iberia.pl Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:32 to zeby nie powiekszac debetu oraz cel na jaki oszczedzam, a jest ich kilka. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:44 mnie też głównie motywują cele oszczędzania 1/f.awaryjny 2/wyjazd na porządny urlop 3/odkładanie na remont kuchni Zawsze, jak myślę, że w tym miesiącu chyba nic nie uda się odłożyć przyświecają mi słowa, że systematyczność jest najważniejsza - nawet niewielkie kwoty odkładane co miesiąc z czasem zamieniają się w przyzwoitą sumkę, poza tym "co masz zrobić (odłożyć)jutro - zrób (odłóż)dzisiaj i tak się sama nakręcam Odpowiedz Link
iberia.pl Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:48 i tak trzymaj Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:53 Czasami nachodzi mnie taka myśl "o rany znowu nie kupiłam sobie bluzki, a od 2miesięcy zabieram się za zakup kilku rzeczy na allegro-no trudno są "wyższe" cele. Odpowiedz Link
miska_malcova Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 20:57 lady_maga napisała: > Zawsze, jak myślę, że w tym miesiącu chyba nic nie uda się odłożyć > przyświecają mi słowa, że systematyczność jest najważniejsza - nawet niewielkie > kwoty odkładane co miesiąc z czasem zamieniają się w przyzwoitą sumkę, zgadza sie i chyba tylko dzięki temu spłacam kredyt i odkładam na inne wydatki, których nie chce np. na raty kupować Odpowiedz Link
iza1973 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 09:48 a mnie bardzo wzmacnia uświadomienie sobie co osiągnęłam, dzięki temu że wzięłam się za swoje finanse. cele finansowe mam w dalszym ciągu ambitne, i jak ogarnia mnie zwątpienie, to postawienie ich sobie przed oczami niespecjalnie mnie motywuje ale pomyślenie o tym jaką drogę już przebyłam - tak. Odpowiedz Link
agpagp Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 23:15 cele te długo i krótko terminowe musze kupić nowy laptop - zaoszczedziłam już taką kwotę że mogłabym go kupic ale... najpierw poduszka bezpieczeństwa - są rzeczy ważne i priorytety. Nie zapominam o nich. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:32 agpagp masz rację, rzeczy ważne i najważniejsze...Ja przyznam szczerze, że jestem na początku drogi do odróżniania ważnych i najważniejszych jeśli chodzi o finanse, czasami tak trudno się powstrzymać gdy walkę wygrywa IMPULS Odpowiedz Link
frugal Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 12.10.09, 23:38 1. Przypominam sobie momenty, gdy finanse miałem totalnie poza kontrolą. Wzrok tępo wbity w ekran komputera ze stanem konta, gdzie nie było już wolnych środków a do najbliższej wypłaty 10 dni. I stres. I kolejne powiększanie limitu w koncie. Uczucie poniżające, do którego nigdy nie chciałbym powrócić. To jedno z wielu, prymitywne lecz niezwykle silne źródło motywacji. 2. Lektury. Zwłaszcza czytana choćby we fragmentach książka Dave'a Ramseya. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:20 Frugal bardzo mi miło, że zabrałeś głos w tej dyskusji, przyznam, że jestem od jakiegoś czasu Twoją wielką fanką Codziennie zaglądam na Twojego bloga i jak nie ma nic nowego to czytam moje ulubione wpisy bo wtedy bardziej się utrwala ta cenna wiedza Odpowiedz Link
yossarian-1 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 08:24 Strach. Strach przed bankructwem, eksmisją. Niesamowite poczucie bezpieczeństwa płynące z posiadania środków finansowych pozwalających na przeżycie jakiegoś czasu bez pracy. Dlatego oszczędzam i to mnie motywuje. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:27 yossarian-1 mroczną wizję przytoczyłeś... strach, bankructwo, eksmisja... Myślę, że wiele możemy się nauczyć z obserwacji otoczenia, np. ja mieszkam w sporym bloku i od razu widać który z sąsiadów jest "przybity" swoją obecną sytuacją, który nie usiłuje już nic zmieniać, który przyjął założenie że jest skazany na biedę... najsmutniejsze jest to, że ludzie często okazują się słabi, oddają się nałogom, aby zapomnieć o swojej trudnej sytuacji... Takie widoki też są motywujące bo świeci czerwone światełko i pojawia się komunikat w głowie "ja tak nie chcę, muszę być silna" Odpowiedz Link
akacjax Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 10:09 Dla mnie oszczędzanie jest jedyną metodą na zgromadzenie środków potrzebnych do realizacji celów. Nie biorę pożyczek-ze strachu. Wiem, że nie mam dochodów, które pozwalają na natychmiastową realizację moich zamierzeń. Jednak nie odbywa się to kosztem codzienności. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:29 akacjax - super, bardzo pozytywna postawa! Odpowiedz Link
serendepity Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 10:18 Nie mam takich chwil. Moj cel jest tak wazny dla mnie, ze nie zapominam o nim w zadnej chwili. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:28 Podziwiam i trzymam kciuki żeby zawsze tak było Odpowiedz Link
serendepity Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 16:53 Nienawidze pracy, wiec raczej nie zapomne i nie zmieni sie to. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 13.10.09, 11:56 Świadomość, że po prostu nie mam dość pieniędzy na wszystko, co chciałabym kupić. Przypominanie czasów, gdy byłam w dołku i nie miałam rezerw. Dzisiaj miałam niespodziewane wydatki i spokojnie zapłaciłam, bo wiem, że mam "poduszkę". Odpowiedz Link
alba27 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 14.10.09, 10:24 My zbieramy na dom a raczej na jego budowę. Chyba nas nie stać ale się uparlismy Działkę mamy, pozwolenie na budowę też i to jest moja motywacja. Niedługo jak sprzedamy nasze malutkie mieszkanko i wprowadzimy się do rodziców to motywacja będzie jeszcze większa bo szybciej będzie nam zależeć na tym aby się wybudować bo ile można z rodzicami mieszkać. Postanowiliśmy że zaciskamy pasa przez najbliższe 3 lata i wszystkie środki idą na budowę a jak już się wybudujemy to będziemy na podróże zbierać, może nie jakieś szalone ale przynajmniej raz na 2 lata musimy się porządnie wywakacjować. Odpowiedz Link
lady_maga Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 16.10.09, 20:23 A jak to jest w Waszymi "drugimi połówkami'? Czy tak samo się przykładacie do oszczędzania, czy może któreś z Was jest bardziej restrykcyjnie nastawione do wydatków? Odpowiedz Link
grzegorczykp Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 16.10.09, 21:15 no brak drugiej polowki czasami ulatwia a czasami utrudnia oszczedzanie... na pewno latwiej oszczedzic z dwoch pensji niz z jednej, ale z drugiej strony jak ma sie rozne podejcie do oszczedzania to czasami lepiej probowac ulozyc i uporzadkowac swoje sprawy samemu - zreszta to chyba wieksza motywacja wtedy jest. Przynajmniej dla mnie. Wiem, ze jestem sama, wiem ze mam dziecko - i to naprawde motywuje. Mimo, ze jestem na poczatku drogi to swiadomosc, ze potrafie i chce dziala bardzo motywujaco. (co nie oznacza, ze nie mam chwil zwatpienia) Odpowiedz Link
serendepity Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 17.10.09, 12:45 Nie ma sensu szarpac sie samemu jesli druga polowa nie wspolpracuje. U nas cel jest wspolny i pracujemy na niego razem. Co prawda to ja jestem policjantem budzetu i ja pilnuje strony finansowej, ale wiekszosc decyzji jest wspolnie podejmowana. Niektore decyzje dotyczace malych inwestycji czy ruchow na gieldzie podejmuje sama, bo nie mam czasu na konsultacje i wiem, ze moj maz nie bedzie mial nic przeciwko. Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 17.10.09, 12:17 To , że mam parę złotych na koncie i mogę normalnie funkcjonować, bez pytania kogokolwiek, czy mogę wydać pieniądze.... Wakacje - to , że raz w roku mogę poczuć zapach Orientu, wypić kawę patrząc na Morze Śródziemne, albo Morze Czerwone... I dzięki Oszczędzaniu - moje życie jest bogatsze..., bo nie dzięki drogim ciuchom, jedzeniu w knajpach ale dzięki realizacji swoich marzeń i pasji ... Odpowiedz Link
only_marcopol Blog Frugala 20.10.09, 09:16 Mnie właśnie ostatnio nachodziły chwile zwątpienia (pisałam na innym wątku ze mi kiepsko idzie , ale poczytałam sobie właśnie blog Frugala i jestem mocno zmotywowana na tworzenie funduszu awaryjnego ( marze o 12 pensjach, ale trochę to pewnie potrwa ) Odpowiedz Link
lady_maga Re: Blog Frugala 20.10.09, 11:51 only_marcopol ambitny plan Ja na razie staram się utworzyć fundusz wysokości jednej pensji Ale jak gdzieś już wspominałam to dopiero moje "raczkowanie" w tej dziedzinie Tobie życzę wytrwałości i serdecznie podrawiam Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Blog Frugala 20.10.09, 12:45 ja mam narazie równowartość 3 miesiacznych opłat ale w tym szkoła i raty bez tego to równowartość 5 miesiecznych opłat mam ale zrobiłam sobie zlecenie stałe i od listopada po 1000 znowu bede przelewać a mniejsza kwota na wakacje itp Odpowiedz Link
lady_maga Re: Blog Frugala 21.10.09, 12:56 Domyślam się że większość z Was ma skonkretyzowane cele i powiedzcie mi proszę czy np. pewną kwotę przelewacie na osobne konto i gdzieś zapisujecie że np. tyle i tyle na koncie leży na ten cel, a tyle i tyle na inny? Czy np. na jednym koncie robicie subkonta i na każde subkonto osobno przelewacie daną kwotę?A może ktoś jeszcze korzysta z opcji "odkładania do puszki/słoika"z podziałem na kategorie?? Odpowiedz Link
only_marcopol Re: Blog Frugala 23.10.09, 18:22 ja mam OKO i Emax narazie spłacam tez kredyt wiec te dwa mi starczaja jak nie to amm możliwośc załozyc jeszcze 3 konta ( w mbanku) i na każdym bedzie na coś innego Odpowiedz Link
lady_maga Re: Blog Frugala 23.10.09, 19:16 ja też mam OKO ale jestem coraz mniej z niego zadowolona, bo co miesiąc suma dodanych odsetek jest niższa mimo że saldo ogólne rośnie Odpowiedz Link
agattka_84 Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 20.10.09, 12:23 Ja z kolei mam cel - zgromadzić 100k - na wkład własny na wymarzone, duże mieszkanie. Zwątpienie mnie raczej nie dopada - pragnienie przeniesienia się z niecałych 40m2 jest bardzo silne. Odpowiedz Link
anetapzn Wspomnienia:( 23.10.09, 13:55 Staramy sie oszczędzać, chociaż się przyznam -cięzko jest (słaba wola), ale z każdym tygodniem i przeczytanym postem na tym forum lepiej . Jasne mam gigantyczne chwile zwątpienia, ale zawsze przypominam sobie jedno- jak na początku małżeństwa było nam cięzko pod względem finansowym łącznie z pustą lodówką i uczuciem beznadziejności. Od razu mija mi niechęć do oszczędzania. Powiedziałam sobie, ze nigdy nie pozwolę, zeby taka sytuacja sie powtórzyła. I to mnie zawsze motywuje. Odpowiedz Link
agulle Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 28.10.09, 14:24 mi dała do myślenia książka "wyznania zakupoholiczki" chociaż wszystko w humorystycznym klimacie (no i oczywiście pięknie się kończy: kasa i narzeczony milioner) nie chciałabym popaść w jej podejście do życia. Odpowiedz Link
dianawj Re: Co Was motywuje w chwilach zwątpienia w sens 02.11.09, 16:14 Chwila zwątpienia w sens oszczędzania, czyli zazwyczaj chwila oglądania w sklepie tej wspaniałej rzeczy, którą koniecznie chciałoby się mieć Kiedy jeszcze pracowałam zimnym prysznicem było często uświadomienie sobie, ile godzin musiałam pracować, żeby tą rzecz nabyć. Skuteczne szczególnie w przypadku mało lubianej pracy - tak długo się męczyć, żeby to mieć, czy aby na pewno warto? Odpowiedz Link