Dodaj do ulubionych

do mam które mają niemowlęta

11.10.08, 19:13
Mam pytanie ile wydajecie na dzień na jedzenie dla
niemowlaczka ,którego już nie karmicie piersią?Chodzi mi glownie o
soczki ,mleko ,kaszki,obiadki,owoce.Owszem można kupić gotowe we
słoikach ale można też samemu.Jestem ciekawa ile ,czego wychodzi wam
na dzień i jaki jest tego koszt.Wiem nie powinno się oszczędzać.Czy
ktoś może mi powiedzieć ile taki niemowlę kosztuje?
Obserwuj wątek
    • hania.bb Re: do mam które mają niemowlęta 11.10.08, 20:36
      Witam! Gdy dziecko przestało pić mleczko z piersi wydawałam na mleko
      ok. 130-150 zł miesięcznie (na początku Nutramigen, potem Bebilon,
      aż wreszcie przeszłam na Bebiko, bo tańsze, a chyba jakościowo nie
      jest dużo gorsze). Od 4 miesiąca doszły słoiczki początkowo jeden
      dziennie - koszt ok. 3 zł, soczek jeden starczał na dwa dni - koszt
      2-2,50 zł. Potem doszły kaszki (Bobovita i Nestle) - najpierw
      opakowanie, potem 2 opakowania na tydzień. No i jeszcze deserki, po
      1 dziennie, a więc 2,50-3 zł dziennie. Obecnie synek ma 12 miesięcy,
      staram się dawać mu też normalne jedzonko, bo potrafi zjeść 2
      słoiczki na raz.
      • babeth Re: do mam które mają niemowlęta 11.10.08, 21:31
        Pierwsze dziecko -słoiczki. Przy drugim zaczęliśmy oszczędzać- uwaga co nie
        oznacza że gorzej dzieci odżywiać. Gotowałam tylko domowe zupki- na polędwiczce
        (droższa wersja), na kurczaczku, inne. Baza to jarzyny z targu: marchew, seler,
        pietruszka, dużo brokuł, kalarepka, por. Dodatek oliwy z oliwek, żółtko co drugi
        dzień. Różne warianty zupek. Nie robiłam dokładnej kalkulacji. Według moich
        szacunków to 50% oszczędności.
    • lila4 Re: do mam które mają niemowlęta 12.10.08, 00:21
      Soczki można samemu-zdrowsze np.z winogron,jabłek, itp.Jak robisz
      dżem to owoce wkładasz najpierw do piekarnika az się wysmażą,potem
      zlewasz sok i wtedy smażysz porządnie.Kaszki też można sobie darować
      i dawać kaszę jaglaną lub jęczmienną (ew.płatki jęczmienne)
      • mirka_sm Re: do mam które mają niemowlęta 12.10.08, 23:02
        zywienie gotowe kosztuje baardzo duzo. wg mnie to sie oplaca poki
        dziecko je maly sloiczek zupki i troche owockow, tak na poczatku.
        Nie warto gotowac 50 ml zupki. Ale moj maly ma juz okolo roku i
        zywienie go wychodzi tyle co zywienie mnie. 240 zl mleko Bebilon +
        50 zl woda Gerber. Ok 5 zl dziennie sloiczki na obiad+ 2,5 owoce+ do
        tego 1 zl pol soczku, oprocz tego kaszki. To daje razem ok. 500 zl.
        Cale szczescie, ze przechodze juz na normalne jedzenie, zreszta mu
        bardziej smakuje. Wlasciwie skonczylam ze sloiczkami obiadowymi, a
        owoce tez postaram sie zastapic, przynajmniej te, ktore sa u nas
        dostepne. Przejdziemy tez na mleko nr 3, ktore jest tansze. Po
        skonczeniu 1,5 roku planuje, zeby w ogole jadl juz wszystko co my
        (oprocz mleka, to wiadomo).
        • marcy_83 Re: do mam które mają niemowlęta 13.10.08, 08:34
          u mnie codziennie obiadek plus deserek - ok 6-7 zl
          soczek raz na 2-3 dni, kaszka 1 op na tydzien no i woda gerber - 1 butelka dziennie
          Gotowanie na pewno wychodzi taniej ale trzeba mieć na to czas, ochote no i
          dostęp do warzyw i mięsa dobrej jakości.
          Ja staram się żeby mały przynajmniej raz czy 2 w tygodniu dostał coś innego niż
          słoiczek, żeby przyzwyczajał się do innych smaków.
          Generalnie chciałabym małemu gotować ale zawsze jest jakieś ale wink
          • pacynka27 Re: do mam które mają niemowlęta 13.10.08, 09:00
            Na pierwsze dziecko 5-6 lat temu wydawałam miesięcznie 600 zł. Było to tylko
            jedzenie i to bez mleka bo był na piersi (zupki słoiczkowe, deserki, soczki,
            kaszki itp). Drogo, bo mały był alergikiem i nie mógł jeść np. zwykłych kaszek.
    • przeciwcialo Re: do mam które mają niemowlęta 13.10.08, 09:01
      Ja nie pamietam moich rozliczen ale staneło na tym że zaczęłam
      gotowac.
      Gotowałam 3 rózne smakowo zupy, mroziłam w porcjach i miałam na dwa
      tygodnie zupki. Mieso z polecenia lekarza to był indyk. Czasem
      chudziutka polędwica wieprzowa albo schab.
      Tym sposobem młodzi jedli rózne dania.
      • przeciwcialo Re: do mam które mają niemowlęta 13.10.08, 09:02
        aaaa... i mleko- u nas po skończonym epizodzie bebilonu pepti było
        bebiko 2, potem 3 bo było najtańsze i najsmaczniejsze dla dzieci.
        Kaszki kupowałam ryzowe, głównie kleik, do tego dodawałam owoce.
    • korniz Re: do mam które mają niemowlęta 13.10.08, 18:22
      No sporo to kosztuje.Najdrozsze to pierwsze 12 miesięcy.Mój syn 9
      lat temu nie lubil tych sloików ,pił dużo mleka i kaszek ale też
      wolal rzadsze.Ciekawe jak teraz będzie.Jeszcze mam czas ale juz chce
      się orientowac co mnie czeka.
    • mamamai77 Re: do mam które mają niemowlęta 13.10.08, 22:53
      MOJA Maja ma 7,5 miesiąca i jest głownie na piersi.Dodatkowo
      słoiczek duży obiadku na 2 dni,soczek jeden na dwa dni,deserek 1
      dziennie.Myślę,ze zamykam się w kwocie 5-6 zł dziennie
    • sylwusia87.0 Re: do mam które mają niemowlęta 31.10.08, 22:52
      korniz napisała:

      > Mam pytanie ile wydajecie na dzień na jedzenie dla
      > niemowlaczka ,którego już nie karmicie piersią?Chodzi mi glownie o
      > soczki ,mleko ,kaszki,obiadki,owoce.Owszem można kupić gotowe we
      > słoikach ale można też samemu.Jestem ciekawa ile ,czego wychodzi wam
      > na dzień i jaki jest tego koszt.Wiem nie powinno się oszczędzać.Czy
      > ktoś może mi powiedzieć ile taki niemowlę kosztuje?



      Moja Niunia(5 miesiecy)ma skaze bialkowa,wiec oprocz mleka,ktorego pije co 4,5
      godziny dostaje ok godz.14 marchewke kupna(poniewaz lekarka kazala mi narazie
      dawac takie,sa bardziej spasteryzowane)i raz dziennie wieczorem kaszke.Czyli
      wydaje tylko 3 zl dziennie..Jedynie,ze zamiast marchewki dostanie obiadek-wtedy
      3.99 smile
      • angelaxyz84 Re: do mam które mają niemowlęta 31.10.08, 23:25
        Moja Wiktoria ma prawie 7 miesięcy i to jej jedzonko rujnuje nasz budżet uncertain
        Jest na piersi i Enfamilu ( ok 120 zł miesięcznie ),na obiadek jeden słoiczek,po
        południu deserek cały i jeszcze kaszki sobie wcina.Daję jej te słoiczki bo lubi
        i chętnie je zjada.Mała wydała się za tatusiem woli kupne żarcie smile,jak jej raz
        ugotowałam to dostała lekkiej biegunki i wolę na razie nie ryzykować chociaż mam
        dostęp do ekologicznych warzyw.A może napiszecie jak gotujecie potrawy może ja
        coś źle zrobiłam?
      • tomczynskam Re: do mam które mają niemowlęta 02.11.08, 09:53
        zupki gotuję sama-koszt zakupu kawałeczka mięska + warzywka, blenduje i zamrażam
        po kilka słoiczków.
        owoce daję surowe, różne, ścieram na tarce lub mieszam np. z kaszką.
        podaje ryż, kaszę jaglaną, kaszke manną czasem kupuje gotowe.
        w sumie niedużo kosztuje.
        dziecko ma 9 miesięcy-jest na piersi.
    • truscaveczka Re: do mam które mają niemowlęta 02.11.08, 12:15
      Do roczku moja córka jadła słoiczki (stopniowo zastępowane dorosłym jedzeniem),
      po roku - tylko to, co my.
      Nie wyobrażałam sobie gotowania 50 czy 100 ml zupki, chociaż babcie potrafiły
      odstawiać takie cuda wink
    • zolzietta Re: do mam które mają niemowlęta 10.11.08, 20:46
      Moja córa ma 6 miesięcy i od niedawna ma rozszerzoną dietę. Daję jej słoiczki na
      zmianę z domowymi zupami. Chciałabym, żeby poznawała różne smaki i w razie
      niemożności ugotowania obiadu zjadła obiad ze słoika. Koszt słoiczka zupy bez
      mięsa waha się od 2,60 do 3,30zł czyli miesięcznie wychodzi ok 90-100zł za same
      zupki sad Soczki jabłkowe kosztują ok. 3zł. Zupa dla Małej składa się z
      marchewki, ziemniaka i jabłka. Zagęszczam ją kleikiem ryżowym. Ze względu na
      skazę białkową odpadają kaszki pszenne. Zamiast soczków podaję kompot z jabłek.
      W ramach deseru daję jej tarte jabłko i banana. Planuję kupić królika,
      poporcjować, część zapasteryzować, część zamrozić. W naszym wypadku cielęcina
      odpada.
      • naturella Re: do mam które mają niemowlęta 11.11.08, 21:24
        W pewnym momencie mój syn - mega niejadek - nie chciał jeść niczego,
        co nie byłoby ze słoiczka. Ze dwa-trzy miesiące tak było, na kolację
        jadł tylko "Przysmak na Dobranoc" HIPP, koszt ponad 4 zł słoiczek.
        Wyliczyłam wtedy, że jego jedzenie kosztowało ok. 700 zł
        miesięcznie. Koszmar, jak sobie to uświadomiłam, to postanowiłam
        jednak spróbować przerzucić go na domowe jedzenie i powoli,
        powolutku się udało.

        Moja córka jest teraz w wieku syna, kiedy tyle kosztowałsmile i jej
        żywienie to pewnie ok. 7-8 dziennie - 3 zł słoiczek owoców, ok. 3 zł
        dwa razy zupa, 1 zł serek albo coś w tym stylu. Jest na piersi, więc
        odpada koszt mleka i kaszek.
        • malwus Re: do mam które mają niemowlęta 13.11.08, 08:34
          starsza była na piersi do 1,2 lat. Poza tym od 7 miesiąca jadła
          kaszę mannę na zwykłym mleku (modyfikowanym pluła), gotowane obiady,
          bo słoikami też pluła, owoce, warzywa etc. Generalnie od 7 miesiąca
          jadła to co my + moje mleko. Młodsze to jeszcze lepszy agent bo
          zupełnie jej obojetne co dają byleby dużosmile Skończyła 7 miesiecy,
          jest na zwykłym mleku + bebiko na noc, resztę je tak jak my. Na
          szczęście zero alergii.
          Tak naprawdę jedynym duzym kosztem są u nas soki. Starsza uwielbia
          pysie, kubusie etc. młodsza też. Żeby kompletnie nie zbankrutowac to
          dodatkowo codziennie gotujemy gar kompotu z jabłek. Też wypijąsmile
    • marta.uparta Re: do mam które mają niemowlęta 13.11.08, 14:04
      Gdy zaczęłam wprowadzać stałe pokarmy koszt żywienia dziecka nie był
      wysoki - słoiczek marchewki gerbera to dwa złote, małe słoiczki
      warzywno miesne to koszt ok. 3,5 zł i to wystarczyło na jeden
      posiłek. Ale ok 9 miesiąca córka zaczęła więcej zjadać i dlatego
      więcej jej teraz gotuję sama. Koszt dużego obiadku np. gerbera to 4
      złote, ale hipp ma obiadki droższe, chociaz ciekawsze smaki - ponad
      5 zł. do tego dochodzą desery owocowe, z jogurtem itd - koszt od
      2,20 za mały słoiczek do nawet 5 złotych za duże słoiczki hippa.
      Paczka kaszki na kilka dni - ok 6 złotych. Zywienie dziecka może
      kosztowac naprawdę dużo, policzyłam, że gdybym chciała karmić tylko
      gotowcami, to kosztowałoby mnie to przynajmniej ok 300 zł
      miesięcznie, przy czym mała jest na piersi, mleko modyfikowane to
      dalsze koszty, nawet trudno mi powiedziec w przybliżeniu ile.
      Dlatego gotuję obiadki sama, warzywa mam od teścia z działki, owoce
      różne teściowe też pomroziłam w małych opakowaniach. Mięso królika
      mam z bezpiecznego źródła, pozostałe gatunki mięsa ze sklepu,
      niestety, ale znajoma ekspedientka przynajmiej zawsze mi daje to co
      najświeższe.

      Oczywiście mam w domu zawsze jakiś rezerwowy obiadek w słoiku, na
      wypadek gdyby mi się absolutnie nie chciało gotowac albo coś. Aha, i
      obiadki najczęściej kupuję w Niemczech - tam duży słoik obiadku
      mięsnego z warzywami to 0,85 euro (220 gr), duży deser (190 gr) 0,65
      euro. Jakby nie liczyć, mimo zmian kursu walut - wychodzi taniej niż
      u nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka