lubka32
18.03.08, 15:48
Idą święta, więc i lodówka robi się pełna. Nigdy nie wiem, ile wędliny
"pochłoną" moi domownicy. Każdy z nich ma poza tym swoje ulubione gatunki. I
tak- każdemu kupujemy to, co lubi. Żeby było łatwiej- w plastrach, bo po 25
dag w kawałku nijak się potem nie daje pokroić. Taka poplastrowana wędlina
szybko jednak robi się śliska i mało apetyczna (choć chyba nadal jest
zjadliwa?). Macie sposoby na przechowywanie tego w lodówce tak, by z końcem
świąt nie wywalać tego, co po nich pozostało? Ile dni taka wędlina może
spokojnie wytrwać, żeby nie stała się przyczyną wizyty u lekarza? Pozdrawiam.