Dodaj do ulubionych

Program w tv - "Zakupoholicy"

07.10.08, 09:15
Brytyjski program - leci na kanale Club - czasami o 6.30 rano, czasami o 20.00.
W każdym odcinku przedstawiany jest 1 Brytyjczyk i jego problemy finansowe.
Zwykle są to osoby które co miesiąc wydają więcej niż zarabiają.
W programie wyjśc z długów pomaga im pani od finansów i psycholog.
Analizują sytuację zadłużonego, szukają przyczyn wpędzenia się w długi,
opracowują program oszczędnościowy (najczęściej na kilka lat) ...
Wiadomo, realia inne niż u nas, ale polecam serdecznie pooglądac, może
przeanalizowac wiele własnych działań i zaczerpnąc pomysły do wprowadzenia we
własnym domu.
A może ktoś to ogląda i podzieli się wrażeniami?

Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 07.10.08, 11:29
      Oszczedzam wink
      Odbieram tylko programy z naziemnej anteny analogowej.
      • mirabeela Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 07.10.08, 11:43
        Oglądam. Moj ulubiony. Tylko, ze pora jego nadawania jest tak rożna, ze nie mogę
        na niego trafić.

        oglądam dla przyjemności, bo nasze realia sa jeszcze kompletnie inne..
        • zabeczka84 Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 07.10.08, 13:23
          Tak oglądam.
          Nie wiem czy zauwazyłaś że pokazywane sa osoby samotne, imprezujące, wydające
          pieniądze na własne zachcianki (ciuchy, podróże itp). Nigdy nie widziałam
          rodziny z dziećmi.
          • milenamamazuzi Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 08.10.08, 08:14
            zabeczka84 napisała:

            > Tak oglądam.
            > Nie wiem czy zauwazyłaś że pokazywane sa osoby samotne, imprezujące, wydające
            > pieniądze na własne zachcianki (ciuchy, podróże itp). Nigdy nie widziałam
            > rodziny z dziećmi.

            No jasne że zauważyłam smile widziałam już sporo odcinków. Realia baaaardzo inne
            niż u nas (najczęściej, tak jak piszesz, młodzi samotni pracujący Brytyjczycy,
            wydajacy co miesiąc dużo więcej niż zarabiają), jednak wiele rzeczy może sobie
            człowiek uświadomic i przemyślec oglądając toto. Ponadto takie programy
            mobilizują do zastanawiania się nad każdym wydatkiem.
            Co mi się tam podoba:
            - ustalanie planu fin. na kilka lat (a zwłaszczaa te dokładne wyliczenia ile się
            wydawało dotąd i ile odtąd będzie można na te same kategorie)
            - ustalanie skromnego budżetu tygodniowego (a co za tym idzie - inne sklepy,
            każdy zakup przemyślany, przygotowywanie posiłków w domu)
            - pomoc w znalezieniu nowych zajęc (zamiast np. ciągłego biegania po centrach
            handlowych czy wysiadywania w knajpach)
            - mobilizowanie do podjęcia działań mających na celu zwiększenie przychodów
            (typu dodatkowe zajęcia, albo chociaż sprzedaż części tego co nakupował)
            - pokazywanie ile kosztują codzienne małe przyjemności (lanch na mieście, winko
            w knajpie, tysięczna koszulka, itp.)
            - w wielu wypadkach, gdzie są duże długi zachęcanie do przejścia na komunikację
            miejską lub rower (i wszędzie te fajne podliczenia ile by to kosztowało gdyby
            jechał autem)
            - pomoc w uświadomieniu sobie przyczyn swojej rozrzutności
            - w wielu wypadkach odgracenie mieszkania i pokazanie ilościowe i cenowe
            dłużnikowi ile wydał przez np. rok na ubrania a ile ich tak naprawde ma)

            Jakby ktoś chciał pooglądac to dzisiaj jest o 13.30. Ale jeden odcinek nie
            wystarczy by nabrac orientacji, bo każdy odcinek to inny przypadek i w każdym
            nieco inne porady.
          • polla Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 08.10.08, 10:01
            Tez ogladam smile ale widzialam kilka odcinkow z rodzinami w roli
            glownej. Rzeczywiscie sa pokazywani duzo rzadziej, ale to wynika
            chyba z tego ze jednak majac dzieci trudniej jest przepuscic
            pieniadze na tysieczna bluzeczke czy wyjscie do knajpy... Natomiast
            bedac singlem mozesz wydac krocie na cos, liczac sie z tym, ze w
            razie czego tylko za siebie ponosisz odpowiedzialnosc.... Poza tym
            mieszkajac z kims, latwiej o rozrywke w domu wink
            Sama tak naprawde zauwazylam, ze kiedy bylam w zwiazku zylismy
            odpowiedzialnie i "domowo". A kiedy zwiazek sie rozpadl, poniewaz
            nie mam dzieci i moglam sobie pozwolic na wychodzenie, nagle moja
            pensja zaczela znikac - wieczory z kolezankami w pubach, wyjscia do
            kina i tak pieniadze sie rozplywaly...
            • rmua Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 08.10.08, 12:33
              A czy może powtarzaja ten program na jakis innych kanałach
              satelitarnych ogólnie dostępnych.
              • polla Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 08.10.08, 15:43
                Sprawdz czy masz w ofercie BBC3 - to ich program "Spendaholics".
                W Polsce byl chyba kiedys na BBC Enterteinment...
    • beatrix_75 Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 29.10.08, 12:25
      ogladałam kilka odcinków ..ostatnio jednak trudno mi namirzyc ten
      program
      podoba mi sie ..jak najbardziej ..zreszta jak kazdy , w którym
      mowa o psych. aspektach uzależnien wink i o sposobach rozw. takich
      problemów ...
      Dzieki za przypomnienie ..musze sie 'zaczaic " na kolejny odcinek

      • marzeka1 Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 29.10.08, 17:58
        Jak trafię, oglądam. Podoba mi się, pokazuje, jak bardzo na nasze wydatki ma wpływ psychika i rózne doświadczenia życiowe, np. zakupy jako kompensacja braku bliskości z rodziną, jako poprawienie złej samooceny.
    • haalabala Re: Program w tv - "Zakupoholicy" 04.11.08, 00:09
      Jestem polskim zakupoholikiem.
      Wychowana w rodzinie, gdzie się zawsze oszczędzało na maxa... (taaa znam te
      praktyki z zamkniętym obiegiem wody i kaszą z musztardą) zachowuję się dokładnie
      odwrotnie. Trwonię wszystkie pieniądze, nie potrafię szanować rzeczy, mnóstwo
      rozdaję lub po prostu wyrzucam.
      Bardzo często napada mnie mania "teraz już będę oszczędzać i to jak!", i układam
      sobie jakiś konkretny plan. Jednak mam brzydką wadę, kiedy tylko widzę
      wyprzedaże czy promocje, wyjmuję kartę z kieszeni i się zaczyna. Mam manię
      kupowania gadżetów do domu, ciuchów, kosmetyków, książek, płyt i wszystkiego, co
      niepotrzebne. Spędzam tak multum czasu. A później, gdy naprawdę czegoś
      potrzebuję (zazwyczaj spodnie lub buty, nienawidzę kupowania spodni i butów!!!)
      okazuje się, że nie mam już nic a nic w portfelu i kupuję jakiś bubel (chociaż
      czasem się sprawdza, pisałam już o tym w kilku tematach).

      Generalnie przydało by się oduczyć. Jestem dorosła a zachowuję się jak dzieciak,
      nowymi zabawkami rekompensuję sobie wszystko.
      Mam konto w PKO BP i chodziłam do nich MILIARD razy, za każdym razem kiedy udało
      mi się spłacić debet, podpisywałam nowy świstek, na którym uwzględnione było, że
      od tej pory już nie będę miała (za żadne skarby) prawa zaciągania debetu. I co?
      I g.... debet się jakimś cudem odnawia i odnawia i odnawia.... I powiększa i
      powiększa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka