Niektórzy z Oszczędnych mieszkają w domach z kawałkiem ogródka. Może warto wtedy rozważyć założenie hodowli kur?

Nie trzeba do tego wiele - kurniczek z wybiegiem (nie musi być duży - kury i tak będą miały dużo lepiej niż te hodowane masowo). Wygooglałam, jak takie coś może wyglądać przykładowo:
kurnik.i365.pl/noweforum/forum/viewtopic.php?f=6&t=6216&start=0
Roboty dużo przy nich nie ma: trzeba dać jeść, pić, zbierać jajka no i niestety sprzątać kurnik. Kury jedzą paszę, zboże i resztki z kuchni. Można mieć np. 3 kury - finansowo to się pewnie nie będzie wtedy opłacać, ale za to będą zawsze świeże jajka.
Dla tych, którzy się martwią, żeby ich nie pomylić przypadkiem z working class: to jest modne zajęcie dla middle class w Anglii, gdzie się kupuje takie kurniki za ponad 400 funtów
c1.ecolocalizer.com/files/2009/08/eglu.jpg