Dodaj do ulubionych

wypiek własny chlaba :-)

11.10.07, 22:42
Czy ktoś z Was piecze samemu chleb? ostatnio jadłam u znajomej chlebek
własnego wypieku i był przepyszny. Zastanawiamy sie z mężem czy nie kupić
automatu do pieczenia chleba, takiego z ustawianiem czasu rozpoczęcia
pieczenia-np na rano mozna mieć gorący chlebek-pychotasmile
Nie chodzi tu akurat o oszczędzanie, ale o smak.
Jakie są Wasze doświadczenia w wypiekaniu chleba?
Obserwuj wątek
    • zuzazuzazuza Re: wypiek własny chlaba :-) 12.10.07, 09:53
      U nas chleb piecze maz, uzywajac zwyklych foremek i piekarnika
      elektrycznego. Stosuje rozne gotowe mieszanki, ale czasem robi po
      prostu z maki pszennej.
      Smak jest super, ale w jakis sposob szybko sie nudzi. Tzn. nawet
      zmieniajac smaki, codziennie go jedzac wytrzymalismy tylko 2-3
      miesiace. teraz piecze juz tylko na imprezy, imieniny, swieta i jest
      OK.Polecalabym to z zupelnie innego powodu: nie wymaga to
      specjalnego wysiłku ani kosztow a latwo jest miec cos na skladkowe
      wigilie, wielkanoce i inne pracowo-szkolne imprezki.
      • b-b1 Re: wypiek własny chlaba :-) 12.10.07, 10:17
        To jakiś przepisik mogłabys nam na forum przedstawić?-ja chetnie spróbuje upiec.
        Piekłam kiedys bułeczki, ale jak wiadomo dla kilku szkoda marnowac czasu
        wykonania,a jak więcej to u mnie zostawały-nastepnego dnia nie były juz zbyt
        świeże(jak to z bułkami)..
    • iberia.pl Re: wypiek własny chlaba :-) 12.10.07, 10:24
      moja Mama pieczesmile, polecam.
      • dasza4 Re: wypiek własny chlaba :-) 12.10.07, 11:24
        ja ma elektryczny piec do wypieku, bardzo lubie tak swieżutki
        chlebek , ale piekłam w nim też babke drożdzową, taką brioszę-
        rewelacja. moim zdaniem super sprawa.
    • asia.asz Re: wypiek własny chlaba :-) 12.10.07, 14:25
      kiedys sobie kupie taka maszyne do chleba wlasnie ze wzgledu na zapach i kompozycje ktore mozna samemu robic
      i pytanie: jak to wyglada fiansowo i czasowo gdy piecze sie chleb w domu (zakladam ze wtedy sie nie kupuje tylko swoj jada)?
      • poziomkaaa polecam wypróbowany przepis 12.10.07, 14:44
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60478506,60478506.html
        piekę w piekarniku ale chętnie posłucham o automatach, czy warto?
        • zooba Re: polecam wypróbowany przepis 12.10.07, 18:56
          Mam automat do pieczenia chleba, po pierwszym okresie euforii, pieczemy
          rzadko.Pieczenie codzienne jest nieekonomiczne - bochenek mały choć pyszny.
          Fajnie jest kiedy budzi cię zapach pieczonego chleba, ale do tego potrzebna jest
          mieszanka bez drożdży w środku (czyli lidlowa odpada). Nie próbowałam piec
          chleba na zakwasie, tylko drożdżowy ale jest pyszny.
          Pieczenie chleba pełnoziarnistego trwa długo, u nas 3 godz. 20 minut, ale moja
          maszynka jest już kilkuletnia, więc może nowe są lepsze.
          Pytajcie, jeśli nie wszystko napisałam.
          • jagoda85 Re: polecam wypróbowany przepis 12.10.07, 21:39
            Piekę chleb od jakiegoś czasu. Najpierw zaczynałam od drożdżowych,
            teraz piekę na zakwasie. Swój chleb jest napewno zdrowszy, ale pod
            warunkiem, że nie pieczesz na kupowanych mieszankach, tylko na mące
            od chłopa. Nie mówię już o stronie finansowej. Ja nie piekę 1-go
            chleba tylko 2, porcjuję go, i zamrażam. Po romrożeniu jest zawsze
            świeży. Piekę też bułeczki zwykłe, i grachamki. Nie używam do tego
            żadnych maszyn, tylko zwykły piekarnik i foremki.
            • jagoda85 Re: polecam wypróbowany przepis 12.10.07, 21:41
              Przepraszam za błędy, ale to z pośpiechu.
    • pty-sia Re: wypiek własny chlaba :-) 15.10.07, 14:01
      piekę od lutego, z prostego powodu - cięzko mi było codziennie
      kupować chleb (spożywcze u mnie na wsi do 18, i wybór o tej porze
      marny, a ja często wracam po zamknięciu sklepu). A rano i tak
      brakuje nam czasu (taka wyprawa po chleb to koło pół godziny jeżeli
      piechotą i wolę te pół godziny dłużej pospać) Każdy supermarket
      zajmuje dużo czasu, nawet jak się wpadnie tylko po chleb (kolejki do
      kasy). Po drodze teoretycznie inne sklepy, ale często tak, że z
      parkowaniem kłopot, więc znowu zanim zaparkuję, dojdę, kupię wrócę
      to już mi się nie chce. I nie mam gwarancji, że o tej porze mam
      wybór.
      Przed maszynką do chleba ratowaliśmy się kupnem na zapas i
      mrożeniem. Teraz głównie korzystamy z gotowych mieszanek kupowanych
      w Tesco, mi się ten chleb jeszcze nie znudził. I czasowo jest
      szybciej niż zakup chleba w sklepie.
      Rachunki za prąd wzrosły. Na początku kupowałam suche drożdze w
      małych opakowaniach, ale później kupiłam duże opakowanie na alegro
      (dużo taniej) lub korzystam ze zwykłych drożdży.
      Lidlowe mieszanki też nastawiałam na noc i jakoś im to nie szkodziło.
      • b-b1 Re: wypiek własny chlaba :-) 15.10.07, 22:53
        Czy ja dobrze zrozumiałam? W tesco, i lidlu mozna kupic mieszanki z których
        mozna upiec chleb? Gdzie ich szukać? Na jakich regałach?
        Pytałam ostatnio pania -stwierdziła, że nic nie wie(w lidlu). Podpowiedzcie..
        Przetestuje równiez przepisik z galerii potraw-mam nadzieje, że bez tych różnych
        dodatków pestkowych tez wyjdzie..
        • pty-sia Re: wypiek własny chlaba :-) 16.10.07, 11:09
          w Lidlu mieszanki bywaja w promocji parę razy do roku (ich własne).
          W Tesco mają na stałe mieszanki chlebpolski.pl/ i jeszcze są
          u nich do kupienia mieszanki innej firmy, tyle że nie pamiętam
          nazwy, oraz mąka razowa. Leżą koło innych mąk. Przynajmniej w Tesco
          w Piastowie. Na stronie chlebpolski też informacja gdzie jeszcze
          można je kupić (przynajmniej kiedyś była) lub można po prostu
          zamówić u nich (z tej opcji nigdy nie korzystałam).
          Ja z mieszanek korzystam przez lenistwo, rzadko sama mieszam
          składniki.
    • neomia Re: wypiek własny chlaba :-) 16.10.07, 13:56
      Pieklismy w maszynce, teraz pieczemy w piekarniku. Cleb z własnego
      wypieku jest pyszny, zdrowy, można za każdym razem inny chleb upiec,
      z ziołami, z nasionami, z maki mieszanej. Jak na razie pieczemy na
      drożdżach, do zakwasu dojrzewamy. Moim zdaniem smaczniejszy jest
      chleb z piekarnika, mozża więcej upiec, ma zgrabniejszą formę bez
      dziury z mieszdła. Dodatkowy plus - nie trzeba kupować maszyny,
      która jednak kosztuje. Pieczenie chleba nie jest trudne.
      Pieczemy wg tego przepisu, czesto go modyfikując:
      4 szklanki ciepłej wody
      1 porcja drożdży
      3 łyzki siemenia lnianego
      3 łyżki słonecznika
      3 łyzki płatków owsianych
      2 łyzki soli
      1 łyżka cukru
      2 szklanki otrębów
      1 kg mąki
      Wszystkie składniki mieszamy, na końcu dodając makę. Czekamy az
      wyrosnie. Ponownie mieszamy. Czekamy do wyrosniecia. Mieszamy i
      czekamy, aż wyrośnie.Mieszamy. Wkładamy do wysmarowanych foremek.
      Czekamy na wyrośnięcie do połowy. Smarujemy wierzch białkiem lub
      żóltkiem. Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180oC i pieczemy 1
      godzinę. Po upieczeniu wyjmujemy z foremek, by odparował.
      Można mieszać mąki, np. do pszennej dodac orkiszowej, dodac bazyli,
      majeranku, tymianku do chleba, wszystko zależy od naszej fantazji.
      • b-b1 Re: wypiek własny chlaba :-) 16.10.07, 20:40
        Dzięki neomia-na pewno wypróbuje!
        Dzisiaj wypróbowałam przepis podany w linku wcześniejszym (z galerii
        potraw)-powiem szczerze-sama sie zdziwiłam-urósł-nie ma zakalca-rewelacja..Pracy
        przy tym nie ma prawie żadnej, bo kilka minut zajmuje wymieszanie składników..
        Nie jadam chleba-ale taki ciepły i z róznymi nasionkami spróbowałam-coś
        niesamowitego-a ten zapach w domu...
      • kudlanka Re: wypiek własny chlaba :-) 09.11.07, 00:05
        ok - fajny przepis - ile to jest porcja drożdży? 10dkg?
        kiedyś piekłąm coś podobnego - ale tylko mieszałam - raz -
        wstawiaalm do piekarnika - przez pól godziny róśł w temp ok 50stopni
        a potem godzine piekł w 180... chyba chcę wrócić do domowego
        chlebka...
        • jagoda85 Re: wypiek własny chlaba :-) 09.11.07, 14:34
          Pewnie chodziło o 10 dkg. Ja na 1 kg mąki używam 5 dkg drożdży,
          zupełnie wystarczy, pieknie rośnie. Jeśli mam w domu chłodno wkładam
          gar z ciastem do piekarnika i zapalam tylko lamkę, ciasto rośnie
          pięknie. Jak wyrośnie to dopiero włączam piekarnik ustawiony na
          odpowiednią temperaturę.
          • advancia Re: wypiek własny chlaba :-) 09.11.07, 14:38
            Ja też od czasu do czasu piekę sama chleb. Nie mam maszynki, korzystam z
            piekarnika. Kupuję w sklepach sieci Bomi (jest ich kilka w Trójmieście i zdaje
            się, że w Warszawie, nie wiem, jak z resztą PL) gotowe mieszanki do wyrobu
            chleba. Dodaję tylko drożdże, wodę i chyba olej i gotowe.
            Chleb jest pyszny, w domu pięknie pachnie. Co prawda żadna to oszczędność, bo
            piekarnik żre mnóstwo prądu, ale za to ile radości smile
            Chleb własnego wyrobu, świeżo wyjęty z pieca, pokrojony na grube kromki
            posmarowane masłem... Mniam! big_grin
            • b-b1 Re: wypiek własny chlaba :-) 09.11.07, 18:58
              Advancia-spróbuj z przepisu który podała Poziomka-fakt, trzeba zaopatrzyc sie w
              troche produktów-ale samo wykonanie zupełnie proste i smak chleba zupełnie
              inny.(o oszędności nie wspominam-bo na pewno zerowasmile
              • jagoda85 Re: wypiek własny chlaba :-) 09.11.07, 20:22
                Przeliczałaś koszt pieczenia chleba, bo ja tak. Wyliczyłam, licząc
                produkty i zużycie prądu, że to wychodzi mi połowa ceny sklepowej.
                • b-b1 Re: wypiek własny chlaba :-) 09.11.07, 20:46
                  Nie przeliczałam cen dokładnie, ale na pewno nie wychodzi połowe sklepowej
                  ceny.U mnie chleb razowy-taki "prawdziwy" od piekarza kupowany przez moich
                  rodziców kosztuje 1,90zł (waży ponad 0,5 kg)
                  Sama mąka krupczatka 2,5zł na pół 1,25zł-drożdze, siemię ,słonecznik, sezam,
                  otręby , pestki dyni-po dodaniu wyjdzie prawie tak samo, a jak dolicze piekarnik
                  elektryczny cena końcowa na pewno przekroczy cene od piekarza..
                  • advancia jutro pieke chleb 09.11.07, 22:42
                    według przepisu, który podała Poziomka. Napiszę, jak mi poszło i co z tego wyszło smile
                    • b-b1 Zobaczysz-uda się! 09.11.07, 22:48
                      Musi sie udac-a ile frajdysmile)
                      Ja tez jutro piekę-to już chyba cotygodniowy rytuał -ciekawe kiedy znudzismile
                      • advancia udało się :) 10.11.07, 20:28
                        Upiekłam chleb z przepisu, który podała poziomka. Pyyyyyyyyycha!!!!!!!
                        Świetnie się przy tym bawiłam, a efekt powalił mnie na kolana.
                        Przyznaję, że chleb jest bez porównania lepszy od tego, który robiłam z gotowych
                        mieszanek.

                        Miałam jedynie problem z proporcjami. Przepis podaje, że trzeba na 1 kg mąki
                        dodać 1 litr wody. Dodałam niecałe 3/4 l i ciasto było bardzo rzadkie. Jak
                        budyń. Dosypałam trochę więcej otrębów i mąki, żeby je zagęścić. Trzeba było je
                        dość długo wyrabiać, ale i tak ciągle kleiło się do palców. Zastanawiam się,
                        jaką konsystencję powinno mieć chlebowe ciasto - ma być zwarte jak ciasto na
                        pizze, czy rzadsze? Mnie wyszło coś pomiędzy smile ale gdybym nie dodała mąki, to
                        by było zdecydowanie za rzadkie. Na szczęscie chleb się udał - pięknie wyrósł,
                        nie popękał, chrupiąca skórka, w środku miękki smile
                        Nawet zdjęcie zrobiłam smile))))
                        • b-b1 Re: udało się :) 10.11.07, 20:48
                          ..znaczy piekłas dwa bochenki, jak z 1kg mąki?
                          Ja pieke dokładnie wg przepisu-tez jest budyniowate, lejące-ale nic nie
                          dosypuje. Zostaje tak jak jest. Nie wyrabiam-tylko ręcznie mieszam(niecała
                          minutke) i mimo, ze ciasto jest klejące zostawiam-udaje się! Do keksownicy
                          przelewam-bo mimo, że coś tam podrośnie dalej jest nizbyt geste.Jeszcze nie
                          wyszedł mi zakalec. Też mnie na początku zdziwiła konsystencja, bo
                          przyzwyczajona jestem do zwartego "ciasta drożdżowego"-ale widocznie to jest inne.
                          Wklejaj foty-pochwal się! Ja tez zrobiłam foto, ale nie wiem jak wrzucićsmile)
                          • advancia nie umiem :) 10.11.07, 21:19
                            Nie mam pojęcia, jak wkleić zdjęcie.
                            • advancia wrzucilam zdjecie 10.11.07, 21:37
                              do fotoforum i podałam słowa klucze: "mój pierwszy chleb".
                              Może uda się komuś to znaleźć, bo ja za bardzo nie wiem, czy to działa.

                              Wyszły dwie blaszki, robiłam z kilograma. Jutro wszystko pozamykane, bo święto,
                              ale chleba nam nie zabraknie.
                              Skoro piszesz, że Tobie też wyszło takie rzadkie ciasto, to mogłam się nie
                              męczyć z tym zagęszczaniem. Jeszcze mam małe doświadczenie w dziedzinie wypieku
                              domowego chleba smile Następnym razem zrobię dokładnie jak z przepisu smile Dzięki za
                              podpowiedź.
                            • douchee Advancia - skorzystaj z fotosika lub imageshack 10.11.07, 21:44
                              www.fotosik.pl lub imageshack.us
                              Trzeba wybrać po prostu zdjęcie z dysku, wczytać, a na forum podać bezpośredni link do zdjęcia smile A jak się nie uda, to prześlij mi na gazetowego, a ja chętnie zdjęcie wkleję, bo sama jestem ciekawa smile

                              Dziewczyny, ja chleba nie piekę, bo mam trochę "zrypany" piekarnik (mieszkanie wojskowe, piekarnik służbowy już był na miejscu), nierówno piecze, prawdopodobnie nie grzeje również tak jak powinien. Próbowałam w nim upiec chałkę wg sprawdzonego przepisu (piekłam ją jak jeszcze mieszkałam u mamy), ale tutaj nie wyszła i boję się ciast drożdżowych. Niemniej, jak czytam o Waszych chlebach to.. napaliłam się jak nie wiem co i chyba zaryzykuję... smile Na początek bez specjalnych dodatków, bo jak się nie uda, to szkoda będzie, ale jeśli wyjdzie... big_grin
                              • b-b1 Re: Advancia - skorzystaj z fotosika lub imagesha 10.11.07, 22:10
                                Mam nadzieję, że się udałosmile)
                                [url=img209.imageshack.us/my.php?image=pict0068lq5.jpg][img=http://img209.imageshack.us/img209/4530/pict0068lq5.th.jpg][/url]

                                [url=img251.imageshack.us/my.php?image=pict0073as5.jpg][img=http://img251.imageshack.us/img251/9461/pict0073as5.th.jpg][/url]
                                • advancia Re: Advancia - skorzystaj z fotosika lub imagesha 10.11.07, 22:16
                                  Wklejam linka do mojego chleba na fotoforum:
                                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,950082,2,1.html
                                  A jak nie zadziała, to zaraz spróbuję z imageshack. Strasznie wolno dziś u mnie
                                  net pracuje.
                                  • b-b1 Działa! 10.11.07, 22:35
                                    Super wyszedłsmilei piekna fotka!
                                    Nie tylko u Ciebie net wolno chodzi-u mnie tez i nawet się zawiesza..
                                    Druga próba wklejenia zdjeć:
                                    a może teraz coś widać?
                                    img230.imageshack.us/my.php?image=pict0073jy0.jpg
                                    img110.imageshack.us/my.php?image=pict0068fw0.jpg
                                    • advancia Re: Działa! 11.11.07, 10:14
                                      Twój chlebek też nieźle się prezentuje. smile
                                      Myśmy właśnie zjedli pyszne śniadanie. Na drugi dzień chleb jest nadal świeży i
                                      ma chrupiącą skórkę. Na noc zawinęłam go w lnianą ścierkę.
                                      Spodobała mi się zabawa w pieczenie chleba smile
                                      • b-b1 Re: Działa! 11.11.07, 10:28
                                        ..dlatego napisałam, ze frajda jest ogromnasmile)Mnie nawet wypiek
                                        najtrudniejszego ciasta tak nie ucieszył, jak udany chlebsmile
                                        Jakby "kryzys" powrócił(broń cię panie boże)to wystarczy zapas maki , drozdży i
                                        przezyjemysmile)
                                  • douchee Śliczny chlebek :) 10.11.07, 23:48
                                    Aż żałuję, że jutro sklepy pozamykane, buuuu sad
                          • jagoda85 Re: udało się :) 11.11.07, 14:25
                            Moje chleby maja konsystencję ciasta chlebowego. Już nie trzymam się
                            ściśle przepisu odnośnie wody, bo ilość jej trzeba dostosować do
                            suchości mąki, a ta jest za każdym razem inna. Życzę wam powodzenia
                            w wypieku chleba i smacznego.
                            • b-b1 Re: udało się :) 11.11.07, 22:21
                              ...a jaka to konsystencja, bo ja nie wiem jaka ma ciasto chlebowe? Dziel się
                              doświadczeniem.Nawet nie wiedziałam, ze maka może miec wskaźnik "suchości"smile
                              U mnie ciasto niezbyt geste, ale chleb zawsze (no w sumie 4 razy raz 2 chleby,
                              czyli 5 dopiero) się udaje-dobrze wyrasta, nie ma zakalca i nieźle smakuje.
                              • jagoda85 Re: udało się :) 12.11.07, 19:46
                                Szczerze mówiąc, to trudno to tak na sucho określić. Najlepiej,
                                gdybyś mogła to zobaczyć. Wg mojej teściowej należy dać na 1 kg mąki
                                1 i 1/2 szklanki płynu. Wg mnie, czasem jest to za mało, bo bywa
                                tak, że ciasto jest zbyt gęste. Dlatego, że każda mąka jest inna.
                                Zależy w jakich warunkach i jak długo jest przechowywana. Ja czasem
                                na 1 kg mąki daję około 1/2 litra wody. Musisz, to sama wyczuć,
                                ciasto nie powinno być zbyt luźne. Z drugiej strony widzę przepisy,
                                w których daje się dość dużo płynu, i ciasto jest wręcz "lejące", i
                                podobno chleb jest ok. Być może, ja nigdy takiego "lejącego" się
                                ciasta chlebowego nie piekłam.
    • douchee Hihihi, mi też się udało! :) 12.11.07, 18:42
      Nawet mój piekarnik sobie z tym poradził big_grin Najpierw, w misce, ciasto rosło jak szalone, w piekarniku już nie, ale chlebek - mmmm. Jedyne co mi przeszkadza to słodycz, jest za słodki i muszę jeszcze raz sprawdzić przepis, czy na pewno dobrze przepisałam ilość cukru :o Ale ogólnie chleb jest naprawdę fantastyczny smile W tym tygodniu mam zamiar upiec kolejne dwa smile Teraz ja się zastanawiam (bo już ktoś tu o tym myślał), jak z opłacalnością pieczenia takiego chleba smile
      • b-b1 Fotke proszę:-)) 12.11.07, 18:58
        Pokazuj swój chlebek, niech inni oczy naciesząsmile)
        Liczyłam, liczyłam i jakos mi nie wyszło, że opłacalne, ale może jakby pominąć
        wszelkie ziarenka i upiec "czysty"-a najlepiej od razu dwa-to może i jakiś grosz
        ostałby się w portfelusmile
        • douchee Aparat mam rozładowany, ale 12.11.07, 19:49
          jutro może zrobię telefonem w świetle dziennym, takie wychodzą ładnie. Zależy mi na zdjęciu, bo chcę założyć bloga kulinarnego, więc foty mi są potrzebne. Nie ważne, bo jutro piekę znowu big_grin Zrobiłam bez siemienia i sezamu, jutro wykorzytam resztę słonecznika, dyni i otrębów (czy jak to się tam odmienia). No i koniecznie mniej cukru. Źle zrobiłam, że ciasto wlałam do dwóch keksówek i jednej babkowej, koleżanka i ja myślałyśmy, że w piekarniku ciasto wyrośnie (rosło i rosło i przestać nie mogło), więc z foremek wykipiałoby, a tu niespodzianka - wyszły dwa niziutkie chlebki. Trzeci dostała koleżanka. W każdym razie mąż dostał na kolację o połowę mniej niż zwykle i ledwo może to zmieścić wink
      • jagoda85 Re: Hihihi, mi też się udało! :) 12.11.07, 19:51
        Chleb naprawdę opłaca sie piec w domu, bo dużo taniej(prawie połowa
        ceny sklepowego), nie mówiąc o smaku i frajdzie z pieczenia chleba.
        Widzę, że chleb wyszedł ci na sposób szwedzki. Oni mają właśnie
        słodki chleb. Dla mnie jest taki smak nie do przyjęcia. Ilekroć tam
        jestem, jestem nieszczęśliwa, nie mogę jeść słodkiego chleba.
        Dlatego w Szwecji jem tylko chleb tostowy.
        • douchee Re: Hihihi, mi też się udało! :) 12.11.07, 20:31
          Jagoda, ta słodycz była niezamierzona. W przepisie kazali dać 5 łyżek cukru to dałam, ale to zdecydowanie za dużo jak na nasze gusty smile
          • advancia Re: Hihihi, mi też się udało! :) 12.11.07, 21:19
            Dla mnie też zdecydowanie za słodki ten chleb! Na pewno dam o połowę mniej
            cukru, a może dołożę łyżkę soli.
          • jagoda85 Re: Hihihi, mi też się udało! :) 12.11.07, 21:55
            Podejrzewam, że ta słodycz była niezamierzona. Myślę, że spokojnie
            wystarczy ci 1 łyżka.
    • miko_mama Re: wypiek własny chlaba :-) 14.11.07, 21:13
      Ja ostatnio tez upiekłam chleb z przepisu Komarki (siemie, mąka krupczatka itd.
      tylko sezamu nie dałam bo nigdzie nie znalazłam)

      Moje doświadczenia - chleby pieczemy od jakiegoś czasu, najpierw z jakiejś
      starej ksiązki kuch. upiekłam chleb kminkowy, smakował troche ciastkowato (bo i
      mleko, i jajko w składzie) ale był b. dobry, co zachęciło mnie do dalszych
      poszukiwań. Potem chleb żytnio-pszenny (przepis z netu) ale wychodził taki mało
      wyrośniety, mimo to dobry w smaku, i taki naprawde konkretny-jedną kromka można
      sie było najeść.
      Teraz właśnie z tego przepisu Komarki piekę, wychodzi różnie raz pięknie
      wyrośnięty, raz gorzej, czasem np. skórka pęka ale nie poddaję sie i piekę.
      Co do opłacalności- nie wydaje mi się aby chleb robiony w domu był tańszy od
      sklepowego, za to na pewno lepszy w smaku. Tzn. ja pieke w piekarniku (na prąd)
      ale gdyby kupowac maszynę do wypieku to trzeba wkalkulować koszt maszyny.(min.
      jakieś 150 zł)
      Mieszanki w Lidlu kosztują 4 zł za 650 gram (nigdy nie używałam ale widziałam
      wczoraj w sklepie)
      A teraz policzmy koszt chleba pieczonego przeze mnie: mąka 1 kg powiedzmy jakieś
      1,5 zł, drożdże + zakładam że użyjemy mało ziaren - jakieś grosze, powiedzmy że
      50 gr. Otręby powiedzmy że jakieś 1 zł. To jest razem 3 zł.
      Wody nie liczę, chyba że mineralna to jakieś 1 zł.
      Niech ktoś mądrzejszy ode mnie policzy koszt pradu bo ja nie umiem (piekarnik
      się parę minut nagrzewa + przez godzinę na 230 stopni)
      Wychodzą 2 duże bochny.
    • miko_mama Re: wypiek własny chlaba :-) 14.11.07, 21:15
      aaa no i jeszcze dodatkowy argument dlaczego taki chleb jest "droższy" od
      sklepowego - po prostu szybciej schodzi smile Jeden wielki bochenek nie starcza
      nam na jeden dzień, a to tylko dwie osoby (mój niemąż sie nim zajada)
      smile
      • b-b1 Re: wypiek własny chlaba :-) 14.11.07, 21:54
        Ale krupczatka u Ciebie tania! U mnie 2,5 za kg!
        • douchee Re: wypiek własny chlaba :-) 15.11.07, 09:50
          U mnie 2,29, ale kolażanka mówi chyba o innym przepisie, bo wspominę wodę mineralną, której nie ma w przepisie, z którego korzystamy.

          Przedwczoraj znowu piekłam, ale tym razem chyba lekki zakalec wyszedł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka