Dodaj do ulubionych

Wgniecenia bez zadrapań

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 18:23
Jakiś idiota dzisiaj pod szkoła powgniatał mi nadkole i maskę - lakier nie
jest uszkodzony, wyglda to tak jakby potraktował nadkole kolanem a maskę
łokciem (coś w tym stylu). Mam pytanie. Czy da się coś z tym zrobic bez
malowania?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Wgniecenia bez zadrapań IP: *.telia.com 06.10.03, 18:51
      Oczywiscie tak.Najlepiej udaj sie do prawdziwego fachowca z branzy
      blacharskiej,to musi byc zlota raczka.Oni potrafia to wcisnnac zpowrotem takze
      prtawie nie bedzie widac.Sam robilem to palcami ,ale troszke jest
      widoczne,ale tutaj wszwecji nikt sie nie bawi w takie rzeczy tylko wymieniaja
      cale elementy.Kiedys klientowi to wcisnolem i na tyle ze byl zadowolony,ale
      nie uzywaj zadnych przedmiotow,tylko palcami.Pzdr.Michal
      • Gość: cc Re: Wgniecenia bez zadrapań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 20:04
        kiedyś wjechał mi rowerzysta na góralu.
        wgniótł kołem blachę na drzwiach.
        lakiernik oszacował koszt na 400 zł.
        zdjąłem tapicerkę, wypchnąłem ręką i gut. zostało tylko lekkie załamanie
        światła w tym miejscu.
    • Gość: Kierowiec Re: Wgniecenia bez zadrapań IP: *.pppool.de 06.10.03, 22:22
      Poszukaj fachowego wygniatacza wgniecen. To specjalnie wyszkolony blacharz,
      wyposazony w zestaw dzwigienek i pretow do wyciskania wgniecen. O ile nie ma
      ostrego zalamania blachy, to wynik jest stuprocentowy.

      Tacy np. potrafia wygniesc maske czy dach potraktowany gradem wielkosci kurzych
      jaj tak, ze nie bedzie naprawde sladu. Koszty ok. 1/3 normalnego
      szpachlowania/lakierowania.

      Pozdr.

      K.
    • Gość: A Re: Wgniecenia bez zadrapań IP: *.netspeed.com.au 07.10.03, 06:00

      Jeszcze jedna rada - nie czekaj z naprawa zbyt dlugo. Im szybciej to zostanie
      naprawione tym wieksze sa szanse, ze nie bedzie sladu. Po roku od wypadku to
      jest prawie niemozliwe bo napiecia w metalu zmienia sie trwale.
      Powodzenia,
      A
    • kelo Re: Wgniecenia bez zadrapań 07.10.03, 06:27
      Puknąłem kiedyś w krawężnik SC a wgniecenie usuwał mi blacharz od Szczęsnego
      Zjawionego w Zawierciu. Kiedy zobaczyłem te pręty i młotki byłem przerażony.
      Odkręcił nadkole i zaczął wygniatać tymi prętami, a potem pukać takim
      śmiesznym młoteczkiem po krawędziach odkształcenia. Nie został nawet mały
      ślad. Jedynie aby zniwelować ok. 1,5 mm szczelinę między błotnikiem a klapą
      silnika trzeba by trochę więcej porozkręcać. I to wszystko za dwie dyszki.
      Nie martw się będzie dobrze.
    • Gość: dandi Re: Wgniecenia bez zadrapań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 18:15
      < Niestety nie przyjacielu >
    • Gość: kierowca moje autko tez cierpi z tego powodu,juz nawet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 19:17
      nie naprawiam tego , tylko tak z tym jezdze , jak bym mial to naprawiac , to
      bym nie nadarzal z naprawa , ludzie to poprostu .............
    • kollector Re: Wgniecenia bez zadrapań 01.03.04, 00:47
      ja słyszałem o takim sposobie - trzeba nagrzać "wklęśnięte" miejsce, a następie
      szybko je schłodzić (mokrą szmatą)

      nie wiem na ile to skuteczna metoda, i czy wogóle skuteczna, ale spróbować nie
      zaszkodzi (chyba)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka