Dodaj do ulubionych

Projekt denko ekstremalnie...

19.06.17, 23:18
chodzi mi konkretnie o kosmetyki . Od niedawna zaczęłam rozcinać tubki kosmetyków które rzekomo się skończyły i jestem w szoku, tam jest naprawdę jeszcze sporo produktu do zużycia. Czy Wy też tak robicie ,czy uważacie ,że to już jest "dziadowanie" ?
Obserwuj wątek
    • chocolate-cakes Re: Projekt denko ekstremalnie... 19.06.17, 23:38
      Raczej tego nie robię ale zdarza mi się, jeśli jest to jakiś fajny krem na przykład i szkoda, że już się kończy, wtedy tak smile
      • chocolate-cakes Re: Projekt denko ekstremalnie... 19.06.17, 23:40
        Ale w ogóle nie jest to dla mnie żadne dziadowanie.
    • kanna Re: Projekt denko ekstremalnie... 19.06.17, 23:40
      Po odcięciu rogu kartonu bez problemu starcza mleka na jeszcze jedną kawę smile
    • czekolada72 Re: Projekt denko ekstremalnie... 20.06.17, 06:27
      Robie tak od lat - pasta do zębów, która "się skończyla" - po rozcięciu tubki wystarcza na jakies 2-3 dni dla dwoch osob. Podobnie z kremem do rąk czy stóp, peelingiem, balsamem. Takze spozywczo - np. keczup w butli plastikowej.
      Naprawde - nie uwazam za dziadowanie wyrzucanie w kubeł produktu za ktory zaplacilam wlasnymi, zarabianymi pieniedzmi. Nie rozumiem wogole takiego podejscia. To, ze producenci kombinuja jak moga, by utrudnic zycie i zmusic klienta do czestszych zakupow, to nie jest powod bym głupiała.
    • madziulka1982 Re: Projekt denko ekstremalnie... 20.06.17, 07:14
      Zawsze rozcinam chyba ze opakowanie jest tak twarde ze nie pozwala. Skoro już wydałam swoje pieniądze to chce wydobyć całość produktu smile
    • angazetka Re: Projekt denko ekstremalnie... 20.06.17, 11:21
      Jeśli czuję, że w opakowaniu jest jeszcze masa produktu, to rozcinam bez wahania.
    • liliawodna222 Re: Projekt denko ekstremalnie... 20.06.17, 18:12
      Nie rozcinam tubek tylko i wyłącznie z lenistwa wink , bo oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, ile tego "dobra" w środku jeszcze jest smile
      • mysz1978 Re: Projekt denko ekstremalnie... 20.06.17, 18:47
        past do zebow nie rozcinam, ale kremy do twrzy jak najbardziej smile Mnostwo tam jeszcze jest smile
    • moja_codziennosc Re: Projekt denko ekstremalnie... 20.06.17, 18:54
      nie rozcinam - też z lenistwa. Czasem zdarza mi się odciąc rogi kartonu od soku, czy mleka. Ustawiam sobie priorytety na gdzie mi najłatwiej idzie oszczędzanie i na tych miejscach się skupiam. Gdy miałam więcej czasu, gdy nie pracowałam frajdę mi sprawiało szukanie każdego miejsca, gdzie można bylo powstrzymać wyciek pieniądzawink
      • kariatyda79 Re: Projekt denko ekstremalnie... 21.06.17, 09:09
        Rozcinam i kosmetyki i jedzenie. Ostatnio kartoniki po śmietanie kremówce - po wylaniu zawartości do ubicia wystarcza jeszcze na to, żeby zabielić zupę big_grin. Kilka dni temu mój trzylatek, który zostaje z nianią był zapłakany, bo niania mu wyrzuciła pastę do zębów, a on chciał sobie pogrzebać w środku wink Nie czuję się dziadem wink
        • anula36 Re: Projekt denko ekstremalnie... 21.06.17, 09:12
          dlatego to co tylko sie da kupuje w formie pudeleczka /sloikawink
    • monika887 Re: Projekt denko ekstremalnie... 21.06.17, 09:37
      Rozcinam regularnie. Nie uważam tego za żadne ekstremum tylko normalne rozsądne postępowanie. Problem mam tylko z fluidem do twarzy - po rozcięciu tubki szybko wysycha, więc i tak nie ma możliwości zużyć wszystkiego.
      • lucyjkama Re: Projekt denko ekstremalnie... 26.06.17, 14:18
        Ja rozcinam tylko fluid. Po przecięcie tibi na pół trzymam ją w woreczku foliowym. Produkt nie wysycha i wystarcza mi na jakieś 5 dni 😁
    • ladyroot Re: Projekt denko ekstremalnie... 21.06.17, 10:20
      Jeżeli kosmetyk jest drogi, to rozcinam. Np. Vichy Dermablend kosztuje krocie, a po rozcięciu starcza jeszcze na 2 tygodnie.
      Pastę do zębów olewam.

      Znalazłam na Allegro coś super - wpiszcie w wyszukiwarkę "wyciskacz pasty do zębów" - zamówiłam i chyba rozcinanie się skończy.
      • czekolada72 Re: Projekt denko ekstremalnie... 21.06.17, 11:08
        mialam kilka wersji wyciskarek jeszcze dzieckiem bedac, bylo wielkie halo - i guzik to dawalo....
        Przeciecie tubki zajmuje kilka sekund, mniej niz rozpakowanie nowego opakowania
        • ladyroot Re: Projekt denko ekstremalnie... 27.06.17, 09:32
          Moje wyciskarki przyszły i jestem bardzo zadowolona.
          W tubce z pastą do zębów znalazło się jeszcze 1/5 pasty, a fluid to 1/6, czyli jestem jakieś 2 zł na paście i 20 na fluidzie do przodu.

          Co do rozcinania to niektóre kosmetyki szybko wysychają nawet w woreczkach, więc jak na razie, jestem bardzo zadowolona.
      • 1st.world.problems Re: Projekt denko ekstremalnie... 27.06.17, 14:23
        Na aliexpress są po kilkadziesiat groszy te wyciskacze do tubek, tyle że idzie miesiąc.
    • asia_i_p Re: Projekt denko ekstremalnie... 21.06.17, 17:26
      Nie robię, bo jestem leniwa, uważam, że to nie jest dziadowanie, tylko bardzo ekologiczne podejście, szczere wyrazy uznania.
      • miedzymorze Re: Projekt denko ekstremalnie... 26.06.17, 15:42
        Pastę wyciskam tak, że rozcinanie już niewiele daje (z ciekawości kiedys sprawdziłam - 1 'porcja' pasty do odzywsku, szkoda czasu). Peelingi. żele, szampony - dolewam ciut wody,wypłukuję resztkę i od razu zuzywam. Kremy - rozcinam tylko wtedy jak mi jakiś wyjątkowo podpasuje, inaczej szkoda mi czasu, no i raczej staram się kupować takie w pudełkach wink
        pozdr,
        mi
        • mama_dorota Re: Projekt denko ekstremalnie... 27.06.17, 07:36
          Ja też tak wyciskam do końca, że już nie ma po co rozcinać, ale zauważyłam, że w rodzinie tylko ja to robię. Zużywam końcówkę jeszcze przez tydzień, podczas gdy reszta rodziny już sięga po nowe opakowanie.
          • jacues Re: Projekt denko ekstremalnie... 27.06.17, 09:34
            zużywam do końca. Rozcinam co sie da, odwracam butelki do góry dnem, wypłukuję wodą. Nie uważam tego za dziadowanie. Uważam, że jest to rozsądne wydawanie swoich pieniędzy i oszczędzanie środowiska.
    • 1st.world.problems Re: Projekt denko ekstremalnie... 27.06.17, 14:24
      Do użytkowniczek podkładów w sloiczku z pompką - jak sobie radzicie, rozkręcacie buteleczki?
      • madziulka1982 Re: Projekt denko ekstremalnie... 28.06.17, 21:44
        Jeśli da radę odkręcić to odkręcam ale najpierw stawiam do góry nogami żeby spłynął przez noc do otworu wylotowego wink
        • 1st.world.problems Re: Projekt denko ekstremalnie... 30.06.17, 16:08
          Zima używałam gęstej bazy pod podkład (w sumie na tamten czas załatwiła na tyle dobrą robotę, ze już podkład niepotrzebny tylko matujacy puder sypki) i dlubalam w butli pędzelkiem-nie splynelaby za latwo.
          Teraz będę rozkrecac / ustawiać do góry nogami True Match z Loreal, spokojnie z 15% odzyskam. Ten splynie juz prędzej.
    • mocno.zdziwiona Re: Projekt denko ekstremalnie... 28.06.17, 13:14
      Ja raczej sporadycznie rozcinam, bo kosmetyk zasycha i muszę wyrzucić. Więc szkoda mi energii na cięcie twardego plastiku i babranie się w tym.
    • jarkotowa1 Re: Projekt denko ekstremalnie... 28.06.17, 15:09
      Nie dziadowanie tylko po prostu zużywanie produktu do samego końca. Pastę do zębów wyciskam tak, że nic już nie zostaje. Szampony i inne żele pod prysznic rozcieńczam wodą i zużywam od razu. Fluid chyba raz rozcięłam i byłam szczerze zaskoczona ilością, która została w "pustym opakowaniu". Krem do twarzy mam w słoiczku więc zużywam do końca. Kremy do rąk i stóp rozcinam bo zostaje go po prostu mnóstwo.

      • jacues Re: Projekt denko ekstremalnie... 28.06.17, 22:13
        rozcinam tubki mniej więcej na wysokości 3/4 od nakrętki. Zużwam to co jest w 1/4 tubki, z reguły jest to niewielka ilośc i wsuwam ( naładam ) na ta drugą ( 3/4 ). To zabobiega wysychaniu. Niestety nie zawsze wszystkie tubki dają sie nakładac na siebie po rozcięciu , nie działa to w wiekszości past do zębów. Ale wszelakie kremy w plastikowych tubkach już tak.
        • czekolada72 Re: Projekt denko ekstremalnie... 29.06.17, 06:31
          Ha! Ja tez tak robie i wlasnie na wszystkich pastach dziala!
          Co zas do ciecia twardego plastiku, to jedyny problem jaki miewam - to tuba z keczupem Pudliszki. Czesto mam chec machnac ręka, ale jak przypomne sobie ile tam bylo reszty gdy dotarlam....
          • damdalen Re: Projekt denko ekstremalnie... 29.06.17, 09:31
            Ketchup Pudliszki łatwo przepiłować nożem pikutkiem Victorinox. Takie ketchupowe resztki zużywam do jakiś dipów, wypłukuję do sosów pomidorowych, itd.

            Podkłady z pompką małżonek odkręca mi za pomocą kombinerek, ale nie wszystkie się da.
            Otwarte podkłady przekładam do metalowego pudełka po kremie Nivea - to właśnie ten pojemnik służy mi czasem do mieszania podkładu (np. z kremem lub białym podkładem) lub rozrabiania sypkiego podkładu mineralnego, idealnie pasuje mi do pędzla.
            • czekolada72 Re: Projekt denko ekstremalnie... 29.06.17, 12:49
              nie posiadam takiego noza, za ktoryms razem koprzystajac z nozyczek i pilki - zacielam sie w palec, wiec w efekcie jest to moja "porazka", acz jak uda mi sie odkrecic - tez oczywiscie wyplukuje resztki.
    • gochalodz oszustwa producentów 06.07.17, 06:59
      Zawsze rozcinam tubki.
      Zawsze odkręcam buteleczki podkładów.

      Tak zostałam nauczona w domu, że niczego nie wolno marnować, bo to są ciężko zarobione pieniądze!
      A co mnie denerwuje w kosmetykach to celowe działania niektórych producentów
      -w lakierze do paznokci o pojemności np. 12ml pędzelek nie sięga dna i do wykorzystania jest ok połowa, reszta się marnuje
      -w podkładzie znanego koncernu nie da się odkręcić góry z pompką, trzeba chamsko się siłować i rozcinać

      To ja takim firmom potem dziękuję i nie kupuję ich produktów. Lakier lepiej kupić mniejszy i mieć pewność, że się zużyje cały, a podkład odkręci i wykorzysta.
    • 1st.world.problems Re: Projekt denko ekstremalnie... 06.07.17, 07:47
      W temacie: ciekawy blog o upcyklingu.
      Również opakowań po kosmetykach. Przemawia do mnie wpis o uzupełnieniu opakowania po ochronnej pomadce.

      www.nanowosmieci.pl
    • eli.73 Re: Projekt denko ekstremalnie... 17.08.17, 12:08
      Bardzo lubię projekt denko, jest on ekologiczny i ekonomiczny. Obecnie denkuję próbki perfum i lakiery do paznokci. Nie kupię nowych, póki nie wykończę tego co mam. Denko mobilizuje mnie do przeglądania zasobów szafowych. Już nie raz przez takie denkowanie dociągnęłam do końca miesiąca bez martwienia się, że nie dam rady.
      • roseanne perfumy, problem,denko tez 17.08.17, 16:30

        zepsul sie spray, a perfum zostalo calkiem sporo - prawie pol
        zakleszczony metal wokol szyjki, zadnej mozliwosci odkrecenia , badz naciecia, bo butelka szklana

        czy ktos z was wie, jak sie do tego dobrac?
        • czekolada72 Re: perfumy, problem,denko tez 17.08.17, 16:45
          tzw rozdlubanie na chama i to męska reką, niestety uncertain
          • roseanne Re: perfumy, problem,denko tez 17.08.17, 17:27
            sprobuje namowic tongue_out
        • madziulka1982 Re: perfumy, problem,denko tez 18.08.17, 20:41
          kup sobie travallo w sephorze to jest taki maly pojemniczek do perfum, pompujesz do niego perfumy z normalnego opakowania zdejmujac wierzch psikacza, popatrz na youtube moze sie uda przy tej wadzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka