1yna-taka 01.01.13, 13:27 Jak co roku opłata auto, uzupełnienie garderoby, spora opłata za ogrzewanie Oszczędności niet. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
098qwerty Re: Styczeń 01.01.13, 13:54 W tym miesiącu dostanę pewnie wszystkie rachunki (gaz,woda,energia,internet,śmieci), największy oczywiście za ogrzewanie gazowe. Czeka mnie również kilka imprez urodzinowych (dziecięcych) ale prezenty już pozwoliłam sobie kupić przed świętami korzystając z promocji na zabawki Na Dzień Dziadka i Babci zamówiliśmy kalendarze, w święta porobiłam zdjęcia wnuków z dziadkami w sam raz do tych kalendarzy. Mojemu dziadkowi kupiłam wodę po goleniu taką jaką lubi (promocji w Rossamannie -20%). Prezenty mam już z głowy teraz pozostaje nam dobra zabawa Z wypłaty styczniowej (dostałam przed świętami) zostawiłam w piątek i wczoraj w aptece 280 zł, dopadł nas jakiś wirus który chyba na dobre się zadomowił u nas. Reszta zostaje na jedzenie i paliwo. Zaoszczędzę coś na szczęście z 13-tki, może nie całą ale chociaż połowę Odpowiedz Link
birkin-bag Re: Styczeń 01.01.13, 17:42 w tym miesiącu nic nie odłożę. korzystając z wyprzedaży/promocji zrobiłam już zapas mleka i pieluch, kupiłam buty, spodnie i kurtkę, uzupełniłam zapas kosmetyków na kilka miesięcy do przodu i tak dalej, a mam jeszcze kilka rzeczy na liście "do kupienia" pocieszam się tym, że w ostatnim półroczu udało mi się zaoszczędzić o 6000 więcej niż zakładałam Odpowiedz Link
johana75 Re: Styczeń 01.01.13, 19:45 W styczniu mam opłatę OC, wynegocjowałam dość tanio (taniej niż w zeszłym roku).W grudniu dostałam rozliczenie podatku za rok 2010 tj. jedna porządna wyplata, wiec wszystko zasili moje oszczędności. a prawie całe oszczedności pójdą na kupno wiekszego mieszkania... Odpowiedz Link
re_ni73 Re: Styczeń 01.01.13, 19:52 W styczniu to ja czekam na podwyżki czynszu,wody i śmieci. Ma przyjść rozliczenie z nowymi opłatami. Boję się ,że odłożenie nie będzie możliwe w tym miesiącu. Odpowiedz Link
nelamela Re: Styczeń 01.01.13, 20:13 Styczeń będzie ciężki.Odezwała się stara kontuzja,ponad 300 zł poszło już na leki i rehabilitację a podejrzewam że to dopiero początek.Część wypłaty grudniowej przyszla już w grudniu,reszta nie wiadomo kiedy.Pozdrawiam w Nowym Roku . Odpowiedz Link
newyork32 Re: Styczeń 02.01.13, 12:49 kiepsko.... ubezpieczenie auta i mieszkania- ok. 600zl ( lub 300 jesli wezmiemy na raty) nowa bateria do wanny ( w starej urwal sie dzyndzelek do zmiany wody z kranu na prysznic) rozrząd auta- myśle, ze 1tys jak nic wpłata raty za wakacje- 200zł 1700zł pojdzie na dzień dobry wplywy spodziewane: oprócz wypłaty premia w wys. 180PLN ( szał i łał) nie oszczędzę nic, już jestem do tyłu o 500zł w związku z szaleństwem ksiązkowym, opłatami grudniowymi .... Odpowiedz Link
tosiulec Re: Styczeń 03.01.13, 14:52 u Nas styczeń kiepsko, teraz jesteśmy wszyscy chorzy, najmłodszy był na święta w szpitalu, a koszty szły już z wypłaty styczniowej (dostałam przed świętami i za 2 tyg 20% mniej bo opieka nad dzieckiem). Apteka pożre pewnie sporo. Auto się zepsuło... Ale powinno wystarczyć. Zamrażarka pełna, chemia kupiona (proszki, odplamiacz płyn do naczyń). Z ubrań nie będziemy robić jakiś większych zakupów. I wprowadzam ponownie w życie akcję denko i tylna ścianka, bo zaczęłam robić zakupy na święta a wylądowaliśmy w szpitalu i nie zużyliśmy Odpowiedz Link
tosiulec Re: Styczeń 03.01.13, 15:00 Obliczyłam, na życie zostaje Nam ok 1000 - 1100 zł. Ciekawe ile za auto wyjdzie?! Jak ok 600 zł, to na jedzonko i codzienne wydatki zostanie ok 500 zł. Patrząc na zapasy spożywcze to nie jest najgorzej. A i powinno wpaść dodatkowo ok 200 zł. Damy radę A plan na styczeń taki: nie wydać więcej niż konieczne. Odpowiedz Link
098qwerty Re: Styczeń 30.01.13, 22:50 Nie, opieka nad chorym dzieckiem (wypisana na L4) płatna jest 80% tak jak wynagrodzenie za okres chorobowy. Masz pewnie na myśli ustawowe 2 dni opieki nad dzieckiem przysługujące rodzicom w każdym roku kalendarzowym - te płatne są 100% Odpowiedz Link
malwi.2 Re: Styczeń 03.01.13, 14:54 juz 2 stycznia na dzień dobry poszło przeszło połowę tego co przeznaczam na inne (ubrania, lekarza, dom) dzis kolejne 100zł pójdzie niby zrobiłam duże zakupy w grudniu, ale co chwila coś na listę styczniową trafia (np. żwirek dla kota-100zł) generalnie nie moge juz nic wiecej planowac z wydatków "inne", więc chyba przeceny mnie ominą mam juz plan zakupów na ten rok w zeszłym roku nie odłożyłam nic, a na dodatek, wzięłam sporą gotówkę z "poduszki" - ale w grudniu był jeden duży wydatek, plus nowy laptop - stary padł, nowe opony do samochodu i święta... generalnie poszło prawie 4 razy więcej niz normalnie wydajemy na miesiąc, plus jest taki, że jak na początku 2012 planowałam zakupy, to myślałam, że nie damy rady z tym dużym wydatkiem, ze przejdzie na 2013, ale jest już z głowy... uff aha, dodam jeszcze, że jak sie kończył miesiąc to zwykle coś odłożone było, ale potem przychodził miesiąc kolejny , gdzie ta nadwyżka z poprzednich zostawała pochłonięta (szczepienia, fotelik, itp) plany zakupowe na 2013 w pesymistycznej wersji wyglądają tak, że nie odlożymy nic, chyba ze postanowię z czegos zrezygnowac/odłożyc na rok następny/poszukac czegos tańszego w trakcie 2012 wprowadziłam wiele sposobów na oszczedzanie, teraz je stosuje od pierwszego dnia 2013, może to zrekompensuje podwyżki?? a może pozwoli więcej odkładać co miesiąc?? Odpowiedz Link
mamuska25 Re: Styczeń 03.01.13, 15:15 To chyba najgorszy miesiac jeśli chodzi o skalę wydatków. Do stałych opłat, które i tak są duze dochodzą wszelkie ubezpieczenia. Nieciekawie, ale trzeba przełknać. W naszym przypadku to prawie 3000 Odpowiedz Link
solejrolia Re: Styczeń 03.01.13, 17:14 w styczniu będę mieć zero dochodu, ale też żadnych dodatkowych opłat, inwestycji, tylko rachunki podstawowe i jedzenie. czyli żyjemy z ołówkiem w ręku i żyjemy wyłącznie z tego, co wcześniej odłożyliśmy. chciałabym przejść się na wyprzedaże, ale najpierw uporządkuję szafy, i zobaczę, czy naprawdę muszę. Odpowiedz Link
linn_linn Re: Styczeń 03.01.13, 17:26 Ja mam juz maly stosik rachunkow do zaplaty w styczniu. Nawet za prad na cmentarzu. Tak, tak, we Wloszech oplaca sie prad nawet po smierci: placa oczywiscie spadkobiercy lub osoby poczuwajace sie do tego obowiazku. 20 euro za rok. Odpowiedz Link
pindzia.lindzia Re: Styczeń 03.01.13, 18:44 Z tym prądem na cmentarzu to mnie rozwaliłaś U mnie lipa: zdrowotnie posypałam się zupełnie. Trudno mi nawet obliczyć ile wydam, powinnam 90+90+90+90=360 + 400 + 300 na dojazdy, co daje oszałamiającą kwotę 1060 złotych za samo leczenie bez leków (w swej mądrości wykupiłam na zapas w grudniu). W razie czego kolano i tarczyca poczeka Po świetnym 2011 i 2012 nadchodzą chude czasy dla portfela Odpowiedz Link
linn_linn Re: Styczeń 03.01.13, 19:02 Troche wygody w tym jest: lampka przy grobie jest zapalona zawsze. A o kolanie to nawet nie chce czytac: prawie caly rok 2012 mialam pod tym haslem. Odpowiedz Link
volta2 Re: Styczeń 03.01.13, 19:39 u nas ten styczeń pierwszy taki od parunastu lat, czyli od ślubu liczę - oboje bez żadnej wypłaty niby to sprawa planowana, że mąż po zakończeniu kontraktu chciał sobie miesiąc wolnego zrobić, zanim wpadnie w kolejne trybiki - ale jakoś tak dziwnie jest, tym bardziej, że organizowaliśmy święta dla 20 osób, sylwestra dla kolejnych 20 przyjaciół(z dziećmi co prawda, więc alkoholu nie aż tak dużo poszło), do tego w styczniu mazowieckie zaczyna ferie... czyli trzeba jeszcze się na narty wyprawić sprzętowo i lokalizacyjnie. ubezpieczenie mieszkania, podatki od nieruchomości, i inne rachunki musimy nauczyć się płacić na nowo, i to też tak średnio nam zaczyna wychodzić, pierwsze wezwania do zapłaty już zaliczyliśmy(do tej pory firma raczyła to za nas robić) reasumując - styczeń wyjdzie bardzo kiepsko... na dodatek ewuś nas nie obejmuje, więc jak tylko choroba się trafi to będzie bal... luty już powinien być normalny. Odpowiedz Link
tosiulec Re: Styczeń 14.01.13, 14:35 A u mnie się posypało... Kolejny raz szpital z dzieckiem, dodatkowe leki ponad 80 zł, nawilżacz 70 zł... A i kasy więcej idzie jak młody w szpitalu. No i teoretycznie na życie zostało mi ok 160 zł. Powinno wpaść dodatkowe 200 zł. A tak bym nie chciała ruszać tego co odłożyliśmy. Oj styczeń ciężki w tym roku. Chociaż tyle że auto nam się udało naprawić. Odpowiedz Link
agni71 Re: Styczeń 14.01.13, 15:16 I mnie będzie ciężko akurat w styczniu jakos dodatkowo oszczędzić. Pod koniec miesiąca zaczynaja sie ferie (mamy wyjazd na 10 dni, co prawda lokalowo oszczędniejsza wersja, więc nie powinno wynieśc nas więcej niz w zeszłym roku za tydzień). Na wyprzdażach jeszcze nie poszalałam, zostawiłam tylko 150 zł w Zarze internetowej, ale wybieram się w najbliższym czasie. Mam co prawda prawie 300 zł w kartach upominkowych do Smyka, wiec tam skieruję pierwsze kroki, ale pewnie coś mi tez wpadnie w oko w innych sklepach. Do tego w tym miesiącu planuje wuzytę u dentysty i fryzjerki (dośc duzy u mnie wydatek). Za to chyba nic nie kupię kosmetycznego w najbliższym czasie, może tylko maść oliwkową Ziai (ktos mi polecił na bardzo suchą skórę, a jedna z córek taką ma). kusi mnie kilka ksiązek dla dzieci, ale chyba odlożę to do lutego... Odpowiedz Link
nelamela Re: Styczeń 14.01.13, 22:33 Właśnie wrociłam ze szpitala...Niestety wydatków ciąg dalszy w temacie zdrowie...Ech życie... Odpowiedz Link
joasia738 Re: Styczeń 15.01.13, 06:17 No cóż ja też nie skalkulowałam wszystkich wydatków. Zepsuł nam się ekspres przelewowy do kawy, mąż i brat mają urodziny, dzieciaki w przedszkolu maja bal karnawałowy-przebrania,ksiądz nas odwiedził w ramach wizyty duszpasterskiej.No i pozostaje kwestia Dnia Babci i Dziadka.Porażka Odpowiedz Link
g1oska Re: Styczeń 15.01.13, 09:33 A u mnie w styczniu po roku na debecie pierwszy raz powinnam skończyć miesiąc na 0. Jeżeli mi się uda, zmniejszam debet do powiedzmy -500, żeby już nigdy nie zejść na taki dół jak wcześniej. A z wydatków to: - przegląd samochodu - ok. 100 + info, że trzeba wymienić 3/4 samochodu do następnego przeglądu (koszty ) - pierwsza z 12 "rata pomocowa" dla rodziny - ok. 360zł Odpowiedz Link
majowa_kotka Re: Styczeń 15.01.13, 10:27 Boję się dopłaty za ogrzewanie w tym roku grzejemy jakby więcej, niż w poprzednim. Do tego w grudniu przepracowałam tylko 3 tygodnie (wiadomo, Święta) i wypłaty jest proporcjonalnie mniej. Najprawdopodobniej będę musiała kupić nowy telefon Odpowiedz Link
johana75 Re: Styczeń 16.01.13, 10:35 W styczniu muszę kupic lustrzankę, odkładałam ten wydatek w czasie, ale teraz to już potrzebuję ja na już. musze sfotografować mieszkanie do sprzedaży. Chciałam pozyczyć od kumpeli, ale jej ukradli, a potrzebuje z obiektywem szerokokątnym...no nic ok 3 tys. z rozliczenia podatku pójdzie na aparat. mam na oku większe mieszkanie, więc jesli je kupie to moje oszczędności zmaleją do 10 tys i od nowa bede musiała budowac poduszkę... Odpowiedz Link
nvv Re: Styczeń 16.01.13, 10:52 > musze sfotografować mieszkanie do sprzedaży. Chciał > am pozyczyć od kumpeli, ale jej ukradli, a potrzebuje z obiektywem szerokokątny > m... Można zwykłym aparatem (najlepiej na statywie lub na czymś co przytrzyma aparat w tej samej pozycji, chociażby kij od miotły) zrobić wiele zdjęć z jednego miejsca, a potem oprogramowaniem (np. darmowy Hugin) "posklejać" te zdjęcia tak jakby były zrobione jednym ujęciem. Mam w tym trochę doświadczenia, kiedyś też świrowałem w kupowanie szerokokątnych obiektywów, bo to sklejanie mi nie wychodziło, teraz szkoda byłoby mi na to pieniędzy Odpowiedz Link
lilyrush Re: Styczeń 16.01.13, 11:43 miesiąc anty oszczędzania - nowy laptop - akt notarialny mieszkania - wreszcie wyjazd urlopowy i tak sie poskładało, ze ja płace za 2 osoby (2 lata bez) na akt i lapka będą pieniądze z rozliczenia ceny mieszkania (ostatecznie jest ciut mniejsze niz było na planie i zwracają kasę) na urlop połowa z bieżącej pensji, połowa z oszczedności Odpowiedz Link
chwalipieta Re: Styczeń 21.01.13, 10:04 2 dekady stycznia za nami i 49% dochodu zostało na koncie. samochody zatankowane, opłaty zrobione. pozostaje tylko jedzenie, ok. 300zł i 300 w zapasie. POWODZENIA!!! Odpowiedz Link
ablims Re: Styczeń 21.01.13, 10:19 hihi u mnie tak samo auto zatankowane,opłaty zrobione, wszystko wg planu jak się nic nie wydarzy to styczeń super Odpowiedz Link
malwi.2 Re: Styczeń 22.01.13, 07:51 póki co jest ok, udało nam sie stworzyć spora rezerwę w tym miesiącu (ok 1000zł), ale mamy zamiar ja wydac na pierwszy planowany zakup w tym roku - najwiekszy ze wszystkich planowanych nie wiem czy to będzie jeszcze w styczniu, czy już w lutym, na razie jesteśmy na etapie: "dowiadywania się" ale jak sie okaże, że trzeba bedzie auto zatankowac to rezerwa sie zmniejszy mam wrażenie, ze dużo poszło na jedzenie, mimo, że akcja tylna ścianka trwa trochę też poszło na prezenty w stylu spóźnione świąteczne zapas karmy i zwirku dla kiciusia zrobiony generalnie jestem zaskoczona tą rezerwą, może to wynik tego, że udało nam się trochę obniżyć koszty stałe, poza tym mniej wydajemy na aptekę - mniej leków zużywamy, i zaczęliśmy leki kupowac przez internet (już sie z tym powtarzam ale polecam u mnie to sieć aptek gemini - odbiór w aptece od tego miesiąca zaczęliśmy robic zakupy w oddalonym nieco hipermarkecie (jedne, duże tygodniowe) jest taniej niz w pobliskim supermarkecie - no ale póki co na jedzenie poszło dużo - może po prostu za barzo wyczyścilismy zapasy w przerwie świątecznej mam nadzieję, ze zmieszcze sie w limicie na jedzenie, że tankowania nie będzie i dzięki temu rezerwa się nie zmniejszy, ale jeszcze tyle dni... Odpowiedz Link
chwalipieta Re: Styczeń 22.01.13, 08:42 i z zapasu poszło już 200 (zostało 100)...życie Odpowiedz Link
birkin-bag Re: Styczeń 30.01.13, 22:23 u mnie zgodnie z przewidywaniami, wyszło na zero. ale: udało się z pensji kupić prawie wszystko, co chciałam na wyprzedażach [m.in. spodnie, kurtka skórzana, szpilki i balerinki] i opłacić 2/3 biletów lotniczych na wyjazd urlopowy Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Styczeń 31.01.13, 08:50 Myslalam, ze bedzie duzo gorzej, ale nawet nieee Owszem, styczen byl miesiacem sporych jednorazowych wydatkow - wet, OC, naprawa auta, 2 zalegle spore prezenty. Ale za to - dzieki zapasom wszelakim i ostro pilnowanej "akcji tylna scianka" - wydatki zywnosciowe sprowadzily sie w sumie do nabialu, pieczywa i owocow/warzyw. No i to co mialo byc odlozone - zostalo odlozone. Luty - coz - wykupienie karty MPK, wyrownanie pradu (i nowe prognozy, takie bardziej z kosmosu...), imieniny, i chyba jeszcze jedna wizyta w warsztacie. Chyba tyle niestalych "atrakcji"... Odpowiedz Link
ablims Re: Styczeń 31.01.13, 09:12 Styczeń przeszedł spokojnie z miłymi niespodziankami w postaci zwrotów to za prąd czy wodę. Także jestem zadowolony, bo styczniowe plany zostały zrealizowane. W lutym też nie spodziewam się większych wydatków poza niewielkim remontem 1 pokoju. Trzeba poprawić gładź i pomalować, oraz wymienić podłogę. Ale na to już dawno odłożone Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia ( tych moich obserwatorów na gg też - jest Was już ponad 60 supperrr ) Odpowiedz Link
chwalipieta Re: Styczeń 31.01.13, 12:06 40% dochodu zostało na koncie mimo kilku niespodzianek (książki za 200zł, 150 w szkole za szafki, jakieś ciuchy w promocji) oby luty był podobny POWODZENIA !!!!!!!!!! Odpowiedz Link