hej, czasem na pewno Wasi znajomi z pracy, rodzina, pytają Was jak to robicie, zachodzą w głowę, jak Wam sie coś udaje, a im nie, że Was na cos tam stać, a oni z racji "przjedzenia" całej pensji, nie mają z czego odłozyć. Wiem, ze czasem nie ma po prostu z czego odłozyć, to trudne, ale wielu czytelników tego forum jdednak odkłada coś na realizację celu, jaki sobie postawili, wyrzekajac sie czasem błahostek.
Mi ostatnio zadano pytanie, jak ja sie czuję z tym, że w tv (15 letnim

) mam tylko 6 kanałó (najtańszy pakiet tv kablowej). Pytali ludzie, którzy oprócz n-ki mają też polsat cyforwy, bo ponoć zdarzaja się inne programy (chyba polsat właśnie). Ja z grbową miną odpowiedziałam, ze mam wykształcenie techniczne, liczyc potrafię, i za każdym razem kiedy ogladam jeden program w telewizji, w tym samym czasie marnuje mi się pięć innych, i żal mi że nie mogę mieć jednego

.
Nie zrozumieli.