale nadal mam dylemat :) bo jednak VW to VW...
        • cesaurus Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 07:40
          Można dyskutować na temat wad i zalet konkretnych marek. W tym
          przypadku uważam, że po prostu oceń stan techniczny konkretnych
          pojazdów, ich historię eksploatacji (jeśli tylko się da...). Punto
          nieco większe, części tanie. Zwróć jednak uwagę na ewentualne
          początki korozji pod spodem. Będzie się może też psuło częściej, ale
          głownie są to drobiazgi. No i weź pod uwagę to, jak długo chcesz
          jeździć tym autem. Spadek wartości Punto będzie duzo szybszy.
          Generalnie wziąłbym ten w lepszym stanie technicznym i z bardziej
          wiarygodną historią eksploatacji.
        • alfik7 Bierz VW'eja. 24.07.08, 09:48
          Nie ważne, że pewnie golas.
          Ważne że Holswagen :)))
          Co tam dobrze wyposażony i jeżdżący Fiat, do tego nowszy i z dużym
          prawdopodobieństwem bezwypadkowości, bo sporo ich sprzedało w Polsce.
          Wieść gminna niesie, że VW jest the best.
          Dzięki taki mitom i przekonaniom ludziska dokonają wyboru i zakupu.
          Potem płaczą po cichu bo nikt nie ma odwagi przyznać się do głupoty.
          Powodzenia Monika :)
          • operator1234 Re: Bierz VW'eja. 24.07.08, 10:25
            pewnie chłopie pracujesz we fiacie i ci już zrobili wodę z mózgu.
            Po
            • alfik7 Spokojna twoja poczochrana. 24.07.08, 10:49
              Skieruj swoje domysły na popołudniowy obiad.
              Czy będzie kotlet z ziemniakami u mamusi czy znowu hamburger z budki.
              • operator1234 Re: Spokojna twoja poczochrana. 24.07.08, 11:30
                z mamusia juz nie mieszkam 15 lat. Za to twoja pewnie jak wrócisz ze
                szkoły spierze ci dupsko za te brednie które opowiadasz.
                • alfik7 Re: Spokojna twoja poczochrana. 24.07.08, 12:34
                  Po co się napinasz? Jeszcze Ci żyłka jakaś pęknie ;)
                  W sumie to jesteśmy zgodni, choć Ty lubisz VW'eja a ja wybrałbym FIAT'a :)
                  • operator1234 Re: Spokojna twoja poczochrana. 24.07.08, 13:07
                    ok sztama :)
    • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 08:24
      dla mnie wybór jest oczywisty - polo !!!
      fiat za niedługo rozleci się bo ich silniki wytrzymują 150 - 170
      tys. (nie mówię że wszystkie ale w 90% przypadków ) polo wytrzyma
      spokojnie 300 tys. Za kilka lat jak bedziesz sprzedawała samochód
      punto straci na wartosci więcej niz polo. kolejna sprawa to czy polo
      jest sprowadzone bo jeśli tak to jeździło po "gładkich" drogach a
      nie jak punto (zapewne krajowe) po bezdrozach polskich autostrad.
      Części do polo i fiata tanie. Bezawaryjnosć na kozyść polo.
      • alfik7 Bajki opowiadasz operatorku :) 24.07.08, 09:48
        jw.
      • apodemus Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 10:02
        operator1234 napisał:

        > fiat za niedługo rozleci się bo ich silniki wytrzymują 150 - 170
        > tys. (nie mówię że wszystkie ale w 90% przypadków)

        Wprawdzie nie jestem "fiatofilem", ale bzdury Waść piszesz. Toż to 125p i 126p
        "robiły" większe przebiegi (nie mówię że wszystkie ale w 90% przypadków). Nie
        sądzę, żeby współczesne samochody aż tak radykalnie różniły się jakością.
        Przychyliłbym się do opinii poprzedników - brać ten, który jest w lepszym stanie
        i ma lepiej udokumentowaną przeszłość.

        Na marginesie, mam "odsądzanego od czci i wiary" Francuza (Megane), od nowości,
        za parę tygodni przekroczę 200 tys.km. i wszystko działa, auto jest w pełni
        sprawne i w każdej chwili mogę nim pojechać "na koniec świata" bez obaw.
        Właściwie każde dobrze traktowane auto będzie się sprawować podobnie,
        niezależnie czy to Fiat czy VW.
        • lupus1 Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 18:34
          > Na marginesie, mam "odsądzanego od czci i wiary" Francuza (Megane), od nowości,
          > za parę tygodni przekroczę 200 tys.km. i wszystko działa, auto jest w pełni
          > sprawne i w każdej chwili mogę nim pojechać "na koniec świata" bez obaw.
          > Właściwie każde dobrze traktowane auto będzie się sprawować podobnie,
          > niezależnie czy to Fiat czy VW

          Na pewno kłamiesz i w swoim francuzie masz już trzeci silnik. Toż to nie możliwe żeby jeden tyle wytrzymał. Takie rzeczy to tylko w VW i Erze
          • apodemus Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 20:34
            :-)))
            Obiecywałeś że nikomu nie powiesz ;-P
            Ale przy następnej wymianie silnika założę taki z golfa II. Skoro ma być
            niezawodny, to nie mam wyboru.
      • lupus1 Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 18:31
        > dla mnie wybór jest oczywisty - polo !!!
        > fiat za niedługo rozleci się bo ich silniki wytrzymują 150 - 170
        > tys. (nie mówię że wszystkie ale w 90% przypadków ) polo wytrzyma
        > spokojnie 300 tys.

        buahaha. Kto ci takich bajek naopowiadał. Znam ludzi którzy fiatem z silnikiem 1,2 zrobili prawie 400 kkm bez głównego remontu. Ojciec też ma fiata i 240 kkm przejechane jak dotąd bez problemu...
      • 111slavo Re: POLO czy PUNTO II??? 26.07.08, 00:17
        Po wypowiedziach pana operatora1234 wnioskuje, ze jest osoba
        okolopelnoletnia badz tez nieco ponizej. Mniejsza z tym.
        Z racji mlodocianego wieku pan operator zapewne nie bywal w
        okolicach tych wspomnianych gladkich autostrad bo jak wiadomo kazdy
        kij ma dwa konce. Otoz czesc samochodow owszem jest regularnie
        serwisowana, a zuzyte czesci wymieniane sa na nowe (nawet jesli sa w
        polskim mniemaniu sprawne, regeneracja czy inne kombinacje nie
        wchodza w gre). Druga czesc (wieksza, mniejsza nikt tego nie wie)
        uzytkowana jest przez osoby dla ktorych samochod jest tylko i
        wylacznie maszyna do jazdy. Nie maja pojecia, ze istnieje cos
        takiego jak serwis, wymiana elementow eksploatacyjnych, pielegnacja
        lakieru czy zwykle mycie, a o czyszczeniu wnetrza nawet nie
        wspominajac. Otoz takie osoby jezdza samochodem do momentu az
        wystapi awaria ktora unieruchomi samochod na dobre. Co potem. Potem
        w serwisie dowiaduja sie (na zachodzie Europy nie ma panow Czeskow,
        a jesli sa to za godzine biora 80 Euro), ze doprowadzenie auta do
        stanu uzywalnosci bedzie kosztowalo tyle i tyle czyli wiecej niz na
        danym rynku 8 -letnie Polo jest warte. Wtedy to jegomosc postanawia
        lunac takie Polo. Przyjezdza kolezka z Polski i kupuje od reki bo to
        przeciez taniej o polowe niz w Polsce. Nie ma znaczenia czy
        przyjezdza przyszly nabywca czy handlarz (handlarzowi wszystko jedno
        co to za padlina wazne, ze zarobi pare zlotych na przyszlym
        frajerze, a szczesliwy nabywca kupi bo taniej i nie po to jezdzi po
        niemcach i czas marnuje by z pustymi rekami wracac).
        Tak wiec mamy tutaj te rowne jak stoj autostrady i przepolerowane
        Polo z zegarkiem cofnietym z 300 000 na 170 000 km.
        pozdr
    • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 10:21
      mąż siostry miał punto, ciotka miała punto, ja mam vw. Ich Fiaty
      psuły sie juz po 100 tys. Brał olej, siadała elektryka, rdza. Nie
      piszcie że fiaty sa lepsze od vw. A ci co wątpia w widoczna różnicę
      między fiatem a vw niech kupią nawet zwykłego starego 15-letniego
      golfa moze otworzą im sie patrzałki.
      • alfik7 Tak - masz rację! 24.07.08, 10:47
        Czas otworzyć patrzałki.
        15 letni volkswagen i fiat to generalnie złom.
        • operator1234 Re: Tak - masz rację! 24.07.08, 11:28
          oczywiście że złom !!! ale porównując taki złom z 10 letnim fiatem
          biorę vw. A tak na marginesie vw z lat 90 jest o wiele wiecej na
          ulicach niz tych samych rocznikowo złomów fiatów. O czyms to
          świadczy.
          • speedone Re: Tak - masz rację! 25.07.08, 13:05
            operator1234 napisał:

            > oczywiście że złom !!! ale porównując taki złom z 10 letnim fiatem
            > biorę vw. A tak na marginesie vw z lat 90 jest o wiele wiecej na
            > ulicach niz tych samych rocznikowo złomów fiatów. O czyms to
            > świadczy.

            idz do okulisty lepiej , na stare VW zwraca sie uwage bo to parchy z dziurawymi
            tlumikami a Fiaty wtapiają sie w ruch
    • gzagorski Re: Nigdy FIATA!!!!!!!!!!!!! 24.07.08, 15:59
      Mam Grande Punto i do dzisiaj żałuję najgłupszego zakupu (1,5 roku z
      salonu).
      • don.wasal Re: Nigdy FIATA!!!!!!!!!!!!! 25.07.08, 10:28
        Ja też mam Grande. Od marca 2006 roku, czyli prawie od początku sprzedaży w Polsce.
        Wybierałem go po dokładnej analizie tego co jest na rynku, dosłownie z
        kalkulatorem w garści.
        I do dzisiaj jestem zadowolony z wyboru i zakupu.
        Moja wersja to Energy 1.3 JTD Multijet 90 KM, ze skrzynią 6ką (jeśli to ma
        jakieś znaczenie).
        Jeżdżę nim regularnie w długie, zagraniczne trasy.
        Nigdy mnie nie zawiódł i na tą chwilę nie zmieniłbym go na żaden inny samochód
        (w tej klasie oczywiście).
        Może masz do bani serwis (co niestety dość często się zdarza).
        Pozdrawiam.
        • gzagorski Re: Nigdy FIATA!!!!!!!!!!!!! 25.07.08, 12:15
          Mojego kupiłem w styczniu 2007r. Tak jak Ty, też kupowałem z
          kalkulatorem w ręku. Dzisiaj 34500 km i wymienione poduszki
          amortyzatorów, przednie błotniki się przesunęły, drzwi się onie
          tarły, tylnie drzwi nie mogły sie otworzyć gdy dłużej postał na
          słońcu. I co z tego, że nareszcie znalazłem dobre ASO, w którym
          wszystko naprawiono na gwarancji. Już naprawdę mam go dosyć. Czekam
          co jeszcze w nim się może popsuć. Moj kuzyn mówił, że jak to
          wszystko naprawią na gwarancji to już się nie będzie psuło.
          Zobaczymy.
          Pozdrowienia.
    • malwionka Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 22:10
      Zdecydowanie VW POLO:)
      • lupus1 Re: POLO czy PUNTO II??? 24.07.08, 23:02
        > Zdecydowanie VW POLO:)
        A jakieś merytoryczne argumenty czy też może: Bo tak i już?
    • 111slavo Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 00:30
      Z tej pary zdecydownaie Punto.
      Inna sprawa drogi kolego, ze zastanawiam sie gdzie znalazles takie
      wraki? (ze Polo ma spory nalot bo malo sie ich sprzedawalo w PL to
      rozumiem ale Punto 2002 mozesz kupic bez problemu z przebiegiem 3-4
      razy mniejszym czyli wlasciwie prawie nowke.)
      Idiocie ktory cos tam bredzil o trwalosci silnikow 170-000 km
      przypominam, ze w VW zamarzala odma, a silniki zwyczajnie sie
      zacieraly, a 1.2 z Fiata to chyba najbardziej trwaly i idiotoodporny
      silnik Fiata i maly silnik europejski w ogole.

      pozdr
      • 111slavo Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 01:19
        Kolego lub kolezanko ;-)
      • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 08:15
        masz tutaj raport awaryjnosci dla vw:
        www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2006/samochod/Volkswagen,Polo.html
        i dla punto :
        www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2006/samochod/Fiat,Punto.html
      • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 08:17
        idioci z dekry też kłamią ?
        • lupus76 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 09:50
          operator1234 napisał:

          > idioci z dekry też kłamią ?

          A możesz powiedzieć, jaki odsetek uszkodzeń był spowodowany przebiciem opony i
          znacznie uboższym, niż w przypadku VW serwisem Fiata w Niemczech? (Co wiąże się
          właśnie z koniecznością wezwania pomocy "z zewnątrz" - bo tak się statystyki
          Dekry ustala. Nie m w nich na przykład wcale Lexusa - czyli według Dekry Lexusy
          po Niemczech nie jeżdżą, czy jak?)
          • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 11:26
            raport dekry dla lexusa :)
            www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2006/szukaj/Lexus.html
            dekra nie bierze pod uwagę drobnych awari typu przebita opona.
          • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 12:16
            dane dekry są zbierane zarówno z serwisów autoryzowanych jak i
            zwykłych warsztatów.
            www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2003/
            bierze się pod uwagę samochody danej marki które były serwisowane w
            liczbie min 1000 sztuk na przestrzeni konkretnego okresu czasu, więc
            jak nie znajdziesz np hamera nie oznacza to że w niemczech nie ma
            hamerów
            • pietrekj Nie rozumiem 25.07.08, 14:26
              Z przytoczonych raportów wynika, że 2 lata młodsze Punto sprawuje
              się lepiej niż Polo ze starszego rocznika. Jest sens przytaczać
              takie argumenty?
              Natomiast dyskusje na temat praktycznej wartości takich raportów to
              rzecz otwarta. Niektórych do kopletnie idiotycznych wniosków
              doprowadza traktowanie statystyk jako rankingów. Podniecają się
              miejscem w jakimś tam przedziale wiekowym, zamiast przeanalizować
              prawdopodobieństwo wystąpienia awarii w kontekście ceny.
              Pozdrawiam
        • asserwis gdzie mozna wsadzić raporty ??? 30.07.08, 12:25
          ranking ADAC? Ranking TUV? Tam przecież stale wygrywają te same marki. Ranking
          "żółtych aniołów ADAC" dotyczy przypadków udzielenia pomocy technicznej w drodze
          samochodowi, który nie mógł samodzielnie kontynuować jazdy. Nie obejmuje takich
          awarii, po których samochód jedzie dalej, ani takich, po których samochód nie
          wyjechał z domowego garażu. Ranking ADAC nie bierze pod uwagę awarii, do których
          wzywany jest mobilny serwis danej marki, ani tych, których przyczyny jest w
          stanie usunąć sam kierowca. Jest to więc tylko analiza szczególnego podzbioru
          samochodowych awarii.
          Z kolei ranking TUV dotyczy samochodów, zgłaszanych do obowiązkowego
          technicznego przeglądu rejestracyjnego. Normalny właściciel samochodu nie jedzie
          na taki przegląd wiedząc, że jego samochód jest popsuty. Tylko niechluj pojedzie
          na przegląd autem, które wcześniej nie było w normalnym serwisie - technik TUV
          nie sprawdza przecież, czy KIEDYŚ zepsuło się coś w badanym aucie, jego
          interesuje stan w chwili przeglądu. W efekcie najwięcej usterek pojawia się w
          samochodach zaniedbanych, których stanem właściciel na bieżąco się nie zajmuje.
          Znowu to wycinek rzeczywistości, analiza podzbioru - ciekawa, ale niepełna.

          Tak zwane "opinie" ludności na temat awaryjności aut w naszym kraju jakże często
          zbudowane są na zasłyszanych na imieninach u wujka poglądach, czy też są
          związane z eksploatacją rozbitego w Niemczech auta, naprawionego w Polsce przez
          kowala. Prawda jest taka, że generalnie w ostatnim dziesięcioleciu jakość
          samochodów europejskich się znacząco podniosła.
    • lupus76 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 09:53
      Na starcie Fiat jest młodszy i ma mniejszy przebieg.
      Weź oba auta do mechanika i wybierz to, które jest w lepszym stanie technicznym.
      Zażądaj też książki serwisowej - będziesz wiedziała, jak poprzedni właściciele
      dbali o swoje samochody.
      • operator1234 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 11:36
        tu się z tobą zgodzę :) nawet ładnie wygladające auto z zewnatrz
        może być wrakiem wewnątrz. Zarówno, odnosi sie to do vw, fiata czy
        nawet lexusa
        • hugo43 Re: POLO czy PUNTO II??? 25.07.08, 16:51
          a ja mysle ze nie ma regul.mam 9-letnie punto,kupione od
          kobiety,czysciutkie i wypielegnowane,malo jezdzone.znajomi w czolo
          sie pukali,co za wybor,ze niby mnie Bog oposcil.a wsrod tych
          znajomych kolezanka,co to tylko vw.no i sprowadzila golfa4 z
          niemiec.z pol roku bylo ok,a pozniej polecialo doslownie
          wszystko.wlozyla juz kilka tysiakow w naprawy.a tacy specjalisci jej
          doradzali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka