Dodaj do ulubionych

MARZEC-wiosenne oszczędzanie

01.03.13, 08:01
dzień dobrysmile
dziś pierwszy marca, jakie macie plany/zamiary budżetowe na ten miesiąc?
Ja niczego nie oszczędzę , bo ostatnio straszna posucha i widmo świąt Wielkanocnych w tym miesiącu również wpłynie na to że oszczędności zero- wydatków multum suspicious

kto jeszcze łączy się w bólu? smile

Jedyne pocieszenie to że idzie wiosna, wszystko budzi się do życia, nowe nadzieje, więcej słońca smile

Uwielbiam wiosnę , robi się wtedy taki przełom w kolorach więcej zielonego/ żółtego, więcej optymizmu.

a oszczędzanie może poczekać...
.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 08:32
      Zaczynasz zbyt pesymistycznie. Dlaczego widmo swiateczne? Tak zaplanuj wydatki, aby budzet sie nie zawalil. Pamietaj: to tylko 2 dni. Ostatnio znalazlam na strychu dodatkowe pudelko z ozdobami swiatecznymi, ktorych nawet nie pamietalam. Zniose je jeszcze w tym tygodniu, przejrze i reszte ewentualnie zrobie sama. Na to zero wydatkow.
      Znowu "zarzadzam" czyszczenie zamrazalnika / przed Bozym Narodzeniem sprawdzilo sie /: mniej wydam, a miejsca bedzie wiecej. Udalo mi sie zuzyc o wiele mniej gazu niz w zeszlym roku, ale rachunek dostane dopiero w kwietniu, wiec na marzec to nie wplynie.
      Ogolnie jestem nastawiona do marca optymistycznie, aczkolwiek zawsze moze cos wyskoczyc. Trzeba tez pomyslec o wiosennych ubraniach.
      • pulcino3 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 08:50
        linn- z tym widmem to tylko tak ironicznie big_grin, lubię Wielkanoc, kurczaczki, baranki, zajączki , no i myślę że Wielkanoc jest trochę tańszym świętem od BN, a może nie?suspicious

        Z dodatkowych rzeczy to prezenty jakieś trzeba kupić, to na pewno (dzieci).

        U mnie dochodzi również zmiana garderoby na wiosenną, mam 4 latkę, która z racji tego że rośnie , co sezon musi mieć nowe -wszystko od butów, kurtek, po bieliznę. Staram się czasem kupić coś używanego, ale różnie z tym bywa. Fajne na zdjęciu a w rzeczywistości rozciągnięta szmatka, w czym moje dziecko wygląda jak siedem nieszczęść i ostatecznie ląduje w szafie na kiedyindziej lub kosz. Drugi dzieciak starszy, więc niby nie ze wzgl. na rozmiar ale na "świeżość, nową modę" też oczywiście chce być obkupiony wiosennie smile
        • linn_linn Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 09:36
          Wielkanoc jest tansza, gdyz to naprawde tylko 2 dni. Boze Narodzenie laczy sie z Nowym Rokiem i to glownie wplywa na wydatki.
          Z ubraniami tez warto zaczac wczesniej: przede wszystkim od przejrzenia tego, co mamy ustalenia tego, co potrzebne. Latwiej wtedy nie ulec pokusom, z ktorych otem cieszy sie tylko szafa. smile
        • miedzymorze Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 09:45
          pulcino3 napisała:

          > Z dodatkowych rzeczy to prezenty jakieś trzeba kupić, to na pewno (dzieci).

          To chyba jakiś lokalny zwyczaj ?
          Albo kolejne zwycięstwo marketingu nad zdrowym rozsądkiem wink

          pozdr,
          mi
          • angazetka Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 09:52
            Tradycja zajączka w niektórych regionach (głównie chyba w dawnym zaborze niemieckim) jest całkiem zywa.
            • bopo123 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 09:56
              U mnie w rodzinie zawsze kupowało się prezenty dzieciom. w tym roku umówiliśmy się na prezenty drobne książeczka albo słodycze. Nie ma co materializmu w dzieciach wyrabiać i kupować kolejną zabawkę albo grę.
              • czekolada72 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 15:20
                U mnie w rodzinie od zawsze dzieci szukaly prezentow w ogrodzie, a miedzy nimi (tymi prezentami, nie dziecmi) znajdowaly sie i symboliczne upominki dla doroslych smile
            • linn_linn Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 18:40
              We Wloszech obdarowuje sie dzieci / i nie tylko / czekoladowymi jajkami i jajami. Kiedys tzw. niespodzianki byly w srodku. Ostatnio widze nawet przywiazywane na zewnatrz: np. duze czekoladowe jajo z uwiazanym pluszakiem. Moze byc tez odwrotnie: pluszak z brzuszkiem / zapinanym na suwak / pelnym czekoladowych jajek /. Mam taka owieczke: zlitowalam sie nad nia, gdyz byla mocno przeceniona po swietach. smile
          • pulcino3 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 02.03.13, 13:01
            Nic podobnego wink, wszystko w ramach zdrowego rozsądku i raczej skromniutko smile
          • marianna1970 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 05.03.13, 11:44
            Prezenty na Wielkanoc?, chyba tylko aby zadowolić handlowców, święta nie polegają na kupowaniu i rzeczach materialnych
        • agni71 Re: pulcino 01.03.13, 19:58
          Nie wiem, czy to dopuszczalne na tym forum, ale wystawiłam własnie troche ubrań po corce na Allegro, własnie tak mniej wiecej na 4 lata (większośc noszona przez córkę w zeszłym roku, miała wtedy 5 lat, ale jest drobna i niska na swój wiek). Wystawiam w niskich cenach i tylko w takim stanie, w jakim sama chcialabym kupić. Jesli jesteś zainteresowana (mam zreszta więcej jeszcze nie wystawionych ubrań lub takich, które będę dodawała jako gratisy), to napisz do mnie na agni71@gazeta.pl - podam ci swoj nick na All. a nuz cos ci się spodoba?
          Jesli takie rozreklamowanie swojej sprzedazy na All. jest tu zabronione, to prosze wykasowac mój post.


        • marika012 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 05.03.13, 09:29
          > U mnie dochodzi również zmiana garderoby na wiosenną, mam 4 latkę, która z rac
          > ji tego że rośnie , co sezon musi mieć nowe -wszystko od butów, kurtek,
          > po bieliznę.

          Też mam czterolatkę i naprawdę nie wymieniam jej szafy co sezon. Kurteczki na pewno bedą dobre z jesieni, bluzki, spodnie w części do wymiany ale większość dobra, bo zawsze kupuję ciut większe a nie na styk. Buty przejściowe też dobre, tylko dokupiłam baleriny. Bielizna służy nam najdłużej, jeden rozmiar majtek spokojnie mała używa 1- 1,5 roku.
          • pulcino3 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 05.03.13, 15:59
            To chyba zależy od dziecka smile Wydaje mi się, że ok 2 lat, moja mała też dłuższy czas była mniej więcej "taka sama". Ale teraz tak wyskoczyła, że buty się zastanawiam, czy z 26 na 28 nie przejść- żeby było na dłużej big_grin, bo z jesieni półbuty 26 ją cisną. Nogi taki jakieś dłuuugie jej się zrobiły smile Rajstopy z jesieni na styk albo wytarte i niestety trzeba nowe jej kupić. Bluzeczki z dł. rękawem, podkoszulki ciasno wchodzą .No nie ma zmiłuj się, trzeba szykować kasę.smile
    • tosiulec Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 10:09
      Marzec....jakiś długi mi się wydaje.

      Plan idealny to taki, że oszczędzę 1000 zł. To 30% naszych dochodów.

      Żadnych wydatków ekstra nie planuję, a wypłatę kolejną powinnam dostać przed świętami.

      Zakupy zrobiłam (jedzenie) za 300 zł i powinno na jakiś czas wystarczyć. Trochę lodówkę, a raczej zamrażarkę zaopatrzyłam. Obiady na najbliższy tydzień zaplanowane, a co wink

      Mam nadzieję że nic niespodziewanego nie wyskoczy.
    • ablims Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 10:59
      Marzec finansowo bardzo spokojny. Powinno być wg planu.
      Gorzej z czasem. Robie stonę internetową - kompendium wiedzy - a jest to pracochłonne zajęcie.
      Ponad 3 tyś tematów i strasznie dużo danych do wrzucenia. To taka esencja informacji z forum smile
    • birkin-bag Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 13:02
      jeśli dostanę zaległe pieniądze za zlecenie, odłożymy z 3000. jeśli nie, to raczej sięgniemy do oszczędności, bo:
      a. jedziemy na wakacje. przelot i noclegi opłacone, pozostaje reszta
      b. czeka nas przejazd świąteczny do rodziny - prawie 2000 km
      c. dalszy ciąg rehabilitacji i leczenia dziecka - prywatnie
      d. trzeba kupić krzesełko do karmienia i być może nowy fotelik do auta

      z mniejszych nadprogramowych wydatków: fryzjer, bielizna

      • toskania1978 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 22:15
        Za krzeseŁkiem zobacz w IKEA (szukaj: "krzesełko z zabezpieczeniem"), kosztuje 49,99 zł. Miałam okazję testować je przez jakiś czas. Zajmuje niewiele miejsca,wszędzie je wciśniesz. Nawet zabierzesz ze sobą na urlop, bo wystarczy sekunda by je złożyć i rozłożyć, zajmuje niewiele miejsca w aucie. Miałam dla porównania też takie na kółkach, musiałam się nieźle gimnastykować by Młody był obok mnie (a nie mam małych powierzchni w domu). To z Ikea mogę Ci polecić z czystym sumieniem. W dodatku za taką cenę nigdzie nie kupisz. pzdr
        • toskania1978 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 22:25
          Sorki, źle spojrzałam, moje było z tacką (64,99 zł) zobacz: KRZESłO WYSOKIE z tacką.
          • malwi.2 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 28.03.13, 18:05
            ja też mam to krzesełko, tanie, łatwo wyczyścić, łatwo przenieść
        • birkin-bag Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 28.03.13, 17:40
          krzesełko faktycznie kupiłam antilop, dzięki za cynk
          ale wysypały nam się plany wakacyjne, przez pogodę i śnieżyce na lotniskach. w efekcie jesteśmy pod kreską i trzeba było sięgnąć do oszczędności
          reszta zgodnie z planem, tylko nadal nie dostałam zaległych honorariów sad
      • pulcino3 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 02.03.13, 12:59
        mnie też fryzjer czeka - jakaś stówka -120 . Tak myślę w połowie marca, bo na koniec będzie z pewnością ciężko się wcisnąć z terminem.
    • 1yna-taka Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 14:04
      Łącze się w bóluwink Ten msc nie będzie chyba obfity w gotówkę, a z większych wydatków to przygotowanie świąt i jutrzejsza impreza imieninowa na kilkanaście osób, ale myślę optymistycznie, już mam założenie żeby jednak trochę zaoszczędzić, mam nadzieje, że mimo wszystko się uda.
      • joasia738 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 14:59
        Odłożyłam już 20 % naszych dochodów na rachunek oszczędnościowy. Co do Świąt to jedziemy do rodziców wypadałoby coś przywieźć ze sobą.No ,ale to krótkie Święta no i zakładam,że jak wyjdzie trochę słońca to nie będziemy siedzieć w domu i pustoszyć zawartość talerzy.Tęsknię za zielonym drzewami,błękitnym niebem i słońcem.Rozmarzyłam się,smile.Przyjdź już wiosno,proszę. Może nie wyrzucę w tym miesiącu kilku stów na leki dla dzieci? No,ale do zapłaty podatek od gruntu i nieruchomości ,pewnie trzeba będzie rozglądnąć się za wiosennymi ubraniami i butami.Nie wiem jeszcze jak z nasionami i sadzonkami na działkę.Damy radęwink.
        • pulcino3 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 02.03.13, 12:55

          joasia738 napisała:

          pewnie trzeba będzie rozglądnąć się za wiosennymi ubraniami i butami.
          > Nie wiem jeszcze jak z nasionami i sadzonkami na działkę.Damy radęwink.

