Dodaj do ulubionych

Oszczędzanie prądu.

14.03.09, 09:00
Chcialam podpowiedziec jak oszczędzic prąd,po prostu wszystko co mam
w pokoju podlaczylam do listwy przeciw przepieciowej,niebyla tania
ale teraz co wieczor wylaczam ta listwe co wieczor jak klade sie
spac i nic nie ciagnie mi pradu oprocz lodówki. Rachunek zmniejszyl
sie w ciagu 3mies.o 37zł.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Oszczędzanie prądu. 14.03.09, 13:40
      Robie tak od lat, wszystko mam w listwach na wyłącznik i na noc wyłączam.
      • majka.da Re: Oszczędzanie prądu. 14.03.09, 22:35
        Ja ostatnio kupiła taką listwę, która oprócz wyłaczknika głównego ma takzee wyłaczniki przy każdym gniazdku. W tem sposób np. gdy mam właczonego kompa, to mogę sobie wyłączyć internet, gdy mi niepotrzebny albo lampkę. Dobra rzecz. Przy TV też mam taką listwe,ale niestety ja zawsze usypiam przy TV, wiec siłą rzeczy mam właczony cała noc na czuwaniu i listwę też, takze tu nie oszczędzamsad
        • kamilabcde Re: Oszczędzanie prądu. 29.03.09, 14:42
          Wow,

          Proste i genialne, muszę też spróbować listwy.
          Z mojej strony mogę dorzucić świetny i niespotykany sposób na oszczędzanie prądu
          pobieranego przez lodówkę. Lodówka to z reguły około 40% rachunku za prąd, a
          można oszczędzić 25% tego. Opis jak to zrobić jest tutaj
          oszczedzaj.unl.pl/lodowka.html. Prosta modyfikacja z tyłu lodówki.
          • serendepity Re: Oszczędzanie prądu. 30.03.09, 10:16
            Niewatpliwie lodowka pozera sporo pradu. Od czasu jak wylaczylam mala lodowke
            zabudowana pod blatem niezidentyfikowanej firmy i klasy energetycznej i
            podlaczylam gigantyczna wolnostojaca lodowke klasy A spadlo mi zuzycie pradu.
            Sprawdzam co tydzien stan licznika, wiec bylo to od razu widoczne.

            Poza tym staram sie wylaczac komputer z pradu jak wychodze, ale nie zawsze
            pamietam. Wylaczanie wiezy odpada, bo musialabym nastawiac zegar za kazdym
            razem. Zastanawialam sie ile pradu ciagnie kuchenka elektyczna, kiedy jest nie
            uzywana. Czy cos poza zegarem zre prad?
          • dominikjandomin Re: Oszczędzanie prądu. 30.03.09, 10:31
            kamilabcde napisał:

            > Z mojej strony mogę dorzucić świetny i niespotykany sposób na oszczędzanie prąd
            > u
            > pobieranego przez lodówkę.

            Do tego nalezy pamiętać o ... czyszczeniu tego rusztu z tyłu z kurzu. I
            pozostawieniu tam wentylacji dobrej.
        • kamilabcde Re: Oszczędzanie prądu. 29.03.09, 14:47
          Sorry, link się źle dodał, opis jest na
          oszczedzaj.unl.pl/lodowka.html
          • jmk22 Re: Oszczędzanie prądu. 30.03.09, 14:52
            po ostatnim rachunku za prąd, postanowiłam odłączyć od prądu
            mikrofalówkę,pralkę,dvd,telewizor i radio. Włączam jak jest
            potrzebne bo wszystkie diody i zegary w tych urządzeniach jednak
            sporo prądu pobierają. Robię już tak od 2 miesięcy, po
            przeliczeniach zaoszczędziłam około 35zł miesięcznie.
            • meaby Re: Oszczędzanie prądu. 30.03.09, 22:57
              gdzieś ostatnio obiło mi się o uszy
              że wszystkie urządzenia typu ładowarki do komórek
              w momencie jak nie pracują a są włączone do gniazdka
              pobierają aż 30% energii
              zakładając, że 100% to jak ładują

              nie zagmatwałam?
              wink
              • luc.as Re: Oszczędzanie prądu. 01.04.09, 14:31
                Nie zagmatwałaś i jest to prawda. generalnie wszystko czego nie używamy należy
                odłączyć od prądu (wyjąć wtyczkę - dość uciążliwe), bądź listwa z wyłącznikiem -
                "pstryk" i po sprawie.
    • luc.as Re: Oszczędzanie prądu. 31.03.09, 20:08
      Proponuję zainteresować się:
      1) świetlówkami energooszczędnymi.
      Przykład: zamiast żarówki 100 W - świetlówka 20 W.
      Oszczędności można liczyć w setkach zł/miesiąc przy kilkudziesięciu żarówkach
      2) żarówkami/halogenowymi
      W lampce miałem 2 halogeny 2 x 50W. Teraz mam dwa halogeny diodowe (2 x 2,5 W). Miałem 100 W - mam 5 W. Co prawda trochę słabiej świecą, ale zawsze mogę sobie włączyć 4 czy nawet 10 sztuk bo pobór prądu będzie śmiesznie niski. A i żywotność o wiele większa niż tradycyjnych żarówek.

      Zarówno świetlówki jaki halogeny diodowe wystarczy po prostu zamienić. Bez żadnych przeróbek. Są na mały gwint, na duży, halogeny mają normalne bolce (cienkie wąsy), albo takie grubsze (GU10).

      Przed wymianą hurtową oświetlenia radziłbym pooglądać takie żarówki, zobaczyć jakie dają światło i dopiero kupić. Jeśli przymierzamy się do zakupu np. świetlówki 18 W to zachowawczo warto wybrac ciut mocniejszą. Z moich dośw. (Philips, Carrefour, Tesco, GE, Polux i in.) wynika, że dobre i tanie są świetlówki Philipsa (8,50 na allegro) i firmy Polux.

      I tak w jednym pokoju, gdzie do tej pory miałem 40W+2x50W+40W+75W /255W/ mam teraz: 7W+2x2,5W+13W+18W /43W/
      • helaa1 Re: Oszczędzanie prądu. 31.03.09, 20:54
        I znowu sie czegos dowiedziałam choc zdawało mi sie ,że wszystko
        ok robie by zmniejszyc koszty...dzięki i pozdrawiam
      • aaaguniaaa luc.as 31.03.09, 22:33
        zdradz prosze gdzie i za ile kupiles zarowki diodowe. bo mnie przerazila cena.
        40zl za odpowiednik chyba 40w. a niewiele tansze juz prawie wcale nie swiecily.
        a dla mnie te 40w sa minimum bo obecnie mam 2x50 jako jedyne oswietlenie
        lazienki i nawet nie mam jak i gdzie zamontowac czegos dodatkowego.
        i zastanawiam sie juz chyba z miesiac czy nie zmienic lampy i znalezc cos na
        zwykle (tzn energooszczedne) zarowki
        • luc.as Re: luc.as 01.04.09, 12:55
          Zdradzam smile
          Kupowałem kiedyś po 20-22 zł. Teraz widzę że trochę podrożały:
          www.allegro.pl/item592266223_zar_gu10_48led_230v_2_5w_120st_c_bialy.html
          Z kolei czegoś takiego nie widziałem jak świeci, ale może to jest lepsze:
          www.allegro.pl/item564243294_gu10_7_w_energooszczedna_do_opraw_halogenowych.html
          Dziś znalazłem coś takiego:
          www.allegro.pl/item587634588_ciepla_zarowka_80_led_gu10_230v_szerokokatna.html
          Tylko ta cena...
          Jako jedyne oświetlenie w łazience wydaje mi się, że 2 halogeny diodowe to może
          być mało... Chyba że te mocniejsze (3,5 W). Z tego co wiem to są 0,7W; 1,1W
          (1,5W); 2,5W i dziś znalazłem 3,5W. Będę musiał gdzieś spr. zobaczyć jak świecą
          te 3,5W.
          Zamiana na energooszczędne to też dobry pomysł, ale trzeba lampę kupić,
          podłączyć, a tak wymieniłoby się tylko halogena na LED'a
          • aaaguniaaa Re: luc.as 01.04.09, 14:03
            dziekismile

            ja wlasnie ogladalam te 80led w sklepie (chyba inna firma) ale pisalo na nich ze
            odpowiada 40w. no i to mnie najbardziej zniechecilo bo w sklepie moglam zobaczyc
            jak swieci i swiecilo slabo. no a cena... no i niestety znalazlam tylko jeden
            sklep w ktorym moglam zobaczyc jak swieca te zarowki. w innych mieli rozne inne,
            niby podobne ale bez mozliwosci sprawdzenia, no i wszedzie z niewielka iloscia
            diod. no ale to bylo ze 2 miesiace temu...

            lazienka malutka wiec 2x 50 w zupelnosci wystarcza. najwyzej kupie 1 z tej
            ostatniej aukcji (odbiore osobiscie wiec bedzie taniej) i sprawdze czy
            wystarczajaco mocno swieci. moze akurat te sa lepsze i zostanie jedna zwykla i
            jedna diodowa (i przynajmniej 46,5w mniej).jak nie zauwaze zbytniej roznicy to
            pozniej dokupie druga, jak nie to jednak zaczne szukac nowej lampy pasujacej nad
            lustrem smile
            • luc.as Re: luc.as 01.04.09, 14:22
              Jeśli masz możliwość oglądnięcia na żywo - to zobacz zanim kupisz/zalicytujesz.
              Te odpowiedniki to byzydura. Zwracaj uwagę na ilość diod LED, moc i ilość
              lumenów. Te wszystkie szacunki, że to odpowiednik 40W czy 60W to tak na oko,
              coraz częściej sprzedawcy piszą, że to ich subiektywna ocena (czytaj nie jest to
              pewna opinia).
          • araceli Re: luc.as 01.04.09, 14:13
            luc.as napisał:
            > Tylko ta cena...

            Cenę da się przeżyć - bo w zasadzie są wieczne tylko światło dają okropne sad Kupiłam do korytarza na próbę i pierwsze skojarzenie - prosektorium!
            • luc.as Re: luc.as 01.04.09, 14:30
              Warto zwrócić uwagę na barwę światła (2700K czy 6400K), czasem producenci po
              prostu piszą barwa ciepła /2700K/ albo zimna /6400K/. Generalnie do użytku
              domowego lepsze są ciepłe. Niestety z mojego dośw. wynika że co producent to
              inne określenia stąd można kupić te same rzeczy u kilku producentów i mieć 5
              różnych żarówek.
              Ja ostatnio kupiłem halogeny LED firmy POLUX i zarówno LED'y jak i
              świetlówki/żarówki mają porządnie opisane, nie ma żadnych niedomówień i jestem
              zadowolony.
              Warto zwrócić też uwagę na "ilość światła" czyli ilość lumenów (lm). Są
              producenci którzy mają żarówki np. 20W i daje ona 1000 lm. A inny producent ma
              żarówkę 18W i daje ona 1100 lm (czyli ciągnie mniej prądu a daje więcej światła).
              I tak z praktycznego punktu widzenia. Zauważalne różnice w ilości lm to raczej
              setki a nie dziesiąt lm. Czy 1100 lm czy 1180 to raczej mała różnica. Natomiast
              1200 a 1400 to już powinien statystyczny Kowalski zobaczyć smile
              • aaaguniaaa Re: luc.as 01.04.09, 16:03
                no wlasnie, zeby chcieli wszystko doladnie opisywac... no i zeby to sie zgadzalo
                z opisem. najwiekszy problem z ledami to to ze pakowane sa w plastikowe blistry
                i sprzedawcy nie chca otwierac by pokazac jak swieca. pan od tych 3,5w tez sie
                na to nie zgodzi wiec jesli w ciagu najblizszych 2tyg. (bo wczesniej i tak nie
                kupie) bedziesz mial okazje je sprawdzic to prosze o opinie smile

                ostatnio kupilismy do kuchni taka kierownice (25w, swieci podobno jak 150) bo
                maz sie uparl ze musi ja kupic, jest swietna i daje bardzo duzo swiatla
                • luc.as Re: luc.as 02.04.09, 19:22
                  To zależy od producenta. Ja dziś kupiłem jedną 80 LED - była zapakowana w
                  pudełeczku. Sprzedawca zademonstrował mi jej działanie. Diabelsko droga - 39 zł.
                  Moim subiektywne zdanie - świeci faktycznie lepiej. Światło jest troszkę
                  bardziej "żółte" od 2,5W którą mam. Teraz w lampce mam jedną 2,5W zimną i ta
                  3,5W ciepłą. Jak skieruję obie żarówki w to samo miejsce to fajny dają efekt
                  światło jest takie lekko ciepłe i nie jest przytłaczająco żółte. Tak to u mnie
                  wygląda, w moich warunkach. Problem w tym, że docelowo będę chciał zamontować
                  tych żarówek z 15 w sumie... 15 x 39 zł = 580 zł. Po roku się zwróci? A potem
                  będzie świecić jeszcze 15 lat wink
                  Podejrzewam, że z czasem powinny te wszystkie świetlówki i LED'y stanieć. Na
                  razie mało firm to sprzedaje, nowość, leci na fali eko.. więc ceny są spore.
      • serendepity Re: Oszczędzanie prądu. 01.04.09, 09:41
        Czy mianem swietlowki okreslasz te stare typy swietlowek, ktore byly kiedys w
        budynkach biurowych/szkolach itp? Bo ja mam cos takiego we wnece balkonowej i
        chetnie bym wymienila to na cos energooszczednego.
        • serendepity Re: Oszczędzanie prądu. 01.04.09, 09:45
          Juz wiem, to sie nazywa swietlowki liniowe. Nie wiedzialam, ze robia takie
          energooszczedne, poszukam zaraz w necie gdzie i za ile kupic smile
        • luc.as Re: Oszczędzanie prądu. 01.04.09, 12:59
          Te stare świetlówki (tradycyjne długie cz krótsze) to też całkiem niezłe
          rozwiązanie. Warto sprawdzić jaką mają moc. Ja mam taką długą wąską (z 50 cm ona
          ma) i ma moc 13W - to całkiem nieźle, a świeci na prawdę mocno. Lampki biurkowe
          np. w IKEI można dostać z takimi małymi świetlówkami jak rurka, albo zawinięte i
          też mają 13W. Mam taką nad biurkiem i świeci super.
          Z tego co zaobserwowałem to świetlówki (te na gwintach żarówkowych) lepiej
          świecą, czy wydaje mi się że więcej światła dają jeśli znajdują się w jasnej
          oprawie /może to jakaś autosugestia/?
          • alpepe Re: Oszczędzanie prądu. 01.04.09, 14:27
            świetnym sposobem zaoszczędzenia na oświetleniu są właśnie przezroczyste oprawy
            i białe ściany, światło nie jest tak intensywnie pochłaniane, jak przy ciemnych
            oprawach, meblach i ścianach.
          • serendepity Re: Oszczędzanie prądu. 02.04.09, 10:10
            Sprawdzilam swoje swietlowki i oznaczone sa one 65/80W. Wziawszy pod uwage, ze
            po wlaczeniu swieca sie 4 na raz to chyba sporo pradu zzeraja. Nie wiem tylko
            jakie parametry powinny miec odpowiedniki enrgooszczedne, jesli sa takowe. No i
            pytanie czy oplaca sie je wymieniac, bo nie wiem ile bede mieszkac w tym
            mieszkaniu i czy kiedykolwiek zaoszczedze na rachunku na tyle, zeby oplacalo sie
            wymienic wszystkie 4 na raz. Uzywam ich moze z godzine dziennie, a teraz dni sa
            coraz dluzsze wiec moze w ogole ich nie bede uzywac.
            • luc.as Re: Oszczędzanie prądu. 02.04.09, 19:13
              Można zamienić na takie które będą dawały wystarczającą ilość światła, albo nie
              wymienić w ogóle - jak piszesz.
              A może najlepiej/najtaniej/najszybciej byłoby wyjąć jedną albo 2 z tych które
              tam są...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka