Wydatki dzienne

04.01.13, 22:18
Zaczął się styczeń - niestety u mnie trochę kiepsko sad
Do pierwszego została mi jakaś konkretna kwota. Stan rodzinny dwoje dorosłych + dwoje przedszkolaków. Wg Was jaka minimalna kwota powinna mi wystarczyć na jedzenie dla rodziny na jeden dzień? Zakładam, że chemii mi wystarczy do pierwszego, rachunki mam opłacone. Wydatków nieplanowanych nie przewiduję wink Tylko jedzenie. Oczywiście gotowane w domu.
    • etna22 Re: Wydatki dzienne 04.01.13, 22:45
      Kurcze trudno powiedziec zalezy jakie masz zapasy: podam Ci jak to przykladowo wyglada u mnie
      Obiad wczoraj: sos pieczarkowy+kopytka+surowka z kapusty kiszonej
      -skladniki na sos tj. mleko, kostka rosolowa, maslo, maka, przyprawy-mialam w domu
      zakup:pieczarki-3,99 500g Biedronka
      -składniki na kopytka-miałam-zostaly mi ziemniaki ugotowane z poprzedniego dnia, jajko, maka, przyprawy-byly na staniesmile
      -surówka-kapusta-est na stanie, cebula i jablko+olej teżsmile
      jedyny zakup to pieczarki
      Obiad dziś:wczorajszy sos pieczarkowy+kotlety mielone+ziemniaki+kapusta kiszona
      -sos-wzorajszysmile
      -mięso mielone ok 7zł+bulka + przyprawy+jajko-na staniesmile
      zimniaki-na stanie
      kapusta kiszona-teżsmile
      Obiad na jutro:
      -kotlety mielone-z dzisiaj
      -ziemniaki na stanie
      -surowka -buraczki (muszę kupić)widzialam promocję w netto

      trudno mi powiedzieć ile to wszystko kosztuje w przeliczeniu na dzieńsmile
      • aleks2539 Re: Wydatki dzienne 04.01.13, 23:00
        sad Przypomniałaś mi o najciekawszej rzeczy. Jedno z dzieci uczulone jest na WSZYSTKO co zawiera mleko i jajko, serwatki, maślanki i wszelkie pochodne więc obiady staram się gotować tak, aby tych składników nie zawierały. Jajka np jemy na śniadanie - alergik w tym czasie dostaje kanapkę.
    • zosia711 Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 07:22
      Tę kwotę ktorą msza podziel przez dni, które ci pozostały do wypłaty.
      Tyle masz na dzień.
      czy to mało, czy to dużo... staraj się tym gospodarować, jak jeszcze zostanie, to super smile
      • zosia711 miało być "masz" 05.01.13, 07:23
        ale jak coś zostanie to możesz dać na mszę wink
      • linn_linn Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 07:46
        Ja w ogole nie rozumiem tego podejscia: tzw. wydatkow dziennych. Co to daje? Jak mi zabraknie tego dnia na mleko, to czekam do nastepnego? A jak mi zostaje na nadwyzka wyrzucam na bzdety? To, co mam do konca miesiaca, musze wydac rozsadnie / to akurat dla mnie zadna nowosc: nawet gdyby bylo duzo /. Dzis jest 5-ty i ja tez mam zdecydowana wiekszosc budzetu "zagospodarowana". Niewieki problem: po to oszczedzam, aby siegnac do rezerw / finansowych, spizarni /. Poza tym dziwi mnie, z ktos, kto prowadzi gospodarstwo domowe, nie wie ile kosztuje jedzenie w jego rodzinie. Ja radze zmienic podejscie do problemu: na dluzsza mete zyje sie lepiej nawet przy tych samych pieniadzach.
        • solejrolia Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 16:17
          ja również nie rozbijam na stawkę dzienną. dla mnie ważniejsza jest stawka miesięczna.
          ale wiedząc ile mam na miesiąc daje mi oczywiście odpowiedź na pytanie o wydatki dzienne:
          sumuję, ile wydałam na cały miesiąc, a potem dzielę na ilość dni w miesiącu, i na ilość osób w rodzinie i wiem, że w naszej rodzinie wychodzi około 10,60zł/osobę/dzień-
          to taka srednia liczona przez 3 miesiące z rzędu.
          z tym, że zakupy robię hurtowo, mam mnóstwo przetworów, zimą wcale nie kupuję niektórych warzyw, np pomidorów, czy ogórków, korzystam z moich przetworów, zaś latem w jadłospisie królują świeże warzywa, a kupuję zawsze więcej i je przetwarzam, mięsa jadamy raczej niewiele, słodyczy nie kupuję niemal wcale, ponieważ piekę, ciasta, ciastka
          ktoś inny może całkiem inne mieć wydatki dzienne, ponieważ ma inny gust kulinarny, np zjada więcej mięsa, i nie piecze ciast, bo nie lubi
          • aleks2539 Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 17:43
            Ok. Całkowicie się z Wami zgadzam. Pewnie też niewłaściwie postawiłam pytanie. Właściwe powinno być - nie ile powinnam mieć kasy czy ile powinnam zaoszczędzić albo jak. Pytanie brzmi jak rozsądnie dysponować. Może tu podpowiecie? Na chwile obecną:
            1. przejrzałam szafki kuchenne - zapasy
            2. zrobiłam menu obiadowe na cały tydzień
            3. zakupiłam mięso na cały tydzień, poporcjonowane zamroziłam
            4. zakupiłam warzywa na cały tydzień w ilości potrzebnej do obiadu
            5. na liście na lodówce będę pisać co do obiadu muszę dokupić i tylko listy się trzymać
            6. obiady tworzyłam pod kątem zapasów i przetworzenia reszty w dzień następny
            7. z ciekawostek - mam swoje dżemy, ogórki oraz duuużo sera smile Ser uwielbiam ale tylko bardzo dobrej jakości i raz w miesiącu kupuję blok sera bezpośrednio w spółdzielni mleczarskiej. Jakość, smak i cena bez porównania.

            Co dalej....?
            • linn_linn Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 19:31
              No i tak trzymac! Calkiem niezle to wyglada. Startujesz od zapasow, gdyz te juz masz. Po tygodniu sprawdz ile wydalas i koryguj plany. Moze nie bedzie tak zle: duzo zalezy od zapasow. Nie kupuj slodyczy i innych zachcianek / dodatkowo zaoszczedzisz na zdrowiu /. Do picia herbata, szlaban na rozne swinstwa w butelkach / nie wiem, czy je kupujesz: jesli nie, to sie zaoszczedzi /. Zajrzyj do watkow przyszpilonych z tanimi posilkami i obiadami.
            • anika_ic Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 19:39
              Sama musisz ocenić na jak długo zapasy wystarczą Twojej rodzinie.
              Dżem będzie dobry do śniadania, czy kolacji - wystarczy dokupić chleb smile .
              Mając zapasy w lodówce i spiżarni, musisz wydać tylko na pieczywo i brakujące składniki do posiłków, myślę, że średnio wyjdzie 7-10 zł dziennie.
              • linn_linn Re: Wydatki dzienne 06.01.13, 07:21
                Chleb z dzemem to akurat nic rozsadnego.
            • tosiulec Re: Wydatki dzienne 17.01.13, 10:26
              Bardzo mądry plan, chętnie sama go wykorzystam.

              Ja na rodzinę 2+2 wydaję do ok 900 zł. Niby 30 zł na dzień, ale ja w to wliczam wszystko poza opłatami (mleko, pieluchy, chemia, kosmetyki, żywność). Gotuję codziennie, jemy codziennie wszystkie posiłki w domu. Dzieciom niczego nie brakuje, serki, soczki, duperelki.
    • agjawroc Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 20:36
      My w takim samym składzie - 2+2. Patrząc z perspektywy kilku ostatnich miesięcy, na jedzenie i chemię wydawaliśmy ok. 8-11 zł dziennie na osobę. Dieta zbilansowana, zakupy wg listy tworzonej wg jadłospisu smile Same zdrowe rzeczy, żadnych słodyczy i napojów kolorowych, dużo warzyw i owoców. Nikt głodny nie chodzi smile
      • mamaemmy Re: Wydatki dzienne 05.01.13, 21:06
        nas jest 3.
        Jak liczylam-nie przekraczamy 30zł na dzień(nie licząc alkoholu,lubimy wino do obiadu czy piwko na wieczór-ale tego nie liczę)
        Wciąz robimy coś zle,bo zauwazyłam ze non stop coś wyrzucamy sad
        Lodówka peka w szwach.
        Czasem mamy dzień za 15 zł,czasem za 50.
        • ania26a Re: Wydatki dzienne 06.01.13, 18:05
          ja mam przeznaczone ok 1500 na jedzenie w tym też chemia, kosmetyki (wiadomo kupowane okazjonalnie wg potrzeby) 2+2 (przedszkolak który duzo choruje więc jada w domku + 14 mc czasem jeszcze kupuje słoiczki) wyszło ok 50 zł dzienne .... to jakoś strasznie dużo...
          wciąż zbieram się aby opróżnić zamrażarkę i jakw idze ile wydaje dziennie chyba zaczne od dziś smile
          pozdrawiam Promyczek
          • ofelia1982 Re: Wydatki dzienne 17.01.13, 09:50
            Dziecko 14 mc nie musi jeść już słoików, można mu gotować
            • minimikro Re: Wydatki dzienne 17.01.13, 11:06
              Dziecko w żadnym wieku nie musi jeść słoików wink
    • guderianka Re: Wydatki dzienne 06.01.13, 10:38
      U nas to średnio 33 zl dziennie-ale bez odejmowania sobie od ust, z zakupami typu lody, zrobienie ciasta raz na jakiś czas, sałatki itp
      • chwalipieta Re: Wydatki dzienne 09.01.13, 10:40
        u mnie wyszło za 2012r. 868,98 zł/m-c dla 3 osób. mniej o 52,02 zł niż w 2011r. smile

        dzielisz posiadana kwotę na 3 dekady i gospodarujesz żeby wystarczyło.
    • iwoniaw Re: Wydatki dzienne 09.01.13, 13:43
      Dzielę konkretną kwotę na 3 i planuję posiłki na 10 dni lub na 4 i planuje posiłki na tydzień, robię stosowne zakupy (planując na bieżąco tylko dokupowanie pieczywa i świeżej wędliny w ilościach wyliczonych) i tego się trzymam. Jeśli po 10 dniach/tygodniu z kwoty planowanej na wydatki coś zostało, to super - mamy parę złotych na "awarie".
      • mama_trzech Re: Wydatki dzienne 16.01.13, 09:11
        Zazwyczaj planuję na miesiąc, jeżeli jednak kasy jest mało łatwiej trzymać się kwoty tygodniowej niz miesięcznej. Dzienne wydatki nie mają sensu dlatego, że jeżeli np. mieszkasz na jakimś odludziu, to równie dobrze możesz na początku tygodnia wydać znaczną kwotę tygodniówki w markecie, a potem tylko ewentualnie uzupełniać o pieczywo, czy jakieś inne "drobiazgi".
        • aleks2539 Re: Wydatki dzienne 16.01.13, 21:41
          minęły dwa tygodnie i jestem w totalnym szoku. Przez pierwszy tydzień tak jak pisałam - kupiła mięsa, warzyw, potrzebnych rzeczy na cały tydzień. I przez tydzień w sklepiku osiedlowym wydałam całe 35zł... Szok po prostu. Kolejny tydzień - dzisiaj jest środa a ja wydałam jakieś 9 zł... (zakupy zrobiłam w weekend). I już wiem z czym mam problem. Te koszyki w marketach są taaaaakie duże wink I samo wszystko do nich wchodzi. Bo jak pójdę do sklepu tylko po piersi z kurczaka to oczywista oczywistość że wydam minimum 50 zł... A tak teraz? Tylko chleb, jabłka, świeża włoszczyzna. Cała reszta jest w domu. Szkoda tylko, że jeszcze auto na wodę nie jeździ wink
          • mnadmorska Re: Wydatki dzienne 17.01.13, 10:43
            ale dzięki temu masz teraz zapasy... wink
    • ablims Re: Wydatki dzienne 17.01.13, 11:00
      na dzień mamy 25 zł
      na miesiąc przewidziane 750 zł
      zawsze zostaje z miesiąca
      rodzina 4 osobowa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja