Dodaj do ulubionych

Żarówki energooszczędne

08.01.09, 22:57
Czy to się faktycznie opłaca? Trzeba w nie sporo zainwestować...
Obserwuj wątek
    • sorbek Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 09:34
      U nas sie opłaca poza tym inwestycja jest znikoma- patrząc na to żę w 2003 roku
      kupiłam żarówkę philipsa za 18 złotych i przez 5 lat nie wymieniałam smile))
      Pamiętam dokładnie bo wprowadziliśmy sie wtedy a od tamtej pory mamy wciąż ta
      samą żarówkę smile Do innych pokoi kupiłam tańsze i już wymieniałam także według
      mnie raz ze warto z powodu oszczędności to i żarówka sie zwróci tez pod względem
      jej wytrzymałości smile
    • ewajer Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 10:40
      oczywiście że się opłaca.
      Kiedyś w pracy policzyliśmy ile prądu przez rok zużywa żarówka setka świecąc przez 12 godzin dziennie. Wyszło nam że około 100 zł, a żarówka energooszczędna o świetle odpowiadającemu tej setce przez taki sam czas zużywa prądu za około 30 zł. Żarówki energooszczędne mają gwarancję na 2 lata i jeśli masz oryginalne opakowanie, bez problemu wymienią Ci przepaloną.
    • jop Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 10:43
      Jeśli tolerujesz to trupie światło albo masz nadmiar czasu na
      szukanie takich, które Ci podejdą, i jesteś z natury optymistą,
      czyli zakładasz, że nie spalą się po paru miesiącach...
      • sorbek Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 10:47
        Jak mówiłam philips świeci mi juz 5 lat reszta tez ponad dwa na bank takze chyba
        jakieś badziewko kupiłaś albo jakies stare były smile

        Trupie światło - zalezy kto co lubi mnie np odpowiada
        • jop Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 15:30
          Testowałam Philipsa, Osram i jakieś noname.

          Z tego wszystkiego ostał się tylko ten noname, którego toleruję, bo
          jest za mleczną szybą i nie ma większego znaczenia, jakim światłem
          świeci.

          Cała reszta już dawno powiększyła grono aniołków. Mówisz, że Obi i
          Castorama sprzedają stare żarówki? A to chamy niemyte.

          Mnie ta barwa światła i czas nagrzewania się do w miarę normalnego
          świecenia nie odpowiadają i nie poradzę. Cóż, zawsze zazdrościłam
          ludziom o zaniżonych wymaganiach, to bardzo ułatwia życie.
          • mujer_bonita Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 17:11
            A czemu tych żarówek nie reklamowałaś? Wymieniliby na nowe.

            > Mnie ta barwa światła i czas nagrzewania się do w miarę normalnego
            > świecenia nie odpowiadają i nie poradzę. Cóż, zawsze zazdrościłam
            > ludziom o zaniżonych wymaganiach, to bardzo ułatwia życie.

            Ubliżasz ludziom przez własną ignorancję smile Barwy światła żarówek
            energooszczędnych różnią się w zależności od modelu. Ja mam w domu
            Philips Softone i mają piękną ciepłą barwę. I wyobraź sobie ja
            jestem z tych bardzo wymagających smile
            • jop Re: Żarówki energooszczędne 12.01.09, 13:36
              Żadne z dotąd testowanych nie miała barwy światła, która by
              odpowiadała.

              Na dalsze testy nie mam czasu i nie mam ochoty wywalać kolejnych
              pieniędzy na eksperymenty. Możesz mi podesłać parę żarówek do
              wytestowania albo trzycyfrową kwotę na zakup takowych. Podać adres
              czy numer konta?
              • supermauzer Re: Żarówki energooszczędne 12.01.09, 16:06
                Podaj numer konta. Ale w zamian znikniesz z tego forum.
                • jop Re: Żarówki energooszczędne 13.01.09, 16:34
                  > Podaj numer konta.

                  Byle komu nie podaję, soraski.

                  > Ale w zamian znikniesz z tego forum.

                  Zmuś mnie.
          • sorbek Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 17:47
            zaniżone wymagania to chyba ty masz bo kupowałaś badziewne żarówki i myślałaś ze
            będą świeciły jak te droższe - nie ma czego zazdrościć bo akurat ja nie cierpię
            jasnego światła rażącego w oczy.Dla mnie to właśnie tanie żarówki są zaniżonymi
            wymaganiami
    • martha666 Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 16:26
      mam w domu kilka philipsów od 6 lat i wszystkie świecą,ja nie uważam
      żeby to było trupie światło
    • bursztynowa_radosc Re: Żarówki energooszczędne 09.01.09, 16:30
      Opłacają się, u siebie w domu mam je od zakupu mieszkania, więc porównania w
      wysokości rachunków nie mam, ale przemawiają do mnie artykuły i wyliczenia w
      prasie i Internecie.Sukcesywnie zmieniam też zarówki w domu mojej mamy, rachunki
      mniejsze. Zarówki które mam u siebie służą mi już ponad 3 lata, więc chyba
      całkiem nieźle. Barwa światła jest ciepła.
      • kiecha3 z innej beczki 12.01.09, 12:55
        mam takie pytanie odnośnie żarówek energooszczędnych..
        czy podczas nagrzewania się, zużywają one więcej, mniej, czy może tyle samo co prądu standardowa żarówka?
        Pytam, bo mam takową w kuchni.. i z uporem maniaka (stare przyzwyczajenia) gaszę tam światło... Jak wiadomo do kuchni często się wchodzi.. i często zapala światło.. stąd moje pytanie.. czy w tym czasie jak wejdę cyknę światełko sięgnę coś z lodówki i zrobię np. kanapki... żarówka nie zdarzy się rozgrzać... to wiem, ale czy w tym czasie prądu ciągnie więcej, czy mnie niż zwykła.. ktoś próbował mnie przekonać że na początku świecenia te energooszczędne zużywają nawet więcej prądu niż te zwykłe..
        poradźcie, bo być może zamiast oszczedzać robię wręcz odwrotnie ;/
        • sorbek Re: z innej beczki 12.01.09, 13:28
          robie dokładnie tak samo i też sie ciagle nad tym zastanawiam wink
          • b-b1 Re: z innej beczki 12.01.09, 16:15
            Elektrycy mówią dokładnie tak samo. Jeśli żarówka ma służyć jako-włącz-wyłącz-to lepiej sobie ją w danym pomieszczeniu darowac i założyć normalną.To tak jak z samochodem-każdy-najwięcej paliwa zużywa "na starcie". Sens oszczędności żarówek energooszczędnych jest w tych pomieszczeniach, gdzie dłużej świecą..
            Ja w kuchni mam dwie opcje-halogeny i lampę z żarówka energooszczędną..
            kiedy wpadam i wypadem-włączam halogeny-kiedy bytuje dłużej-włączam lampę..W przedpokojach, piwnicy, garażu, łazience-(tu też musze załozyć jedą wersję lampy z energooszczędną zarówką, do wieczornego moczenia)mam normalne żarówki-w pokojach(oprócz dziecięcego) energooszczedne.
            • sorbek Re: z innej beczki 12.01.09, 17:42
              dokładnie tak jak ja z tym ze używałam w kuchni tej "gorszej" opcji juz nie bedę
            • aaaguniaaa Re: z innej beczki 13.01.09, 09:10
              ogladalam niemiecki program w ktorym robili testy zarowek. testowali kilka
              rodzajow i to dosc dokladnie pod wzgladem zuzycia energii przy zalaczaniu. i
              okazuje sie ze ze jesli wychodzimy z pomieszczenia na dluzej niz 1sekunde to
              oplaca sie wylaczac wszystko za wyjatkiem neonowek (czy jak sie to zwie....
              takie rurki, te oplaca sie dopiero gdy wychodzi sie na dluzej niz 3sekundy smile
    • alina.walkowiak Re: Żarówki energooszczędne 12.01.09, 19:27
      Ja też nie lubię światła tych energooszczędnych żarówek. Zrezygnowałam z nich
      jakiś czas temu. Mówicie, że teraz są już takie ulepszone, które imitują światło
      zwykłej żarówki? Jakie są najlepsze? Może jeszcze raz zaryzykuję i sprawdzę smile
      • b-b1 Re: Żarówki energooszczędne 12.01.09, 20:47
        Teraz naprawdę jest duży wybór..nie tylko kształtu(bo kiedyś takie obrzydliwe cuś wystawało mi z żyrandola-teraz są np kule) ale i "koloru" światła. Kupiłam ostatnio Philipsa softone-ciepłe normalne światło-dla mnie bomba!
    • magdalaena1977 Re: Żarówki energooszczędne 12.01.09, 23:33
      A jak sobie radzić z szybkością zapalania się ?
      U mnie w łazience świetlówka się nie sprawdziła, bo zanim się rozpaliła na dobre
      już przestawała być potrzebna.
      Teraz mam w ampli jedną klasyczną żarówkę 100W, ale słyszałam, że mają je
      przestać produkować, bo są nieekologiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka