goldenwomen04
18.04.09, 16:33
Ministerstwo Finansów obmyśliło kolejny sposób na ograbienie ludzi z
pieniędzy. Tym razem mają zabierać pieniądze właścicielom samochodów
pod pretekstem opłaty ekologicznej. Im auto starsze tym podatek
wyższy. Podatek ów, płacony raz w roku, ma zastąpić akcyzę, ale jak
ja to znam to i akcyza zostanie i opłata ekologiczna będzie.
Najwięcej mają zapłacić właściciele samochodów sprzed 1992 r., bo aż
3 tysiące! Ci, którzy mają auto, którego wiek nie przekracza 9 lat,
zbiednieją o około 500 zł. Najmniej oddadzą fiskusowi kierowcy
kupujący pojazd prosto z salonu.
Pozostaje mieć nadzieję, że ludzie nad Wisłą zbuntują się przeciwko
kolejnemu pomysłowi na ich obrabowanie, a rząd w obawie o słupki
sondażowe wycofa się z tego projektu. Na pewno nie pomogą petycje,
prośby, podpisy. Tłumu na ulicach boi się każda władza.