Dodaj do ulubionych

Czy zdecydować się na 2 dziecko?

13.01.13, 07:59
Zwracam się z prośbą o poradę, wasze doświadczenia itp. Jestem mamą 4 latki. Jest wcześniakiem. Bardzo dobrze się rozwija. Obecnie zastanawiamy się z mężem nad drugim dzieckiem. Czy damy radę finansowo? Nasze dochody to 6000 netto. Opłaty to:
- wydatki miesięczne (warszawa)
przedszkole państwowe 550
czynsz 620
tv+internet 90
garaż 90
telefony 130
bilet ztm 100
prąd około 70
paliwo 500
jedzenie 600
chemia 60
suma: 2810 zł
W planach kredyt hipoteczny na remont mieszkania na 6 lat. Rata 1200 zł
To daje 4010 zł wydatków na miesiąc. Do tego odłożyć 500 zł. To 4510 zł.

- wydatki roczne
ubezp. samochodu 1300
podatki 800
ubezp. mieszkania 140

Dodam, że nie mamy babć niepracujących. Tak więc opieka po macieżyńskim płatna. Nie wliczyłam ubrań. Zawsze są jakieś wydatki nieplanowane typu leki itp. Do tego byłyby pieluchy.
Zostawałoby około 1500 na resztę. Przyjmę każda krytykę.
Obserwuj wątek
    • lenawawa Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 08:13
      550 za państwowe przedszkole w wawie?
      • mamma_2012 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 08:36
        Na Twoje pytanie nie ma dobrej odpowiedzi, a na pewno nie otrzymasz jej tutaj. Za chwilę pojawią się wpisy, które będziesz mogła podzielić na dwie kategorie:
        1. zarabiacie umiarkowanie, nie doliczyłaś wakacji, ubrań i jeszcze kilku innych spraw, a dziecko to spory wydatek itd. w tym tonie, ergo urodzenie drugiego dziecka to dla Was za duże obciążenie finansowe
        2. są ludzie, którzy zarabiają mniej, mają więcej dzieci i dobrze sobie radzą, a poza tym pragnienie posiadania dziecka nie powinno być ograniczane sprawami materialnymi
        Ale takie przemyślenia miałaś pewnie sama i nikt tu nie odkryje Ameryki

        Pytania powinnaś zadać sama sobie np. czy Wasze perspektywy pracy są w miarę stabilne, o ile spadną Wasze dochody, jeśli ty przestaniesz na jakiś czas pracować?
        Poza tym ważne jest ile macie lat i czy możecie jeszcze czekać. I przede wszystkim na jakie wyrzeczenia jesteś w stanie się zgodzić dla posiadania dziecka.

        Mogę Ci powiedzieć z perspektywy osoby, która niedawno sama podejmowała decyzję o powiększeniu rodziny, że najtrudniej właśnie odpowiedzieć sobie na to ostatnie pytanie i to w zasadzie niezależnie od poziomu dochodów.
        U mnie chyba przesądził wiek, bo nie mam już dwudziestu paru lat i uznałam, że odwlekanie tej decyzji w czasie byłoby zbyt ryzykowne (dookoła słyszałam jak długo ludzie starają się o dziecko).
        • szafa_zebry Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 09:00
          Myśle, ze spokojnie możecie sobie pozwolić na drugie dziecko.
          Im mniejsza różnica wieku tym lepiej.
        • fil.ona Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 21:50
          Ja mam mniejszy dochód o ok 15oo .Mam 2 dzieci w wieku 2 i 3 lata .Dajemy radę starcza nam ale nie płacimy za nianię bo babcie są na miejscu
        • d.d.00 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 15:01
          popieram!
          Możesz poczytać sobie rady, ale to Twoje życie, Twoje dzieci, Twoje dochody itd.
    • kio-ko Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 09:03
      posiadanie dziecka uzależnisz od opinii psychopatów z internetu?
      Brawo!
      • re_ni73 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 09:28
        kio-ko napisał(a):

        > posiadanie dziecka uzależnisz od opinii psychopatów z internetu?
        > Brawo!

        Mi ręce opadły,jak takie decyzje można podejmować z zupełnie obcymi osobami. Dla mnie to troll.
        • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 10:39
          re_ni73 napisała:
          > Mi ręce opadły,jak takie decyzje można podejmować z zupełnie obcymi osobami.
          > Dla mnie to troll.

          Autorka nie chce podejmować decyzji 'z zupełnie obcymi osobami' tylko pyta czy da radę finansowo. To jest forum o oszczędzaniu więc jak najbardziej dobre miejsce na takie pytania.

          Swoją drogą już to tutaj kiedyś pisałam - jakby autorka pytała 'czy stać mnie na kredyt' dostałaby spokojne, merytoryczne odpowiedzi. Jak jest kwestia dziecka to... no właśnie co? Dziecko nie kosztuje? Utrzymanie dziecka przestaje mieć wymiar finansowy? Można napisać stać cię/nie stać się na kredyt ale przy dziecku już nie?
    • zaba002 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 09:40
      Tej decyzji nie uzależniam od osób z forum. Pytam tylko o poradę i o ewentualne doświadczenia uczestniczek forum. To chyba nie jest zabronione. W czasach "kryzysu" chyba wypadałoby rozpatrzeć wszelkie możliwości i świadomie przystąpić do wychowywania dzieci.
      Odpowiadając na Wasze pytania: Córka chodzi do przedszkola od 7:00-17:00. To jest kwota maksymalna za cały przechodzony miesiąc.
      Ja ma 32 lata tak więc nie jestem najmłodsza smile Pracę mamy stabilną choć wiadomo wszystko może się zdarzyć.
      • naturella Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 09:48
        Nie zostaje Ci nic na nianie. Trzeba liczyć 1500-1700 zł. I tu juz nie ma z czego. Czy konieczny jest ten remont mieszkania? To dość wysoka rata...
    • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 10:48
      1200 kredytu na 6 lat to 70-75 tysięcy zł. Potrzebujecie aż tak ogromnego remontu? Czy nie lepiej pokryć to z oszczędności? Może spróbuj się dowiedzieć, czy w pracy Twojej lub męża można wziąć pożyczkę z ZFŚS? Czasem o tym nie trąbią ale regulaminy przewidują taką możliwość.

      Z kwot, które podałaś zostaje 1350zł miesięcznie. Przy założeniu państwowego żłobka dałoby radę ale lekko nie będzie. W twoich wyliczeniach nie ma wielu rzeczy jak ciuchy, naprawy samochodu czy sprzętu agd, wakacje. Z drugiej strony odkładasz 500zł więc nie jest źle. Jeżeli ten remont dałoby się zrobić taniej to przy dyscyplinie finansowej moim zdaniem dacie radę.
      • czarodziejka000 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 11:47
        Jestem w podobnej sytuacji materialnej,mamy dwoje dzieci,dajemy rade,choc nie musze brac pod uwage niani,bo jesli trzeba to jest babka.A jesli chodzi o dziecko,to wez pod uwage ze sporo rzeczy bedziecie miec po pierwszym dziecku,przynajmniej przez pierwsze lata.
        • wuika Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 09:13
          Ale weź też pod uwagę, że szczepień, pieluch, leków, jedzenia, opieki, przedszkola itp. - dziecko młodsze nie dziedziczy po starszym. To są nadal stałe wydatki na kolejne dziecko, których istnienie poprzedników nijak nie redukuje.
    • lilyrush Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 12:32
      Patrząc czysto ekonomicznie- zakładając najgorszy scenariusz, że urodzenie dziecka moze sie wiązać z końcem Twojej pracy (masz chorowite dziecko, pracodawca ma dość zwolnień, albo w ogóle musisz zostać z dzieckiem w domu)- spróbujcie przeżyć pół roku tylko i wyłącznie z pensji Twojego męza i dodatkowe jeszcze z niej odkładając jakieś 1000 zl- jak sobie poradzicie to znaczy, ze Cie stać na drugie dziecko.
      A tak poza tym to nie kasa jest tu ważna, tylko to, jak bardzo Ty chcesz to dziecko miec. Bo nie spotkałam sie jeszcze z przypadkiem, zeby względy ekonomiczne powstrzymały kobietę, która chce mieć dziecko
      • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 26.01.13, 10:22
        > A tak poza tym to nie kasa jest tu ważna, tylko to,
        > jak bardzo Ty chcesz to dziecko miec.
        > Bo nie spotkałam sie jeszcze z przypadkiem,
        > zeby względy ekonomiczne powstrzymały kobietę, która chce mieć dziecko

        tak tak, już na wątku obok rozmawialiśmy o tym... *mrugnięcie okiem do Araceli i Malwiny*
        Kasa jest nie ważna... ekonomia, matematyka
    • gogologog Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 13:29
      > czynsz 620

      To jak bedzie Was 4 to po krotkim czasie i mieszkanie przydaloby sie zmianic na wieksze ...
    • zaba002 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 15:23
      Dziękuję za Wasze spostrzeżenia i komentarze. Rzeczywiście chcemy wziąć 70 000 zł kredytu. Mieszkamy w mieszkaniu w którym kuchnia, przedpokój, łazienka, wc, dziecka pokój nie były remontowane przez około 25 lat. My zrobiliśmy na razie sypialnie i duży pokój. Mimo, iż pracuję w Urzędzie nie ma pożyczek z zfśs sad Może uda się nam obniżyć kredyt do 60 000 zł po kolejnej analizie kosztów. Chęć posiadania dziecka jest bardzo duża. Do tej pory wyjeżdzaliśmy na wakacje do "ciepłych krajów" itd. Mamy jeszcze działkę w lesie, na którą uwielbiamy jeździć. Córka uwielbia to miejsce i dlatego możemy odłożyć wyjazdy na kilka lat bo mamy gdzie spędzać wolne weekendy. Zawsze można sobie powiedzieć "jakoś to będzie". Po spłacie kredytu sytuacja powinna się ustabilizować.
      • naturella Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 15:46
        Pewnie ze można sobie tak powiedzieć "jakoś to bedzie", ale wracam do kwestii opieki nad młodszym dzieckiem. Opieka bedzie potrzebna nie po spłacie kredytu, ale w trakcie jego spłacania... Naprawde nie robilabym remontu od razu, ale moze każde pomieszczenie po kolei, w trakcie możliwości. Teraz nie macie kredytu ani drugiego dziecka, i sporo kasy wam zostaje, stad wakacje, możliwość odliczenia itp. Ale jak wezmiecie kredyt, to juz tego nie bedzie. I z tego 1500 zł nie starczy Ci na jedzenie, pieluchy, ciuchy, kosmetyki, leki i nianie...

        Dla mnie sprawa opieki jest sprawa drazliwa, bo u nas na nianie, przedszkole i szkole idzie ok. 1900 zł miesięcznie - i w zasadzie ta kwota nie zmienia sie odkąd wróciłam do pracy, czyli od 4 lat. Najpierw była niania na 10 godzin dla młodszej i 350 zł na przedszkole dla starszego, potem 800 zł na nianie do odbierania i 800 zł na przedszkole dla dwójki, teraz z kolei szkola, przedszkole i niania na 3 godz dziennie. Nie bardzo widze możliwość zmiany, dopóki dzieci nie zaczną same do szkoły wracać... A to jeszcze kilka lat, maja w tej chwili 5 i 7.
        --------------
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/dd/qh/ddmo/KLwAqaMVGEwOdGbaIX.jpg
        • naturella Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 15:48
          Miało byc "odlozenia" a nie "odliczenia". smile
      • satia2004 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 17:10
        70tys na remont to bardzo duża kwota. Ja 2 lata temu za mniej urządziłam całe mieszkanie a na materiałach w zasadzie nie oszczędzałam. Był tutaj taki wątek o oszczędnym urządzaniu - poszukaj, poczytaj w necie bo naprawdę można sporo taniej.

        Do tego - zamiast brać kredyt odkładaj te 1200zł na konto. Po roku będziesz miała kwotę na remont pokoju dziecka i przedpokoju, po 2 latach na remont łazienki i WC, po - 3 kuchni. W ten sposób odsetki, które zapłaciłabyś bankowi zostaną w kieszeni a przy danych jakie podałaś to w ciągu 6 lat aż 16 tysięcy złotych!
        • satia2004 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 17:23
          Tu jest ten wątek:
          forum.gazeta.pl/forum/w,20012,106224435,,Jak_oszczednie_wykonczyc_mieszkanie_.html?v=2
          Wydaje mi się, że jeszcze jakieś były...
        • lili.lolo Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 21:10
          > Do tego - zamiast brać kredyt odkładaj te 1200zł na konto. Po roku będziesz mia
          > ła kwotę na remont pokoju dziecka i przedpokoju, po 2 latach na remont łazienki
          > i WC, po - 3 kuchni. W ten sposób odsetki, które zapłaciłabyś bankowi zostaną
          > w kieszeni a przy danych jakie podałaś to w ciągu 6 lat aż 16 tysięcy złotych!
          >
          Uważam, że to bardzo dobra rada. Remontujcie etapami, wykorzystujcie oszczędności, łazienka i kuchnia to najwyższe koszty więc przemyślcie co jest dla Was ważne. My podobnie remontowaliśmy mieszkanie, trwało to kilka lat ale nie zarżnęliśmy się finansowo. W razie komplikacji remont można spokojnie odroczyć, kredyt w takim układzie zostaje stałym obciążeniem.

          Wiem, że super mieć wszystko zrobione na błysk za jednym zamachem ale opcja remontu na raty jest bezpieczniejsza. I jeszcze jedno nie ważne jak dobrze masz zrobiony kosztorys remontu i tak dolicz od 20 do 30% bonusem, zawsze o tyle w praniu wzrasta remontowanie czy budowanie czegokolwiek.

          Powodzenia w staraniach wink
    • poziomek86 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 17:48
      Rób póki możesz. Im wcześniej tym lepiej. Przyda się kilka osób, które się tobą na starość zaopiekują smile (na emeryturę nie ma co liczyć)
      • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 08:32

        > Rób póki możesz. Im wcześniej tym lepiej.


        a bierzesz pod uwagę jakość życia tych "zrobionych" dzieci??

        Przyda się kilka osób, które się tobą
        > na starość zaopiekują smile (na emeryturę nie ma co liczyć)


        nie chciałabym, by mój syn żył z piętnem, ze urodził sie po to by matka z głodu nie umarła na starość
    • alinalen Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 21:33
      My mamy mniej ok. 4500 netto, mieszkamy w Krakowie ,wydatki podobne i zdecydowaliśmy się. spłacamy od 2 lat auto ok1000 miesięcznie.Na razie przy 4tym członku rodziny wydatki sa minimalnie większe. Jak wrócę do pracy dojdzie zlobek+leki i lekarze(bo pewnie bedzie chorował). szaleństwa nie ma, bardziej kalkulujemy wszystkie wydatki ale to tylko dlatego ze chcemy jeszcze oszczędzic na jakieś przyjemności typu wakacje, wyjazdy na narty itp.
      • olewka100procent Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 21:57
        ja za przedszkole płacę 200zł jak nie opuszcza dni, no ale ja NIE mieszkam w stolycy smile
        A wracając do pytania, spokojnie za to można wychować dziecko nawet jakbyś urodziła bliźniaki .
    • maciejka_73 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 13.01.13, 22:24
      Wątek skręca w kierunku: "lepiej zrobić, remont, czy wychować dziecko?"
      Nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko, i zawsze jest za mało kasy. Nie powinno się uzależniać decyzji o dziecku od dochodów wg mnie - powinno się natomiast myśleć jak zwiększyć dochody, jeżeli z uwagi na ilość dzieci pojawia się dyskomfort finansowy.
      Ostatnio przypominaliśmy sobie z mężem, w jakiej sytuacji finansowej byliśmy, kiedy rodziło się nam trzecie dziecko - przyznam, że włos mi się zjeżył na głowie, jak można było być tak nieodpowiedzialnym. I co? Jesteśmy teraz w dalece lepszej sytuacji, po prostu: są dzieci, trzeba wziąć się w garść i podgonić z dochodami.
      Przyznam, że teksty moich znajomych w stylu: 'nie możemy się jeszcze zdecydować na dziecko, bo dwie łazienki na górze jeszcze nie są wykończone', czy 'nie możemy zdecydować się na dziecko, bo nie ma miejsca na pokój dziecięcy (85m2)" rozwalają mnie kompletnie.
      Rozumiem, że można się nie decydować na dziecko, bo wycinane są lasy równikowe, i kończy się ropa - naszym dzieciom może przyjść żyć w bardzo innym świecie - ale argumentu z łazienkami nie kupuję.
      • beatrix_75 Maciejka 14.01.13, 09:04
        popieram w całej rozciągłości smile
        • maciejka_73 Re: Maciejka 14.01.13, 09:15
          smile
          • monikamar3-3 Re: Maciejka 16.01.13, 16:05
            A i ja poprę to co napisałaś, bardzo mądrze zresztą smile
      • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 09:25
        maciejka_73 napisała:
        > Przyznam, że teksty moich znajomych w stylu: 'nie możemy się jeszcze zdecydować
        > na dziecko, bo dwie łazienki na górze jeszcze nie są wykończone', czy 'nie moż
        > emy zdecydować się na dziecko, bo nie ma miejsca na pokój dziecięcy (85m2)" roz
        > walają mnie kompletnie.

        A mnie rozwalają teksty, że jak 'chcesz' dziecko to sobie zrób. Dziecko to zabawka?
        • beatrix_75 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 10:06
          chyba nie do końca zrozumieałaś
          nie chodzi o to ,ze komus brakuje "czegoś " do szczęścia i zastanawia sie,czy lepiej kupic psa czy urodzić dziecko
          chodzi o rozwazenie kwestii ekonomicznych.
          • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 10:59
            beatrix_75 napisała:
            > chodzi o rozwazenie kwestii ekonomicznych.

            Przecież dziecko jak najbardziej wiąże się z kwestiami ekonomicznymi.
    • beatrix_75 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 08:56
      Jeśli chęć posiadania dziecka jest duża , to decydujcie sie jak najszybciej !
      my tak zwlekalismy ...i z wlasnego doświadczenia Ci napisze ,ze z kazdym rokiem jet trudniej sie zdecydować ...
      w moim nicku masz rocznik , nic dodac nic ujać sad
      • mamma_2012 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 11:07
        Cały kłopot polega na tym, że szczyt naszej ekonomicznej stabilizacji rzadko pokrywa się ze szczytem płodności.
        Mając 32 lata autorka może poczekać pewnie jeszcze dwa, trzy lata, ale nie wiadomo czy ich sytuacja zmieni się na lepsze na tyle, żeby z czystym sumieniem powiedzieli, "teraz nas stać na dziecko". O ile w większości sytuacji stać mnie na chłodną kalkulację i racjonalne myślenie, to posiadanie dzieci (w rozsądnych ilościach) chyba się wymyka się z tej zasadzie.
        Może powinniście przez np. rok mocno pooszczędzać, zgromadzić jakieś oszczędności i wtedy rozpocząć starania, do tego czasu starsza córka pójdzie do szkoły i odejdzie Wam opłacanie przedszkola.
        Wydaje mi się, że remont mieszkania można zrobić za mniejsze pieniądze, ale przecież nie wiadomo jaką macie powierzchnię i co trzeba zrobić.
        • zuzanna56 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 13:35
          Ja bym się zdecydowała na dziecko a remont robiła powoli, bez brania dużego kredytu. Bo przy zarobkach 6 tys a wydatkach 4 tys (bez jedzenia, ubrań, wakacji, leków) może być bardzo ciężko.
    • iberka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 17:15
      ciąża 9 mcy + starania to powiedzmy poród za rok. Za rok córeczka starsza pójdzie we wrześniu do szkoły więc jej przedszkole można będzie przeznaczyć na żłobek młodszego malucha smile.
      A reszta, hmmm, pytać o dziecko na forum oszczędzamy? oby kiedyś tego nie przeczytało ;P

      iza
      • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 09:15
        iberka napisała:
        > A reszta, hmmm, pytać o dziecko na forum oszczędzamy? oby kiedyś tego nie przec
        > zytało ;P

        Po pierwsze - autorka wątku wyraźnie zaznaczyła, że NIE PYTA o dziecko. A w kwestii pytań o finanse to czego ma się wstydzić? Że świadomie chce podjąć decyzję o dziecku, żeby potem nie pytać 'jak żyć'?
    • zaba002 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 14.01.13, 21:20
      Po przeliczeniu jeszcze raz kosztów wyszło nam, że weźmiemy 60 000 zł kredytu. O dzidziusia już się zaczęliśmy starać smile Córka w przyszłym roku pójdzie do szkoły tak więc większy koszt przedszkola odejdzie. Po urodzeniu dziecka ciężej będzie nam się chyba jednak zdecydować na remont i kredyt. W końcu nie bierzemy go na 30 lat smile Pozdrawiam całe forum.
      • mamaemmy Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 00:05
        Kosmos.
        Ktos ma 6 tys. na miesiąc i niektórzy maja obiekcje czy dacie radę tongue_out
        Ci sami-to samo forum-potrafia doradzić innej mamie,że da radę z 300zł do konca miesiąca i to niezle.

        Dacie radę.
        Moja przyjaciółka tez kiedys rozwazała ,że może nie drugie,bo trzeba remont zrobic znów,bo jest chrzestna i prezent kupic muszą na komunię,bo meble mają każdy z innej parafii.. Mieszkają w domku jednorodzinnnym (6 letnim)..Powiedziałam jej,że skoro marzy o 2 maluchu to niech da sobie spokoj z meblami z KLER-to nie jest najwazniejsze..A prezent na komunie nie musi byc za 1500zł.
        Posłuchala mnie smile Dzis jest mamą dwoch synkówsmile
        • zuzanna56 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 09:15
          mamaemmy napisała:

          > Kosmos.
          > Ktos ma 6 tys. na miesiąc i niektórzy maja obiekcje czy dacie radę tongue_out


          6 tys na miesiąc to nie jest źle, ale bez kredytów. Tam miało być 4-4,5 tys opłat łącznie z kredytem, to juz brzmi gorzej, chyba o to niektórym chodziło. A drugie dziecko fajnie miećsmile
        • pannagosia MAMAEMMY 15.01.13, 18:23
          Kosmos powiadasz. Może i kosmos.

          Ty się dziwisz i ja się dziwię, ale ja czemu innemu.

          Pisałaś na forum Oszczędzamy, że macie z nowym mężem dochód około 5 tysięcy na rękę na 3 osoby. Kupiliście dom 120 metrowy w Krakowie, żyjecie na dobrym poziomie, wydajesz dużo na kosmetyki i na ubrania. Dla mnie to jest kosmos. Taki dom to majątek. Nie wiem czy macie kredyt czy kupiliście go za gotówkę, ale wiem, że z takich dochodów ani jedno ani drugie nie jest możliwe. Kłamiesz czy dorabiasz teorię?

          Ty masz dopiero jedno dziecko. Koleżance doradzałaś, ale tak naprawdę nie wiesz jak to jest. Wiem, stary mąż się nie sprawdził, może z nowym będzie dziecko czego ci życzę o ile tego pragniesz.
          • pannagosia Re: MAMAEMMY 16.01.13, 08:21
            jesteś tam? wink
            • mamaemmy Re: MAMAEMMY 16.01.13, 14:49
              ło matko,nie wiedziałam,ze ktos moze sledzic moje posty smile
              Ale spoko smile
              Nie kupuje drogich kosmetyków-drogie to są kremy Kanebo i perfumy za 400zł smile

              • crises Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 16.01.13, 17:39
                E, drogie to są kremy La Prairie i perfumy Clive Christian. Perfumy za 400 stówki są osiągalne dla przeciętnego przedstawiciela MMC, przecież tego się nie kupuje co miesiąc.
          • crises Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 16.01.13, 17:34
            Ludzie, czy możecie się oduczyć takich pszenno-buraczanych zwyczajów ze zmienianiem tematu, przywleczonych z forum Onetu?

            Piszesz do wszystkich zainteresowanych, nie tylko do osoby, której odpowiadasz (jak chcesz napisać tylko do tej osoby, pisz na na priva, nie tu), więc NIE ZMIENIAJ TEMATU, chyba że chcesz podkreślić, że wątek wyewoluował (Czy zdecydować się na 2 dziecko? -> Koszty opieki nad dzieckiem itp.), bo tematem tego wątku nie jest "MAMAEMMY".
            • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 16.01.13, 18:01
              a jak się pisze prywatną wiadomość? serio pytam, bo czasem bym poromansował na boku.
              napisz do mnie taką wiadomość, crises, to Cię będę ubóstwiać tongue_out

              przy czym ja mam problem aby wysłać wiadomość nawet do osób, które mają aktywowany profil, ale to może problem po mojej stronie (klikanie "Wyślij wiadomość" nie daję żadnej reakcji na Chrome, nawet z wyłączonym adBlockiem).
              można próbować słać emaila na nick@gazeta.pl, ale nie każdy ma aktywowany taki email (ja nie mam). kiedyś można było po kliknięciu nicka danej osoby wysłać wiadomość nawet do osób, które nie mają aktywowanego profilu na ludzie.gazeta.pl, ale chyba już tak nie można, a przynajmniej nie wiem jak
              • crises Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 16.01.13, 18:24
                Na maila?

                A jak ktoś nie ma aktywowanej poczty, trudno, jego strata.
      • wuika Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 08:00
        Policz koszty szkoły. Co wrzesień są wątki, że miało być tak pięknie (w domyśle: koniec z kilkuset PLN miesięcznie na szkołę), a jest, jak dawniej (komitety, składki, wyprawki, wycieczki, wszystko inne). I nei chodzi mi o to, żeby Cię zniechęcać, ale huraoptymizm, bo dziecko przechodzi z jednego etapu edukacji na inny jest zazwyczaj niczym nieuzasadniony.
        • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 09:21
          wuika napisała:
          > Policz koszty szkoły. Co wrzesień są wątki, że miało być tak pięknie (w domyśle
          > : koniec z kilkuset PLN miesięcznie na szkołę), a jest, jak dawniej (komitety,
          > składki, wyprawki, wycieczki, wszystko inne). I nei chodzi mi o to, żeby Cię zn
          > iechęcać, ale huraoptymizm, bo dziecko przechodzi z jednego etapu edukacji na i
          > nny jest zazwyczaj niczym nieuzasadniony.

          Dziecko jest teraz w przedszkolu od 7-17. Czy szkoła zapewni opiekę w tym czasie czy trzeba będzie zapłacić komuś za odbieranie i przypilnowanie przez 2-3h w domu?
          • zuzanna56 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 15.01.13, 09:28
            Oczywiście, że opieka nad dziećmi kosztuje, dziecko kilkuletnie kosztuje, a nastolatek to jeszcze więcej, wyjeżdża na jakieś obozy, więcej jewink, nosi droższe ubrania (bo jest jak dorosły)...
            W tym wypadku, jesli jeszcze będzie brany kredyt, z tych 6 tys niewiele zostanie na istotne rzeczy i nie jest to oszałamiająco wielki dochód niestety (przy 2 dzieci i kredycie raczej nie za wielki), ale mimo to decydowałabym się, sama pamiętam, jak bardzo chcieliśmy mieć dwoje dzieci. Jest nadzieja, że za 3-4 lata będziecie więcej zarabiać, trzeba myśleć optymistyczniesmile
            • beatrix_75 Koszty szkolne 15.01.13, 10:18
              jak by na to nie patrzec " koszty szkolne " I-III sa i tak niższe od przedszkola ....
              • araceli Re: Koszty szkolne 15.01.13, 10:27
                eatrix_75 napisała:
                > jak by na to nie patrzec " koszty szkolne " I-III sa i tak niższe od przedszkola ....

                No właśnie nie 'jakby na to nie patrzeć' Bo jak masz świetlicę do np. 16, nijak nie dasz rady dziecka odebrać a nie masz niepracującej babci/dziadka w pobliżu to niestety trzeba komuś za odbieranie dziecka zapłacić. Ktoś na forum pisał ile płaci za odbieranie dzieci z przedszkola (naturella?) i mała to kwota nie była.
                • naturella Re: Koszty szkolne 15.01.13, 18:38
                  Tak, ja płace za odbieranie, jednego dziecka z przedszkola, drugiego ze szkoły. Płace 15 zł/godz za dwoje dzieci, wychodzi za 3 godz. 1000 zł miesięcznie. Nie ma mnie w domu od 7 do 17.30, teoretycznie dzieci mogłyby byc w placówkach do 17.30, ale pewnie byłyby ostatnie, albo z jedno dziecko poza nimi. Nie dałabym tez rady po takim dniu, po niemal 10 godzinach w szkole i świetlicy zmusić siedmiolatka do robienia lekcji o 18 i jakiegoś tam intelektualnego wysiłku.
                  • lisia312 Re: Koszty szkolne 15.01.13, 21:02
                    www.edziecko.pl/rodzice/56,79361,10101906,6_ukrytych_powodow_posiadania_tylko_jednego_dziecka.html
                    • beatrix_75 Re: Koszty szkolne 16.01.13, 08:40
                      odnośnie świetlicy -starsze dzieci ( powiedzmy II klasa ) same odrabiają zadania domowe , pomagajac sobie nawzajem- tak jest w naszej , choć oczywiscie sa dzieci , które rzeczywiscie nie chca lub nie umieją same , trzeba je wtedy pilnować.
                      Akutrat mój jedynak lubi byc w świetlicy ,bo ma tam towarzysto ...w domu nie sad

                      Odniose sie jeszcze do tego punktu z przytoczonego powyzej linku .
                      Moim zdaniem jedynakowi trzeba poświecac znacznie wiecej czasu niż rodzeństwu .Trzeba mu zorganizowac zabawy i niejednokrotnie brac w nich udział smile

                      • magdaska Re: Koszty szkolne 16.01.13, 15:44
                        Mam podobną sytuację finansową - co miesiąc około 6500 zł dochodu, a niedawno wzięliśmy też kredyt na 30 lat, 1500 co miesiąc. Bo z dwójką dzieci najzwyczajniej nie mieściliśmy się w mniejszym mieszkaniu, które teraz wynajmujemy, co nam ma ulżyć z kredytem. Ale dajemy radę. No i co miesiąc około 1200 na opiekunkę... Teraz starcza w sumie na normalne życie, bez jakiś szaleństw, z oszczędzaniem też nie najlepiej. Ale trzeba to przeczekać, kiedy młodsza córka pójdzie do przedszkola (jako rodzeństwo za pół ceny), już będzie łatwiej - opiekunka będzie przychodziła na mniej godzin. Trudno, jak są dzieci, to trzeba czasem pasa zacisnąć. Ale widok bawiących się córek (5 i 3 lata) rekompensuje to, że w np. w kinie nie byliśmy od roku, z wyprzedaży też korzystamy tylko w niezbędnym zakresie, wakacje krajowe, tygodniowe.
                        • araceli Re: Koszty szkolne 16.01.13, 17:04
                          magdaska napisał(a):
                          > Ale widok bawiących się córek (5 i 3 lata) rekompensuje to, że w np. w
                          > kinie nie byliśmy od roku, z wyprzedaży też korzystamy tylko w niezbędnym
                          > zakresie, wakacje krajowe, tygodniowe.

                          I to jest właśnie moim zdaniem zdrowe podejście. Nie zaprzeczać, że dzieci kosztują, wiedzieć z czego się rezygnuje żeby je mieć i podejmować świadomą decyzję gdy niefinansowe plusy przeważają smile
    • mamahubertusa Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 18.01.13, 15:38
      Witaj, teoretycznie powinniście dać radę, biorąc pod uwagę obecne dochody i wydatki, ale sama wiesz jak różnie bywa z ciążą, z tego co piszesz jesteś wcześniaczą mamą, a zawsze jest ryzyko, nie chcę być okrutna po prostu wyrażam swoją opinię- a jak kolejne dziecko urodzi się za wcześnie (życzę żeby nie) i będzie potrzebować leków, rehabilitacji, a to kosztuje, co z tego że dają skierowania jak trzeba czekać pół roku, więc w końcu wszystko się załatwia prywatnie. Ja po prostu mam złe doświadczenia i zamiast brać kredyt na remont to do momentu urodzenia maleństwa drugiego odkładałabym każdą złotówkę, bo różnie bywa. A jak wylądujesz na pół ciąży w szpitalu, albo będziesz musiała leżeć to po co ten remont. Wybacz mi te słowa, ale piszę je jako wcześniacza matka, która przed ciążą też sobie dużo wyobrażała, a niestety życie zweryfikowało wiele planów smile pozdrawiam Cię serdecznie smile
    • alin9 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 18.01.13, 19:05
      Ja nie z Warszawy ale co rozumiesz pod pojęciem chemii.Bo kwota ogromna w skali miesięcznej.Dwa telefony i taka kwota?.Zakładam,że córka nie posiada.Bilet taniutki ale po co wtedy tyle na paliwo?Remont stopniowo.Z taką kwotą nie jest źle.Dużo odkładasz i to plus na przyszłość.Moim zdaniem pewne ułatwienie na przetrwanie czasu macierzyńskiego.Jeśli chodzi o nieplanowane wydatki to zawsze takie są.Raz,że nie w porę aczkolwiek (zgodnie z nazwą)nie stałe.
    • hela_mela Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 18.01.13, 20:13
      Dacie radęsmile
      Po pierwsze rząd wprowadza urlop roczny dla matek. Roczne dziecko odchowane, to na pewno mniejszy problem. Zastanów się czy skorzystasz z rocznego urlopu. Po drugie sprawdź prawnie czy rząd zatrzyma roczną ochronę dla kobiet po powrocie z macierzyńskiego po obniżeniu etatu. Da Ci to drugi rok pewnej pracy.
      Jeżeli weźmiesz urlop roczny na dziecko, to na pewno będąc w domu łatwiej będzie o oszczędności.

      Lepiej mieć 4 lata różnicy między dziećmi niż więcej, to jest bardzo ważny argument.

      Remont zróbcie taniej. Mimo wszystko 70tys to jakaś masakra, ale wiadomo chce się zrobić to porządnie. Rata 1200 jest za wysoka. Pokombinujcie, może weźcie fachowców z prowincji, może rodzina pomoże zrobić co nieco.

      Po 3 wcale nie pewne, ale może się uda. Rząd zamierza zapewnić od 2016 roku 90% dzieci miejsce w przedszkolu. Czyli niania moze być zatrudniona np na rok. Babcie teraz pracują, a czy za 19 miesięcy będą też pracowały? Bo może jednak, któraś zrobi się dyspozycyjna? Może istnieje szansa zatrudnienia legalnego babci jako opiekunkę.

      Pieniądze nie są najważniejsze. Ważne jest to, że wasze obecne dziecko jak was zabraknie nie będzie samo na tym trudnym świecie.
    • aga_i_oli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 02:55
      Myslisz o drugim dziecku. Byc moze chcialas uslyszec jak to jest u was dobrze, i ze oczywiscie tak teraz jak najbardziej. Ja napisze tak, teraz jestes mloda, a za kilka lat wszystko moze sie zmienic smile
      Jedyne co mnie dziwi to zupelny brak wydatkow na przyjemnosci w waszej rodzinie: nie jezdzicie na nartach , brak wydatkow na asortyment (buty, narty, bielizna, kijki, itd), nie jezdzicie na lyzwach - brak wydatkow na bilety, nie chodzicie na basen czy do kina - brak wydatkow, nie chodzicie do teatru, na aerobik, czy na silownie - brak wydatkow. Nie odwiedzacie restauracji. Nie macie zwierzat. Nie chorujecie. Nie kupujecie ksiazek. Nie macie nieprzemyslanych i impulsywnych zakupow, nie kupujecie prezentow. Nie chodzicie na wesela. Nie sprawiacie prezentow innym. Nie robicie grilla, nie zapraszacie znajomych. Generalnie troche nudno. Nie macie tez ubezpieczenia.
      • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 09:14
        My też nie jeździmy i na nartach i nie chodzimy do teatru. Unikamy impulsywnych zakupów. Chodzimy na bsen -ale to 5 zl/mc za osobę. Maz chodzi na siłownie w pracy-za darmo. Nie jadamy poza domem z zalożenia-tzn. co jakiś czas podejmujemy próbę ale jedzenie jest po prostu gorsze niż robione przeze mnie (zeby sie nikt nie czepial piszę o restauracji a nie fast food-ostatnia tratoria na długo wyleczyła nas z chęci jedzenia poza domem, coż z tego że było pieknie skoro skończylo się bolem żołądka i poczuciem, że moje penne i lazania sa lepsze ?) Nie kupujemy również książek-(czasem jako prezent ale to rzaadkość)-chodzimy co miesiąc do biblioteki, nie chodzimy na wesela, czasami na pogrzeby. Nie robimy grilla bo nie mamy gdzie, rzadko zapraszamy znajomych bo nie prowadzimy bogatego towarzyskiego zycia-nie mamy czasu-wink-jak ktos wpada to bez zapraszania, czasem na noc, czasem jak jest przejazdem. Ty możesz uznać to za nudne życie-a my jesteśmy szczęśliwi wink Skąd w ludziach taka sklonność do oceny innych swoją miarą ?

        autorko-masz pracę-jutro możesz jej nie mieć. ale jesli masz zdrowe ręce, glowę na karku i determinację-poradzisz sobie w każdej sytuacji. Nas dzieci motywują by sprawiać by było coraz lepiej, by zarabiac więcej, wydawać mniej , robić więcej/zdrowiej-samemu. Dzieci są u nas tylko na chwilę, a płodnośc kobiety odmierza czas. Jesli Twoje serce podola-reszta rownież. Do dzieła i powodzenia! smile
        • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 10:08
          guderianka napisała:
          > Skąd w ludziach taka sklonność do oceny innych swoją miarą ?

          Bo generalnie Guderianko ludzie są do siebie podobni. Po Twoim opisie zaliczyłam opad szczęki bo w całym swoim życiu nie poznałam osoby, której żadna z ludzkich przyjemności rzeczywiście przyjemności nie sprawia. Znam osoby, które z różnych przyczyn (głównie finansowych) z przyjemności rezygnują, część z nich stara się to racjonalizować ('my nie potrzebujemy').

          > Jesli Twoje serce podola-reszta rownież.

          Taa.. Abstrahując od sytuacji autorki wątku - czy któreś z rodziców z mottem 'Kcem dziecko, jakoś to będzie' zastanawiało się czego będzie chcieć dziecko? Dziecko na pewno takie bezpotrzebowe będzie? Czy będzie musiało się do bezpotrzebowości dostosować?
          • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 10:38
            Po Twoim opisie zaliczyła
            > m opad szczęki bo w całym swoim życiu nie poznałam osoby, której żadna z ludzki
            > ch przyjemności rzeczywiście przyjemności nie sprawia

            ale jaka żadna?konkretnie

            uwielbiam pływać, uwielbiam czytać-mam mozliwosc plywania 5zł za miesiac , a gdybym kupowala ksiazki to bym zbankrutowała (czytam ok 5-7 ksiazek na kilka tygodni stale), uwielbiam pisac i na tym zarabiam-nie ponosze kosztów, uwielbiam gotowac, lubie biegac-ale teraz nie moge, uwielbiam przyrode-jak tylko jest mozliwosc spedzamy czas na jej łonie. Lubie seks-nie płacę wink-gdybym miała full kasy zajęłabym sie na dobre wspinaczka-na to kasy faktycznie nie mam. Męza relaks to gry komputerowe (wat),siłownia-jesli jest mozliwosc nurkuje z fajka-ale fakt, gdyby było wiecej kasy nurkowałby bardziej zawodowo. Dzieciaki maja tance, maja sport w mozliwym zakresie (Starsza niepełnosprawna), mają wymarzone zabawki. Lubimy żyć-a do tego nie zawsze kasa jest potrzeba wink9aczkolwiek pomaga w realizacji marzen)
            Araceli- potrzeby człowieka/dziecka okresla piramida potrzeb np.Maslowa. Zdrowy rodzic, ambitny, jest w stanie w duzej mierze je zaspokoic. Nie mowimy o patologii mnozacej sie jak kroliki, o ludziach bez priorytetow, wykształceia i mozliwosci poprawienia sytuacji zawodowej. Mówimy o autorce watku, której skutecznie podcina sie skrzydła.Kasa jest wazna-ale wazniejsza od niej jest umiejetnosc zarzadzania nią.
            • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 11:27
              Nie chcę brać udział w kolejnej jatce nt. dzieci big_grin Ale chciałem wyrazić podziw, guderianka, że potrafisz wyjść przed szereg i na swoim przykładzie podać argumenty. Szacun.

              Z wieloma Twoimi argumentami się zgadzam. Ale wciąż
              • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 11:46
                Nvv - po raz pierwszy kompletnie nie zgadzam się z tym co napisałeś smile
                • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 12:00
                  Nie szkodzi. Udowadniasz tym samym moją tezę, że ludzie są różni. wink Mamy różne spojrzenia. Zresztą ja nie czytam uważnie wątku, może coś chlapnąłem nie w pełni na temat który się toczy, trochę sobie pofilozofowałem oddalając się od finansów.
                  Ja się jednak w pełni zgadzam z tym co napisałaś w poście obok
              • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 12:37
                Nvv-naprawdę dziekuję za uznanie chociaż nie wiem czy na nie zasluguję smile
                Masz rację co instynktu-jednak moim zdaniem w tym przypadku /autorki/-nie może być mowy o jego braku. Ma juz jedno dziecko-wie z czym "to sie je", jest świadoma stanu jaki ją czeka, zmian,trudu macierzynstwa, również wydatków. A mimo to zastanawia się nad kolejnym dzieckiem. Prawdopodobnie zastanawia się-bo z jednej strony pojawiła się idea -ja to nazywam głodem macicy, dopada mnie raz na kilka lat wink-z drugiej idea natrafia na świadomość i byt-i jest walka. Sądzę, że skoro są takie przemyślenia, jest ogromna szansa, że dziecko będzie MOTYWACJĄ-a nie upadkiem. Przed poczęciem drugiego dziecka mieszkaliśmy na wynajętym mieszkaniu, ja nie pracowałam zawodowo-dziecko niepełnosprawne w swoim najgorszym okresie w zyciu (ledwo chodzące i cewnikowane-5 lat), skłócenie z rodziną -bo moj M zdecydował sie związek ze mną -samotną matką z chorym dzieckiem , w dodatku Mąż stracił (zrezygnował) z pracy. Dno i kilo mułu. Ale po urodzeniu dziecka a dokładnie na miesiąc przed rozwiązaniem mieszkalismy w swoim mieszkaniu (4 pokoje), Mąż mial nową pracę, ja stałe zlecenia a starsza córka miała sie coraz lepiej. Mam świadomość, że nie każdy mysli tak jak ja-dla mnie dzieci są motorem działan i ja muszę sobie poradzić, choćby pracując po nocach lub na tzw."kasie'- ale dochód będzie. (swoją drogą wiele osób wstydzi się pracy na kasie, na ladzie,sprzątania itp-daczego ?!)

                Rozumiem, że dla wielu rezygnacja z przyjemności nie jest warta kolejnego dziecka. To naturalne, ludzie chcą mieć dobrze, życie ma byc przyjemne i po co świadomie pchać się w sytuację, ktora będzie frustrować ? Nie mam nic do takich wyborów.

                Tw
                > ój post jest dobrym argumentem i życiowym przykładem tego, że można mieć dziec
                > i bez potrzeby wielkich dochodów
            • araceli Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 11:37
              guderianka napisała:
              > Mówimy o autorce watku, której skutecznie podcina sie skrzydła.
              > Kasa jest wazna-ale wazniejsza od niej jest umiejetnosc zarzadzania nią.

              Akurat pytanie, które zadałam było nie do autorki. Co do autorki to tak - ważne jest zarządzanie kasą ale jak widać dobre rady na temat nie zaciągania kredytu na remont, żeby mieć trochę luźnej kasy nie zostały wzięte pod uwagę. Nikt jej tu skrzydeł nie podcina tylko wskazuje co można zrobić, żeby nie obudzić się z ręką w nocniku. Przychylam się jednak do zdania, że autorka raczej chciała usłyszeć 'jakoś to będzie, dacie rade, chcesz dziecka to rób'.
        • czarne-jagody Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 11:31
          Ja jednak chcę, żeby moje dzieci umiały jeździć na nartach, wydaje mi się że to dla młodszego pokolenia to już taka wymagana umiejętność jak plywanie np. Sama nie jeżdzę na nartach ale starsza córka już dobrze jeździ, młodsza dopiera zaczyna. Mamy stok 15 km od domu, więc wyjazdy na narty nie są zbyt kosztowne.
          • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 12:40
            A mi się jazda na nartach nie spodobała -jeździłam jako nastolatka
            Mąż chciałby sprobować, Starsza czeka na operacje która wyeliminuje ją z wszelkiej aktywności na rok i mieszkamy w Szczecinie wink
            • czarne-jagody Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 12:44
              No to masz zupełnie inna sytuację, rozumiem.
        • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:20
          ja po twoim wpisie zrozumiałam troche dlaczego mi sie wydaje, że przy naszych dochodach nas nie stac na trójke dzieci a innych przy nizszych stać

          to właśnie kwestia priorytetów, i coś co dla mnie jest ważne dla innych ważne być nie musi

          najbardziej mnie zdziwiło to wasze życie towarzyskie, ja ludzi potrzebuję, uwielbiam spotkania za znajomymi, mój synek tez chyba lubi - jest a etapie integracji z innymi maluchami, wesela żadnego nie opuściłam wink a było ich swego czasu dużo, bo głupie mi sie wydawały tłumaczenia, ze nie mamy kasy, podczas gdy wydawalismy mniej niz zarabialismy (choc oszczedzalismy np na mieszkanie)

          dodam, ze sama mam brata, uwielbiam go, ale, by postarać się o rodzeństwo dla mojego synka to nie jestem póki co gotowa (psychicznie, finansowo) i jest szansa, ze moje dziecko nie pozna smaku, np. siostrzanej/braterskiej konspiracji wink

          może ja dlatego sie nie martwię, że być może mój syn bedzie jedynakiem, bo z drugiej strony myslę, że bedzie miał przyjaciół i nie bedzie czuł się samotny

          • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:21
            ja to do guderianki pisałam smile
          • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:34
            Ależ ja też ludzi potrzebuję-jestem typowym ekstrawertykiem, musze mieć wokół ludziwink- ale czy to musi się odbywac koniecznie na zasadzie robienia spędów w domu ? winkChodze na kawę, czasami zapraszam kogoś do domu -zwłaszcza dzieci , organizuje im imprezy-Halooween,urodziny itp, koledzy/koleżanki córek bardzo mnie lubią, chodzimy na basen, jak jest ciepło jeździmy w rózne miejsca, na grill do znajomych, pod namioty itp

            Nie chodzimy na wesela-nie mamy do kogo, na ostatnim bylismy w2005 roku. -wszyscy już są pohajtaniwink-na chrzciny nie chodzimy-nie jestesmy wierzący, na pogrzeby juz tak-to inna para kaloszy.
          • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:35
            off-topicznie, ale tak mi się nasunęło
            • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:37
              ja psychicznie/fizycznie bym mogła i chciała-kwestia kasy i warunków
              mój M nie chce i nie mógłby-zresztą on już jedno adoptowal (naszą Starszą)

              jednak gdybym miala wybrać swoje czy adopotowane-wybieram swoje-bo okres ciązy jest dla mnie czymś...niesamowitym
              • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 14:51
                Moja -ex nie chciała ciąży. Ale co się będziemy czarować, jakbym był kobietą, to pewnie też bym miał wątpliwości. big_grin Ileż to razy na fotelu dentystycznym się nasłuchałem że my faceci i ból, co my tam wiemy... tongue_out

                Ale z drugiej strony
                • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 15:55
                  Bóle porodowe lubię. Oczywiście po fakcie-nie w trakcie winkCo dodatkowo dowodzi-że każdy z nas jest inny-i bardzo dobrze!
                • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 16:05
                  zresztą on już jedno adoptowal (naszą Starszą)

                  smile

                  nvv mam za duży bałagan... powiedzmy w moje głowie, by być oparciem dla kogoś, kto potrzebuje wyjątkowo stabilnego oparcia

                  ciążę wspominam jako wyjątkowy okres, pierwsze miesiące po porodzie to masakra
                  rodzice adopcyjni też ciąże przechodzą, to jest ten okres przygotowania, oczekiwania - wiadomo jest troche inaczej

                  ciąża dla dziecka jest podobno jak podróż.... i fajnie jak ktoś na tej końcowej stacji czeka, by je przywitać wśród nieznajomego tłumu.... nie ważne czy jest to rodzic biologiczny, ważne, że ktoś czeka, by poprowadzić tę nową istotę przez życie
                  • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 16:19
                    ciąża dla dziecka jest podobno jak podróż.... i fajnie jak ktoś na tej końcowej
                    > stacji czeka, by je przywitać wśród nieznajomego tłumu.... nie ważne czy jest
                    > to rodzic biologiczny, ważne, że ktoś czeka, by poprowadzić tę nową istotę prze
                    > z życie



                    pięknie to napisałaś .... smile
    • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:18
      > Masz rację co instynktu-jednak moim zdaniem w tym przypadku /autorki/-nie może być mowy
      > o jego braku.

      No masz racje, w tym wątku ja Ci przyznaję rację. 1:1 smile

      Tzn. akurat samo posiadanie dziecka nie implikuje instynktu (bo dziecko mogło być wynikiem wpadki), ale jeśli ktoś przychodzi pytać to trochę zmienia postać rzeczy.

      W sumie, jak teraz o tym myślę
      • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:20
        oj, ten post był odpowiedzią na post guderianki z 20.01.13 12:37, nie mam pojęcia dlaczego odczepił się od "drzewa"
        • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 13:39
          Hmm. Ja mam wrażenie że chyba to pierwsze. Ze ludzie uważają się za lepszych. Przy czym-mam wysoka samoocenę i poczucie wartości- moglabym robić wszytsko (legalne)-może to kwestia właśnie braku kompleksów ? Dla mnie mgr przed nazwiskiem nie sprawia, że praca mniej poważana społecznie będzie mi uwłaczac
          • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 14:20
            > Ze ludzie uważają się za lepszych. P
            > rzy czym-mam wysoka samoocenę i poczucie wartości- moglabym robić wszytsko (leg
            > alne)-może to kwestia właśnie braku kompleksów ?

            No właśnie. Więc często może nie tyle uważają się za lepszych (a przynajmniej nie są tego w głębi pewni), co robią wiele aby trzymać się tej maski, kreować wokół siebie (w innych, w znajomych, w rodzinie, ale i w sobie) obraz osoby lepszej; jakby nagle znajomi zobaczyli mnie w takiej pracy ocenianej dość nisko-społecznie, to byłaby katastrofa dla obrazu mnie w znajomych/rodzinie, ale nawet dla siebie byłoby to upodlenie, nie byłoby w pełni zgodne z moim rozdmuchanym (ale kruchym) obrazem mnie; przy czym pisząc tu "mnie" nie mam na myśli siebie, tylko wczuwam się w taką osobę, która ma wysoką, ale niepewną samo-ocenę

            ja nie czułem się gorszy za ladą, aczkolwiek w jakimś stopniu wpadam w pułapkę stereotypowego myślenia
            • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 16:00
              co robią wiele aby trzymać się tej maski, kreować wo
              > kół siebie (w innych, w znajomych, w rodzinie, ale i w sobie) obraz osoby lepsz
              > ej; jakby nagle znajomi zobaczyli mnie w takiej pracy ocenianej dość nisko-społ
              > ecznie, to byłaby katastrofa dla obrazu mnie w znajomych/rodzinie


              o-to to !

              Wiesz co-to co napisałeś o sobie i pracy. To jest podejście typowe dla faceta (nie zrozum źle, nie jest to cecha typowego faceta ale podejścia typowe dla faceta). Mężczyzna realizuje sie poprzez działanie i zadania. Idzie na polowanie , zabija wielkiego mamuta, broczy krwią ale przywlecze go do pieczary. Kobieta realizuje sie przez emocje-w dużej mierze dzięki domowemu ognisku. To szablon, strasznue prymitywny ale mocno w nas zakodowany i ciężko od niego uciec. Ja jestem typową samicą, która spełnia sie wydajac na swiat młode,wychowujac je i szykujac do odlotu. I dobrze mi z tym co nie zmienia faktu, ze znam sie na historii, polityce,literaturze i etc
              • zosiaonline Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 20.01.13, 21:57
                guderianko, Twoja odpowiedź jest taka ciepła, serdeczna - aż wyobraziłam sobie Twojego męża, który biegnie na polowanie bo nie może się doczekać powrotu z mamutem do pieczary wink
                Nie mam na myśli tu oceny takiego wyboru, raczej podoba mi się, że podjęłaś świadomy wybór i dojrzale, odpowiedzialnie podążasz za nim. To rzadkie w dzisiejszych czasach. Gdy człowiek podejmuje decyzję w zgodzie ze sobą, ponosi jej skutki (różnego kalibru) i... nie żałuje, ale jest świadom konsekwencji, plusów, minusów. To naprawdę dużo smile Gratuluję!

                ciepłe uściski,
                Zośka

                p.s. wiem, wiem - zaraz posypią się gromy, że ja tu tak niemerytorycznie, bez kontekstu, na marginesie itp. tongue_out Od razu się kajam - nie mogłam sobie odmówić wink))
                • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 09:27
                  dziękuję zosia smile
                  Miałam 16 lat gdy chciałam mieć dziecko wink tata "uprosił' mnie żebym chociaż poczekała do matury wink w międzyczasie zajmowalam się dzieciakami w rodzinie, chodzilam na wolontariat zajmowac się dziećmi niepełnosprawymi (już wtedy może "przeczuwając" jak bardzo to mi się w zyciu przyda). Dzieci zawsze były dla mnie darem niebios smile Żeby nie było-pracuję zawodowo (wtedy gdy mogę )ale mam świadomość, że nie będę robić kariery bo wiązałoby się to z dodatkowym czasem na pracę-a tego nie mam. Swego czasu miałam nawet rozmowę dyscyplinującą z p.dyrektor na temat moich wyników-probowała mnie zmotywowac do cięższej pracy bo mam ogromny potencjal. Nie mogła zrozumieć gdy jej tlumaczyłam że ja zarabiam dla rodziny a nie kosztem rodziny i taka pensja mnie satysfakcjonuje.
                  W kontekście tego co napisałaś-wspólczesne czasy dają ogromne możliwości kobietom, matkom. Ale tez mieszają w głowie wmawiając, że zaangażowanie w dom, w wychowanie dzieci to wstyd, że nie robienie kariery to bład. Kurde...ja pracowac będę do 65 roku zycia a pierwsze lata życia przeżyję tylko raz....to już nie wróci winkjeszcze raz dziękuję za miłe słowa-pisałam to ja niefeministka teoretyczna ale praktyczna, która robi to co lubi i to co chce bez nadawania temu co robi górnolotnych znaczeń wink
                  • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 12:24
                    mnie zaskoczyłaś, przyznam, ale fajnie poznać przeciwny punkt widzenia, tak bardzo różne wybory życiowe że aż trudno mi zrozumieć, no ale
                    • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 12:43
                      ach, te spotkania przy opłatku wink uwielbiam święta wink
                    • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 12:46
                      dziękuję smile
                      Ja w tym roku-nawiązując do opłatka-zarządziłam jego brak. Co roku dzieliliśmy się nim ze względu na moją mamą katoliczke. U niej-bo opłatek był, u nas-bo opłatek przywoziła. W tym roku Wigilia tez byla u nas , wzięłam opłatek i złożyłam ogólne życzenia, które wyraziły to co myślą wszyscy tongue_out Bez buziaków, ściskania, gadania wink- Wbrew pozorom nie było to łatwe-ale dalo mi poczucie skrzydeł. I chyba o to chodzi.

                      Paradoksalnie-zgadzam się z Twoim pesem w części racjonalnego podejścia do posiadania potmostwa, w zakresie świadomości, konsekwencji i planów na przyszłość. Co do przeludnienia- kompletnie nie czuję związku z resztą świata i zwisa mi ten problem kalafiorem , jest mi tak samo doskonale obojętny jak tsunami i jego ofiary czy zamachy w WTC. Bliskie jest mi to co jst blisko mnie, tragedia jednostki i jej życie, namacalne a nie wirtualne (może to okropny egoizm ale w ogole mnie to nie wczuwa). Więc nie obchodzi mnie reszta świata-ale mój świat, który układam jak najlepiej potrafię krocząc swoją droga. tak jak napisałes o sobie-oby te życzenia i Tobie i mnie się sprawdziły
                      p.s.
                      ale i tak nie wiem co jest takiego zaskakującego w tym co piszę.
                      • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 13:04
                        > ale i tak nie wiem co jest takiego zaskakującego w tym co piszę.

                        no, zaskakującego dla mnie
                        • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 15:38
                          No fakt, tego facet nie pojmie . Moj M też sie dziwi bo mimo że kocha dzieci to kompletnie inaczej odczuwa więź z nimiwink

                          Prezenty dla dorosłych-wyobrażam sobie jaka to musi być masakra, zwłaszcza że zazwyczaj idzie sie po najprostszej linii oporu (vide ksiązka) aby tylko miec z głowy. My na szczęśćie (szczęscie w tej sytuacji, nieszczęście w innej) nie mamy licznej rodziny, święta spędzamy w wąskim gronie. MojejMamie zawsze wiem co kupić, dla dzieciaków zakupy to zawsze frajda i polowanie (ceny wink). Dla mojego M za to staję na glowie-żeby go zaskoczyć wink-przez to indywidualne podejście prezenty zawsze ma odjchane, dobrze wspomina karnet na masaż (on, świeczki, gatki z papieru i masująca pani wink), w tym roku zaś kupiłam mu czołg (gra w WAT) wink, innym razem z dziećmi na urodziny kupilysmy duzo batonów i pochowałysmy je po całym mieszkaniu dając wierszykowe wskazówki-ale była frajda wink-prezenty niedrogie stosunkowo ale speciall for. A tu sie biedaku z All męćz. A jaka książka ?
                          • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 17:33
                            z dwóch powodów publicznie nie podam tytułu; chciałem Ci szepnąć na uszko, żeby nie zignorować Twojego pytania, nawet już emaila Ci wysłałem, na adres znaleziony w jakimś poście sprzed prawie 10 lat, ale mi odbiło, więc nieaktualny, coś moje zdolności detektywistyczne dzisiaj szwankują big_grin
                            • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 21.01.13, 17:40
                              guderianka@gazeta.plwink
    • marysia_wroc Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 22.01.13, 23:15
      Pewnie moje zdanie będzie dość subiektywne, ponieważ sama chciałabym mieć jedno dziecko, ze względów osobistych, finansowych, poglądowych itd. Na pewno z jednym dzieckiem jest o wiele łatwiej finansowo, nie tylko kiedy jest małe, ale przede wszystkim kiedy rośnie, zaczynają się wydatki na edukację, zapewnienie startu w życiu, pomoc w życiu dorosłym, np. z mieszkaniem itd. Chciałabym móc żyć nie tylko od 1 do 1, ale móc korzystać z życia i zapewnić to dziecku: razem wyjeżdżać w ciekawe miejsca, pokazywać dziecku świat, nauczyć jeździć na nartach, umożliwić naukę języków za granicą itd. Dla mnie jest to ważne, sama tak żyłam/żyję i wiem, jakie to ciekawe, miłe, fajne.. Z dwójką dzieci koszty rosną i wszystko staje się bardzo drogie, niektóre rzeczy stają się niemożliwe do zrealizowania. (chyba że zarabia się bardzo dużo) Sama jestem jedynaczką i nigdy nie brakowało mi rodzeństwa. Mam tylu znajomych, kuzynów,że nie będę sama, a wiem też,że rodzeństwo nie zapewnia tzw. bliskości, różne są relacje. Tak więc obalam mit nieszczęśliwego jedynaka wink Wiem, że dzięki temu mogłam z rodzicami dużo podróżować po świecie, uczyć się języka w Anglii i Ameryce, Rodzice bardzo pomogli mi w kupnie mieszkania. Z rodzeństwem jest już inaczej... patrząc na znajomych, którzy mają rodzeństwa...nie zamieniłabym się. Różnie między nimi bywa. Patrząc natomiast na kuzynkę z dwójką dzieci, gdzie ich przychód to ok. 6000 zł, którzy od 10 lat nie byli za granicą, na ferie nie wyjeżdżają, oszczędzić im trudno, stresy... gdyby mieli 1 dziecko byłoby im łatwiej, a tak dużego zadowolenia u nich nie widzę. Oczywiście każdy ma prawo do własnych odczuć- są ludzie, którzy sami nigdzie nie wyjeżdżali, rodzice mało im pokazywali i nie mają takich potrzeb, aby ich dzieci żyły inaczej. I pewnie im tego nie brakuje, ja jednak chciałabym swojemu dziecku więcej zaoferować, odłożyć pieniądze na jego przyszłość i ..... żyć ciekawiej, wygodniej, z całą rodziną móc korzystać z życia smile
      • czarne-jagody Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 08:05
        Twoje dziecko to za wielu kuzynów mieć nie będzie skoro ty nie masz rodzeństwa, no chyba że mąż z rodziny wielodzietnej.
        • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 09:31
          znam ludzi co maja wielu kuzynów, ale przez to, ze studiowali za granicą i tam pozostali nie utrzymuja kontaktu z kuzynami, ale poznali dużo fajnych ludzi, mają przyjaciół, nie są samotni mimo oddalenia od rodziny,

          marysia napisała

          są ludzie, którzy sami nigdzie nie wyjeżdżali, rodzice mało im pokazywali i nie mają takich potrzeb, aby ich dzieci żyły inaczej. I pewnie im tego nie brakuje


          zgadzam się z tym

          • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 09:45
            ale coś w tym jest, ze żyjemy jak nasi rodzice (tak jak oni nas nauczyli), ja nie potrzebuje np wyjazdu w wakacje, moi rodzice nigdy nie wyjeżdżali, mój maż wyjazdu potrzebuje, na poczatku znajomsci wyjeżdzalismy, potem znalazłam tysiac powodów, ze " wyjazd do domku do znajomych wystarczy, by odpoczac", mąż wypoczynek letni wynagradza sobie zimą nartami (ale akurat drugi rok nie jedzie, bo sama z małym sobie nie poradze),

            jak mały podrośnie zaczniemy jeździc dalej niż do rodziny, przecież wszędzie piszą, mówią, ze wypoczynek potrzebny, ze człowiek efektywniej pracuje, jak odpocznie

            a ja mam tak zakodowane, że to zbedny wydatek i najchetniej bym coś w domu porobiła (jak moja mama)

            nie bede watku zaśmiecac, ale ja dużo wydatków uwazam za zbędne, bo tak mam zakodowane, ale powoli do mnie dociera, ze one sa dla ludzi
            • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 09:48
              no dopiszę, wydatki na języki, na siebie, na perfumy itp
              • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 10:18
                smile Uroczo tak porozmawiać ze sobą, wiem coś o tym, Malwina, bo przynajmniej rozmawia się z kimś mądrym i ma się zrozumienie u rozmówcy. (-;

                Z tymi wyjazdami/wypoczynkami, to tak myślę że sam wyjazd nie jest tak istotny, ani nie jest istotne dokąd, jak to jak się będziemy czuć (co oczywiście już zależy od miejsca, ale i od naszej psychiki): jak jesteśmy w stanie zapomnieć o pracy/stresach w pobliskim lesie na spacerze, to już jest to wypoczynek, a jak ktoś jest w stanie przestać myśleć o pracy dopiero na jakiejś wyspie, tam gdzie nie ma zasięgu telefon, to dopiero tam wypocznie. A dla trzeciego wyjazd i pakowanie się to autentyczna udręka, kosztująca mnóstwo stresu... A może niektórzy wcale nie potrzebują wypoczynku? Np. jak ktoś kocha swoją pracę i nie przestresowuje się (kwestia podejścia...), czasem mnie to zastanawia
                • zosiaonline Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 16:24
                  Tylko uważajcie, moderatorki wycięły wiele wpisów. Chyba oznaka, by zamilknąć (mam na myśli siebie) wink
                  • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 16:41
                    My piszemy, moderatorki kasują, taki to już podział ról, każdy ma własną. wink A tak poważnie, to ja myślę że to ablims robi psikusa. ;p
                • malwi.2 Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 20:52
                  czasem mam wrażenie, ze jestem trolem wink

                  nvv nie wiem czy mozna sie obyc bez urlopu i zyć pełnia życia, musiałbyś trafic na kogoś, kto tak jak ty nie chodził na urlop a jak raz wyjechał to juz bez tego zyć nie może, ale może mozna życ bez urlopu, ale może coś sie traci???

                  można wyjechac i telefony odbierać, nie odcinać sie zupełnie od firmy

                  mi nigdy nie przeszkadzała, że "praca" dzwoni, zwłaszcza jak dzwoniły osoby, które lubiłam, z którymi po pracy do knajpki sie szło, eh brakuje mi tego - tej knajpki po cięzkim dniu pracy wink

                  wykasują, czy nie??
                  ale juz sie opanuję z trolowaniem wink
                  • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 23.01.13, 23:21
                    jeśli nawet, to sympatyczny z Ciebie troll wink

                    > wykasują, czy nie??

                    moim skromnym zdaniem, to moderacja powinna wkraczać tylko w skrajnych wypadkach (w szczególności: spam, obrażanie się bez merytoryki, rażący brak kultury); taka dyskusja jak ta, nawet jeśli jest off-topiczna, ale jest kulturalna
                    • ablims Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 24.01.13, 00:10
                      nvv - właśnie takie jest te forum smile
                      przynajmniej ja nie mam nic przeciwko swobodnym wypowiedziom, pod warunkiem, że są na poziomie smile
                      • guderianka Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 24.01.13, 09:14
                        to nie preferencje osobiste
                        netykieta wyraźnie mówi, co , kiedy i jak powinien robić moderator wink
                        rozmowy off-top jeśli nikogo nie obrażają, nie sa personalnym atakiem, spamem, ukrytą reklamą- nie lamią zasad netykiety wink
                        • nvv Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 24.01.13, 09:34
                          a to dobrze *odetchnięcie z ulgą*
                          fajni z Was moderatorzy, wporzo! (-;
                          • moleslaw Re: Czy zdecydować się na 2 dziecko? 26.01.13, 17:58
                            Nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka