Dodaj do ulubionych

zuzycie ubrań

10.05.12, 14:11
Szafa mi pęka w szwach, rzeczy sa kilkuletnie, sa i sprzed roku, sprzed 2, a chodzę na zmianę w 5 rzeczach:// To samo u 6 letniej córki. Wzięłam sie na sposób, oglądam pogodę po Wiadomościach w TVP, a potem i dla siebie i dla niej przygotowuje rzeczy na następny dzień wg tego, co tam powiedzą:p
Komponuje, zestawiam stare z nowym, niemodne z modnym, nienoszone z modnym noszonym itd. Nakładam jednorazowe sukienki z wesel ze sweterkami, a u córki wprowadziłam zasadę, ze codziennie ma byc inne ubranie wyciągnięte, bo ma ich tyle, ze niektóre juz za male, z metkami oddajesad
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: zuzycie ubrań 10.05.12, 15:19
      Acha.
      A jak to się ma do oszczędzania?
      • roseanne Re: zuzycie ubrań 10.05.12, 15:28
        troche to rozumiem i zaczelam robic podobnie
        mam kilka ciuszkow, ktore to "mocno odswietne" sa i zaczelam miec wyrzuty, ze zaplacilam za nie i prawie nie nosze, czyli w zasadzie kasa wtopiona i malo uzytku

        wiec staram sie rowniez od jakiegos czasu wplatac te lepsze z stroj codzienny, jak to mowia tutaj, (can) dress down

        ale nie mam metkowych nienoszonych na stanie smile
    • kanna Re: zuzycie ubrań 10.05.12, 15:39
      No, ale u dzieci to chyba normalne, że codziennie inne ubranie, nie?
    • chce.oszczedzac Re: zuzycie ubrań 10.05.12, 16:54
      Dziecięce ubranka za małe, z metkami - na Allegro lub gumtree wystaw.
      Używane dziecięce ale bez plam itd, nadające się do noszenia - także wystaw.

      Swoje - chodź w kółko w tych kilku-kilkunastu. Szybciej sie zużyją, weź następnych kilka sztuk i powtórz manewr. Nie dokupuj nic, chyba że naprawdę potrzebne będzie (nie, 6-ta sukienka na ślub nie jest potrzebna, można włożyć którąs z 5-ciu wiszących w szafie). Jesli czegoś nie lubisz a jest w dobrym stanie - sprzedaj, wymień, oddaj.

      No chyba, że masz miejsce i kasę na kupowanie i to lubisz, wtedy to się nie ogarniczaj wink
    • sawa1983 Re: zuzycie ubrań 10.05.12, 19:41
      Chwalisz się czy się skarżysz?
      Nie rozumiem wywodu.
    • elle-joan Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 00:23
      migi43 napisała:

      > Szafa mi pęka w szwach,

      Gratuluję. No i cóż- odrobinkę zazdroszczę... wink
      • alfa36 Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 07:30
        Też mi pęka, ale to dlatego, ze mi szkoda wyrzucic. Mam jednak wciąż nadzieję, ze schudnę i z tą nadzieję je trzymamsmile Ale żal mi, jak widzę cos ciekawego. Tyle, ze pojęłam decyzję, ze przez jakis czas obędę się, tym bardziej, ze mam w szafie trochę ciuchow sprzed kilku lat, w ktore sie okupiłam mając rozmiar 40, a potem jednak schudłam. Co do dziecka, to mam dużą ochotę cos dokupić, ale m z kolei pieniędzy żal, bo mlodzieniec rosnie szybko i to co kupilam na zeszlorocznych wyprzedażach, dzis jest już przymałe. I jeszcze np. w jasne dlugie spodnie ubieram go tylko w niedzielę do koscioła i teraz myslę, ze wlasciwie nie są u niezbędne (a zawsze miał). Coraz więcej przemyslanych zakupow robię. Nauczyłam się tu....smile
        • johana75 Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 08:30
          Ja stwierdziłam że w tym roku nic nie kupuje, ani sobie ani rodzinie, bo szafy pękaja w szwach. Poza tym jestem na diecie (schudłam już 9kg) no i odświeżę garderobę jak schudne więcej smile
          • beatrix_75 Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 09:05
            (..)oza tym jestem na diecie (schudłam już 9kg) no i odświeżę garderobę jak schudne więcej smile
            moje gratulacjesmile
            a do reszty - co sie tak pastwicie ? wink
            Ubrania -nalezy przeglądać co 2 miesiace ( minimum ) , by na bieżąco pozywać sie
            ( sprzedac , wyrzucić , podarować itp )
            dorośli - rzeczy poplamione , rozciągnięte oraz takie , które się nie nadają ( nie nosimy , za ciasne lub w nie pasującym kolorze )
            dzieci - jak wyżej oraz zgodnie ze wzrastaniem
            Poza tym ( przykładowo ) kazda kobieta powinna miec tzw żelazny zestaw dobrcyh jakosciowo rzeczy
            --jeansy
            --ciemne klasyczne spodnie
            --spodnice klasyczne ( do kolan , lub za kolano ) 2-3 szt , stonowane barwy
            --bluzki : na lato -ok 7 Tshirtów + 3-4 na ramiaczkach
            --szorty plus spodniczki " letnie "
            --bluzki koszulowe 2-3
            --sukienka na wyjście - ( klasyczna , najlepiej w jenolitym kolorze ) jasna na lato , ciemniejsza na jesień -zimę
            --sukienki letnie 2-3 szt.
            • malwina.113 Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 09:47
              jesli masz dla Małej tyle ubrań to faktycznie bez sensu by nosiła tylko kilka sztuk, szkoda wydanych pieniedzy na te nie używane

              ja również z okazji wiosny zrobiłam remanent ubraniowy, ubrań również mam dużo, ale wiele nie trafionych

              tych nie trafionych pozbywam się, szkoda mi ich, ale trudno, nie bede na siłę nosić coś co mi sie nie podoba, albo źle w tym wyglądam, a przekładanie tego z miejsca na miejsce podczas przegladu szafy jest marnotrawieniem energii i czasu wink

              odkrywam powoli jakie kolory do mnie pasuję - człowiek uczy sie całe życiesmile i zamierzam dzieki temu miec mniej nie trafionych zakupów -i tu się pojawią coś w związku z oszczędnością wink

              co do oszczedności jeszcze to zamierzam kupować to co naprawdę potrzebuje, a nie tylko dlatego ze mi sie podoba (potem czesto to leży w szafie bo na co dzień nosze np zupełnie inne ubrania)

              acha, i nie robic tak że kupię, i nie nosze bo mi szkoda tego, a potem to wisi i wisi w szafie nie zniszczone, aż w końcu mi sie opatrzy od samego wiszenia na wieszaku i potem ląduje w kontenerze...

              zamierzam też właśnie stworzyć sobie bazę ubraniową - niedawno o czyms takim wyczytałam - fajny pomysł smile


              • malwina.113 Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 10:10
                tak sobie pomyślałam, ze ja wczesniej zakupy ubraniowe robiłam czesto na zasadzie "przyda mi się" w efekcie szafa pękała mi juz w szwach a ja nie miałam co na siebie włożyć do pracy...

                do zakupów ubraniowych powinno sie podchodzić jak do każdych innych, przed kupnem zastanowić sie kilka razy czy ja faktycznie tego potrzebuje czy założe to wiecej niż raz, albo czy ja faktycznie będe to nosić

                no chyba, ze ktoś lubi mieć ścisk w szafie i przy tym nie musi oszczędzać wink
                • beatrix_75 Re: zuzycie ubrań 11.05.12, 10:22
                  oj ścisku to chyba nikt nie lubi wink
                  bo cieżo coś znależć
                  co do kolorów , dla mnie to niezywkle istotne , jak mi kolor nie podjedzie , to nie liczy sie ani super krój ani to ,ze ładny materiał ....

                  do mojej powy,ższej listy dodam jeszcze
                  --dres ( lub bluza dresowa oddzielnie i dobrej jakosci spodnie dresowe ) niezastapione na wyjazdy smile
                  --kurtka sportowa ( najlepiej 3 w 1 )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka