Dodaj do ulubionych

niewystrzelone poduszki po czolowym

08.06.09, 21:44
maz skasowal auto, przod w zasadzie caly do wymiany, poduszki nie wystrzelone.
zastanawiam sie nad bezpieczenstwem auta po zlozeniu go do "kupy"
czy marwic sie ze poduchy nie wystrzeliy przy takiej masakrze auta?
jeden mechanik mnie ostrzegal przed jazda tym autem po zrobieniu.
macie jakies doswiadczenie w tej kwestii?
czy wogole tak robiony samochod jest wciaz bezpieczny czy lepiej sie go pozbyc?
ford focus 2001, zgniecony az do silnika, podluznica do wymiany...
Obserwuj wątek
    • robert888 pamiętaj aby to auto oddać na złom 08.06.09, 21:47
      przecież jak sama twierdzisz - będzie już niebezpieczne. Nie wypada
      innemu rodakowi katolikowi wtykać takiego szrota he he:)
      • pocieszne Re: pamiętaj aby to auto oddać na złom 09.06.09, 04:54
        robert888 napisał:

        > Nie wypada innemu rodakowi katolikowi wtykać takiego szrota he he:)

        a nie rodakowi i innowiercy to juz mozna ?
    • tiges_wiz Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 21:54
      poduszki nie zawsze wystrzelaja. zderzaki i blotniki to czesci zamienne, ale jak
      zostaly uszkodzone podluznice oraz integralnosc nadwoznia to to juz nadaje sie
      na zlom
      • galtom Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 22:01
        Jak pisze kolega wyzej - nie wystrzelone poduszki o niczym nie
        swiadcza. Co do tego czy auto po naprawie bedzie bezpieczne czy nie
        to przed zasiegnalbym opinii rzeczoznawcy i/lub serwisu producenta.
    • mameja21 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 22:12
      moka2 napisała:

      > maz skasowal auto, przod w zasadzie caly do wymiany, poduszki nie
      wystrzelone.

      Nie ma możliwości, żeby przy takim uderzeniu, w sprawnym aucie nie
      wystrzeliły poduszki. Auto kupiłaś nowe czy używane ?


      • moka2 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 22:15
        auto uzywane, byl jakis problem z czujnikiem poduszek - pewnie dlatego nei
        wystrzeliy ale zastanawiamy sie czy moga sobie walnac kiedy chca skoro nie
        wystrzelily przy takim uderzeniu?
        • petwope Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 22:17
          skoro uzywane, to one juz pewnie kiedys wystrzelily, wiecej juz nie wystrzela :)))
        • galtom jasniejszy obraz sytuacji 08.06.09, 22:18
          Teraz wiemy wiecej :-)

          Na mje oko (i znajomosc rzeczywistosci) to dzwon Twojego meza to
          conajmniej juz drugi tego auta a poduszkami sie nie martw - nie
          wystrzela bo ich nie ma!!!
        • tiges_wiz Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 23:29
          problem z czyjnikiem poduszek? hehe ..
          pewnie to nie pierwsze bum w historii tego auta.
    • inguszetia_2006 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 08.06.09, 22:23
      Witam,
      Zezłomujcie go i zróbcie to dla siebie. Sumienie czyste, ważna rzecz.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • szymizalogowany miałem rozbite 330ci mniej wiecej tak... 08.06.09, 22:37
      ze wlasnie do silnika przykasowane i jedna podluznica z przodu i
      druga byly wyciagane - z tydzien stal na naciagarce

      nawet moze gorze bo strzelily dwie poduchy kierowcy

      jezdzilem nim 3 lata potem i nic nie bylo, ani opon nie cial ani na
      geometrii ani na zbieznosci nic nie wychodzilo

      wiec z czym problem - jak dobrze zrobiony bedzie to nie ma strachu
      jak go naciagnal to se pomierzysz czy dobrze i tyle
    • forum.humorum.defekalium tam gdzie były poduszki włóż puszki tuńczyka i na 09.06.09, 01:11
      allgro daj ogłoszenie że focus do sprzedania z dopiskiem

      100% bezwypadek wszystkie poduszki OK
    • krzychuautim Wymiana podłużnicy to typowa naprawa.... 09.06.09, 03:00
      Nie odpalenie poduszek może być spowodowane uszkodzeniem układu poduszek
      bezpieczeństwa. Chociaż często się zdarza że gdy uderzenie przebiega pod pewnym
      kątem, przeciążenia nie są na tyle duże aby system odpalił poduszki. Wymiana
      podłużnicy to nic nadzwyczajnego. Jest to typowa naprawa i jeżeli jest
      prawidłowo wykonana zapewnia pełne bezpieczeństwo użytkowania takiego pojazdu.
      Co prawda tylko dobrze wyposażone warsztaty mogą taką naprawę wykonać
      prawidłowo, a więc serwisy ASO raczej nie wykonują takich prac ze względu na
      braki sprzętowe i małą wiedzę pracowników. Przebieg takiej naprawy wygląda mniej
      więcej tak:
      www.dailymotion.pl/user/Krzychuautim/video/x8b8ci_c1_auto
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 09.06.09, 07:49
      Jezus sami znafcy na tym forum buahahahahahah galtom i inni:Jak
      nie macie pojecia o naprawie i airbagach to po co zabieracie
      glos??Jesli karosseria jest w stanie pochlonac energie uderzenia
      to Airbag nie odpali !! A podluznica to taka czesc wymienna jak i
      blotnik,
      • galtom Pyt. do autorki watku 09.06.09, 08:03
        lew_ napisał:

        > Jezus sami znafcy na tym forum buahahahahahah galtom i inni:Jak
        > nie macie pojecia o naprawie i airbagach to po co zabieracie
        > glos??Jesli karosseria jest w stanie pochlonac energie uderzenia
        > to Airbag nie odpali !!

        1. "Kochany" czytaj dokladnie. Toz przeca piszemy, ze air bag'i nie
        zawsze musz odpalic i sam fakt ich nie odpalenia jeszcze o niczym nie
        swiadczy

        JEDNAK!

        2. Biorac pod uwage, ze omawiane auto bylo kupione jako uzywane to
        znajac polska rzecyzwistosc:
        - bylo sprowadzone
        - sprwadzono uszkodzone
        - naprawiano u nas
        - oszczedzano na naprawie
        - po prostu nie ma air bag'ow po naprawie (bo tak i taniej i
        prosciej dla naprawiajacego!)

        Czy omawiane auto bylo kupione (uzywane) u dealera czy u handlarza
        a wczesniej przyjechalo z zagranicy?


        A jak juz pojedziecie naprawiac - bo pewnie bedziesz prosic o
        sprawdzenie poduszek - daj znac czy nie wystrzelily czy ich po prstu
        nie bylo!
      • mameja21 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 09.06.09, 09:02
        lew_ napisał:

        > Jezus sami znafcy na tym forum buahahahahahah galtom i inni:Jak
        > nie macie pojecia o naprawie i airbagach to po co zabieracie
        > glos??Jesli karosseria jest w stanie pochlonac energie uderzenia
        > to Airbag nie odpali !! A podluznica to taka czesc wymienna jak
        i
        > blotnik,

        Kompromitujesz się człowieku i najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy
        jak bardzo.
        Przeczytaj:"maz skasowal auto, przod w zasadzie caly do wymiany".
        • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 09.06.09, 12:53
          Nie ma oczym dyskutowac.Auto z roku 2001 po takiej stluczce winno zostac w takim
          stanie i spoczywac te dozwolone trzy miesiace na cmentarzu samochodowym a
          nstepnie wedklug prawa wlozone do prasy i pozniej kostka sprasowana oddana do huty.
          Samochod uzywany starszy zawsze konczy swoje zyciue przy pierwszej wiekszej
          stluczce.Co to jest wieksza stluczka,naruszona geometria nadwozia a w praktyce
          przod stluczony dokumentnie tyl,lub bok.
          Samochody sa tak konstruowane aby wytrzymaly takie zderzenie jeden raznie
          miazdzac klatki pasazerskiej.
          Ubezpieczenie winno zwrocic Tobie pieniadze po odciagnieciu ryzyka wlasnego i
          amortyzacji rocznej 8 lat.Beda to grosze ale bedziesz miala sumienie czyste ze
          kogos nie wyprawilas przez chciwowsc na tamnten swiat.
          Pzdr.Sky.
        • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 09.06.09, 15:05
          To ty sie przemadrzalcu kompromitujesz !! Widziales to auto po
          wypadku ??Co z tego ze przod jest wgnieciony?? Jestes fachowcem
          zeby okreslic czy sie nadaje do naprawy czy nie ?? W niemczech
          sie nie takie auta naprawia:Pracowalem 13 lat w servisie
          BMW ,myslisz ze auto za 70 tysiecy euro tak latwo na zlom
          wyrzuca??TEz sie caly przod wymienia i czesto koszt naprawy byl
          okolo 30 tysiecy euro !!!
          • mameja21 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 09.06.09, 19:53
            lew_ napisał:

            > To ty sie przemadrzalcu kompromitujesz !! Widziales to auto po
            > wypadku ??Co z tego ze przod jest wgnieciony?? Jestes fachowcem
            > zeby okreslic czy sie nadaje do naprawy czy nie ?? W niemczech
            > sie nie takie auta naprawia:Pracowalem 13 lat w servisie
            > BMW ,myslisz ze auto za 70 tysiecy euro tak latwo na zlom
            > wyrzuca??TEz sie caly przod wymienia i czesto koszt naprawy
            byl
            > okolo 30 tysiecy euro !!!

            Ale o czym Ty miszczu piszesz ? Po co wyjeżdżasz z jakimś BMW ?
            Tu jest mowa o Focusie, w którym kierowca skasował przód ("cały
            przód jest do wymiany") i wg Ciebie normalne jest, że poduszki nie
            wystrzeliły czym się kompletnie skompromitowałeś.
            A w rzeczywistości nie zadziałały bo -jak się okazuje-
            najprawdopodobniej ich nie było hehe.

            Ciebie

        • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 09.06.09, 15:06
          To jest napisane do "znafcy" mameja :)
    • foreks przod caly do wymiany to nie masakra 09.06.09, 19:55
      ja w nowym aucie nawet wygialem podluznice i tez SRS nie wystrzelil. zreszta SRS
      to sciema, zawsze sa z nimi problemy. liczy sie sztywnosc konstrukcji i wzmocnienia.
      • skyddad Re: przod caly do wymiany to nie masakra 09.06.09, 20:33
        Lew,
        Pracowac mogles i naprawiac tez ale mogles nie wiedziec ze te cuda powracaly do
        zycia NA RYNEK ZAGRANICZNY w Niemczech oficjalnie nie mogly byc zarejestrowane
        od nowa.
        Szwecja nie dopuszcza do ruchu wogole aut z naruszonym nadwoziem tak jak
        pisalem.Lwie siedziales w garazu nawet duzym ale wykonujacym na czarno swoje
        chalupnicze naprawki.Tam wlasnie potrzeba takich znafcow
        i zlotej raczki gdyz normalny mechanik sie nie bierze za takie roboty.
        Liczy sie rowniez cena naprawy ale jak takich jak Ty siedzialo w firmie z
        dwudziestu to sie wszystko oplacalo. Samochodu powyzej 5 lat rozbitego niema
        uzasadnienia ekonomicznego aby naprawiac.
        Pzdr.Sky.





        • szymizalogowany w szwecji to wogóle... 09.06.09, 20:44
          ja to słyszałem że w szwecji wsadzaja do więzienia jak ktos się
          złamie po 21 i spuści wodę hehe
          • forum.humorum.defekalium Re: w szwecji to wogóle... 09.06.09, 21:07
            szymizalogowany napisał:

            > ja to słyszałem że w szwecji wsadzaja do więzienia jak ktos się
            > złamie po 21 i spuści wodę hehe

            uśmiałem się hehe

            a ty wiesz że admini czy tigesy usunely ten watek ze na orlenie nigdy srajtasmy nie ma?

            a takie tam dobre teksty odchodzily!
          • hrabia-monter-christo Re: w szwecji to wogóle... 10.06.09, 05:50
            szymizalogowany napisał:

            > w szwecji to wogóle...

            a co to sa te wogóle ?
        • crannmer Bajerant kontratakuje 09.06.09, 22:01
          skyddad napisał:
          > w Niemczech oficjalnie nie mogly byc zarejestrowane
          > od nowa.

          Baju baju baj.
          Skyddadowych bajan i bajerow niestety ciag dalszy.
        • krzychuautim Re: przod caly do wymiany to nie masakra 10.06.09, 00:18
          skyddad napisał:

          > Lew,
          > Pracowac mogles i naprawiac tez ale mogles nie wiedziec ze te cuda powracaly d
          > o
          > zycia NA RYNEK ZAGRANICZNY w Niemczech oficjalnie nie mogly byc zarejestrowane
          > od nowa.
          > Szwecja nie dopuszcza do ruchu wogole aut z naruszonym nadwoziem tak jak
          > pisalem.Lwie siedziales w garazu nawet duzym ale wykonujacym na czarno swoje
          > chalupnicze naprawki.Tam wlasnie potrzeba takich znafcow
          > i zlotej raczki gdyz normalny mechanik sie nie bierze za takie roboty.
          > Liczy sie rowniez cena naprawy ale jak takich jak Ty siedzialo w firmie z
          > dwudziestu to sie wszystko oplacalo. Samochodu powyzej 5 lat rozbitego niema
          > uzasadnienia ekonomicznego aby naprawiac.
          > Pzdr.Sky.

          Co do uzasadnienia ekonomicznego to masz rację, ale co do możliwości naprawy to opierasz się na informacjach pracowników ASO a ich wiedza o naprawianiu samochodów jest mizerna i wielu przypadkach nie znają nawet instrukcji serwisowych nie mówiąc już o bardziej wyrafinowanych technologiach napraw. Stosując odpowiedni sprzęt można bardzo zbliżyć się do jakości fabrycznej a często osiągnąc wynik lepszy od fabryki, szczególnie w przypadku zabezpieczenia antykorozyjnego. Wiesz...w Polsce jest wiele rzeczy które zadziwiają zachodnich fachowców i wcale nie w kontekście negatywnym.








          >
          >
          >
          >
    • szymizalogowany Kup ćwiartki dwie i nie płacz hehe. 09.06.09, 20:43
      tu masz jednom:

      www.allegro.pl/item649520232_ford_focus_cwiartka.html
      jeszcze druga i fokós jak nowy w sumie z 1500 sie zmieścisz hehe
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 07:39
      Skyddad i mameja- nie chce mi sie zc wami dyskutowac,powtarzacie
      frazesy rodem spod budki z piwem buahahahahahah ,a pracowalem w
      jednym z najwiekszych autohausow bmw niemiec w Köln ,polamancu ze
      szwecji .szymi ci dobrze napisal buahahahahahah,uwazaj zeby cie
      nie wsadzili do wiezienia za pisanie na polskim forum buahahahah
      • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 08:42
        Nieporozumienie wynika z stawek finansowych jakie ponosi pracodawca w
        rozliczeniu z ubezpieczeniem.Koszt utrzymania pracownika oficjalnie w Szwecji
        na godzine to sa duze sumy rzedu 45 € i jezeli tych godzin potrzeba duzo to
        ubezpieczyciel sie nie bawi tylko wyplaca odszkodowanie a auto idzie na zlom.Np
        jest trzasniete roczne Volvo model drogi taki za 300kksek. Ma rozbity przod
        wgnieciony dach.Samo rozebranie nadwozia i wstawienie na riktbank kosztuje nie
        mniej a 70kksek.Czesci do wymiany 50 kksek,prace lakiernicze 50kksek i samochod
        jest odrestaurowany tak jak fabrycznie nowy sa tylko problematyczne strefy
        zgniotu w razie przyszlego wypadku i tutaj ubezpieczyciel nie bedzie sie bawil w
        ten znak zapytania i niechce byc w przyszlosci oskarzany zmuszony do wyplat
        milionowych odszkodowan i wzwiaku z tym samochod po ekspertyzie idzie na zlom
        autoryzowany z ktorego ma mozliwosc kupic czesci tylko firmy samochodowe
        specjalizujace sie w Volvie przez okolo 1 miesiac a pozniej wszyscy.Tak
        funkcjonuja wszystkie ubezpieczenia we wszystkich markach.Trzeba pamietac ze
        samochod drogi po roku traci na wartosci ponad 40%.Samochody tansze i male traca
        po roku 10%.
        Samochody starsze byly wykonywane inna technologia i praktycznie mozna bylo je
        naprawiac do skutku nawet po piec razy,dzisiejsze auta sa jednorazowkami pod
        warunkiem ze maja byc bezpieczne.
        Panowie mieszacie rozne epokisamochodowe.Lew pisze ze 15lat temu i ma racje
        wtedy auta byly inne.
        Opisywalem ten wypadek z wczesnej wiosny w Lundzie.Volvo jak nowe ale z 2001 S40
        po przetraconym tylnim wahaczu i wgniecionym progu po ekspertyuzie pojechalo na
        zlom..Powod, naprawic sie da ale cena 8 letniego Volva s40 jest niska naprawa
        kosztowala by znacznie wiecej.
        Pzdr.Sky.
        • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 09:01
          Lew,
          Opinia o prawie szwedzkim jest opowiadana przez polakow przyjezdnych,ktorzy nie
          znaja dobrze jezyka i sie im wydaje ze ktos postraszyl i to tak jest.Naprawde
          prawo szwedzkie jest lagodniejsze o tysiac razy niz polskie,funkcjonuje jest
          przestrzegane,nie da sie przekupic urzednika panstwowego. rodacy maja na ogol
          przykre doswiadczenia z prawem w Szwecj np jazda po pijaku,cholerne kary nie
          jeden stracil prawo jazdy,zlodziejstwo. Jezeli te fakty sa udowodnione ,to taka
          osoba pozniej cierpi i daje faszywy obraz o prawie szwedzkim nazywajac jego
          policyjnym. Tylko ta sama osoba zapomina ze w wiezieniu dostawal lepsze
          jedzenie niz restauracji,mial TV,sport i prace gdzie wiecej zarabial niz na
          wolnosci.Wierzcie mi najbardziej lagodne prawo i przyjazne dla normalnego czlowieka.
          Pzdr.Sky.
          • mobile5 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 20:08
            skyddad napisał:
            Tylko ta sama osoba zapomina ze w wiezieniu dostawal lepsze
            > jedzenie niz restauracji,mial TV,sport i prace gdzie wiecej zarabial niz na
            > wolnosci.
            Fundują odsiadkę w nagrodę, czy chodzi o to żeby wszyscy chcieli dać się zamknąć?
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 12:31
      Chlopie gdzie ja napisalem ze 15 lat temu??Do dzis sie ciezko
      uszkodzone auta naprawia w niemczech.Czy ty myslisz ze 7-er BMW za 100 tysiecy
      euro idzie na zlom bo ma przod wgnieciony??za 30 tysiecy go naprawia i dalej
      jezdzi !!Dzis auta to jednorazowka?? Chyba masz omamy !!O ile sa orginalne
      czesci zazstosowane nie ma problemu z kilkakrotna naprawa !!
      • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 14:27
        Lwie,
        Co kraj to obyczaj,unas inaczej to wyglada.Wozy palniete bez wzgledu na wiek ida
        na zlom.Unia zezwolila na czesci pirackie i jezeli sa naprawy mniejsze nikt nie
        stosuje orginalow.Tak jest w calej zjednoczonej europie.
        Osobiscie widzialem jak trzymiesiecznego Forda u Was w Bawarji z trzasnietym
        calym przodem, odcieto i kupiono z rocznego na zlomie z tylkiem roztrzaskanym
        takiego samego Forda dopasowano i ze spawano.
        Spawy kladziono wedlug ksiazki fabrycznej takze nie bylo mozliwosci zlapania na
        czymns.Pozniej chciaano wlaczyc do ruchu i okazalo sie ze dane z ubezpieczenie
        weszly do histori samochodu.Nie zostal dopuszczony na drogach niemieckich do
        ruchu drogowego.W miesiac sprzedano te kuriozum do Ukrainy poszla jako prawie
        nowka na TIR-ze.
        Sprawa druga bogaty nie kupi uzywanego drogiego samochodu,tylko zakupi znowu
        nowy.Biedak ktory chce szpanowac nabedzie takowe badziewie.Taniej i tez wyglada
        jak nowy.Za takie auyta niema juz wysokiej ceny.Chyba macie jakis register na
        komputerze mowiacy o histori auta.Czy jeszcze niemcy nie zdatoryzowali systemu ?
        Mowi sie ze sa zacofani w tej dziedzinie.
        Pzdr.Sky.
        • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 15:32
          Dlaczego ty sie upierasz ze kazde auto z uszkodzonym przodem to
          zlom?? Jesli tak by bylo,po kiego mozna kupic kazda czesc karosseri
          do auta !!Jesli jest w sprzedazy do moze zostac i wymieniona!!!To
          jest tylko i wylacznie sprawa oplacalnosci i nic innego!! Jesli
          sie to klakuluje to sie naprawia,jesli koszty naprawy sa wieksze
          niz wartosc auta to sprzedaje sie temu kto najiwecej oferuje !!I
          auto zostaje naprawione ,na nie orginalbym blotniku np !!
          • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 16:31
            Czesci to jest biznes.Kazdy robi co chce. Konstruktor daje gwarancje i pozniej
            podczas testow sie sprawdzaja.Np. ta marka ratuje zycie przy czolowym zderzeniu
            nie wystepuje zgniecenie klatki i pasazerowie wychodza z opresji z
            zyciem.Reperacja w warsztacie jest napewno solidna i wykonana prawidlowo.Na oko
            nic nie widac ale w rzeczywistosci zostaly naruszone strefy zgniotu i przy
            nastepnym czolowym zderzeniu lub bocznym klatka ulega zniszczeniu i nikt nie
            przezywa to jest ta jakosc naprawy chalupniczej niz nowej konstrukcjhi wykonanej
            jednorazowo w fabryce ktora sie opiera tej sile zgniotu.Po prostu zzycie
            ludzkie jest wiecej warte niz kupa zlomu. Narodziny, wychowanie, wyksztaklcenie
            czlowieka to koszt powyzej 1mln sek na glowe a zysk z starego zloma pare
            tysiecy euro i dlatego szwedzi sie nie bawia w takie naprawy.Mamy malo ludzi i
            sie szanuje ich zycie. Nie mowie o kosztach leczenia ktore ida w miliony.
            Pzdr.Sky.
            • szymizalogowany Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 16:36
              w fabryce też spawają samochód z częsci budując tą twoja klatkę
              bezpieczeństwa i strefy zgniotu czy coś tam a nie wycinają tego
              wszystkiego dłutem z jednego wielkiego kawałka metalu
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 17:56
      Przestan skyddad juz o tej twojej strefie zgniotu bo tego czytac
      juz nie moge,wyraznie widac ze nie masz pojecia !! Napisalem ci
      ze kazda czesc jest wymienialna,takze ta twoja klatka zgniotu
      jest do wymienienia !!Ale wogole o tym slowem nie wspominasz,cos
      tam slyszales i juz sie madrzysz buahahahahahDzisiejszy warsztat
      servisowy danej marki ma narzedzia i urzadzenia takie zeby w
      pelni odtworzyc to co zbudowano w fabryce,np nowa astee H spawa
      sie mosieznym drutem bo blachy sa z wysokogatunkowej stali z
      duza zawartoscia wegla.
      • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 19:03
        .Lew,
        masz doswiadczenie w reperacji nadwozi.Jest stuczony gleboko front.Po usunieciu
        wszystkich czesci uszkodzonych nastepuje pasowanie nowych i nagle zauwazasz ze
        kawal blachy wychodzacej z karosy jest zawiniety, lub na dachu harmonijka,lub
        slupek podwiniety po prostu sie go wyciaga prostuje i dospawuje nowy detal lub
        punktowo zgrzewa.I jezeli na te polaczenie przyjdzie uderzenie jest okey ale
        calosc nie wytrzyma gdyz ten prostowany kawalek ma inna strukture wewnetrzna
        materialu i za tym idzie inna wytrzymalosc moze byc wieksza lub mniejsza i wtym
        miejscu zamiast wystapic opor i utrzymanie sztywnosci klatki nadwozia pusci i
        calosc sie zawinie i wejdzie dosrodka beda ranni i zabici.
        Lew, czy ogladales strukture materialu z jakiego wykonanna jest blacha
        karoseryjna,ta sama struktura pod mikroskopem jest inna po wyciagnieciu lub
        przegrzaniu a nawet po wyklepaniu.To sa te niuanse gdzie konstruktor wiedzac
        jakie ma materialy i zna ich wytrzymalosc maksymalna na zawiniecie jest wstanie
        wyliczyc taka klatke zamknieta zeby wytrzymala pod sila uderzenia.Niewielkie
        zmiany wytrzymalosciowe
        kieruja sile pod innym katem na klatke i ulega ona zgnieceniu.
        O TO CHODZI.
        Szwecja a szczegolnie FOLKSAM wladowuje ciezkie pieniadze w tego typu badania i
        doszli do wniosku ze naprawa karoserji samonosnonej jest niemozliwa aby uzyskac
        te ochrone pasazerow jaka zaprojektowal
        konstruktor.Dlatego samochodow powazniej trzasnietyh nowych sie nie naprawia.
        Dzieki temu zalozeniu Wasze firmy daja nam zarobic.Widzi sie czesto jadace
        polowki nowych Volv na przeczepkach do Polski z szwedzkich zlomow autoryzowanych.
        Pzdr.Sky.

        • krzychuautim Skyddad trochę mylisz pojęcia... 10.06.09, 21:01
          Kiedyś w Polsce były Polmozbyty, które nie posiadały ram do napraw pojazdów. Dlatego w polmozbytach twierdzili że nadwozia samonośnego się nie naprawia, w zwązku z taką teorią "fachowców" PZU przy naruszeniu szkieletu nadwozia przyznawało nadwozie do wymiany. Producenci samochodów sa przeciwni naprawianiu samochodów(wolą zmuszać kierowców do kupowania nowych), a więc serwisy ASO producentów aut też dbają o interesy koncernów samochodowych. ASO nie maja odpowiedniego wyposażenia ani wiedzy niezbędnej do napraw samochodów wykonanych z blach o podwyższonej wytrzymałości, dlatego podobnie jak kiedyś Polmozbyty starają się kasować wszystkie auta które mają uszkodzone podłużnice itp. Nadwozia z blach o podwyższonej wytrzymałości wymagają do napraw zgrzewarek o dużej sile docisku oraz wysokim prądzie zgrzewania ponad 12 kA. Takiego sprzętu nie produkuje się w wresji warsztatowej a jeżeli są to mają bardzo ograniczone możliwości. My w naszym warsztacie używamy zgrzewarek takich samych jak stosowane na taśmach produkcyjnych w fabrykach samochodów a więc podłużnice i inne elementy nadwozia montujemy w sposób bardzo podobny do fabryki. Gdyby w Szwecji były takie warsztaty też naprawialiby takie auta.....
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 10.06.09, 19:50
      POddaje sie , z podobnym " kamieniem " nie rozmawialem
      jeszcze,szkoda moich nerwow na uswiadamianie dyletanta.
      • rory_gallagher Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 11.06.09, 01:33
        ale skyddad ma w wiekszosci racje... bardzo drobiazgowo tlumaczy
        swoje tezy... naprawianie zlomow to igranie ze smiercia...
        • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 11.06.09, 15:18
          Witajcie,
          Szwecja ksztalcila fachowcow w tej branzy,warsztaty szkolne posiadaly "riktbank"
          sterowny specjalnym programem przez komputer sama maszyna dokonywala naprawy
          idealnej.Wykonano pozniej badania tych pojazdow tak reperowanych ,niestety
          zadnego zderzenia nie wytrzymywaly klatki samochodu osobowego.Nastepnie wykonano
          kosztorys tcyh napraw i sie okazywalo ze Volvo roczne kosztowalo w tych czasach
          70kksek (lata koniec 80-tych)po roku mialo wartosc 40kksek a naprawa tegoz auta
          kosztowala 200kksek.
          Powod jak pisalem robocizna jest u nas droga.Czlowieka praca jest ceniona. No i
          naprawa i w dodatku niedoskonala kosztuje wiecej niz to warte.Postanowiono ze
          auta przyciete mocno sie odrazu kasuje.
          Co zyskano ze klient kupujac auto uzywane wie ze nie kupi szrota pomalowanego i
          naciagnietego. To sie liczy.
          Co na tym zyskuje klient z boku, zlomy sa pelne bardzo dobrych czesci i to
          orginalow w cenach przystepnych dla kieszeni.
          Kiedys dostalem pytanie z Polski czy moglbym zalatwic czesc do nawigacji do
          Lexusa ekluzywnego modelu.Wsadzilem numer na specjalny program i te czesc
          znalazlem w dwie minuty. Pochodzila z Lexusa z Stockholmu ktory w zimie zostal
          przywalony z tylu dosc porzadnie i poszedl na zlom auto 5 letnie.
          Nasze Folksam wielu pewnie nie wie, jest to Ubezpieczenie ktore naukowo bada
          kazdy wypadek rozbitego auta tzn przyczyna i jak sie zabezpieczyc na
          przyszlosc.Wiele wnioskow z Folsam poszlo do fabryki Toyoty do Japoni gdzie w
          nastepnych modelach natychmiast przekonstruowano siedzenia i wpropwadzono
          modyfikacja aby kierowca i pasazerowie np nie mieli uszkodzonych kregow szyjnych
          podczas zderzenia.Dzisiaj kazda Toyoyta w swiecie posiada ten wynalazek.
          Za lat 15 bedzie tak w calej europie takie plany ma Unia co do naprawy wozow
          strzelonych.
          Lew sie niemoze nadziwic ale w tej dziedzinie idzie swiat naprzod i te stare
          techniki musza odejsc,dlatego mlodziezy trzeba sie uczyc ale nie na blacharzy.
          Blache beda wyprasowywaly maszyny ale Ty mlody czlowieku bedziesz ukladal
          program a nie walil mlotkiem w celu nadania wlasciwego profilu.Niemcy bardzo
          opuzniaja ten program gdyz posiadaja armie ludzi bez wyksztalcenia tylko z
          przyuczeniem do zawodu a oni tez musza z czegos zyc.W Szwecji polikwidowano te
          kierunki nauki i ksztalci sie mechanikow tylko i wylacznie do wymiany zespolow
          lub tzw modulow. Lakiernie wszystkie zniknely,powstaly nowoczesne z ochrona
          srodowiskja i czlowieka w niewielu ilosciach ale wystarczaja,gdyz gratow sie nie
          maluje, elemnty zewnetrzne wymienione tak.Rdzy sie juz nie reperuje,zaden
          warsztat nie przyjmuje takich prac tylko odsyla auto na zlom.
          Ludzie dbaja o samochody myja zabezpieczaja i samochody dlugo zyja ale sa sprawne.
          Pzdr.Sky.
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 11.06.09, 17:03
      Zapomniales napisac "AMEN"...buahahahahahahahha
      • krzychuautim Skyddad czytasz gazety i myślisz że to prawda. 11.06.09, 18:07
        Maszyny same nie naprawiają samochodów, co prawda jedne z najlepszych ram do
        prostowania aut produkują właśnie Szwedzi to jednak jeszcze nie wymyślili takich
        co same prostują.
        www.car-o-liner.se/caroliner/export/sites/caroliner/sv/
        Robocizna wszędzie jest droga, ale auta się nadal naprawia i to nawet w Szwecji.
        Sam znam warsztaty w Szwecji które naprawiają samochody a czasami nawet je
        odbudowują. W latach 80-tych wiele technologi było niedostępnych dla warsztatów,
        ale dzisiaj wiele się zmieniło i warsztaty cały czas gonią fabryki.
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 07:40
      On tego nie wyczytal w gazecie:))czytal za to ksiazke fiction
      gdzie roboty naprawialy auto buhahahahahahahah
      • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 09:06
        Maszyny sluza czlowiekowi.Uogolniacie i wysmiewacie bardzo powazny problem .
        Wiadomo ze trzeba samochod postawic na te maszyne a to trwa ladnych kilkanscie
        godzin.
        Ja chce dowiesc ze przyszlosc nie lezy w odbudowie nadwozi wypadkowych lecz ich
        wymianie czyli kupnie nowych aut,przy pomocy ubezpieczenia.
        Natomiast odbudowywanie antykow to juz zupelnienie cos innego,tam sie mozna
        bawic tak aby wszystko zgodne bylo ze sztuka.Samochod tzw hobby czyli Old Timer
        jest budowany stara technologia ma inne wymogi i jest wszystko dopuszczone.Ja
        rozpatruje ostania technike samochodowa w ktora wchodzi obecnie caly
        swiat.Niestety mowcie co chcecie ale za pare lat tak bedzie we wszystkich krajach.
        W Szwecji na poczatku lat 90-tych bylo dziesiatki tysiecy malych firemek ktore
        zajmowaly sie naprawami spowodowanymi korozja,wypadkami, taki warsztacik
        posiadal wszystko plus wlasna pseudo lakiernie.Zaczely wchodzic nowe lakiery
        nowe srodki chemiczne i ludziska zaczeli umierac na raka pluc.Zle powietrze przy
        spawaniu plus lakiernie.Zarzadzono i wciagu dziesieciu lat zniknely te
        warsztaciki,w malych miejscowosciach napewno na wsiach egzystuja.Generalnie w
        miastach juz ich niema.Natomiast powstaly lakiernie z prawdziwego zdarzenia
        ktore do atmosfery nie wypuszczaja nic,sa kontrolowane i co roku
        zatwierdzane,czyli przedluzenie licencji na wykonywana prace.Ceny gazu wzrosly
        do takich sum,ze spawan sie nie wykonuje gdyz sie to nie oplaca,czyli
        zlikwidowano smiercia naturalna.On jest w firmie ale do zadan
        specjalnych.Natomiast odzysk czesci uzywanych dobrych zostal doprowadzony do
        jednych z najlepiej funkcjonujacych portali inetrnetowych na swiecie.Odzyskuje
        sie wszystko.Wszyscy z tego maja zarobek,wlasciele firmy,panstwo,transport no i
        klienci a obecnie duza czesc polskich firm i osob prywatnych zaopatruje sie w
        czesci uzywane z gwarancja i orginaly w cenach ludzkich.Nawet Niemcy sie inetresuja.
        Tak winno byc.
        Pzdr.Sky.
        P.S Lew nie martw sie, najmniej jeszcze 10 lat bedziesz walil mlotkiemn w
        blache.Tylko na emeryturze bedziesz mial prawdopodbnie wstawione plastkiwe
        przeguby u dloni i uszkodzone nerwy i raczki beda drgaly. dlatego takie zawody
        trzeba likwidowac i wszystko co jest mozliwe zlecac maszynom czyli fabryka i nowe.
        • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 09:15
          krzychuautim,
          To jest biznes,to sie sprzedaje na caly swiat bez problemu.Firmy kupuja wiele
          trzeba wykonac ale nie ma mowy o prostowaniu pokaleczonych smiertelnie
          nadwozi.My rozpatrujemy sektor aut osobowych.
          Mamy przeciez sektor aut ciezarowych i tam sie wszystko wykonuje
          recznie.Ciezarowka duza srednio kosztuje 2-3 mln sek.Ona nie posiada stref
          zgniotu lecz sama wszystko gniecie.Mamy wojsko,marin tez potrzebuja.
          Pzdr.Sky
          • krzychuautim Skddad w Polsce też rtak jest i to od dawna. 12.06.09, 10:24
            > To jest biznes,to sie sprzedaje na caly swiat bez problemu.Firmy kupuja wiele
            > trzeba wykonac ale nie ma mowy o prostowaniu pokaleczonych smiertelnie
            > nadwozi.My rozpatrujemy sektor aut osobowych.
            > Mamy przeciez sektor aut ciezarowych i tam sie wszystko wykonuje
            > recznie.Ciezarowka duza srednio kosztuje 2-3 mln sek.Ona nie posiada stref
            > zgniotu lecz sama wszystko gniecie.Mamy wojsko,marin tez potrzebuja.
            > Pzdr.Sky
            Najnowsze a więc drogie technologie są stosowane w drogich autach, tania masówka jest produkowana dosyć zwyczajnie. Naprawa drogich samochodów nadal jest opłacalna szczególnie takich na których duży zysk mają producenci (Porsche, Ferrari, Bentley,itp.)Dotyczy to także samochodów dostawczych.
            www.dailymotion.pl/user/Krzychuautim/video/x8c5wh_naprawa-rmaster_auto
            Ilość warsztatów spada, bo wydajność warsztatów bardzo wzrosła a jednocześnie wymagania sprzętowe są bardzo wysokie a więc warsztat musi dużo inwestować w sprzęt. Co do ochrony śrowdowiska, w Polsce obowiązują podobne standarty jak w Szwecji. My nie spawamy samochodów już od ponad 10-lat, wszystko co tylko jest możliwe jest zgrzewane. Jak poczytasz sobie na stronie Car-o-liner, oni też starają się nas dogonić w technologi zgrzewania aby szweckie i niemieckie warsztaty też mogły naprawiać nowoczesne samochody. Z technologi stosowanych w fabryce jedynie spawanie laserowe nie jest możliwe do wykonania w warsztacie.
            Car-o-liner produkuje głównie sprzęt do napraw aut osobowych a nie ciężarowych.
            www.car-o-liner.se/caroliner/export/sites/caroliner/sv/
            Wejdż na ich stronę i poczytaj trochę, obejrzyj filmiki z napraw samochodów, to będziesz trochę więcej wiedział.

    • inguszetia_2006 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 11:07
      Witam,
      Oczywiście, że można zrobić, ale po co? Po co komu samochód, który
      ma tak złą przeszłość? Nie wierzę, że tylko ja jestem przesądnym
      kierowcą. Tak jestem przesądna. Nie wsiadłabym do samochodu, w
      którym ktoś się zabił. Dlatego kupuję nowe samochody. Kiedyś
      jeździłam starcami i oddawały mi swoją traumę i swoją ciemną
      przeszłość z nawiązką. Mówcie co chcecie, o spawach i inszych
      technologicznych zawiłościach i o ekologii też mówcie do woli, ale
      ja nie wsiądę do samochodu powypadkowego. Nie i już. Ciemna strona
      mocy niech jeździ z kim innym.
      Pzdr.
      Przesądna Inguszetia
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 15:43
      Takiego drugiego pojebusa jak ten skyddad nie ma na calym
      forum """Znam szwedzki richtbank Caro-liner ,ale franzuskie Celette
      jest najbardziej popularne w niemczech - bo najlepsze.A z tego co
      ta baba nizej napiosala -to mozna sie tylko smiac:))
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 15:43
      To samo miozna powiedziec o kobiecie- jak raz stracila cnote to
      jest juz nie do uzytku?:)))
      • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 12.06.09, 20:41
        Lew przepros za obraze inguszetia_2006 na forum, tak sie nie dyskutuje z
        kobieta. Na tym forum bylo wszystko ale takiego czegos to jeszcze nie.
        inguszetia_2006 wyraza swoj poglad ktory ma wiekszosc ludzi tego swiata
        szczegolnie dbajacyh o swioje zdrowie i mogacy sobie pozwolic na zafundowanie
        nowego auta.Natomiast Lew, zerujesz na bardzo niskich instynktach
        ludzkich,wygrywasz ich chciwosc posiadania co nie jest dostepne w normalnej
        opcji. Moje zdanie jest nastepujace"kazdy orze jak moze".Lecz tredu swiatowego
        nie zatrzymasz.Pamietaj ze zawsze sie znajdzie nisza dla Ciebie.
        Pzdr.Sky.
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 13.06.09, 07:20
      Walnij sie w leb kompletny debilu ze szwecji,podobnego
      idioty ,dyletanta tu nie ma. !!!
      • zdecydowany4 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 13.06.09, 21:48
        Proszę nam tu nie obrażać Kolegi SkyDada. Ten gość wniósł tyle wiedzy do tego
        Forum, że tylko szacunek,a nie inwektywy. No oczywiście jego tekst o oleju
        półsyntetycznym to już kanon szyderstwa, ale szacunek na pierwszym miejscu.

        Pozdrowienia dla Kolegi ze Szwecji.

        • zdecydowany4 Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 13.06.09, 21:49
          Oczywiście Skyddada:):):):)
          • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 13.06.09, 23:18
            Dzieki dla Ciebie Zdecydowany4.
            Gdybym nie uderzyl w tak czuly punkt Lwa to sie by nie rzucal tak na wszystkie
            strony. Jak kiedys juz pisalem ta branza zajmuje sie sort ludzi nr 2.Chociaz do
            niej nalezalem prze te prawie 30 lat ale nie zatracilem swojego miejsca na tym
            swiecie.
            Pzdr.Sky
            P.S Lew pomysl troche a nie licz tak pieniedzy,na drugim swiecie nie beda one
            Tobie potrzebne.
            • krzychuautim Skyddad i teraz się z Tobą zgodzę..... 14.06.09, 08:22
              skyddad napisał:

              > Dzieki dla Ciebie Zdecydowany4.
              > Gdybym nie uderzyl w tak czuly punkt Lwa to sie by nie rzucal tak na wszystkie
              > strony. Jak kiedys juz pisalem ta branza zajmuje sie sort ludzi nr 2.Chociaz do
              > niej nalezalem prze te prawie 30 lat ale nie zatracilem swojego miejsca na tym
              > swiecie.
              > Pzdr.Sky
              > P.S Lew pomysl troche a nie licz tak pieniedzy,na drugim swiecie nie beda one
              > Tobie potrzebne.

              No teraz się z Tobą zgodzę. Wszystko co jest związane z samochodami to takie jedno wielkie oszustwo. Czyli faktycznie ludzie zajmujący się sprzedażą i obsługą samochodów nie są zbyt uczciwi. Bo czy sprzedawanie części w pudełku z logiem producenta samochodu za cenę trzykrotnie wyższą niż ta sama część w pudełku z logiem producenta tej części nie jest oszustwem ? Bo czy utrudnianie pozyskania informacji technicznych o swoich produktach i zmuszanie użytkowników aut do napraw w ASO, nie jest złamaniem zasad wolnej konkurencji? Bo czy sprzedawanie tego samego auta z drobnymi zmianami pod różnymi markami nie jest robieniem klienta w balona? Bo czy wprowadzanie właścicieli aut w błąd że orginalne części to tylko te w PUDEŁKU z logiem producenta oraz że zamienniki są gorszej jakości niż części zamotowane w fabryce nie jest oszustwem. Wynika z tego jasno że wszystko co jest związane z samochodami to jedna wielka ŚCIEMA, a więc ludzie pracujący w tej branży to faktycznie drugi sort. Ale kto jest w tym pierwszym....bankowcy...informatycy...hmmm może księża....
              no chyba nie...już wiem POLITYCY.
        • crannmer Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 14.06.09, 18:28
          zdecydowany4 napisał:

          > Ten gość wniósł tyle wiedzy do tego
          > Forum, że tylko szacunek,

          On wnosi glownie mity i zabobony na miare tabloidu, z ktorego te mity wyczyta.
          Przy czym te mity i zabobony przedstawiane sa jako prawda objawiona, a
          przedstawiajacy okazuje sie zupelnie impregnowany na wszelka wiedze.
          • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 15.06.09, 11:23
            crannmer napisał:
            "On wnosi glownie mity i zabobony na miare tabloidu, z ktorego te mity wyczyta.
            Przy czym te mity i zabobony przedstawiane sa jako prawda objawiona, a
            przedstawiajacy okazuje sie zupelnie impregnowany na wszelka wiedze."
            Glownie jest to forum porad praktycznych i pomaganie sobie nawzajem.Cranmer
            nalezysz do grupy teoretykow i naswietlasz sprawe pod tym katem a to jest Twoja
            sprawa ze 90% nie rozumie Twoich nie porad a wywodow rodem z Wikipedi,czasami
            tez jest to potrzebne,faktycznie lamiesz jakis zabobon ale musze przyznac sie
            nie chwalac ze wiekszosc starych zabobonow z epoki
            lysego,gomulkowsko-gierkowskiej to byly moje odsloniecia i wyjasnienia dlaczego
            sie tak dzieje,dopiero pozniej zaczeles nasladowac ten styl.Nie ma oczym mowic
            wazne jest ze masz te same zdanie na ten temat.
            Pzdr.Sky.
    • lew_ Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 14.06.09, 09:03
      Pierwszy sort to skyddad z jego "wiedza" na temat napraw
      karosserie buahahahahahah
      • skyddad Re: niewystrzelone poduszki po czolowym 14.06.09, 18:21
        Ludzie sortu No-1 sa po prostu uczcziwymi w doslownym znaczeniu.No nareszczie
        jest dyskusja bez ubocznych "obrazen".
        Pzdr.Sky.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka