Dodaj do ulubionych

wydatki na jedzenie we wrzesniu

03.09.12, 10:02
planuje wydac max 900zl

do dzisiejszego poranka - 5,81 smile
Obserwuj wątek
    • newyork32 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 10:48
      planuje wydać 1200 zł
      na razie wydane 250 zł- warzywa, owoce, mieso, produkty do obiadu na cały tydzień.
      w tygodniu planuje wydać jedynie 30zł na pieczywo.
      Jak wyjdzie- się okaże smile
      • mamaaoli Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 11:12
        Ja dołączam do klubu 900 PLN- na razie wydane 0!
    • czekolada72 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 11:17
      A ja planuje 800,-
      Mamy naprawde spore zapasy... i chcialabym je w koncu zuzyc...
      Przynajmniej zredukowac...
      Wlasciwie jeden duzy MINUS - to impreza, ktora sie odbyla, i poszlo na nia sporo kasy, nie podam konkretow, bo kajecik na drugim koncu miasta, ale sporo.
      Nie ukrywam - bedzie dla mnie spora zabawa wrecz trzymanie sie w ryzach wink)
      • czekolada72 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 07.09.12, 18:45
        W sumie, z wydatkami na impreze, ale bez alkoholu - do dnia dfzisiejszego wyszło nam na jedzonko ok 350 zl.
    • solejrolia Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 11:30
      planuję wydać 900zł (3os.) jestem dobrej myśli, i powinno udać się:
      wprawdzie zamrażarkę trzeba nieco uzupełnić, ale w szafkach mniej-więcej jest wszystko co potrzeba, mamy jeszcze troszkę warzyw na ogródku, nie szykuje się żadna impreza, żadne biesiadowanie, i żadne wyjazdy (bo to zawsze wiąże się z jedzeniem na mieście, a to kosztuje).
    • anusiiia1313 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 13:08
      Magiczne 900 zł smile również planuję wydać tylko tyle na 3 osoby, do chwili obecnej wydane 35 zł
      • wiesia650 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 14:15
        Ja postanowiłam we wrześniu zacząć żyć tak z kartką.Trochę Was podglądałam i postanowiłam spróbować.Przeznaczam na życie i chemię 300 zł tygodniowo na 3 dorosłe osoby w tym jedna 87 latka chora,więc trochę inna dieta.
    • lee-aa Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 14:31
      Planuję zmieścić się w 1000 złotych razem z chemią i kosmetykami (2 os dorosłe). Byłoby mniej, ale ze względu na zagrożoną ciążę i konieczność leżenia oraz pobyty w szpitalu nie jestem w stanie wszystkiego sama robić, więc niestety w mojej spiżarce i lodówce zagościły męskie gotowce (mrożonki i dania w słoikach).
      Owoców i warzyw zawsze jedliśmy sporo, więc nie stanowią one żadnego dodatkowego obciążenia.
      Póki co wydane 230 zł - w tym zakupy tygodniowe plus uzupełnienie zamrażarki i zapas dań w słoikach. W tym tygodniu trzeba będzie tylko dokupić pieczywo.
    • agpagp Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 15:24
      u mnie trzy osoby i w planach 1200 zł - na jedzenie, chemię i jak zostanie to wypad do knajpy. Takie przynajmniej jest moje założenie bo to pierwszy raz kiedy planujemy budżet wspólnie z PM. Ale widzę że na razie mu się opcja taka podoba i już planuje że nie knajpa a coś innego smile
      Na razie wydane 120 zł , następne zakupy w środę ( tylko ryba i papryka ) a kolejne w poniedziałek ( chyba że gdzieś trafię tanie śliwki to kupię z 3 kg na powidła)
    • tosiulec Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 03.09.12, 17:10
      Ja mam do dyspozycji 850 zł. A już wydałam 337 zł. Na spodenki do przedszkola, zapas chusteczek nawilżanych, mleko modyfikowane, zapas bielizny dla męża (musiałam), i jedzenie... Ale jedzeniowe pustki panowały więc musiałam. No a 100 z tego sobie mąż wypłacił. Bo coś musi przy sobie mieć.

      Mam nadzieję już teraz na bieżąco kupować.

      Oj ciężkie czasy nastały wink
    • martag2 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 04.09.12, 07:30
      Dla naszej rodziny ( 2+2) wydatki na jedzenie + domowa chemia to 1200 do 1400PLN.
      Nie chciałabym tego ograniczać. Tak jedzenie jest różnorodne. Dania obiadowe od mięsnych, przez rybne do jarskich.

      Te +2 to nastolatki co jedzą tyle co dorośli, a czasem i więcej.

      Dużą oszczędność dało nam niekupowanie żadnych napoi kolorowych i słodyczy, nawet cukru.
      Jak ktoś ma ochotę na coś słodkiego, nawet chipsy to bierze 5zł i biegnie do sklepu, ale w domu, pod ręką, po prostu nie ma.
      Do picia ogólnodostępna: woda, herbata ( bez cukru smile, kawa.

      Czy wydajecie mniej niż 1200-1400 na 4 osobową rodzinę?
    • miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 05.09.12, 18:56
      dziś 5 dzień miesiąca a u mnie poszło 210zl!
      co zrobić - skończył się olej, kawa, mięso.
      zakładam, ze do końca tygodnia dokupię tylko pieczywo. albo upiekę.
      • mamaaoli Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 05.09.12, 19:22
        U mnie poszło 164, ale jadę na zapasach (kawa, mięso), najgorsze wydatki dopiero przede mną - urodziny córki w następnym tygodniu.To, co zaoszczędzę teraz, wydam z nawiązką za tydzień.
        • lady-magda Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 06.09.12, 13:45
          u mnie nie ma jakiegos limitu ale licze z ciekawosci i mi wyszlo juz okolo 330zl a w tym ponad 60zl na alkohole! usprawiedliwia mnie tylko to, ze mielismy goscia na 3 dni...
          dzis w Biedronie wydalam 54zl a wlasciwie nie kupilam nic szczegolnego sad tak wiec nie ma sie co ludzic - wszystko drozeje ale niestety jesc trzeba. przewiduje, ze spokojnie 1400 w tym miesiacu pojdzie na spozywke, chociaz jeden posilek dziennie mamy z mezem w postaci koktailu bialkowego (pijemy z mlekiem po treningu, wielkie wiadro wystarcza na ok. 1,5-2 miesiace) a dziecko pol dnia jest w przedszkolu i tam je. tzn. panie mowia, ze je ale jak wracamy do domu to zachowuje sie jakby nic jednak nie jadl wiec w zasadzie wychodzi na jedno...
      • dansch Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 08.09.12, 22:54
        8.09 - 90 zł na jedzenie ale głównie dlatego, że zamrażarka i szafki pełne, owoce i warzywa z działki, chodzenie na zakupy z małą lub określoną ściśle sumą pieniędzy bez kart płatniczych. Na razie się bardzo (!) sprawdza i nic zbędnego nie zostało zakupione. Następne zakupy po weekendzie.
    • nisar Powiedzcie proszę... 06.09.12, 14:44
      U mnie na jedzenie idzie bardzo dużo - często prawie dwa razy tyle, ile Wy zakładacie u siebie. Nie kupujemy alkoholu, praktycznie nie kupujemy słodyczy, kawa tak, dość dobra, ale pije ją w zasadzie tylko mąż (2-3 filiżanki dziennie), herbatę pijemy słabą itd.
      W sumie nie wydaje mi się, żebyśmy jedli jakieś luksusowe rzeczy, nie kupuje się literalnie nic gotowego (mam na myśli garmażerkę), wszystko robimy w domu. Drogie są na pewno upodobania dzieci - oboje piją codziennie actimel (uwielbiają), synek pije także codziennie bobo fruta (czym tańszym o dobrej jakości i BEZ CUKRU można by zastąpić - nie mam pomysłu). Kupujemy dobrą wędlinę i żółty ser, ale codziennie jest duży obiad, więc nie ma "dopychania" kanapkami, kanapki są tak naprawdę tylko na śniadanie.
      Powiedzcie, gdzie ja błąd robię, że ostatnio potrafi mi wyjść 60 zł na dzień na samo jedzenie? Nic nie wyrzucam, nie jadamy jakichś ogromnych ilości, mam w okolicy i Tesco i Carrefour, sprawdzam ceny, często poluję na promocje (ostatnio kupiłam actimel w promocji - drugie takie samo opakowania za darmo, wyszło mi nieco ponad 70 gr. za sztukę), skąd tak duża kwota? Czy wydając do tysiąca złotych miesięcznie na jedzenie macie w lodówce na bieżąco jogurty, soki? Czy wystarcza na owoce typu borówka amerykańska czy maliny (u mnie idzie opakowanie na ok. 3 dni, do tego zawsze owoce sezonowe i banany)?
      O, w Rossmanie ostatnio bobo fruty były w promocji - wychodziło ok. 2,25 za sztukę, kupiliśmy hurtem, bo normalnie są ponad 70 gr droższe. Hurtem, ale nie na dłużej niż miesiąc, więc nie można powiedzieć, że kupujemy za dużo.
      Czy macie jakieś pomysły?
      • lady-magda Re: Powiedzcie proszę... 06.09.12, 15:23
        co do napojow - moze gotuj kompoty a jesli beda za kwasne, mozna dodac miodu... moj syn tez soczkowy ale jak ugotuje kompot to chetnie pije. mozna robic praktycznie z wszystkich owocow, robilam w tym tygodniu z jablek z malinami, ostatnio tez z winogron - pyszny.
        • beatrix_75 Re: Powiedzcie proszę... 06.09.12, 15:35
          bardzo dobra rada z tymi kompotami , poza tym jelsi dziecko je surowe owoce , to nie musi już pić soku owocowego , co najwyżej mozeasz go rocieńczac poł na pół
          co do Actimela...slodkie toto bardzo ,pewnie dlatego dzieciaczki tak to lubią pić .
          Na trawienei lepiej podac Trilac od czasu do czasu .
          No i 2 nadrzedne rady w kwestii wydatkow:
          1) planuj eposilki
          2)z zapisuj wszsytkio , co kupujesz , przynajmniej przez pierwszy miesiac ,zeby miec tzw poogląd , na co idzie , z czego zrezygnowac ..... bez tego ani rusz
          Powodzenia
          • nisar Re: Powiedzcie proszę... 06.09.12, 15:56
            Bobo fruty podaję ze względu na marchew - mały je niewiele marchwii i tak mi się wydaje, że potrzeba żeby dostał choćby w postaci soczku.
            Chyba muszę się rzeczywiście przekonać do zapisywania wydatków jedzeniowych - do tej pory pisałam po prostu wszystkie inne wydatki i z różnicy między przychodem/pozostałą kwotą minus inne wydatki wychodziły mi wydatki na jedzenie, ale daje to kwotę sumaryczną bez rozbicia na grupy produktów.
            • czekolada72 Re: Powiedzcie proszę... 06.09.12, 16:11
              A moze zafunduj sobie - jezeli nie masz - sokowirowke do jarzyn i owocow - soki robione wlasnomaszynowo wychodza duzo taniej, koszt takiej za ok plus minus 130 zl zwroci Ci sie przed sezonam smile
              • mamaaoli Re: Powiedzcie proszę... 06.09.12, 17:31
                Jeśli chodzi o jogurty zaczęłam kupować naturalne (po 1,30 w Netto za 400 ml - bez chemii i dodatków, samo mleko i bakterie jogurtowe w składzie, jak się kończy data są po 0,60 gr) i miksować z owocami (kiwi, banany, brzoskwinie, jagody, truskawki). Dzieci jedzą z płatkami lub naturalny z czekoladowymi kulkami. Soków nie kupuję (dzieci wolą wodę). Dziś zakupiłam trochę warzyw, owoców, makaron, świeżego dorsza, wędzoną makrelę - dobiłam prawie do 300 zł, ale do poniedziałku mam zamiar już nic nie kupować (zapas jogurtów jest). Myślę, że wydatki na soki są w stanie pochłonąć dużo kasy, gotowe jogurty też.
              • dansch Re: Powiedzcie proszę... 08.09.12, 22:43
                popytaj(!) znajomych o sokowirówkę...ja zrobiłam wywiad i okazało się , że chyba ze 3 koleżanki z pocałowaniem ręki chciały mi ofiarować w prezencie bo im zagracało szafki. Więc mam i wiruję marchewę z jabłkiem. Jak za kwaśne to dodaję gruchę albo brzoskwinię albo miód. Tylko taki soczek to trzeba dość szybko wypić. Nie da się na zapas. A z 2 strony nie warto robić 1 szklanki napoju.
                • d.d.00 Re: Powiedzcie proszę... 09.09.12, 08:41
                  oo właśnie, a ja się zastanawiałam co zrobić z 10 kg jabłek, które dostałam.
                  Kompot już był, teraz na obiad ryż z jabłkami i musze się z sokowirówką przeprosić i zrobić sok! Ale mnie oświeciło - dzięki! smile
              • coralin Re: Powiedzcie proszę... 09.09.12, 12:25
                Też polecam przy jednym "ale". Osobom przyzwyczajonym do kupnych jogurtów nie smakuje często naturalny zmieszany z owocami nie mówiąc o tym, że przyzwyczajeni do Bobo-frutów czy Kubusiów itp. mogą nie polubić smaku surowego soku marchewkowego. Polecam taki sok, szczególnie teraz kiedy marchewki są soczyste. Polecam również wyciskarkę do cytrusów, nawet najtańszą. W sezonie cytrusowym (zima) z 2 pomarańczy wychodzi szklanka prawdziwego soku, bo są wtedy bardzo soczyste, a przy okazji tanie.
                Mimo upodobania do wielu delikatesowych produktów wydatki na jedzenie u mnie są niewielkie właśnie przez niekupowanie soków, jogurtów deserowych.
      • agpagp Re: Powiedzcie proszę... 06.09.12, 19:00
        Ja tylko podpowiem że o tej porze roku wędlina i ser nie istnieją - tyle dobroci w warzywach ze grzech z tego nie korzystać smile
        • coralin Re: Powiedzcie proszę... 09.09.12, 12:10
          U mnie też. Jeszcze jak sobie pomyślę, że część tych warzyw niedługo będzie niejadalna (pomidory) to tym bardziej najadam się nimi.
    • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 06.09.12, 21:28
      Potwierdzam-jogurt z netto jest świetny, śmiem twierdzić że ma więcej kultur bakterii i zdrowia niż actimele. Soki dzieci pija raz w tygodniu-nie tyle z oszczędności co dla zdrowia-pijemy wodę w hektolitrach, kupujemy baniaki 5l (ok.1,60zł) i przelewamy do mniejszych butelek i bidonów, chleb pieczemy sami (700g ok. 1,50-2zł-bez chemii i konserwantów)+ kupuję w Netto razowy lub ze słonecznikiem-starcza na 2-3 dni, czesto sama robię mięso-moge dac Ci przepis - smakuje rewelacyjnie.
      Nasz budżet na wrzesień-4 normalnie jedzące osoby (dwoje dorosłych + dwoje głodomrów -12lat i 6lat, matka karmiąca, ojciec ćwiczący wink)- to 950zł. Na razie mamy wydane 208 zł
    • pawelblasiak Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 07.09.12, 10:08
      A gdyby tak kupować taniej 3-20% niż w sklepach produkty doskonale znane z półek sklepowych.
      Firma FAMILO oferuje produkty dostępne w sklepach z dostawą do domu(wartość zamówienia min150zł). REJESTRACJA DO NICZEGO NIE ZOBOWIĄZUJE. LINK:
      Tekst linka
      Wszelkie informacje można wyczytać na www.familo.com
      Pozdrawiam
      Paweł
      • newyork32 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 07.09.12, 10:58
        u mnie przed kolejnycmi weekendowymi zakupami plan tygodniowy zrealizowany- 55zł na jedzienie, przekroczone o 5zł smile
        wyjedzone resztki z lodówki, jedyne co zaszalałam, to kupiłam córce łososia w Biedronce za 7.99 za sztukę smile na dziś obiad ze wszystkich resztek jakie mam w formie zapiekanki smile
        jutro weekend, ale nie powinam wydać więcej niż 200 zł, ostatnio stówka poszła na samą chemię, a teraz juz jej nie potrzeba. Więc tylko zapas warzyw na przetwory ( papryka i sos słodko-kwaśny), owoce, wędlina, ser i trochę mięsa smile pownno się udac.
        • misiald Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 07.09.12, 14:41
          Ja mam super pierwszy tydzień miesiąca. Jestem zadowolona. Wydałam tylko 32 zł, w tym małe sushi na mieście, a reszta to wody i warzywa/owoce. Nie ma się jednak co dziwić biorąc pod uwagę, że mam ogromne zapasy jedzenia. Zamrażalnik pęka w szwach, a w szafach wszystko, makarony,kasze,mąka,ryż,soczewica. Zaczynam więc akcję tylna ścianka i we wrześniu chcę wydać jak najniższą sumę na jedzenie. Jedyne co muszę kupować to woda, chleb i warzywa/owoce.
    • miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 09.09.12, 18:49
      na dzień dzisiejszy wydałam 280zl
      w tym raz McDonald dla dziecka (raz czy dwa w roku chodzimy)
      no ale za to teraz pieprzona jelitówka się przyplątała z przedszkola sad dobrze, że mam probotyki
      • newyork32 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 10.09.12, 09:03
        u nas nadal wg planu- z zakladanych 300 zł w weekend wydane 180zł, wiec zapas 120 ląduje na koncie smile
    • agpagp Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 10.09.12, 09:23
      od 1do 9 września wydaliśmy 175 zł na jedzenie.
      Niestety 100 zł poszło na chemię - jakoś zapomniałam że się tabletki do zmywarki kończą ale była okazja 31 zł zamiast 52zł , do tego płyn do płukania jamy ustnej i farba do włosów.
      Zobaczymy jak będzie w tym tygodniu .
      • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 10.09.12, 18:51
        U mnie 2000 na jedzenie to standard. Mam 4 osoby i psa ( ale dzieciaki to nastolatek i studentka już). W tym jest też chemia domowa, ale na nią nie idzie więcej niż 100 miesięcznie.
        Nie wiem jak wy to robicie.
        Sama gotuję, bez szaleństw, ale raczej tradycyjne mięsne obiady, wędlina i ser na kanapki muszą być (dzieciaki biorą na uczelnię i do szkoły). Jemy sporo owoców i przyznaję pijemy soki z kartonu i muszyniankę, która tania nie jest. Niżej 2000 nie schodzę - przecież wszystko ciągle drożeje.
        Nie mam własnych warzyw,ani nie dostaję nic żywnościowego w prezencie. 90% posiłków w domu, nikt nie korzysta ze stołówek itp.
        Mniej jak 500 na osobę na miesiąc wydaje mi się mało realne.
        • lady-magda Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 10.09.12, 20:14
          tak, mysle ze 500 na osobe to taka realna kwota... oczywiscie jesli sie nie ma dostaw warzyw i owocow czy tez miesa od rodziny ze wsi. u nas stale jedza 2 dorosle osoby i 3-latek i nawet z malym dzieckiem mysle, ze spokojnie 1500 wyrabiamy i to bez wiekszych szalenstw. ale jednak utrzymuje w domu tzw. zapasy czy tez baze produktow, z ktorych robie dosc swobodnie rozne dania.
          aha, nie wliczam jedzenia, ktore maz je poza domem podczas wyjazdow (okolo 10 dni w miesiacu go nie ma a czasem i wiecej). wole nie wiedziec ile to kosztuje.
        • malgosia.w Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 10.09.12, 20:17
          autentycznie podziwiam osoby które mieszczą się w tysiaku dla rodziny 2+2
          nie wiem jak Wy to robicie, my chyba za dużo jemysad
          • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 11.09.12, 08:57
            Z mojego punktu widzenia to takie osoby albo:
            - nie wliczaja jedzenia poza domem (stołówki szkolne i zakładowe oraz przedzszkola, lub obiadek który dzieci u babci jedzą wink)
            - mają regularne dostawy ze wsi lub własny ogródek warzywny kury, króliki itp.
            - trzymają ścisły reżim - najtańsze produkty, żadnych słodyczy, gotowych napojów czy deserów

            Ja tez gotuję wszystko w domu, ale kupuję soki w kartonach, czekoladę i lody, jogurty, ryby,raczej drogie wędliny, jajka 0 po 80 gr itp
            • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 11.09.12, 11:56
              Od sierpnia dostaję warzywa/owoce - daje to oszczędność ok 100-150zł miesięcznie.
              Więc bez tej darowizny wydaję na jedzenie ok. 1050zł- cztery osoby (no pięć ale Mały jest na piersi)
              z gotowych napojów pijemy wodę-czasami kupuję dzieciom sok (3razy w miesiący), nam colę (2l-4,79zł)
              jesli chodzi o słodycze-piękę sama ciasta i ciasteczka, czasami jak nam zbrzydną kupię coś gotowego (albo jak mi sie juz nie chce piec). W wakacje robiłam sama lody-wg przepisu z tego forum, robiłam/ę/ też lody a'la sorbet ale dzieci często jedzą lody-zazwyczj ja kupuję (koszt loda to ok.2-3zł) ale kupują tez za swoje
              chleb pieczemy sami-koszt 1,50-2zł za 700g-zamiast kupować (ok. 3zł), kupuje tylko ciemny slonecznikowy raz na 2-3 dni
              wędliny-często robię sama-mięso na kanapki-koszt zamiast 25-35 zł za kg to poniżej 20zł za kilogram.
              W kwocie 1050zł jest tylko jedzenie-nie stołujemy sie poza domem-dzieci jedzą w domu, Mąz rownież, jesli raz na jakiś czas zamówiny jakąś pizzę lub pójdziemy na kebaba (raz na 2 -3 mce) normalnie wpisujemy to w jedzenie
              Dzieci nie jedzą u babć, cioc, ani wujków
              aha-jaja mam wsiowe- nie płacę za nie bo funduje mi je mama -raz na dwa miesiące 20 szt (koszt niewielki ok. 14zł)
              • nela12 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 11.09.12, 16:06
                hej
                u nas już standard że 2000zł idzie na jedzenie od kilku mie. w tym są też napoje ,soki ,woda
                myślę że to normalna kwota dwoje chłopaków teraz już szkolnych, starszy je więcej niż ja-to normalne rośnie smile
                nie ma w tym żadnych szaleństw , jaja ze wsi , owoce ,warzywa, normalne obiady gotuję (np. nie sama zupa,u nas to nie obiad) strasznie żywność podrożała ,bo jeszcze na początku roku maź 1500zł wydawaliśmy.
              • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 11.09.12, 16:32
                Więc jednak coś tam dostajesz wink. sporo też sama robisz.
                Może dzieci mniejsze, ja mam 15 -latka, żre "jak wołoduch" - trenuje.
                Męża j.w. biega - je sporo.
                Córkę wybredną, która woli łososia od kiełbasy smile i winogrona od jabłek.
                Dużo mniej robię sama - pracuję codziennie od 9-18.
                Bynajmniej nie narzekam, ani nie krytykuję, rodziny są po prostu różne, nie zawsze ten co wydaje więcej to rozrzutny leniwiec - inne uwarunkowania po prostu, u mnie np koszt samych jajek to 64 zł miesięcznie, coli nie kupuję wcale, za to karton soku starcza na 1 dzień,chleba nie piekę bo nie mam kiedy, ciasto rzadko, lody tylko kupne


                • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 11:32
                  dopiero od sierpnia- bez tego wydatki to ok.1050 zł
                  Moje dzieci to 12l (tez trenuje), 6 lat -obie bardzo lubią jesc,Mąż-siłownia, ja-matka karmiąca
                  soków nie pijemy z założenia-wszak krew zbudowana jest z wody a nie soków wink
                  Chleb,mięso, lody, ciasta- robiłam również jako mama pracująca-7.30-15.30-pół godzinny dojazd do pracy. Wtedy nawet robiłam więcej niż teraz-mialam mniej czasu i byl on lepiej zorganizowany wink
                  • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 15:34
                    Ok leniwa jestem wink
        • agpagp Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 11.09.12, 18:18
          No to zależy chyba od rodziny i składu jej. Ty masz nastolatków.
          Ja mam 10-latkę.
          Po przeprowadzce mam też czas ( ale nie mam pracy) by szukać okazji. Przy tym nawet fajnie się bawię bo poznaję okolice , zapamiętuję sklepy czy punkty usługowe.
          Jogurty kupuje sobie tylko mąż bo lubi 2-3 na miesiąc. Mnie jogurty nie smakują. Młoda też nie jada. Żadne serki i deserki nie wchodzą w grę.
          Czekolada jak już jest to słowacka Studencka. Czyli jeżeli nie wyskoczymy sobie do sąsiadów to innej nikt nie je bo niedobre. Ja czekoladowych rzeczy nie ruszam wcale.
          Soków , gazowanych napojów nikt nie pija.
          Nałęczowiankę kupujemy w zgrzewach w promocji. Ale robię też kompoty czy herbatę którą kiedyś proponowała linn_linn.
          Chleb jak upiekę jest na 3-4 dni. Teraz latem korzystamy z warzyw więc nie kupuję sera żółtego czy wędlin. A jeżeli już to na wyraźne życzenie.
          Sama gotuję. Żadnych półproduktów. 3x jest danie wegetariańskie ( lub z małą ilością mięsa) 2x mięso, 2x ryba. Dania najczęściej jednodaniowe.
          Warzywa owoce kupuję na miejscowym bazarku. Można się potargować smile
          W zeszłym tygodniu na słodycze wydaliśmy 15 zł - 5 na batony musli do szkoły , dyszka na lody. Normalnie mężuś kupuje sobie piwo i o mnie nie zapomina.
          Tak mi po prostu wychodzi że 1200 z chemią i wypadem do knajpy wystarcza. Jak będzie za kilka miesięcy nie wiem.
          • nelamela Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 07:40
            1200 zł na trzy osoby to daje 400 zł na osobę na miesiąc.W to wierze,ale 1000 zł na czteroosobową rodzinę(nawet pięcio) to jakoś ciężko sobie wyobrazić...bez urazy.
            • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 11:35
              nelamela napisała:

              > 1200 zł na trzy osoby to daje 400 zł na osobę na miesiąc.W to wierze,ale 1000 z
              > ł na czteroosobową rodzinę(nawet pięcio) to jakoś ciężko sobie wyobrazić...bez
              > urazy.


              Spoko, to forum o oszczędzaniu a nie o wierze, możesz wierzyć w co chcesz smile
              • nelamela Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 11:47

                Spoko, to forum o oszczędzaniu a nie o wierze, możesz wierzyć w co chcesz smile

                1050 zł na 30 dni to dniowka 35 złoty na 4 a nawet 5 osób.Liczę realnie kochana.No ale już przerabialiśmy na forum różne opcje...Pozdrawiam.
                • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 12:44
                  dokładnie taka dniówka-kochana, dobrze liczysz wink
            • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 11:44
              U mnie jogurt to tylko bułgarski naturalny ze spółdzielni maluta ,czasem pilos grecki, mineralna to tylko muszynianka innej nie wypiją, ciasta i ciasteczka mogą stac tygodniami nieruszone więc nie piekę nie kupuję, poza świetami kiedy mam gości ze starszego pokolenia, za to ptasie mleczko znika nie wiedzieć kiedy, piwo może nie istnieć, jak kupię raz w roku to dużo.
              Jeśli w domu nie ma nic słodkiego, najbardziej marudzi ...mąż wink
              Robiłam herbatę z przepisu linnlinn, ale po 2 tyg wszystkim się znudziła. Sok jednak można codziennie inny wypić, też nie kupuję żadnych "nektarów" tylko soki 100%. Jogurt domowy sama jadłam sad ,ale kupuję tylko naturalny, żadnych deserków, na szczęście nikt nie lubi.
              Dla mnie rozrzutnością jest kupowanie wody "źródlanej" w dużych baniakach,kiedy to samo z kranu leci.
              Jak nie ma muszynianki,to pijemy właśnie kranówę.
              Pocieszam się, że jedzenia prawie nigdy nie wyrzucam, więc za rozrzutną się nie uważam.
              Dobijają mnie owoce w tym roku masakrycznie drogie u nas, dopiero teraz ceny spadły
              • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 12:46
                No widzisz, te soki pewnie sporo kosztów generują. My kupujemy wodę w 5lbaniakach-za ok.1,59zł. Kranówy nie ruszę-brzydzę się. Pijemy też przegotowaną ,z dzbanka z filtrem
                • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 12:51
                  Ja myślę jednak, że na zdrowiu się nie oszczędzi. Co się teraz oszczędzi na sokach/dobrej wodzie, to kiedyś wyda lecząc np nerki. Dlatego czy nie lepiej szukać tańszych soków/wody, ale nie aż tak taniej, że pod światło pływają w niej paprochy (jak w taniej wodzie kilku litrowej w znany markecie obok mnie).
                  • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 15:20
                    -paprochy nie plywają
                    -soków nie pijemy-kurde, ciężko pojąć?
                    -odżywiamy sie zdrowo-bez gotowców,garmazerki, fast food (raz na ruski rok)
                    -zamiast super wędliny za 45zł/kg- z chemią-wolę zrobioną przez siebie szynkę za 18zl (na swieta z wedzarni wujka)
                    -chleb-swój-za 2zl-mąka,olej,woda,sól,cukier,drożdze
                    • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 15:22
                      Wcale nie ciężko pojąć. Tylko zauważam, że trzeba być ostrożnym bo to co tanie bywa drogie jednocześnie smile
                  • coralin Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 17:16
                    Co dobrego w sokach z kartonu? Zalatuje to trochę wiedzą czerpaną z reklam, które wyprały Polakom mózgi i wierzymy, że pijąc napój o terminie przydatności miesiąc lub więcej jest to "jogurt z kulturami bakterii".
                    • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 17:18
                      coralin-cosik zdechnie w lesie bo tym razem się z Tobą zgadzam wink
                      • coralin Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 19:18
                        Dlaczego tak Cię to dziwi? Sensem wszelkich dyskusji jest różnica zdań. Nie wiem dlaczego zakodowałaś sobie mnie na "nie", ale to dość częste na forach: raz, dwa, trzy z kimś się nie zgadzać i robić sobie z niego wroga.
                        Wracając do dyskusji. Pisanie o upodobaniach smakowych rodziny jest ok, ale już dorabianie do tego ideologii, że to zdrowe, a inni przy połowę mniejszej kwocie na pewno niezdrowo jedzą jest sporym nadużyciem.
                        • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 20:27
                          jej, czemu Ty taka spięta jesteś i mam wrażenie, że atakujesz ?
                          nie widzisz emotka na końcu ?
                          cieszę się z tego faktu-a nie dziwię wink
                          • coralin Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 20:50
                            Bo interesują mnie rzeczowe dyskusje na forach.
                            • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 13.09.12, 11:11
                              Rzeczowość dyskusji nie oznacza braku uprzejmości
                              • coralin Re: poza tematem, do Guderianki 13.09.12, 17:12
                                W którym miejscu byłam nieuprzejma?
                                Co uprzejmego było w Twoim pytaniu: "czemu jesteś taka spięta?"
                                Kto atakuje, szuka zaczepki?
                                Dlaczego tak się zdziwiłaś, że się ze mną zgodziłaś? Może z forów znasz moje poglądy na kilka spraw, ale na 49395 nie znasz.
                                • guderianka Re: poza tematem, do Guderianki 14.09.12, 08:57
                                  Odniosłam takie wrażenie-być może błędne.
                                  I źle uzyłam słowa. Ty nie jesteś nieuprzejma. Wydajesz się być zimna, chłodna, zdystansowana i bez poczucia humoru tudzież forumowej konwencji.
                                  Mój bezpośredni zwrot do Ciebie, że "coś w lesie zdechnie..."- nie miał w swej intencji Cię obrazić, nie był efektem zdziwienia -raczej pełnego sympatii zwrócenia uwagi na zgodność zdań mimo wcześniejszych różnic (co na forum nie jest częstym zjawiskiem).
                                  Podchodzę do wymiany zdań m.in. z Tobą z otwartością i sympatią-a w Twoim przypadku natrafiam na mur. Jak wyjaśniłaś- fora są by merytorycznie dyskutować. Ok. teraz sobie koduję by właśnie w ten sposób z Tobą się porozumiewać.
                                  • coralin Re: poza tematem, do Guderianki 14.09.12, 17:56
                                    Dziękuję za darmową forumową diagnozę.
                                    Nie jest to zbyt "uprzejme", a takim słowem to Ty szafujesz i bardziej uprzejme byłoby pisanie na priv jeśli masz potrzebę pisania o mnie, bo to nie za uprzejme wymienianie prywatnych uwag na forum, które czyta sporo osób niekoniecznie zainteresowanych dywagacjami poza tematem.
                                    • guderianka Re: poza tematem, do Guderianki 15.09.12, 10:59
                                      jaaaaaa, jesteś niesamowita!
                                      EOT
                • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 15:32
                  No ja mam tzw ujęcie głębinowe, woda b.czysta badana w sanepidzie bez chloru itp.
                  Myślę, że jakością dorównuje spokojnie baniakowej, noale to zależy gdzie się mieszka
                • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 15:41
                  No soki to ok 120 zł miesięcznie 1litr dziennie to tylko szklanka dla każdego domownika, bez szału, chociaż czasem syn wpada po treningu i wypija cały karton, jak go nie odgonię wink wtedy reszta domowników muszyniankę musi pić.
                  Psu soków nie daję, musi zadowolić się kranówą.
                  • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 17:20
                    mając taką wodę picie soków to marnotrawstwo!

                    p.s. a w sumie czemu pijecie soki ?przecież nie gaszą pragnienia-jedyny walor jaki mają to smakowy, bo w tych kartonowych jakby nie patrzyć inszych walorów za bardzo nie ma, -nie cukier, zagęstniki,konserwanty ,itp
                    • coralin Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 18:55
                      Po prostu ludziom smakują te soki kartonowe i słodzone napoje (niekoniecznie cukrem). To jest w porządku, ale już nie w porządku dorabianie do tego "zdrowotnej ideologii" opartej na wiedzy reklamowej, która od lat wmawia, że soki z kartonu, kolorowe jogurty, drobiowe wędliny to samo zdrowie. Chyba jesteśmy fenomenem na skale światową w wyborze wód smakowych. Wyglądają jak zwykłe mineralne, ale tak naprawdę to napoje, ale bez koloru. Przecietny Polak nauczył sie z reklam, że woda mineralna jest zdrowa, ale jej nie lubi wiec producenci dodali aromatu i slodzika lub cukru.
                      • wiatro-dmorza Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 13.09.12, 20:17
                        No pijemy bo dzieciaki lubią i już. Kupuję tylko 100% bez dodatku cukru. Nigdy nie twierdziłam, że to samo zdrowie, ale zawsze lepsze niż np. napoje gazowane. Zawsze jest też w domu mineralna.
                        Jasne, że lepiej wyciskać w domu tylko kto ma to robić ja się pytam, jak rodzice w pracy a młodzieży się nie chce.
                        Zresztą widzę, że goście odwiedzający moje dzieci też zawsze soki piją, najchętniej i w pierwszej kolejności.

                        Zresztą zachęcona waszymi postami, może spróbuję się w tym miesiącu w 1500 na jedzenie zmieścić. Właśnie dowiedziałam się, że czeka mnie na koniec września nieplanowany wydatek w kwocie 500 zł właśnie, to nie trzeba by było zaskórniaków ruszać smile. Owoce i warzywa teraz tanie,to może się uda.
                        • coralin Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 13.09.12, 20:47
                          Takie postawienie sprawy jest uczciwe i w porządku: lubicie. W wiosennym długim wątku trzeba było chyba ze 100 lub więcej wpisów, żeby ludzie poprzyznawali się, że lubią wędliny lub ich substytuty i jedzą bardzo często, bo LUBIĄ. Tak jak w tamtym wątku i tu pojawia się powątpiewanie i przypuszczenie, że nie można zdrowo się odżywiać za kwotę x.
                          Nie wyliczam ile wydaję na jedzenie, ale mimo upodobania do specjałów delikatesowych przypuszczam, że o wiele mniej niż ludzie kupujący dużo codziennych przetworzonych produktów. Wyciśnięcie soku z 1 pomarańczy to 1 minuta na zwykłej wyciskarce za 20 zł. Robię to zimą, bo teraz cytrusów nie tykam.
            • czekolada72 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 15:09
              U nas na 3 dorosle osoby wychodzi w granicach 800-900/miesiac. W tym ewentualne owoce na przetwory, czy warzywa, mieso na wedzenie; duzo wydajemy na owoce i warzywa sezonowe, nabial (mleko, mleko, mleko, jogurty owoc. i nat, zolty ser, bialy).
        • czekolada72 WYDATKI NA JEDZENIE 12.09.12, 15:11
          to u mnie wydatki na ludzkie jedzenie....
          na psie - osobna pula
          na tabletki do zmywarki, plyn do naczyn i cala pozostala chemie domowa - inna pula.

          Czy u Was naprawde nie istnieje takie rozroznienie, tylko wszystko "do jednego gara"???
          • tasiemczyk Re: WYDATKI NA JEDZENIE 12.09.12, 15:14
            Ja zdecydowanie dzielę koszta. Podobnie jak Ty. Ale skoro tu mowa o jedzeniu, to piszemy o jedzeniu :p
            • czekolada72 Re: WYDATKI NA JEDZENIE 12.09.12, 15:31
              No wlasnie nie, to z zalozenia watek o wydatkach ktore ptrzeznaczamy na jedzenie, ludzkie.
              Poczytaj posty - kolejne osoby wymieniaja ze np wydaja kwote xxx na jedzenie ludzkie i psie, aklbo wydaly xxx na jedzenie i tabletki do zmywarki, albo inna chemie.
              Wiec dlatego pytam - czy to ja jestem dziwna, ze jedzenie to jedzenie, czy tez inni z uporem maniaka robia zamieszanie...
              • tasiemczyk Re: WYDATKI NA JEDZENIE 12.09.12, 15:34
                Wybacz zakręciłem się chyba bo miałem co innego na myśli niż w końcu napisałem. Oczywiście masz rację
          • agpagp Re: WYDATKI NA JEDZENIE 12.09.12, 16:52
            u mnie jest wszystko - bo mam tyle na miesiąc i nie będę kombinowała że np 1050 na żarcie a 150 na chemię. tak mi łatwiej i już. w tylu staram się zmieścić i już.
            • czekolada72 Re: WYDATKI NA JEDZENIE 12.09.12, 17:01
              To sa wylacznie oczywiscie moje dywagacje - ale w takim razie - to nie TEN watek.
              To tak jakby w watku o wyprawce dla niemowlaka opisywac perypetie z wydatkami na , owszem tez - niemowlaka, ale i dwojke gimnazjalistow. Gdzie sens gdzie logika?
              • agpagp Re: WYDATKI NA JEDZENIE 13.09.12, 10:49
                to trzeba założyć wątek z chemią big_grin i z ubraniami i z kulturą i wydatkami samochodowymi smile
                zawsze był jeden zbiorczy wątek "oszczędzamy w danym miesiącu" a teraz jest i jedzenie i ogólny
                • czekolada72 Re: WYDATKI NA JEDZENIE 13.09.12, 11:32
                  No wlasnie - w tym miesiacu oprocz watku ogolnooszczedzajacego - pojawil sie konkretny watek nt wydatkow jedzeniowych. Dla mnie jasna sprawa. I stad moje pytanie do osob ktore w kwestii wydatkow NA JEDZENIE wkladaja wydatki na psa i chemie.
                  Ale ok, ja bywam uczepliwa wink
    • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 12.09.12, 12:22
      Wg mnie wydatki zależż generalnie od dwóch rzeczy:
      - gdzie kupujemy (sklep; bazar; market)
      - jakość kupowanych produktów
      Ale przede wszystkim wydatki zależą od tego na ile sobie pozwalamy. Chyba każdy miał w życiu sytuację, że go przycisnęło. I wtedy jakoś się dało ograniczyć wydatki tongue_out
      • chwalipieta Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 13.09.12, 13:08
        500 PLN'ów już wydane a to dopiero 13-go mamy sad. chociaż zapasy na 3 dni w lodówce leżą.
        trudno się będzie zmieścić w 900zł/m-c/3os.
        • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 17.09.12, 09:32
          Tak potwornie jedzenie w ostatnich miesiącach poszło do góry, że chyba każdemu byłoby się trudno w takiej kwocie zmieścić.
    • miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 17.09.12, 13:22
      z dzisiejszymi zakupami - 640!!!
      ale mam nadzieje do końca tygodnia wydawać tylko na pieczywo. zrobiłam obiad na 2 dni, kupiłam też warzywa, owoce, mięso do upieczenia na kanapki, wodę mineralną, przysmaki dziecięce. jakby nas nagle śniegiem zasypało to spokojnie 4-5 dni nie musimy wychodzić z domu wink
    • anmala Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 17.09.12, 14:22
      17.09 rodzina 2+2 (11 i 8 lat) do tej pory na jedzenie wydaliśmy 700 zł w tym 144 na obiady w szkole. Nie zakładam ile wydam bo dopiero spisuję wydatki wszystkie, jestem ciekawa w jakiej kwocie zamkne miesiąc. Jedyna rzecz jaką ukróciłam to jedzenie w firmowej stołówce (15 zł/obiad).
      • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 17.09.12, 23:06
        Nie wiem czy oszczędzanie na ciepłym posiłku jest najszczęśliwszym rozwiązaniem. Wg mnie na wszystkim ale nie na tym. Chyba, że oczywiście i tak jesz taki posiłek smile
        • anmala Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 18.09.12, 09:09
          Zabieram z domu, juz o 12.30 mój brzuch upomina się o obiad big_grin
          • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 18.09.12, 09:16
            A to już rozumiesmile Ważne, aby coś ciepłego zjeść.
            • guderianka Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 18.09.12, 13:00
              u nas 586,6zł
              • anmala Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 18.09.12, 13:28
                Mnie przerażają ceny żywności. Głupie jabłka są po 2,50, to jest jakieś chore.
                • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 18.09.12, 13:51
                  Dokładnie! Gdyby chociaż zarobki pozwalały na takie "luksusy" jak owoce w takiej cenie?
                • agpagp Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 19.09.12, 14:25
                  dlatego szukać trzeba promocji - od jutra zdaje się w Tesco po 0,99 będą jabłka.
                  • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 19.09.12, 14:52
                    To prawda. Korzystanie z promocji jest jedną z uznanych form oszczędzaniasmile
                • megg76 Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 27.09.12, 20:12
                  2,5 z kg jabłek to dużo? niestety cywilizacja zrobiła swoje (tzn. My zrobilismy), wiecie ile razy przeciętnie spryskuje się jabłonie, aby dały Nam takie ładne, bez żadnych skaz "jabłuszka"? Pozdrawiam
    • weteran_pl Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 19.09.12, 10:04
      miziu_miziu napisała:

      > planuje wydac max 900zl
      >
      > do dzisiejszego poranka - 5,81 smile

      forum.gazeta.pl/forum/w,20012,137118494,137118494,Czy_da_sie_przezyc_za_350_400zl_miesiecznie_.html
      • chwalipieta Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 19.09.12, 10:24
        prawie 20-sty i wydane niecałe 700zł. do końca m-ca przeznaczam jeszcze 300 (w sumie 1000zł) i oby to starczyło.
        powodzenia!!!!!
    • linn_linn Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 19.09.12, 17:03
      Juz mialam zrobic zakupy / po letnim wypoczynku trzeba troche uzupelnic zapasy /, a tu okazuje sie, ze dzis nie wypada smile
      wyborcza.pl/1,91446,12515056,Wlochy_Dzien_protestu_przeciw_drozyznie___manifestacje_.html
      Zrobilam salatke z kuskusu "na winie", a nawinelo sie sporo skladnikow.
      • tasiemczyk Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 19.09.12, 19:05
        Moje zdanie jest takie, że w ogóle nie kupuję tam, gdzie cena jest nieproporcjonalnie wysoka względem jakości, dlatego takie strajki mało mnie interesują, choć oczywiście trudno się nie zgodzić z ich przyczynami i ludzką determinacją.
    • agpagp Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 20.09.12, 20:25
      do dziś 650 - dobrze jest
    • lady-magda Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 25.09.12, 17:21
      nie zakladalam sobie limitu ale licze "dla sportu" i na dzien dzisiejszy mam ponad 1300zl a jeszcze prawie caly tydzien i przynajmniej pieczywo, nabial i jakas wedline trzeba bedzie dokupic. wiec mysle sobie, ze 1400 wydamy.
      • lady-magda Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 25.09.12, 17:23
        aha, mam zamrozone troche miesa, po 2 opakowania ryzu, maki, rozne kasze, ze 4 makarony, kilka litrow mleka i mase innych rzeczy wiec w pazdziernik nei wejde z pustymi szafkami i lodowka smile
    • miziu_miziu Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 27.09.12, 11:04
      jeszcze 3 dni do końca miesiąca a po dzisiejszych zakupach wydałam w sumie 860zł
      chyba się uda big_grin
      ale już w październiku na pewno wyjdzie 1000 lub nawet więcej bo będę musiała uzupełnić trochę zapasów
      • anmala Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 27.09.12, 12:17
        U mnie zbiliża się do 1300, a jeszcze zakupy w sobotę.
        • ablims Re: wydatki na jedzenie we wrzesniu 27.09.12, 12:27
          Do dzisiaj 640, więc wg planu.
          Przeznaczone na ten miesiąc 800, więc myślę że zostanie ok 100 - 120 zł smile
      • lee-aa Podsumowanie 27.09.12, 12:42
        U nas łącznie z dzisiejszymi zakupami w almie online (137zł), które wystarczą na ok tydzień, wydałam 637,76 zł plus około 50 złotych w sklepiku osiedlowym, plus raz pizza na mieście ok 30zł (mamy dużą zniżkę w jednej z pizzerni) i 3 razy czekolada w pijalni Wedla ok 70 zł.
        Od teściów dostaliśmy 20 jajek wiejskich i 2 litry mleka, mieliśmy też jabłka, pomidory i trochę włoszczyzny z działki rodziców.
        W szafce jest makaron (kilka gatunków), mąki (razowa i zwykła), cukier, soczewica, kus kus, ryż, kasze, kilka puszek tuńczyka, cieciorki, kukurydzy, czerwonej fasoli, groszku, miód, płatki kukurydziane, płatki owsiane, mam jeszcze zamrożone mięso, jakąś rybę, (też od rodziców)
        Zakupy raz w piotrze i pawle (mięsno-rybne) stacjonarnym, reszta w almie online i raz biedronka (mrożona polędwica z tuńczyka, cukier, puszki warzywne).
        Soków z kartonu nie piję, mamy sokowirówkę, robię sok co drugi dzień.
        • anmala Re: Podsumowanie 27.09.12, 13:05
          W sumie fajnie tylko jest to wydatek na 1, 2,3,4 czy 5 osób ? Nie to, że się czepiam. Tylko łatwiej jest np porównać .
          • lee-aa Re: Podsumowanie 27.09.12, 13:12
            Na dwie dorosłe smile
            • anmala Re: Podsumowanie 27.09.12, 13:18
              A to juz robi się jasne big_grin. Kiedys zastanawiałam się, że gdybyśmy nie mieli dzieci to nasze wydatki na jedzenie byłyby dużo niższe, byłyby dni kiedy nasz posiłek stanowiłyby same jabłka.
              • lee-aa Re: Podsumowanie 27.09.12, 13:36
                Za jakiś czas przekonam się o wzroście wydatków na jedzenie w związku z pojawieniem się potomkawink.
                Masz rację, są dni, kiedy nie ma czasu/ochoty na gotowanie i jedzenie, ale mój mąż całego dnia na owocach by nie wytrzymał wink.
                Muszę przyznać, że odkąd jestem w ciąży wydajemy sporo mniej, bo nie kupujemy wina, ryb wędzonych (mój ukochany łosoś), wędlin dojrzewających, serów pleśniowych i owoców morza, które są w ciąży po prostu nie wskazane.
                • nela12 Re: Podsumowanie 28.09.12, 08:19
                  witam
                  nam do tej pory poszło 1452zł,
                  ale my mamy wypłaty 10-tego więc jeszcze trochę na pewno pójdzie - zapasów prawie nie mam uncertain więc 400-500zł jeszcze wydamy, czyli standard smile
                  • madzieja_g Re: Podsumowanie 28.09.12, 11:45
                    U nas poszło 750 zł na 2+2. Starsza je w przedszkolu a w domu poprawia. W zamrażarce mam jeszcze obiady na tydzień.
        • miziu_miziu Re: Podsumowanie 28.09.12, 12:44
          882, zakupy na weekend wlaciwie zrobione, oprocz mleka i paru bulek - ale to jutro. chyba moge juz odtrabic sukces!
          • chwalipieta Re: Podsumowanie 28.09.12, 13:04
            zakupy na weekend zrobione i 880zł wydane. w portfelu 20zł więc miła niespodzianka: zmieścimy się w 900zł/m-c/3os. smile
            • guderianka Re: Podsumowanie 28.09.12, 14:28
              860,85zł-w tym zakupy obiadowe na jutro. Jest ok smile
          • miziu_miziu Re: Podsumowanie 29.09.12, 11:25
            894 udało się!! nie wychodzę z domu ani dziś ani jutro (siedzę z chorym dzieciakiem) wiec wydatków na jedzenie nie powinno już być
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka