Dodaj do ulubionych

Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens oszcz

12.10.09, 20:27
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:32
      to zeby nie powiekszac debetu oraz cel na jaki oszczedzam, a jest
      ich kilka.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:44
        mnie też głównie motywują cele oszczędzania
        1/f.awaryjny
        2/wyjazd na porządny urlop
        3/odkładanie na remont kuchni
        Zawsze, jak myślę, że w tym miesiącu chyba nic nie uda się odłożyć
        przyświecają mi słowa, że systematyczność jest najważniejsza - nawet niewielkie
        kwoty odkładane co miesiąc z czasem zamieniają się w przyzwoitą sumkę, poza tym
        "co masz zrobić (odłożyć)jutro - zrób (odłóż)dzisiaj i tak się sama nakręcam smile
        • iberia.pl Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:48
          i tak trzymajwink
          • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:53
            Czasami nachodzi mnie taka myśl "o rany znowu nie kupiłam sobie bluzki, a od
            2miesięcy zabieram się za zakup kilku rzeczy na allegro-no trudno są "wyższe" cele.
        • miska_malcova Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:57
          lady_maga napisała:

          > Zawsze, jak myślę, że w tym miesiącu chyba nic nie uda się odłożyć
          > przyświecają mi słowa, że systematyczność jest najważniejsza - nawet niewielkie
          > kwoty odkładane co miesiąc z czasem zamieniają się w przyzwoitą sumkę,

          zgadza sie i chyba tylko dzięki temu spłacam kredyt i odkładam na inne wydatki,
          których nie chce np. na raty kupować smile
        • iza1973 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 09:48
          a mnie bardzo wzmacnia uświadomienie sobie co osiągnęłam, dzięki temu że wzięłam
          się za swoje finanse. cele finansowe mam w dalszym ciągu ambitne, i jak ogarnia
          mnie zwątpienie, to postawienie ich sobie przed oczami niespecjalnie mnie
          motywuje sad
          ale pomyślenie o tym jaką drogę już przebyłam - tak.
    • agpagp Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 23:15
      cele te długo i krótko terminowe
      musze kupić nowy laptop - zaoszczedziłam już taką kwotę że mogłabym go kupic
      ale... najpierw poduszka bezpieczeństwa - są rzeczy ważne i priorytety. Nie
      zapominam o nich.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:32
        agpagp masz rację, rzeczy ważne i najważniejsze...Ja przyznam szczerze, że
        jestem na początku drogi do odróżniania ważnych i najważniejszych jeśli chodzi o
        finanse, czasami tak trudno się powstrzymać gdy walkę wygrywa IMPULS smile
    • frugal Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 23:38
      1. Przypominam sobie momenty, gdy finanse miałem totalnie poza kontrolą. Wzrok tępo wbity w ekran komputera ze stanem konta, gdzie nie było już wolnych środków a do najbliższej wypłaty 10 dni. I stres. I kolejne powiększanie limitu w koncie. Uczucie poniżające, do którego nigdy nie chciałbym powrócić. To jedno z wielu, prymitywne lecz niezwykle silne źródło motywacji.
      2. Lektury. Zwłaszcza czytana choćby we fragmentach książka Dave'a Ramseya.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:20
        Frugal bardzo mi miło, że zabrałeś głos w tej dyskusji, przyznam, że jestem od
        jakiegoś czasu Twoją wielką fankąsmile Codziennie zaglądam na Twojego bloga i jak
        nie ma nic nowego to czytam moje ulubione wpisy bo wtedy bardziej się utrwala ta
        cenna wiedzasmile
    • yossarian-1 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 08:24
      Strachsmile. Strach przed bankructwem, eksmisją. Niesamowite poczucie
      bezpieczeństwa płynące z posiadania środków finansowych pozwalających na
      przeżycie jakiegoś czasu bez pracy. Dlatego oszczędzam i to mnie motywuje.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:27
        yossarian-1 mroczną wizję przytoczyłeś... strach, bankructwo, eksmisja... Myślę,
        że wiele możemy się nauczyć z obserwacji otoczenia, np. ja mieszkam w sporym
        bloku i od razu widać który z sąsiadów jest "przybity" swoją obecną sytuacją,
        który nie usiłuje już nic zmieniać, który przyjął założenie że jest skazany na
        biedę... najsmutniejsze jest to, że ludzie często okazują się słabi, oddają się
        nałogom, aby zapomnieć o swojej trudnej sytuacji... Takie widoki też są
        motywujące bo świeci czerwone światełko i pojawia się komunikat w głowie "ja tak
        nie chcę, muszę być silna"
    • akacjax Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 10:09
      Dla mnie oszczędzanie jest jedyną metodą na zgromadzenie środków potrzebnych do
      realizacji celów. Nie biorę pożyczek-ze strachu.
      Wiem, że nie mam dochodów, które pozwalają na natychmiastową realizację moich
      zamierzeń. Jednak nie odbywa się to kosztem codzienności.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:29
        akacjax - super, bardzo pozytywna postawa!
    • serendepity Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 10:18
      Nie mam takich chwil. Moj cel jest tak wazny dla mnie, ze nie zapominam o nim w
      zadnej chwili.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:28
        Podziwiam i trzymam kciuki żeby zawsze tak było smile
        • serendepity Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:53
          Nienawidze pracy, wiec raczej nie zapomne i nie zmieni sie to.
    • magdalaena1977 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 11:56
      Świadomość, że po prostu nie mam dość pieniędzy na wszystko, co chciałabym kupić.
      Przypominanie czasów, gdy byłam w dołku i nie miałam rezerw.

      Dzisiaj miałam niespodziewane wydatki i spokojnie zapłaciłam, bo wiem, że mam
      "poduszkę".
    • alba27 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 14.10.09, 10:24
      My zbieramy na dom a raczej na jego budowę. Chyba nas nie stać ale
      się uparlismysmile Działkę mamy, pozwolenie na budowę też i to jest
      moja motywacja. Niedługo jak sprzedamy nasze malutkie mieszkanko i
      wprowadzimy się do rodziców to motywacja będzie jeszcze większa bo
      szybciej będzie nam zależeć na tym aby się wybudować bo ile można z
      rodzicami mieszkać. Postanowiliśmy że zaciskamy pasa przez
      najbliższe 3 lata i wszystkie środki idą na budowę a jak już się
      wybudujemy to będziemy na podróże zbierać, może nie jakieś szalone
      ale przynajmniej raz na 2 lata musimy się porządnie wywakacjować.
      • lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 16.10.09, 20:23
        A jak to jest w Waszymi "drugimi połówkami'? Czy tak samo się przykładacie do
        oszczędzania, czy może któreś z Was jest bardziej restrykcyjnie nastawione do
        wydatków?
        • grzegorczykp Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 16.10.09, 21:15
          no brak drugiej polowki czasami ulatwia a czasami utrudnia oszczedzanie... na
          pewno latwiej oszczedzic z dwoch pensji niz z jednej, ale z drugiej strony jak
          ma sie rozne podejcie do oszczedzania to czasami lepiej probowac ulozyc i
          uporzadkowac swoje sprawy samemu - zreszta to chyba wieksza motywacja wtedy
          jest. Przynajmniej dla mnie. Wiem, ze jestem sama, wiem ze mam dziecko - i to
          naprawde motywuje. Mimo, ze jestem na poczatku drogi to swiadomosc, ze potrafie
          i chce dziala bardzo motywujaco. (co nie oznacza, ze nie mam chwil zwatpienia)
        • serendepity Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 17.10.09, 12:45
          Nie ma sensu szarpac sie samemu jesli druga polowa nie wspolpracuje. U nas cel
          jest wspolny i pracujemy na niego razem. Co prawda to ja jestem policjantem
          budzetu i ja pilnuje strony finansowej, ale wiekszosc decyzji jest wspolnie
          podejmowana. Niektore decyzje dotyczace malych inwestycji czy ruchow na gieldzie
          podejmuje sama, bo nie mam czasu na konsultacje i wiem, ze moj maz nie bedzie
          mial nic przeciwko.
    • zonaniezona1 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 17.10.09, 12:17
      To , że mam parę złotych na koncie i mogę normalnie funkcjonować,
      bez pytania kogokolwiek, czy mogę wydać pieniądze....
      Wakacje - to , że raz w roku mogę poczuć zapach Orientu, wypić kawę
      patrząc na Morze Śródziemne, albo Morze Czerwone...

      I dzięki Oszczędzaniu - moje życie jest bogatsze..., bo nie dzięki
      drogim ciuchom, jedzeniu w knajpach ale dzięki realizacji swoich
      marzeń i pasji ...
      • only_marcopol Blog Frugala 20.10.09, 09:16
        Mnie właśnie ostatnio nachodziły chwile zwątpienia (pisałam na innym wątku ze mi
        kiepsko idzie , ale poczytałam sobie właśnie blog Frugala i jestem mocno
        zmotywowana na tworzenie funduszu awaryjnego ( marze o 12 pensjach, ale trochę
        to pewnie potrwa sad )
        • lady_maga Re: Blog Frugala 20.10.09, 11:51
          only_marcopol ambitny plan smile Ja na razie staram się utworzyć fundusz wysokości
          jednej pensji smile Ale jak gdzieś już wspominałam to dopiero moje "raczkowanie" w
          tej dziedzinie smile
          Tobie życzę wytrwałości i serdecznie podrawiam
          • only_marcopol Re: Blog Frugala 20.10.09, 12:45
            ja mam narazie równowartość 3 miesiacznych opłat ale w tym szkoła i raty bez
            tego to równowartość 5 miesiecznych opłat mam ale zrobiłam sobie zlecenie stałe
            i od listopada po 1000 znowu bede przelewać a mniejsza kwota na wakacje itp
            • lady_maga Re: Blog Frugala 21.10.09, 12:56
              Domyślam się że większość z Was ma skonkretyzowane cele i powiedzcie mi proszę
              czy np. pewną kwotę przelewacie na osobne konto i gdzieś zapisujecie że np. tyle
              i tyle na koncie leży na ten cel, a tyle i tyle na inny? Czy np. na jednym
              koncie robicie subkonta i na każde subkonto osobno przelewacie daną kwotę?A może
              ktoś jeszcze korzysta z opcji "odkładania do puszki/słoika"z podziałem na
              kategorie??
              • only_marcopol Re: Blog Frugala 23.10.09, 18:22
                ja mam OKO i Emax narazie spłacam tez kredyt wiec te dwa mi starczaja jak nie to
                amm możliwośc załozyc jeszcze 3 konta ( w mbanku) i na każdym bedzie na coś innego
                • lady_maga Re: Blog Frugala 23.10.09, 19:16
                  ja też mam OKO ale jestem coraz mniej z niego zadowolona, bo co
                  miesiąc suma dodanych odsetek jest niższa mimo że saldo ogólne rośnie
    • agattka_84 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 20.10.09, 12:23

      Ja z kolei mam cel - zgromadzić 100k - na wkład własny na wymarzone,
      duże mieszkanie. Zwątpienie mnie raczej nie dopada - pragnienie
      przeniesienia się z niecałych 40m2 jest bardzo silne. big_grin
    • anetapzn Wspomnienia:( 23.10.09, 13:55
      Staramy sie oszczędzać, chociaż się przyznam -cięzko jest (słaba wola), ale z
      każdym tygodniem i przeczytanym postem na tym forum lepiejsmile . Jasne mam
      gigantyczne chwile zwątpienia, ale zawsze przypominam sobie jedno- jak na
      początku małżeństwa było nam cięzko pod względem finansowym łącznie z pustą
      lodówką i uczuciem beznadziejności. Od razu mija mi niechęć do oszczędzania.
      Powiedziałam sobie, ze nigdy nie pozwolę, zeby taka sytuacja sie powtórzyła. I
      to mnie zawsze motywuje.
    • agulle Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 28.10.09, 14:24
      mi dała do myślenia książka "wyznania zakupoholiczki" smile chociaż
      wszystko w humorystycznym klimacie (no i oczywiście pięknie się kończy:
      kasa i narzeczony milioner)
      nie chciałabym popaść w jej podejście do życia.
      • dianawj Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 02.11.09, 16:14
        Chwila zwątpienia w sens oszczędzania, czyli zazwyczaj chwila
        oglądania w sklepie tej wspaniałej rzeczy, którą koniecznie
        chciałoby się miećwink Kiedy jeszcze pracowałam zimnym prysznicem
        było często uświadomienie sobie, ile godzin musiałam pracować, żeby
        tą rzecz nabyć. Skuteczne szczególnie w przypadku mało lubianej
        pracy - tak długo się męczyć, żeby to mieć, czy aby na pewno warto?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka