nie znalazłam takiego tematu w wyszukiwarce ale może już było?
działacie coś w tym kierunku? wiadomo, że leczenie kosztuje i jeżeli się da to lepiej zapobiegać chorobom. niektóre rzeczy nie kosztują fortuny a warto stosować.
jeśli o mnie chodzi to tak na szybko:
- regularnie cytologia bezpłatna, samobadanie piersi
- staram się wysypiać, w miarę możliwości minimum 6h snu na dobę, najchętniej jednak 8 (rzadko)
- nie palę
- chodzę sporo na piechotę, zamiast jeździć samochodem
- jem minimum 1 jabłko dziennie, z wyjątkiem sezonu truskawkowego
- nie przegrzewam pomieszczeń, wietrzę codziennie (w zimie krótko ale zawsze)
- zamiast tabletek wzmacniających włosy i paznokcie popijam herbatkę z pokrzywy i skrzypu, czasem napój drożdżowy
- staram się gotować niskotłuszczowe, niskocukrowe potrawy, z dużą ilością warzyw, kasz
- nie jem słodyczy i chipsów, unikam dań gotowych i fast foodów (chociaż zdarza mi się raz na kwartał jakiś kebab)
- dziecku ani sobie nie podaję witamin z apteki (z wyjątkiem tranu) tylko w postaci warzyw i owoców. probiotyki już jednak kupuję od czasu do czasu.
to takie moje pierwsze skojarzenia. czekam na Wasze

chętnie wdrożę coś nowego