dzieciowy.nick 05.03.10, 11:26 Nie wiem czy już taki wątek był. Ja mam takie typy: -zamiast Jelpu-proszek i płyny Dzidziuś, -zamiast mleczka Cif-inne mleczko no name-nie widzę różnicy w czyszczeniu Macie jakieś zamienniki? Pomóżcie ratować mój budżet Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
woman-in-the-city Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 05.03.10, 11:41 Było juz kilka takich watków,wyszukiwarka nie gryzie. forum.gazeta.pl/forum/w,20012,80552791,98461808,Re_zamienniki_bez_rezygnowania_z_jakosci.html Odpowiedz Link
asieksza Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 05.03.10, 17:51 U ns sprawdzają się świetnie środki z Lidla ( tabletki do zmywarki z Lidra - rewelka za 7 zł 30 tabletek )i biedronki Odpowiedz Link
bene_gesserit Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 15:24 Zamiast odkamieniacza do czajnika - kwasek cytrynowy. Odkamieniany regularnie czajnik zzera mniej prądu Odpowiedz Link
ruda.ja Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 16:39 ocet, soda i kwasek cytrynowy Odpowiedz Link
magdalena.78 Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 22:20 > ocet, soda i kwasek cytrynowy Super wyżerają armaturę, ale nie tyle z brudu ile ze sreberka. Szkoda by mi było wanny na niszczenie jej sodą czy octem. Wolę używać zwykłego Ludwika do mycia podłóg i ubikacji niż bawić się w śmierdzący ocet czy kwas cytrynowy. Dla mnie to coś a la urban legends. Odpowiedz Link
ruda.ja Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 08.03.10, 18:29 magdalena.78 napisała: > > ocet, soda i kwasek cytrynowy > > Super wyżerają armaturę, ale nie tyle z brudu ile ze sreberka. > Szkoda by mi było wanny na niszczenie jej sodą czy octem. Wolę > używać zwykłego Ludwika do mycia podłóg i ubikacji niż bawić się w > śmierdzący ocet czy kwas cytrynowy. Dla mnie to coś a la urban > legends. jeśli posiada się armaturę kiepskiej jakości czyt. zrobioną z kiepskiego materiału to może ją wyżreć wszystko. Ludwik jest dobry prawie do wszystkiego ale rdzy, nalotów po twardej wodzie i szyb dobrze nie umyje. a ocet śmierdzi raptem kilka minut, no chyba, że ktoś nie uznaje wietrzenia mieszkania poza tym sodę, ocet i kwas zawiera większość środków gotowych, zawsze jest to kwestią stężenia. no ale gdyby nie różnorodność środków używanych przez nas producenci dawno już pobankrutowaliby ) Odpowiedz Link
zonaniezona1 Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 18:22 szare mydło www.we-dwoje.pl/ekologiczne;srodki;czystosci;-;zrob;je;sama,artykul,13319.html budzet-domowy.wieszjak.pl/tanie-mieszkanie/99043,Srodki-czystosci-domowej-roboty.html Sama staram się kupowac jak najmniej chemii (szczególnie tej do sprzątania). Mieszkanie sprzątniete , nie oznacza przecierania wszystkiego chlorem... bo nie ma takiej potrzeby. Jak miałam naprawdę mało pieniędzy to ratowałam się właśnie takimi alternatywnymi metodami. Jednej nie zaakceptował mój syn ...- octu . Niestety śmierdzi i nic się na to nie poradzi. Z octu zrezygnowałam! Odpowiedz Link
linn_linn Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 19:09 Najtansza alternatywa to stosowanie np. octu, sody oczyszczanej, wody utlenionej. Sa w necie przepisy na takie "alternatywy" do roznych celow. Odpowiedz Link
1nyaa Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 22:09 Polecam produkty z Biedronki, bardzo dużo z nich jest naprawdę dobrej jakości i nie tylko chemia ale również spożywka. Super są produkty dla dzieci - pieluszki Dada i chusteczki nasączane Dada (ostatnio kupiłam 4-pak za 11,99zł). Odpowiedz Link
asieksza Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 06.03.10, 22:50 Jak najbardziej zgadzam się co do pieluszek, z tych tańszych biedronkowe chyba najlepsze. Super jest też odplamiacz Oxy, usuwał plamy, których Vanish nie chciał usunąć a dodawany do prania sprawia, że nawet czasem czarne stopki w dziecięcych rajtuzkach nawet przy gorszym proszku są czyściutkie. Odpowiedz Link
alin9 asieksza 07.03.10, 11:38 Wydajny ten oxy?Bo na vanishu się przejechałam i nie mam sprawdzonego odplamiacza. Odpowiedz Link
majka.da Re: Tańsza alternatywa dla drogiej chemii 07.03.10, 16:12 Co do produktów z biedronki -zgoda, prócz pieluszek dada.Są jakieś twarde i mojemu synkowi przeciekała mniej wiecej co druga, co skutkowało wiekszą iloscią ubranek do prania,zużyciem wody, proszku itd. Chusteczek natomiast uzywamy. Odpowiedz Link