Dodaj do ulubionych

A co w kwestii pieluch??

03.05.05, 12:09
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: A co w kwestii pieluch?? 05.05.05, 10:19
      Uzywanie tylko tetrowych kosztuje nas niecałe 30 zł miesiecznie w tym proszek
      dzidzius(1,5 kg za 8 zł). Mam pralke z automatycznym doborem wody i klasy a
      energetycznej. Piore co drugi dzień 15-18 pieluch w temp.60 stopni. Nie
      prasuje. Jakos nie widze ze moje dziecko jest zaniedbane emocjonalnie co
      niektórzy chca mi wmówic. Ponoć tracę czas który moge poswiecić dziecku. A
      przeciez pranie puszczam jak młody śpi, a pieluszki składam sobie jak ogladam
      dziennik.
      • mowawe Re: A co w kwestii pieluch?? 27.06.05, 16:54
        sory ale Twoje dziecko zużywa 15 - 18 pieluch co drugi dzień ? tzn, że dziennie
        zużywa 9 pieluch maximum ? matko, ja używam więcej pampersów dziennie ! Co ile
        przebierasz dziecko ??? średnio Twoje dziecko chodiz w tetrze prawie 3 godziny,
        przecież to barbarzyństwo !
        • akacjax Re: A co w kwestii pieluch?? 27.06.05, 23:26
          A co ma przebierać jak suche?
          Nikt nie pisze wieku dziecka. A dzieci z wiekiem sikają rzadziejsmile
      • apsik1 Re: A co w kwestii pieluch?? 28.06.05, 14:06
        ja nie używałam pieluch tetrowych do pupy boi mam alergiczne maluchy i gdy
        babcia chciała wypróbować metodę pieluchowania ze swojej młodości po kilku
        kroplach moczu (pielucha w dotyku sucha) miały czerwoną odpażoną pupkę.
        Używałam pampersów, bo dla mnie czysta pielucha tetrowa to tylko ta wygotowana.
        w moczu są bakterie i w temperaturze 60 stopni nie znikną, a nie wyprasowana
        tetra wygląda przepraszam za określenie jak szmata do podłogi. Pampersów nie
        wychodzi tak dużo dziennie bo wszystko jest głęboko wchłaniane. Weź pod uwagę
        prą, wodę podwójne płukanie, amortyzację pralki i proszek a na końcu prąd do
        żelazka i czas oczywiście.
        Zresztą i tak przed włożeniem do pralki taką zasiusianą pieluchę czy zakupkaną
        musisz wyprać w zimnej wodzie i nie poleży ona do drugiego dnia
        Nie rozumiem jak możesz prać co drugi dzień --co te pieluchy czekają na pranie,
        gdzie je trzymasz?
        • grey-pippin Re: A co w kwestii pieluch?? 29.06.05, 06:32
          Ja uzywam wylacznie pieluch papierowych (ale nie pampersow), jednak Twoja
          argumentacja mnie wcale nie przekonuje:

          > po kilku kroplach moczu (pielucha w dotyku sucha) miały czerwoną odpażoną
          pupkę

          po kilku kropelkach jesli jest natychmiast czerwona pupka to wina raczej nie w
          pieluszce, trzeba znalezc inna przyczyne
          pupa moze byc odparzona i czerwona jesli nie jest wlasciwie pielegnowana
          zarowno w tetrowce jak i w papierowej pilusze, nie sadze ze wszyscy ktorzy
          wychowani byli wczesniej niz nastala era pampersow mieli pupy jak pawiany wink

          > w moczu są bakterie
          jesli w moczu sa bakterie to bardzo powazny problem ! Znaczy ze ktos ma
          zakazenie i trzeba leczyc, najczesciej antybiotykiem, zdrowi ludzie w tym
          dzieci nie powinny miec bakterii w moczu

          >a nie wyprasowana
          > tetra wygląda przepraszam za określenie jak szmata do podłogi
          to jak wyglada pielucha na pupie to akurat zaden argument, jedni lubia prasowac
          a inni nigdy nie uzywaja zelazka i zyja wygodnie choc sa troche pomieci wink,
          pampers mocno namoczony i zwisajacy dziecku do kolan tez zle moze wygladac
          (to apropo >Pampersów nie
          > wychodzi tak dużo dziennie bo wszystko jest głęboko wchłaniane)

          >Nie rozumiem jak możesz prać co drugi dzień, co te pieluchy czekają na pranie
          nikt kazdej pieluch nie pierze natychmiast wiec jak czekaja na pranie pare
          godzin to moga i pare wiecej, tym bardziej ze jak piszesz warto je przeplukac w
          zimnej wodzie, mozna miec na brudne pieluchy po prostu pojemnik, tak jak mozna
          miec pojemnik na zuzyte pampersy.

          Zgadzam sie ze po podliczeniu kosztow niemal na jedno wychodzi czy tetrowki czy
          papierowe. Decyzja wiec zalezy i od sytuacji finansowej, ale i tego ile ktos ma
          czasu na to.
          • niecierpka Re: A co w kwestii pieluch?? 29.06.05, 17:24
            Drogie panie... Mam 5-omiesięcznego malca i miałam okazję przekonać się
            podczas tegorocznych upałów, ze mój synek miał o wiele suchszą pupę w
            tetrówkach (nawet z ceratką), niż w pampersach, ponieważ się nie pocił , zatem
            tetrówki mają taką zaletę, że pupa jest cały czas wietrzona. Pieluchy piorę
            ręcznie, faktycznie wychodzi taniej.
          • apsik1 Re: A co w kwestii pieluch?? 29.06.05, 18:57
            o pieluchach mogę coś powiedzieć bo wychowałam już z pieluch całą trójeczkę.
            niestety maści na pośladki też miały robione w aptece (dziwne ale wychodziło to
            taniej!!)
            Taki sam zresztą problem miała ze mną mama wiele lat temu (tetra zmieniana co
            20 min niezależnie czy zsiusiana czy nie)
            Do dziś moje dzieci po każdym siusiu podmywają się lub (np. w szkole mają
            chusteczki pampersowe) i nie jest to wina bakterii ale bardzo wrażliwej skóry.
            Nawet w pojemniku pieluchy wypłukane w zimnej wodzie czuć mocno, a pampersy
            trzeba nauczyć się dobrze zwijać (mało kto to potrafi ) i nigdy nie wisiały one
            do kolan


            A do finansów z tego co widzę nawet w rodzinie gdzie brakuje na jedzenie są
            pampersy ( ich jakiś odnośnik)by zaoszczędzić na wodzie prądzie itd

            Córki mogły być w pampersach a syn miał na nie uczulenie i zostawały tylko
            haggisy (przetestowaliśmy wszystko na rynku)
            • mwarszaw1 Re: A co w kwestii pieluch?? 29.06.05, 22:55
              Nie wygłupiajcie się z tymi tetrami!!! W życiu nikt mnie do nich nie przekona.
              Poza tym nikt nie musi używac pampersów, są przecież inne, zwykłe pieluchy
              jednorazowe, kupowałam takie dla mojej koleżanki przy Trakcie Brzeskim za
              50zł/110szt, jak dobrze pamiętam.
          • suicidia Re: A co w kwestii pieluch?? 22.07.05, 13:42
            > jesli w moczu sa bakterie to bardzo powazny problem ! Znaczy ze ktos ma
            > zakazenie i trzeba leczyc, najczesciej antybiotykiem, zdrowi ludzie w tym
            > dzieci nie powinny miec bakterii w moczu

            dzieci maja bakterie w moczu tak jak kazdy czlowiek - kazdy z nas pokryty jest
            milionem bakterii - w moczu u dziecka wystepuja rowniez tylko nikt ich
            specjalnie nie szuka. I to nie jest jakas rewelacja. Stezenie jednak tych
            bakterii w moczu zazwyczaj nie jest chorobotworcze - bakterie moga sie pod
            jakims wplywem namnozyc i wtedy jest problem...

            ale decyzje odnosnie pieluch pozostawiam kazdej sobie - ja uzywam pempersow bo
            moje dziecko toleruje je najlepiej - od nich zaczelismy i to byl dobry poczatek.
            Teraz juz nie zmienie na rzadne inne ...
            i wszyscy zwolennicy tetry - w tym moja mama zagorzala zwolenniczka po 3 dniach
            w domu z malym zdecydowanie wycofala swoje wczesniejsze zdanie - ze tetra
            najtaniej smile
            • rafera Re: A co w kwestii pieluch?? 23.08.05, 22:32
              co wy z tymi bakteriami w moczu?! w zdrowym moczu nie ma bakterii! pH moczu na
              to nie pozwala. Poza tym w naszym organiźmie poza układem trawiennym nie ma
              żadnych bakterii. Jeśli są to jest też choroba!!! Bakterie są jeszcze na skórze.
              I tyle!!! Powtarzam jeszcze raz. Mocz u zdrowego człowieka jest jałowy! A
              odparzona pupa nie bierze się z obecności na skórze bakterii tylko ze
              szkodliwego działąnia kwaśnego pH moczu i wilgoci. Noi jeszcze ze szkodliwego
              działąnia kupki na skórkę, ale to tez nie przez bakterie. A o odparzenie z
              powodu kupki łatwo i w jednych pieluchach i w drugich. A jednym z pewniejszych
              metod przyśpieszenia wyleczenia odparzenia na pupie, jeśli już nic nie działą,
              jest włąśnie zmiana pieluch: z tetrowych na papierowe i ODWROTNIE.
              I nie wiem, czy spór o to które są lepsze może być rozwiązany. JA przy pierwszej
              córce używałąm przez jakiś czas tetrowych ( podwójne pieluchowanie) a potem
              przeszłam na jednorazowe. Dlatego, że nie miłąm ich gdzie skłądać do prania.
              Łazienkę mam małą i bez miejsca na skłądanie. A za jeden dzień nie było pełnego
              wkłądu pralki. I wychodziło mnie drożej. Ale nie sądzę, że tetrówki są gorsze.
              Są dla pracowitych.
              pozdrawiam
      • przeciwcialo Re: A co w kwestii pieluch?? 06.07.05, 07:26
        Dopisze cos. Tetra to wybór mój i chyba dziecka bo na każda jednotazówkę
        reagował syn potwornym uczuleniem. Kilka razy był leczony przez alergologa.
        Teraz ma 2 lata i wychodzimy z pieluch a napisałam post aby podrzucic temat.
        Stąd te ok. 10 pieluch dziennie bo czaem jest nocnik w uzyciu. A że wychodzi
        taniej- chyba o to w tym forum chodzi.
        Nikogo nie namawiam na tetrę ale tetra to nie zaniedbywanie dziecka. A pieluchy
        wciąż śnieznobiałe a nie szare jak szmata.
        A i dodam jeszcze że od półtora roku ani raz nie miał odparzonej pupy co w
        jednorazówkach zdarzało sie często mimo 7-8 przebierań pampersowych dziennie.
        • apsik1 Re: A co w kwestii pieluch?? 06.07.05, 17:14
          pewnie miał alergię na daną firmę pieluch jak mój mały. Antyalergiczne dla
          mojego były huggisy
          a nocnik to nie u noworodka
          Ja wiem że chciałaś dobrze ale wiele osób od lat liczy i przelicza pieluchu i
          rozważa wyższość/niższość jednych nad drugimi
          • inia25 Re: A co w kwestii pieluch?? 12.07.05, 13:24
            u nas najtaniej wychodzą te z lidla.
            do tetry nie mam przekonania - bo czas, prad, i w ogole.... ale nie neguje tego
            u innych - przeze mnie przemawia mega leń
      • olciac1 Re: A co w kwestii pieluch?? 12.07.05, 17:18
        Nas kosztuje niecałe 30zł a nie używam tetrowych.
      • reqc Re: A co w kwestii pieluch?? 03.09.05, 18:52
        My używamy pół na pół pieluchy jednorazowe (tańsze huggiesy) i pieluchy
        bawełniane Kissaluvs sprowadzone z USA. Jestem z nich bardzo zadowolona, są
        chłonne, wygodne do zakładania i prania, tylko niestety schną dłużej niż tetra,
        ale za to nie trzeba składać. 1 pranie kosztuje mnie ok. 3 zł (woda, energia,
        proszek Jelp - bo Nastia ma AZS), robię 2-3 prania w tygodniu, + jednorazówki
        kiedy moje pieluchy schną, lub kiedy ktoś nie chce przewijać w bawełniane.
        Cenowo same pieluchy wyjdą porównywalnie z jednorazowymi, natomiast już dla 2.
        dziecka będą taniej.
        Pozdrawiam,
        Brygida
    • wesolutka3 Re: A co w kwestii pieluch?? 31.07.05, 17:06
      ja mam 3 miesiączną córke. Od samego początku używam jendorazowych. zaczynałąm
      od pampersów ale moja mama wynalzła w Lidlu bardzo dobre pieluszki a tańsze od
      Pampersów. jestem z nich bardzo zadowolona. Niunia ma fajną ,bez zacerwienienia
      pupkę. A do przemywania w ciągu dnia lub na spacerze używam tez jednorazowych
      chustezek i też z Lidla. Miałam okazje mieć pieluszki z Lider Price ale z Lidla
      bardziej mi i niuniu odpowiadają.
      Ja myslę że każde pieluszki mają wade i zalete. ja się przekonałam do
      jendorazowych. I bede polecać mamą jendorazowe. Pozdrawiam
      • kajanna Re: A co w kwestii pieluch?? 03.08.05, 00:17
        Kiedys czytalam artykul na temat oszczedzania i bylo wlasnie na temat pieluch.
        Wbrew pozorom uzywanie pieluszek jednorazowych jest tansze.Przy obliczaniu ceny
        zuzycia tetrowych liczyli:cene pieluchy,zuzyty prad do prania i
        prasowania,zuzyta woda,proszek,no i czas prasujacej mamy.
    • eda79 Re: A co w kwestii pieluch?? 04.08.05, 14:17
      ja polecam pieluch z biedronki z żabą.tanie i jak dla nas lepsze niż pampersy
      oryginalne.
    • zbrojwskas bakterie w moczu 11.08.05, 19:19
      u malych dzieci nie ma bakteri w moczu dlatego chusteczek do pupy powinno sie uzywac tylko przy kupce ,zeby nie podrazniac skory.
      • apsik1 Re: bakterie w moczu 12.08.05, 13:04
        chusteczki nie są do "pozbycia się bakterii"
        są do mycia pupci "tej z przodu i tyłu"
        nie wyobrażam sobie nie umytej pupy
        bakteri nie ma też w kale jeśli dziecko nie jest chore
        • zbrojwskas re 12.08.05, 15:43
          nie pisalam ,ze chusteczki sa do pozbycia sie bakteri .
    • zbrojwskas bakterie wystepuja w kale 12.08.05, 15:47
      W perspektywnym badaniu porównano kolonizację bakteryjną stolca i częstość występowania zakażeń uogólnionych u dzieci, przebywających w oddziałach intensywnej opieki medycznej (OIOM) karmionych pokarmem kobiecym (HM-human milk) i karmionych sztucznymi mieszankami (FF-formula fed). Zebrano dane dotyczące kolejnych 178 noworodków przyjętych do OIOM-U, które pozostawały w nim dłużej niż przez tydzień. Decyzję dotyczącą rozpoczęcia karmienia, jak również zaproponowania takiej możliwości podejmował zespół medyczny. Zachęcano do podawania odciągniętego pokarmu kobiecego. Dziecko było karmione mlekiem kobiecym na podstawie decyzji jego matki (59 HM i 114 FF).
      Matki zostały przeszkolone w zakresie higienicznego przygotowania całego sprzętu, mającego kontakt z pokarmem oraz metod mycia rąk i piersi. Pokarm w ilości jedna, dwie łyżeczki do herbaty był najpierw odciągany ręcznie i wylewany, co jak wiadomo zmniejsza ryzyko zakażenia bakteryjnego. Mleko było przechowywane przez godzinę w lodówce, a następnie zamrażane w OIOM-ie, w pojedynczych, całkowicie wypełnionych pojemniczkach, w temperaturze -18°C. Pokarmu nie podawano wówczas, gdy liczba znajdujących się w nim jednostek Staphylococcus epidermidis tworzących kolonie przekraczała 3x10 w jednym mililitrze lub zawierał on jakiekolwiek bakterie gram-ujemne. Uznawano, że dzieci są karmione mlekiem kobiecym, gdy w wyznaczonym czasie, w ramach żywienia dojelitowego, otrzymywały przez tydzień lub dłużej wyłącznie pokarm, lub gdy mleko kobiece zapewniało przynajmniej 40% całkowitej, dojelitowej podaży kalorii.
      Posiewy stolca pobrano u pierwszych 82 dzieci przyjętych do oddziału. Próbki uzyskano od 80 noworodków w wieku od 1 do 2 tygodni (u 2 nie pobranych próbek do ukończenia 2 tygodnia życia). Posiewy wykonywano ponownie po 3-4 tygodniach u 67 niemowląt i po 5-6 tygodniach u 52 dzieci, przebywających nadal w oddziale. Próbki kału umieszczano w jałowych pojemniczkach, przekazywano natychmiast do laboratorium i wysiewano na płytkach hodowlanych.
      Porównanie częstości występowania zakażeń uogólnionych w grupie karmionej pokarmem kobiecym i grupie otrzymującej sztuczne mieszanki przeprowadzono u wszystkich dzieci uczestniczących w badaniu (n = 178). Natomiast florę bakteryjną zasiedlającą przewód pokarmowy porównano tylko u pierwszych 82 dzieci. Przez cały czas trwania badania, pokarmem kobiecym żywiono 33% dzieci (59/178). Pokarm ten otrzymywało 21,3% (38/178) noworodków w wieku od jednego do 2 tygodni, 29,6% (43/145) noworodków w wieku od 3 do 4 tygodni oraz 20% (19/95) niemowląt w wieku od 5 do 6 tygodni. Wyniki oznaczenia rodzaju kolonizacji jelita grubego oceniano, stosując metodę analizy krótkich okresów przeżycia (discrete-times survival analysis), dla trzech przedziałów czasu. Uzyskane różnice osiągnęły znamienność statystyczną w przypadku Enterococcus sp. (OR = 2,7, 95% przedział ufności od 1,7 do 6,3; p=0,02) oraz Escherichia coli (OR = 2,9, 95% przedział ufności od 1,2 do 6,9; p=0,02). Obie bakterie częściej występowały w grupie dzieci otrzymujących pokarm kobiecy.
      Częstość występowania zakażeń uogólnionych, w czasie trwającego trzytygodniowego okresu obserwacji, była większa w grupie dzieci karmionych mieszankami, w porównaniu z grupą otrzymującą pokarm kobiecy; 10% wobec 5% u noworodków w wieku od tygodnia do 2 tygodni, 20% wobec 9% u noworodków w wieku od 3 do 4 tygodni oraz 15% wobec 0% u niemowląt w wieku od 5 do 6 tygodni. Stosując metodę analizy krótkich okresów dla trzech przedziałów czasu wykazano znamienną statystycznie różnicę wskaźnika występowania zakażeń uogólnionych między grupą otrzymującą pokarm kobiecy i grupą karmioną sztucznie (OR=0,38, 95% przedziału ufności od 0,15 do 0,95, p=0,04).
      Autorzy wykazali, że u dzieci karmionych mrożonym, odciągniętym pokarmem kobiecym zwiększony jest wskaźnik skolonizowania przewodu pokarmowego przez bakterie tlenowe, a różnica jest znamienna w przypadku E. Coli i Enterococcus sp. W przeciwieństwie do zwiększenia wskaźnika kolonizacji, u dzieci karmionych mlekiem kobiecym, przez cały czas prowadzenia badania niższa była częstość występowania zakażeń uogólnionych. Autorzy dochodzą do wniosku, że wykazanego w badaniu prowadzonym na małych dzieciach przebywających w OIOM-ie, znamiennego zmniejszenia częstości występowania nabytych, szpitalnych zakażeń uogólnionych, które spowodowane było karmieniem pokarmem kobiecym nie można tłumaczyć jego wpływem na florę bakteryjną przewodu pokarmowego. Przypuszczają oni, że zamrożony pokarm zachowuje odpowiednie własności immunologiczne, chroniąc te dzieci przed wystąpieniem uogólnionego zakażenia.
      • apsik1 Re: bakterie wystepuja w kale 12.08.05, 15:57
        na tej samej co w jogurcie, serach, i przewodzie pokarmowym itd
        Wyjałowiony organizm jest tzw chorym organizmem. Pewnie przepisujesz książki i
        dobrze ci idzie, ale co z praktyką?
        Ile dzieci odchowałaś i czy są skolonizowane przez bakterie.
        Wiem że kiedyś była tylko zimna woda i szare mydło i ludzie żyli, choć ilość
        zużywanego mydła jaka przypada na Polaka jest zatrważająco niska (polacy są
        brudasami wg tych statystyk)
        wiesz że od lat najskuteczniejszą metodą leczenia pleśniawek u dzieci jest
        przetarcie buzi ich własnym moczem, wiem że tak robią pediatrzy swoim dzieciom
        ale jak przyjdzie pacjent do gabinetu to wołają -nigdy tak, sterylizacja itd.
        Znam dzieci którym pażono smoczki zabawki i inne rzeczy i mają ogromny kłopot i
        jamą ustną
        • zbrojwskas moje dziecko nigdy nie mialo plesniawki 12.08.05, 16:16
          a co robia pediatrzy swoim to nie wiem ,u mnie w rodzinie akurat pediatry nie ma.
        • eda79 Re: bakterie wystepuja w kale 14.08.05, 10:47
          no wlasnie jak to jest z tym moczem i plesniawką?pomaga?
          • veni23 Re: bakterie wystepuja w kale 20.08.05, 10:16
            pomaga, sprawdziłam smile)
    • zaga25 Re: A co w kwestii pieluch?? 24.08.05, 14:27
      Ja też sprawdziłam i pomaga. Mojemu synkowi jego własny mocz pomógł także na
      śmierdzące nóżki. Od noworodka bardzo pociły mi się i śmierdziały stópki.
      Wyczytałam w jakiejś starej książce żeby myć nogi w wodzie z moczem. I pomogło.
      Moja siostra też miała takie problemy i jej też pomogło. Może to zbieg
      okoliczności a może coś w tym jest?
      • anmala Re: To sie nazywa urynoterapia 25.08.05, 23:35
        Jak się ktoś skaleczy to najlepiej żeby sobie te ranę obsikał, ponoc działa a
        przynajmniej sie lepiej goi.

        A w kwestii pieluch tetrowych, to jeszcze trzeba mieć miejsce żeby je suszyć.
    • aldonka28 Polecam Biedronke 29.08.05, 07:35
      Jestem w szoku. Dzięki za polecenie pieluszek Dada comfort z Biedronki. Są
      rewelacyjne: ładnie się prezentują, nie za szerokie w kroku (małemu super się
      biega), tanie (29.90 duża paczka), no i co najważniejsze bardzo chłonne! Nie
      zmieniam małemu pieluchy w nocy, żeby go nie wybudzać i jak dotąd nie
      przeciekały tylko pampersy, nowe dada dają rade przez całą noc. Rewelacja,
      dzięki raz jeszcze.
      Pozdrawiam Aldonka
      • karolcia2005 Re: Polecam Biedronke 31.08.05, 20:02
        Mój synek 16 sierpnia skonczył 2 latka i jak do tej pory używałam pampersów,
        wychodziło drogawo, ale cóż. Teraz używam pieluch tylko na noc, i w dodatku nie
        pampersów, ale od tygodnia używam pieluch Dada z biedronki, są rewelacyjne i
        nawet moge powiedziec, ze są lepsze od pampersów. Bardzo żałuje, że wcześniej
        nie znałam tych pieluch, ponieważ byłoby lepiej dla mojego synka (wygoda) i dla
        mojego portfela!!!!!!! POLECAM
        • jalla1 Re: Polecam Biedronke 31.08.05, 20:16
          Muszę się wybrać w końcu do tej Biedronki skoro tak zachwalacie te pieluszki.
          • kolla74 Re: polecam tesco 01.09.05, 10:55
            a ja polecam pieluchy z tesco takie we fioletowym opakowaniu, zupelnie jak
            huggiesy,
            dla nas super
            • cesarus Re: polecam tesco 01.09.05, 22:17
              ja też polecam te fioletowe pieluchy z tesco! są rewelacyjne. Też przeszliśmy na
              nie z huggiesów i żałuję tylko, że tak późno.
              Jeśli chodzi o chusteczki, to te z lidla (takie różowe opakowanie). Super
              nawilżone, mocne, dobre!
              ania
              • eda79 Re: polecam biedronkowe 02.09.05, 15:35
                dla nas najlepsze DADA biedronkowe .pampersy sie przy nich chowaja
                • jalla1 Re: polecam biedronkowe 03.09.05, 17:02
                  Kupiłam dzisiaj te pieluszki Dada. Jeszcze nie zdążyliśmy wypróbować, ale z
                  wyglądu bardzo mi się podobają.
                  W paczce rozm. maxi (7-18 kg) za 18,95 zł są 32 pieluszki.
                  Napiszcie proszę czy te pieluszki są tylko w takich małych opakowaniach? Może
                  bywają też w większych?
                  Widziałam w Biedronce też pieluszki jakiejś innej firmy (nie pamiętam nazwy).
                  Używacie?
    • anetka009 Re: A co w kwestii pieluch?? 03.09.05, 21:05
      Od 8 miesiecy jestem mama Tymka. Od poczatku uzywalam pieluszek tetrowych i
      nadal ich uzywam. Nie mam im nic do zarzucenia. Oczywiscie nie wzbranialam sie
      od jednorazowek. Wyprobowalam juz kilka rodzaji i na razie uzywamy "hagisow".
      Ale zakladam je dla synka tylko wtedy, gdy idziemy na spacer, do lekarza i
      ogolnie gdy wychodzimy z domu. Po mieszkaniu Tymek biega z tetra. Odparzonej
      pupy nie mial nigdy, a w jednorazowkach bardzo sie poci. po calym dniu w
      jednorazowce Tymek az piszczy z radosci, gdy wreszcie moze pobiegac z gola
      pupa. A po obliczeniu kosztow tetra wychodzi u nas duzo taniej niz gdybysmy
      uzywali jednorazowek.
      Pozdrawiam
    • enja11 cena pieluch Tesco 03.09.05, 23:12
      chciałam je wypróbować, bo wiele dobrych opinii już słyszałam, ale cena jest
      przecież porównywalna z Pampersami albo Huggiesami!
      • skarolina Re: cena pieluch Tesco 04.09.05, 09:48
        enja11 napisała:

        > chciałam je wypróbować, bo wiele dobrych opinii już słyszałam, ale cena jest
        > przecież porównywalna z Pampersami albo Huggiesami!

        Hmmm, pampersów nie używam, bo są koszmarne, więc porównania nie mam, ale cena
        Huggiesów Super-Flex bez promocji, to w przypadku naszego rozmiaru (4) 34,99
        zł/44, a za paczkę tesco 36.99/56 sztuk. Jednak to spora różnica. Już nie mówiąc
        o tym, że zasadniczo Huggiesy, rozmiar 4 zaczynają być za małe i młoda powinna
        nosić 4+, a tych jest tylko 40 w paczce.

        Natomiast Huggiesow soft&dry nie można przecież porównywać do pieluch tescowych,
        bo tescowe to dużo wyższa klasa w porównaniu z soft&dry.
        • aluniaaa lidlowskie 06.09.05, 15:33
          ja niestey przy dwojce szkrabow nie moge kupowac Pampersow,bo nas na to nie stac
          neistety. Jak mlodszy sie urdozil kupoalam w Biedronce DADA-bardzo fajne
          pieluszki, teraz z dwoma synkami jedziemy na Lidlowskich,tych za
          6,99,przypominaja mi bardzo Huggiesy,no i cena tez inna niz Pampków.
    • kitek01 Re: A co w kwestii pieluch?? 16.09.05, 08:22
      Zachęcona waszymi opiniami odnośnie pieluch biedronki pognałam do sklepu i
      kupiłam.
      W naszym przypadku okazało sie to tragiczne,Mała ma tak odparzone dupsko,że
      już sama nie wiem co mam robić.
      Dodam,że od urodzenia używamy pampków i nigby nic takiego nie miało miejsca
      (tzn.rok)

      Pozdrawiam
      • jalla1 Re: A co w kwestii pieluch?? 16.09.05, 09:33
        Jak widać każde dziecko reaguje inaczej.
        My już przeszliśmy całkowicie na biedronkowe pieluszki Dada i jesteśmy z nich
        bardzo zadowleni.
    • miba3 Re: A co w kwestii pieluch?? 20.09.05, 22:02
      Ja niestety na tatrę nieprzejdę. Bardzo szkoda mi czasu na ciągłe sprawdzanie
      czy już przeciekło, na pranie, prasowanie, wolę poświęcić czas starszemu
      dziecku.
      Jak poszuka się tanich pieluszek to wychodzi nawet niedrogo i jak oszczędność
      czasowa.
      Polecam pieluszki takich firm jak:
      1. TIP /sprawdziłam i są całkiem niezłe/
      2. Rossmann /miałam w użytku fioletowe i też są niezłe, są jeszcze żółte ale
      ich nie wypróbowałam/.
    • kasiajka Re: A co w kwestii pieluch?? 21.09.05, 10:52
      Może wywołam burzę, ale dla mnie stosowanie jednorazowych pieluszek tak samo
      jak różnego rodzaju "zupek" ze słoików (piszę w cudzysłowiu bo zupką tego nie
      można nazwać) to czyste lenistwo i robi się to nie dla zdrowia dziecka, tylko
      dla wygody mamy. Rozumiem, okazjonalnie, ale żeby codziennie? No cóż, takie
      czasy nastały...
      • przeciwcialo Re: A co w kwestii pieluch?? 21.09.05, 10:57
        Pampersy wymyslił facet który nie miał ochoty prac pieluch po swoich dzieciach.
        Pewnie nie miał automatu. Moje dzieci nie toleruja jednorazówek i jakos nie
        jestem tym przygnebiona. A wychodzi faktycznie taniej. Pralki sa oszczedne-
        małe zuzycie wody i prądu przy wysokiej efektywnosci prania. A proszek daje
        Dzidziuś- 1,5 kg za 8 zł. Starcza na miesiac.
        • kasiajka Re: A co w kwestii pieluch?? 21.09.05, 10:59
          Widzę że myślimy podobnie. Nikt za żadne skarby nie wmówi mi, że jednorazówki
          wychodzą taniej niż tetra. Piorąc i prasując pieluszki, miałam to wspaniałe
          poczucie, że naprawdę robię coś dla swojego dziecka, a nie kupuję gotowe
          rozwiązanie w supermarkecie.
          • mmala6 Rossman fioletowe jeszcze lepsze niz Dada 24.09.05, 18:48
            dla Dada jakies za duze byly i wzdluz i wszerz,a Rossmanki sa
            swietne!!najlepsze i tylko ich uzywamy!
          • veni23 Re: A co w kwestii pieluch?? 26.09.05, 09:19
            no, jeżeli żeby się spełnić, musisz przeprasować partie pieluch, to czemu nie.
            Ja nie mam na to czasu, poza tym nie sprawia mi to przyjemności. Wolę iść z
            maluchem na spacer i w ten sposób coś dla niego zrobić, niż prasować pieluchy. A
            poza tym co do oszczędnych pralek - ja mam stareńką pralkę, która ciągnie
            baaaardzo dużo prądu. Nijak nie jest oszczędna. I nikt mi nie wytłumaczy, że
            oszczędniej i lepiej jest prać i prasować tetrę. Jednorazówki wychodzą
            porównwalnie, a mam więcej czasu dla dziecka. Z tetrą sie pobawimy jak przyjdzie
            czas na pożegnanie pileuch smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka