Dodaj do ulubionych

Telefon (znowu...)

27.12.12, 11:27
W ramach oszczędzania chcę zejść z kosztów telefonu. Obecnie mam abonament 59,90 zł. Za chwilę kończy mi się umowa z Orange. Ponieważ strzeliłam focha na Orange, postanowiłam zmienić operatora. Oglądam oferty pozostałych operatorów i jestem lekko skołowana uncertain//
Metodą eliminacji wybrałam Play (T-mobile wydaje mi się bardzo drogie, a poza tym to mi podpadło wink, Plus ma wg mnie mało czytelną stronę i nie mogę się tam połapać, Heyah jakoś nie brałam pod uwagę - nie wiem dlaczego). No i oglądam ofertę tego Playa i oglądam.... kliknęłam w "Play na kartę", a tam stoi jak byk napisane, że smsy kosztują 0,09 zł. W Orange płacę 0,29 zł z smsa. Wysyłam sporo sms-ów, więc to mnie zainteresowało... Koszt rozmów taki jak w Orange. Czy ktoś z Was ma Playa na kartę i może to potwierdzić? Bo może ja po prostu nie umiem czytać tej oferty i gdzieś jest napisane coś innego....?
Obserwuj wątek
    • kio-ko Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 13:18
      29 gr to chyba za minutę.
      Nie wiem jak w abonamencie ale na w ofercie na kartę smsy w Orange kosztują 15- 20gr zależnie od taryfy. W pakiecie płace 1grosz.
      Mam Orange one na kartę. Minuta kosztuje 29 gr chyba do Play 63gr, ale nie mam nikogo w Play.
      Korzystam z pakietu SMS 600sms za 6zł na miesiąc. Do tego Wspólna Orbita za 6zł 2 osoby mają na miesiąc po 600 minut.
      Jest tez usługa 3 numery za darmo, również koszt 6zł na miesiąc. Ale nie korzystam z tego bo nie mam do kogo dzwonić.
      Usługa co druga minuta gratis do wszystkich sieci. Płace połowę tego co "wygadam".
      Ważność konta przedłużyłam smsem na rok, więc nie muszę się martwić o doładowania. Najczęściej zasilam konto jeżeli jest jakaś korzystna oferta
      co jakiś czas są promocje np 10zł gratis, jakieś minuty. Teraz dostałam 75 minut za doładowanie konta, 150smsów, dodatkowo 10zł za doładowanie przez stronę mbanku i do tego 40 minut do Orange- w sam raz na świąteczne życzenia.
      moje wydatki miesięczne na telefon to 6zł za smsy, 3zł za wspólną orbitę- usługę raz kupuję ja, raz mój chłopak więc miesięcznie mogę powiedzieć ze wychodzi 3 zł, jeśli nie mam żadnych minut gratisowych to na rozmowy do innych więcej jak 10zł miesięcznie nie wydam. Mało dzwonię, wszystkich mam w Orange. Są dodatkowe pakiety w których minuta wychodzi naprawdę tanio typu 10zł za 1000 minut.
      Nigdy miesięcznie nie wydzwonię więcej jak 20zł.
      • monika3411 Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 13:24
        Sorry - oczywiście, że 0,29 zł to minuta, a sms, 0,20 zł.
        Czyli przyjrzę się jeszcze ofercie Orange na kartę (aczkolwiek baaardzo niechętnie, bo doch wink ). A ktoś jest w Playu i może podzielić się opinią?
    • altz Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 13:38
      monika3411 napisała:
      > W Orange płacę 0,29 zł z smsa. Wysyłam sporo
      > sms-ów, więc to mnie zainteresowało...
      Płacisz dużo, bo nie byłaś zainteresowana jakąś zmianą w taryfie.
      Ja bardzo mało dzwonię, mam numer w Orange, ale na kartę. Doładowuję na raz za 100 zł, mam telefon przez pół roku i to i wystarcza, a SMS mam wtedy za 1 gr.
      Pilnuję się wtedy, dzwonię wyłącznie po 18, za jedną rozmowę system mi odlicza 2-3 zł.
      Jeśli dopasujesz sobie taryfę, to będziesz zadowolona z każdej sieci, bo wszystkie sieci muszą wprowadzać nowości za innymi np. typu "darmowe" numery, pakiety SMS'ów.

      T-mobile ma ciekawe rozwiązania dla osób wyjeżdżających do Niemiec. Ma się dwa numery i dzwoni się jak na lokalne połączenie, albo dla firm są rozmowy z Polski do Niemiec bez limitu za abonament 50 zł miesięcznie, albo ma się dwa numery, które się przełączają w Polsce i Niemczech i wygodnie i tanio się rozmawia. Mało kto o tym wie, ja też tak przez mgłę, bo sam tego nie stosowałem.

      Ktoś pisał o co drugiej minucie za darmo, ale to też tak nie jest. Widocznie ktoś wyliczył, że najwięcej rozmów trwa powiedzmy 70 sekund, więc za te 10 sekund firma nie zarobi, ale zarobi na większej liczbie rozmów. Takie naliczanie ładnie brzmi, ale nie jest zbyt atrakcyjne, większość rozmów jest krótkich, a jeśli ktoś lubi sobie z kimś długo porozmawiać, to zamawia numer "za darmo".
      • kio-ko Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 13:43
        altz napisał:


        > Ja bardzo mało dzwonię, mam numer w Orange, ale na kartę. Doładowuję na raz za
        > 100 zł, mam telefon przez pół roku i to i wystarcza, a SMS mam wtedy za 1 gr.
        > Pilnuję się wtedy, dzwonię wyłącznie po 18, za jedną rozmowę system mi odlicza
        > 2-3 zł.

        Jaką masz taryfę?
        • kio-ko Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 13:57
          chyba masz Orange Go.
          Te smsy po 1 gr to masz przez pół roku po doładowaniu za 100?
          Sama się zastanowię nad zmianą taryfy na Orange Go.
          Są te same usługi co w One, minuta tańsza,
          Z tymi smsami sie zastanawiam czy jeśli po upływie pół roku nie doładuje konta za 100 to będa droższe czy nie?.
          Tylko automatycznie jak doładuje się taniej to SMSy będą droższe
          • altz Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 15:08
            kio-ko napisał(a):

            > chyba masz Orange Go.
            > Te smsy po 1 gr to masz przez pół roku po doładowaniu za 100?
            Mam SMS'y cały czas po 1 gr, mogę sobie dokupić pakiet ale dotychczas nie było i to potrzebne.
            Nie wiem, jaka to taryfa, kupione kiedyś w kiosku, doładowuję za 100 zł i mam spokój, nie zastanawiam się. Może to być to Orange GO, ale nie mam pewności. smile
            Jeśli jestem w Niemczech i dzwonię do Polski, to z innego telefonu z Lebary na stacjonarny, wychodzi bardzo tanio.

            > Z tymi smsami sie zastanawiam czy jeśli po upływie pół roku nie doładuje konta
            > za 100 to będa droższe czy nie?.
            Pytanie hipotetyczne smile Przez pół roku nie ma problemów, że coś zostanie na karcie. wink

            > Tylko automatycznie jak doładuje się taniej to SMSy będą droższe
            Prawda. Jeśli doładuje się mniej, niż 100 zł, wychodzą sporo droższe SMS'y
            • kio-ko Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 15:29
              jak pokończę pakiety to się do Go przeniosę. Zawsze mogę wrócić do One.
              Ale patrząc z innej strony w One doładowuje za 50 zazwyczaj więc mi na jedno wyjdzie a pakiet SMS mogę kupić zawsze. co za różnica czy raz za 100 czy 2 razy po 50.
              • altz Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 16:13
                kio-ko napisał(a):
                > co za różnica czy raz za 100 czy 2 razy po 50.
                Zazwyczaj jest lepiej doładowywać wyższą kwotą, o ile ktoś umie oszczędzać i panuje nad wydatkami, bo wyższe doładowanie powoduje dodanie proporcjonalnie wyższej kwoty dodatkowej, u mnie to jest bodajże 120 zł na koncie przy doładowaniu o 100 zł.

                Jeszcze lepiej to widać przy internecie w Play:
                Doładowanie karty o 125 zł daje 15 GB transferu na 120 dni,
                a na przykład o 20 zł
                daje tylko 1 GB na 14 dni,

                więc wychodzi 8, 34 zł /1 GB i 20 zł/1 GB przy tej małej wpłacie
                oraz
                1,04 zł i 1,43 zł za każdy dzień połączenia z internetem odpowiednio.
                Jeśli ktoś się nie umie pilnować, to ma problem, bo te 15 GB można po tygodniu wyczerpać. smile
                Jest jakieś wyjście, można z tej kwoty opłacić nocną taryfę (NT) bez limitu od 0:00 do 9:00, a za dnia korzystać z innych punktów dostępowych.
                • dankax1975 Re: Telefon (znowu...) 28.12.12, 19:44
                  altz napisał:

                  > kio-ko napisał(a):
                  > > co za różnica czy raz za 100 czy 2 razy po 50.
                  > Zazwyczaj jest lepiej doładowywać wyższą kwotą, o ile ktoś umie oszczędzać i pa
                  > nuje nad wydatkami, bo wyższe doładowanie powoduje dodanie proporcjonalnie wyżs
                  > zej kwoty dodatkowej, u mnie to jest bodajże 120 zł na koncie przy doładowaniu
                  > o 100 zł.
                  >
                  Dokładnie doładowanie za wyższą kwotę powoduje większe bonusy, a wiadomo, że pod tym względem doładowania się nie sumują (operator inaczej traktuje 1 x 100 i 2 x 50, pomimo, że w jednym i drugim przypadku wartość sumaryczna wynosi 100). Następnym sposobem na oszczędzeniu przysłowiowych paru groszy przy doładowaniu jest skorzystanie z ofert firm zajmujących sie doładowaniami on line. Przykładowo kupując doładowanie w tradycyjnym sklepie doładowanie o wartości 50zł w Play czy innego operatora mamy doładowanie 50zł plus ewentualne bonusy wynikające z danej promocji. Doładowując telefon poprzez stronę [url=http://www.eu-prepaid.com/index.php]Eu-prepaid[/url], za doładowanie o nominale 50zł płacimy mniej, bo 42,15 (wartości podane dla Play) czyli zyskujemy 7,85 na jednym doładowaniu. Nie jest to może kwota "oszałamiająca". ale z drugiej strony patrząc jest to około (na szybko licząc) 15% wartości doładowania free. A przyjmując, że osoba doładowuje tą kwotą raz w miesięcy przez rok to w tradycyjnym układzie zapłaci 12x50=600 złotych rocznie, a przy doładowaniu choćby przez system który podałam będzie to kwota 12x42,15 505,80, czyli rocznie możemy zaoszczędzić prawie 100zł (de facto prawie dwa pełne doładowania gratis)
      • monika3411 Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 13:58
        Fakt, nie interesowałam się innymi taryfami. To błąd jak widzę. Od 6 lat mam ten sam abonament, po prostu parę dni przed końcem umowy szłam do salonu i podpisywałam nową. Dopiero teraz pomyślałam, że może czas to zmienić smile Jeszcze sobie konto w banku na fajniejsze zmienię za Waszymi radami w innych wątkach smile
        • altz Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 15:16
          monika3411 napisała:
          > Fakt, nie interesowałam się innymi taryfami. To błąd jak widzę. Od 6 lat mam te
          > n sam abonament, po prostu parę dni przed końcem umowy szłam do salonu i podpis
          > ywałam nową.
          Tak się nie robi. Dzwonisz do firmy, że umowa się kończy i chcesz przenieść telefon do innej sieci. Oni wtedy wyciągają inne taryfy, których nie ma oficjalnie na stronie internetowej, ale mają prawo zaproponować coś takiego odchodzącym.
          Potem dzwonisz do drugiej firmy, że chcesz się przenieść, ale na odchodne dostałaś taką i taką ofertę i czy ją przebiją?
          Masz wtedy dobre porównanie, porozmawiasz jeszcze ze znajomymi i podejmujesz decyzję.

          Niestety, pokorne ciele, wbrew przysłowiu, jest dojone dwa razy. smile
          Ja nie zmieniam, bo tańszej oferty, niż te moje 17 zł miesięcznie nie dostanę.
          Posłuchać jednak innych warto, bo może coś inni wiedzą?
    • kosc_ksiezyca Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 14:24
      Mam abonament w Play od pół roku i jestem BARDZO zadowolona. Przeniosłam się z Plusa po 6 latach, wcześniej 3 lata w Orange, moi rodzice nadal tam, i cóż... Żenada, nie oferta smile

      Jeżeli wcześniej miałaś abonament, to się nie zastanawiaj i przenoś do abonamentu w Play. Przenoś, bo oni dla osób przenoszących numery mają super-giga-mega promocje. Ja obecnie, mając jeszcze do tego internet mobilny płacę o 60% (!) mniej niż w Plusie.

      Tutaj przykładowe linki:

      1. Bez telefonu: www.play.pl/pl/promocja/przejdz-do-play/play-abonament/stan-darmowy-bez-telefonu/ (tak się teraz zastanawiam, czy rodziców tam nie przenieść big_grin)
      2. www.play.pl/pl/promocja/przejdz-do-play/play-abonament/super-przejscie-do-play/stan-darmowy/

      Biorąc pod uwagę fakt, że wewnątrz sieci jest za darmo, naprawdę sporo kosztów odpada, bo Play ma najwięcej abonentów w tej chwili, a ludzie wciąż się doń przenoszą.

      Co do bujd i legend o znikającym i słabym zasięgu - nie zdarzyło mi się; co ciekawe, większe problemy na wakacjach w głuszy miał mój chłopak w Plusie smile
      • zuzanna56 Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 15:05
        Ja z zasięgiem miewam problemy ale i tak jestem z Play zadowolona, wcześniej przez kilka lat z Orange nie bardzo. Córka ma Play na kartę.
      • kio-ko Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 15:22
        u mnie na przykład zasięg w Play jest znikomy.
        Patrze abonament za 19zł czyli tyle ile wychodzi mi w zazwyczaj w miesiąc na kartę w Orange. I jest drożej. no i nie mam smsów bo te 260 mi nie starczy.
        Nigdy nie wezmę telefonu na abonament bo moim zdaniem to zbędny wydatek i się nie opłaca.
        • altz Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 16:01
          kio-ko napisał(a):
          > u mnie na przykład zasięg w Play jest znikomy.
          > Patrze abonament za 19zł czyli tyle ile wychodzi mi w zazwyczaj w miesiąc na ka
          > rtę w Orange.

          To dziwne, co piszesz. Play ma mało anten ze swojej sieci, korzysta z innych i tam, gdzie jest Orange, powinna być też sieć Play, firmy mają podpisane umowy o roamingu.
          • kio-ko Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 16:03
            mam jednego znajomego w Play i aby zadzwonić musiał wychodzić na zewnątrz
    • madziulka1982 Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 16:53
      polecam play, sms za 9gr do wszystkich sieci, mozesz tez wykupic pakiet sms za 10 zl na 30 dni i wysylac do oporu.
      • madziulka1982 Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 16:56
        jeszcze jedno - w zamian za przeniesienie numeru z innej sieci do play na karte dostaniesz bonus 60 zl do wykorzystania na polaczenia lub smsy do wszystkich sieci
    • kokoszanel Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 20:43
      Przeanalizuj jeszcze virginmobile.pl
    • beverly1985 Re: Telefon (znowu...) 27.12.12, 21:25
      Podstawa wszystkich ofert prepaid jest kupowanie pakietów, a nie pojedynczych sms-ów/minut.
      Mam play, nie polecam bo ma koszmarny zasięg. Dobry tylko w metrze tongue_out
      Można ustawić, aby przesylało połaczenia po sieci innego operatora, ale wtedy nie mozna korzystac z internetu, a na tym mi bardzo zależalo.
      • kasia111177 Re: Telefon (znowu...) 29.12.12, 12:43
        Ja miałam telefon w Plus, przeniosłam do Play, a ofertę Orange mam w małym paluszkusmile
        Przeszłam do Play, bo moja rodzina ma tam numery i w abonamencie za 59,9 mam nielimitowane połączenia do Play za darmo. Ale zasięg jest koszmarny, dość powiedzieć, że często ktoś mówi, że do mnie dzwonił, a ja nawet nie mam takiego połączenia w nieodebranych. Wśród osób zgłaszających ten problem był też mój szef, więc coś jest na rzeczy.
        W Plusie zasięg był idealny (mieszkam w centrum sporego miasta), ale oferta nie uwzględniała moich potrzeb (nieszczęsne połączenia do Play).
        Na Twoim miejscu zostałabym w Orange i przeszła do oferty Smart Plan Mix za 39,9, gdzie z racji stażu dostaniesz 40% minut więcej niż w podstawie (w podstawie 120), nielimitowane smsy do Orange i dodatkowo 400 do wszystkich innych sieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka