izaura-niewolnica
01.07.08, 13:42
Mamy małe dziecko.. i ubranka po nim, z których w oka mgnieniu wyrasta..
Jesteśmy stosunkowo młodymi rodzicami, i za lat kilka-chociaż teraz to
jednoznacznie wykluczamy, chcielibyśmy mieć drugie dziecko..
Ubranka, które teraz przechowujemy kosztowały nas sporo. Dziecko ma 2 lata, a
podejrzewam ze wydaliśmy na nie 3000-4000. Niektóre są nieodwracalnie
zabrudzone, podarte, sprane, brzydkie. Innych mamy po 100 sztuk w jednym
rozmiarze..
Jak pomyślę, ile kasy ponownie-na ew. drugie dziecko będziemy musieli wydać..
to zbieram te ubrania.
Ale zalegają w szafach, robią sie z nich tobołki..
Jak wystawiam je na allgero, to idą za smieszne nieskie kwoty, podczas gdy
kosztowały 40 razy tyle..
i pytanie-trzymać?, czy wybierać co ładniejsze (chociaż jest ich tez dużo) i
zostawiać?, a resztę po prostu sprzedawać..?
co do kupowania nowych-mały dostaje naprawdę minimum, bo szybko wyrasta i niszczy
ale ciocie, babcie i inni nadrabiają..
Musze porobić im widoczniej ładniejsze zdjęcia.