Szafa mi pęka w szwach, rzeczy sa kilkuletnie, sa i sprzed roku, sprzed 2, a chodzę na zmianę w 5 rzeczach:// To samo u 6 letniej córki. Wzięłam sie na sposób, oglądam pogodę po Wiadomościach w TVP, a potem i dla siebie i dla niej przygotowuje rzeczy na następny dzień wg tego, co tam powiedzą:p
Komponuje, zestawiam stare z nowym, niemodne z modnym, nienoszone z modnym noszonym itd. Nakładam jednorazowe sukienki z wesel ze sweterkami, a u córki wprowadziłam zasadę, ze codziennie ma byc inne ubranie wyciągnięte, bo ma ich tyle, ze niektóre juz za male, z metkami oddaje