          ja po raz pierwszy próbuję przezimować pelargonie z zeszłego lata 4 skrzynki, ale już widzę, że 2 takie nie teges są i w kwietniu chyba kupię nowe sadzonki.
    • peggy1 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 16:40
      U nas zawsze marzec jest kumulacja opłat. Od kilku lat udawało mi sie opłaty rołożyc w czasie, ale w tym roku w zwiazku z remontem wszystko zostało mi na teraz.
      Oprócz stałych opłat dadtkowo; podatek od nieruchomosci, ubezpieczenie mieszkania, zakup antywirusa na kompy, opłaty za zajecia dodatkowe (u mojego syna w szkole płaci mi sie z góry za pol roku wiec sporo), urodziny młodszego dziecka, rata za "zieloną szkołe".

      Bedzie cud jak cokolwiek zaoszczedze....
      • pulcino3 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 19:48
        u mnie też podatek od nieruchomości oraz w marcu rozliczenie ost. 6 miesięcy za prąd i nowe prognozy- oj będzie dopłata
    • roseanne Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 01.03.13, 20:10
      tym razem 18 tka corki, ktora jeszcze sie nie zdecydowala, jak chce swietowac
      czy imprezka domowa, czy pizza z przyjaciolmi na miescie

      wielkanoc z przyjaciolmi, jak zwykle, wiec koszty rozsadne, najdrozszy element to udziec jagniecy obiadowy, ale sporo porcji z tego wychodzi, wiec nie tak zle


      musimy wymienic auto, bo nasze ukochane nastoletnie rdza przezera na calego, ale raty przewidywalne w normie sie zapowiadaja
      powoli trzeba budzet na ogrodek szykowac, ziemia do skrzynek, rozsada itp
      • chill Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 02.03.13, 11:51
        U nas ciężko coś zaplanować, bo sprzedaż starego i kupno nowego mieszkania plus zakup ewentualnych rzeczy do nowego może wygenerować dodatkowe, dziś nieprzewidziane koszty.
        Na pewno wiadomo, że do nowego potrzebny piekarnik i dodatkowa szafka na tenże właśnie sprzęt. Plus sofa, bo stara z salonu pójdzie do pokoju młodej-ze swojego łóżeczka powoli wyrasta.
        Poza tym oszczędnie jak zwykle, tym bardziej, że młodej trzeba nabyć wiosenną kurteczkę i buty.
        Rok temu dostała piękną kurtkę na wiosnę, ale darczyńca przesadził z rozmiarem-będzie dobra może za rok... wink
        O świętach nie myślę w kategorii gigantycznych wydatków-w końcu to tylko dwa dni!
    • jestem.aniolem Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 04.03.13, 15:01
      Plany budzetowe u nas w tym miesiacu sa niesprecyzowane ale za to dorwalam fuche - bedzie dodatkowe 200zl dochodu. Co do oszczedzania - zamierzam nie kupowac w tym miesiacu zadnych kosmetykow, pokonczyc resztki, ewentualnie radzic sobie bez niektorych. Niestety, nie obejdzie sie bez zakupu kilku ubrań dla dziecka, ubezpieczenia mieszkania, prezentow imieninowych dla 2 osob z bliskiej rodziny. Musimy tez uzupelnic apteczke - szczegolnie chodzi o leki przeciwalergiczne, a takze dokupic sporo chemii - srodki do zmywarki, do prania i do czyszczenia pokonczyly sie hurtowo.
      • marselka83 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 04.03.13, 19:58
        U mnie uruchomiony mocny tryb oszczędzania smile ostatnio wydatki ostro dały mi po kieszeni i postanowiłam zaczać porządnie planować budżet domowy. robie listę wydatków niezbędnych, nieoczekiwanych, spożywczych etc. i to, co ostatniego dnia przed wypłata zostanie - przelewam na konto oszczędnościowe. Polecam pogrzebac troche w sieci i poczytac poradniki o planowaniu wydatków. ja korzystałam z serwisu czas na finanse oraz z takich darmowych e-booków znalezionych gdzieś w sieci. Wydawać by sie mogło,ze to takie banalne i oczywiste porady, ale uwierzcie, że naprawde widzę, że więcej kasy mi zostaje w kieszeni.
        • etna22 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 05.03.13, 08:51
          moje wydatki-pewne :
          Czynsz, internet, OC: 800zł
          Święta spędzamy wspólnie z rodzicami wiec koszta na pół, kupiłam w tym miesiącu wózek-spacerówkę dla Młodego- 620złsad
          Ubrań nie planuję kupić wcale, kosmetyki-zużywam co mam, wygrzebuję pozostałości lodówki i zamrażalnikasmile
          Cieszę się z każdego zużtego specyfiku-z kazdego zużytego nie do końca trafionego mazidła.....
          Wspólnie z mężem postanowiliśmy że "bierzemy odpowiedzialność" za to co kupujemy-od pierdolek po konkretne rzeczy-jak kupuje buty to 5 tysiecy razy sprawdzam czy wszystko mi w nich pasuje bo jakby co to do póki sie nie rozlecą -musze w nich chodzićsmilei tak z resztą ubrań-wiec w mojej szafie króluje klasyka i stonowane kolory-bardzo naturalnesmilejeansy-klasyczne, bluzeczki (dużo białych i siwych) sweterki rozpinane w różnych kolorachsmilestyl (jak to szumnie zabrzmiało-hi hi ) buduję dodatkami-chustami szalami. Kiedyś kupiłam pomarańczowe buty i była kicha bo ten kolor królował przez 1 sezon a potem na nogach wygladał śmiesznie.
          Zasada najpierw pomyśl potem kup jest super zwłaszcza jak napatrzę się na minimalistyczne wnętrza, domy w których wszystko ma swoje miejsce
        • barnaba_01 Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 06.03.13, 14:19
          marselka83 napisał(a):

          > U mnie uruchomiony mocny tryb oszczędzania smile ostatnio wydatki ostro dały mi po
          > kieszeni i postanowiłam zaczać porządnie planować budżet domowy. robie listę w
          > ydatków niezbędnych, nieoczekiwanych, spożywczych etc. i to, co ostatniego dnia
          > przed wypłata zostanie - przelewam na konto oszczędnościowe.

          Dobry plan. Mam podobnie smile i na prawde takie planowanie dużo zmienia
    • goodlokacja Re: MARZEC-wiosenne oszczędzanie 07.03.13, 13:19
      U nas się zapowiada fajna wiosna. Wreszcie naprawdę stanęliśmy na nogi. Mąż o kwietnia w lepszej pracy, moja firma się rozkręciła. Styczeń i luty to było duże przekroczenie założonego budżetu, więc marzec planuję oszczędny. Z dużych wydatków ok 1200 dentysta. Resztę takich ekstra postaram się obciąć albo przełożyć na kwiecień. Obyśmy nie zaczęli na stałe przekraczać założeń. Mamy 6,5-7, od kwietnia będzie ok. 8,5 miesięcznie. Limit miesięczny 4,2 po naszych kłopotach finansowych przez ostatnie 4 lata.
      Znowu staram się planować obiady, stale zapisuję wydatki, staram się pozbywać tego, czego nie używamy. Teraz szczególnie powinnam uważać, żeby nie zacząć więcej wydawać, tylko dlatego, że jest więcej. Łatwo się przepuszcza pieniądze na drobiazgi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka