ktw2007 27.09.07, 11:23 Firanki : czy kupujecie te tanie za ok. 7 - 10 zł. / m czy droższe ? Zasłony : " przewiewne " ( więc tanie ) czy kotarowe ( droższe )?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b-b1 Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 13:30 Jesli chodzi o firany, przyznaje się bez bicia-mam hopla na ich punkcie..-ale-nie znaczy to, ze kupuje drogie.Najczęściej kupuje gładkie bez wzorów na metry-tak do 10zł za metr-niekiedy przy "koncówkach" materiałów nawet za 5zł-dokupuje tasmę i sama je układam. Dokupuje niedroga koronke, czy inne wykończenie,podpinam, upinam, dopinami efekt końcowy powalajacy..nie odstający od firan, które kosztują w sklepie 450zł-i jedyny w swoim rodzaju.. Zasłony raczej cienkie-kresz, organza-kupuje na Allegro równiez na metry i tez układam..Najczęściej wzory różnych firan i zasłon "ściągam"(jesli przypadaja do mojego gustu i do wielkosci okien)z Allegro )-tam sa już gotowe uszyte-więc wystarczy troche popróbowac, a efekt taki sam.. Odpowiedz Link
ktw2007 Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 14:21 ALeż mi narobiłąś " smaka " Tylko ze ja nie mam maszyny do szycia Odpowiedz Link
b-b1 Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 15:02 ..ja bez maszyny życia już sobie nie wyobrażam )Dzieci "zmusiły" mnie do rozpoczęcia nauki co z czym się je,bo sa długie i chude , wiec każde spodnie(spódnica)zsuwają się z bioderek -i po zakupie czegokolwiek-najpierw musze zmniejszyć w pasie... A jak juz pojełam co i jak-to juz z górki...Zakup maszyny zwrócił mi się wielokrotnie.. Odpowiedz Link
zooba Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 15:56 Żeby tylko brak maszyny..... ja mam jeszcze dwie lewe...ręce, nie maszyny z przemytu Odpowiedz Link
ktw2007 Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 19:51 zgadza sie :posiadanie maszyny naprawdę jest przydatne i opłacalne - nawet gdy ma sie tp ograniczyc do obszywania zasłon ( ostatnio zzapłaciłam prawie 30 zł. ) za podwinięcie spodni biorą 10 zł ..itd .Można też kupic w hurtowni materiałów zwykłą flanele na metry i uszyc dziecku pościel ....( na zime jak znalazł. ) Odpowiedz Link
b-b1 Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 21:05 Tak więc dziewczyny-do dzieła Moje lewe ręce uleczyła krawcowa-żadając za każde zwężenie spodenek 10zł, a z racji posiadania bliźniaczek i ogromnej ilości zużywanych spodenek-stwierdziłam dośc! Powiem szczerze przez ponad trzy lata kupowałam dzieciakom tylko rajstopy, skarpetki , majtki i kurtki. Resztę nauczyłam się szyć. Bawełna, nie jest droga,(ok 10złza 1m ) wzorów mnóstwo dzieciecych, polary również cudne i naprawde ułatwień mnóstwo. Ściagacze do kupienia-zamiast guzików,wszystko proste do uszycia.Poszewki, prześcieradła-nie dośc, ze o wiele lepsze gatunkowo, niż te, które kupujemy w sklepie to w dodatku taniej.. Cholera-tylko nocy zawsze brakuje na szycie-bo w dzień nie da rady Dla siebie nie szyje-nie potrafię, ale cóż-nie mozna "miec" wszystkiego Odpowiedz Link
mazia14 Re: Firny, zasłony... 27.09.07, 23:57 ja kupuję te tańsze firanki,wolę kupić kilka tańszych i zmieniać w oknie,niż miałaby wisieć ciągle ta sama droższa firanka A co do maszyny to polecam!!!Mam i sama nauczyłam się szyć na początku jakieś stare szmaty szły w ruch,a teraz potrafię uszyć sobie spódniczkę) Odpowiedz Link