Dodaj do ulubionych

nie chcę płacić 1/6 rachunku

25.03.09, 16:31
Nie chcę płacic 1/6 rachunku z Enionu, bo uważam że:
1. skoro jestem poza domem ok 10h/dzień
2. oszczędzam prąd - w tańszej taryfie włączam urządzenia elektryczne
to nie jestem zobowiazana do płacenia 1/6.
Zastanawiam się jak policzyć moje zużycie pradu?
Chciałabym sobie policzyć zuzycie prądu w taniej taryfie na:
5-7 x 10-cio minutowa kąpiel pod prysznicem
2x tydzień pranie w pralce (do 5 kg ubrań)
7 x 5-cio minutowe suszenie włosów suszarką
nie wiem tylko jak długo mam zapalone światło w pokoju (nieoszczędnosciowe
żarówki)
radio sporadycznie (w weekendy najczęściej)
komputera nie włączam w ogóle, tv nie mam.
Wiem, że to trochę drobnicowa praca, ale chciałąbym wiedziec czy ktos sobie
coś podobnego liczył? smile
Obserwuj wątek
    • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 17:01
      Ale o co Ci chodzi? Płacisz za to, co zużyjesz. CAŁY rachunek. I tyle.
      • evezu Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 17:59
        ja zrozumiała, że autorka postu mieszka z 5 innymi osobami i nie chce placić
        swojej 1/6 rachunku;
        nie wiem jak to wyliczyć
        • linn_linn Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 19:15
          Jesli sa tam jeszcze inne osoby, to kazda z nich ma prawy do indywidualnego
          rozliczenia, a suma powinna tez dawac laczna kwote rachunku. Jest cos takiego:
          www.diw-punkt.de/FHT-9999/Energy-Meter_engl.html
          Moze pomoc w rozliczeniach.
        • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 08:48
          Dobrze zrozumiałaś smile
          Chcę płacić za prąd, który zużyłam, a podstawy mam do tego, bo jak w/w: 5 dni w
          tyg. jestem ok. 10h poza domem, a prądu używam w taryfie tańszej.
          Skoro mieszkam z 5 osobami, które zużywają prądu więcej niż ja [bo siedzą w domu
          prawie cały czas, a na pewno więcej niż ja], to w imię czego mam płacić szóstą
          część?
          • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 12:56
            nuova napisała:

            > Dobrze zrozumiałaś smile
            > Chcę płacić za prąd, który zużyłam, a podstawy mam do tego, bo jak w/w: 5 dni
            > w
            > tyg. jestem ok. 10h poza domem, a prądu używam w taryfie tańszej.
            > Skoro mieszkam z 5 osobami, które zużywają prądu więcej niż ja [bo siedzą w dom
            > u
            > prawie cały czas, a na pewno więcej niż ja], to w imię czego mam płacić szóstą
            > część?

            Wyprowadź się.
    • beatrycze123 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 19:55
      Chcesz popaść w konflikt ze współlokatorami w zamian za 10-15 zł niższy rachunek?

      Jeden mój znajomy oświadczył koledze, że nie powinni dzielić po równo kosztu
      papieru toaletowego, bo tenże znajomy większość potrzeb załatwia w pracy, i
      zużywa znacznie mniej produktu...
      • alina.walkowiak Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 20:00
        Narzeczony mojej koleżanki twierdził, że nie będzie się składać po połowie na
        wydatki pt. chemia i kosmetyki, bo on mniej zużywa i to nie fair. Szkoda, że nie
        zauważył, że narzeczona zjada o połowę mniej od niego uncertain

        Ludzie, nie popadajmy w skąpstwo!
        • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 20:27
          alina.walkowiak napisała:

          > Narzeczony mojej koleżanki twierdził, że nie będzie się składać po połowie na
          > wydatki pt. chemia i kosmetyki, bo on mniej zużywa i to nie fair.

          Gdyby moja narzeczona wyjechała z takim tekstem, to bym jej spakował walizki i
          kazał się wynosić.
      • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 08:57
        beatrycze123 napisała:

        > Chcesz popaść w konflikt ze współlokatorami w zamian za 10-15 zł niższy rachune
        > k?

        Chyba żartujesz z tym konfliktem. Że nie chcę sponsorować kogoś, to od razu ma
        być konflikt? 5-tka lokatorów nie daje mi pieniążków na moje potrzeby, wiec
        problemu nie widzę.
    • miska_malcova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 25.03.09, 20:05
      nuova napisała:

      > Nie chcę płacic 1/6 rachunku z Enionu, bo uważam że:
      > 1. skoro jestem poza domem ok 10h/dzień
      > 2. oszczędzam prąd - w tańszej taryfie włączam urządzenia elektryczne
      > to nie jestem zobowiazana do płacenia 1/6.
      > Zastanawiam się jak policzyć moje zużycie pradu?
      > Chciałabym sobie policzyć zuzycie prądu w taniej taryfie na:
      > 5-7 x 10-cio minutowa kąpiel pod prysznicem
      > 2x tydzień pranie w pralce (do 5 kg ubrań)
      > 7 x 5-cio minutowe suszenie włosów suszarką
      > nie wiem tylko jak długo mam zapalone światło w pokoju (nieoszczędnosciowe
      > żarówki)
      > radio sporadycznie (w weekendy najczęściej)
      > komputera nie włączam w ogóle, tv nie mam.
      > Wiem, że to trochę drobnicowa praca, ale chciałąbym wiedziec czy ktos sobie
      > coś podobnego liczył? smile

      kobieto, ale o co chodzi?
    • amused.to.death Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 09:38
      a czy swoją 1/6 lodówki też będziesz wyłączać wychodząc z domu?
      • maplawczerwonym2 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 12:24
        dla mnie to juz tez skapstwo i nie chcialabym miec takiego
        wspollokatora,a mieszkalam przez cale studia w mieszkaniu
        wynajmowanym na spolke
        lodowke macie wspolna, nie wiem jak z ogrzewaniem i innymi rzeczami,
        zuzycie wody tez tak liczysz?
        to sa uroki mieszkania razem i ja nie szarpalabym sie ze znajomymi o
        10PLN
        i mysle, ze zareaguja na to zdziwieniem i dezaprobata, nawet jak
        tego nie powiedza na glos
        • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 12:38
          maplawczerwonym2 napisała:

          > dla mnie to juz tez skapstwo

          Każdy mierzy swoja miarą.

          > i mysle, ze zareaguja na to zdziwieniem i dezaprobata, nawet jak
          > tego nie powiedza na glos

          Nie muszą mówic, ja przestałam upominać ich o gaszeniu światła po ich wyjściu z
          łazienki.
          Szukam oszczędności (a za 10zl zjem obiad na mieście, np) i nie zamierzam być
          sponsorką rozrzutników.
          Nawet nie wiesz ile Ci ludzie marnotrawią wody i prądu, wiec nie rozumiem
          dlaczego osądzasz moje zachowanie pomimo, że nie znasz całej sytuacji?
          • linn_linn Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 12:52
            Mysle, ze prawda lezy po srodku. Niestety energia elektryczna jest coraz
            drozsza, pieniedzy w kieszenie coraz mniej / a przynajmniej w ostatnim czasie
            liczymy je dokladniej / i takie wspolne mieszkanie moze byc uciazliwe.
            Szczegolnie jesli ktos nie liczy sie z kosztami: i tak placi sie razem. Po
            prostu z niektorymi osobami mozna mieszkac razem, z innymi nigdy. I nie chodzi
            tu tylko wspolne wydatki. Jedyna rada to chyba jasno okreslic zasady korzystania
            z wspolnego mieszkania i egzekwowac to. W przeciwnym razie pozostaje chyba
            niesttey tylko zmienic wspolokatorow. Tyle ze przy ilosci 6 zawsze bedzie trudno.
            • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:23
              Wiesz, kilka lat temu usiedliśmy razem i usatliliśmy zasady. Tylko, że kilka
              osób powiedziało "tak" ale nie stosowało się do zasad. Czekanie na to, że
              ksiażniczki się zreflektują "trochę" mnie irytuje.
          • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 12:58
            nuova napisała:


            > Szukam oszczędności (a za 10zl zjem obiad na mieście, np) i nie zamierzam być
            > sponsorką rozrzutników.

            A ja za 5 zł w domu. Kto więcej oszczędzi, rozrzutnico?

            > Nawet nie wiesz ile Ci ludzie marnotrawią wody i prądu, wiec nie rozumiem
            > dlaczego osądzasz moje zachowanie pomimo, że nie znasz całej sytuacji?

            Wyprowadź się, znajdź sobie dom tylko dla siebie, będziesz miała z głowy
            rozrzutników.
            • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:24
              dominikjandomin napisał:

              > A ja za 5 zł w domu. Kto więcej oszczędzi, rozrzutnico?

              odpierwaistkuj sie ode mnie
              • f.l.y Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:29
                a tu masz ten miernik

                www.into.pl/miernikenergii/

                w sumie zaciekawił mnie Twój wątek na tyle, że sama sobie sprawdzę
                ile zużywam smile tak z ciekawości...
                bo specjalnie dużo nie płacę w porównaniu do tego, jak używam...

          • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:15
            To skłoń współlokatorów do oszczędności (jeśli rzeczywiście
            marnotrawią, typu zostawianie światła w nieużywanym pomieszczeniu,
            bo gdyby mnie ktoś bo skłaniał do jakiś idiotycznych akcji w stylu
            siedzenia po ciemku w imię oszczędności, to zostałby wyśmiany z
            tarzaniem się i popiskiwaniem), zmień współlokatorów na bardziej
            kompatybilnych albo mieszkaj sama - wtedy będziesz mieć pełen luz,
            łącznie z możliwością nieużywania lodówki w zimie.

            Innych możliwości nie widzę, bo szacowanie udziałów w postaci
            przeliczania na kilowaty minut używania suszarki to jakaś kompletna
            patologia - przecież 1/6 rachunku za prąd to jakieś fistaszki, nie
            mieszkacie wszak chyba w ogrzewanej prądem rezydencji o metrażu 600
            m2?

            Jak się ktoś decyduje na kołchozowy model mieszkania, to powinien
            się wkalkulować takie drobne niedogodności i nierówności jak to, że
            czasem zapłaci 50 groszy więcej za prąd zużyty przez kogoś innego.
            • linn_linn Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:28
              Fistaszki? Nie sadze: przejrzyj inne watki, coraz wiecej dyskusji na temat
              wysokich rachunkow za prad. A bedzie jeszcze drozszy.
              • plum1000 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:32
                wyliczylas co do minut ile zuzywasz pradu na te czy inne
                czynnosci.ale nie widze bys uwzglednila to ze spora czesc rachunku
                za prad jest to oplata stala za przesyl prądu czy jakos tak sie to
                nazywa. Nie wiem ile ona dokladnie wynosi ale wiem ze duzo.
                ile ci wychodzi tego pradu miesiecznie?
                • plum1000 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:36
                  Ija tez mysle ze tego pradu placi niewiele. 20-25zl? celuje tak
                  biorac pod uwage moj rachunek za prad ..jest nas dwojka ale tv idzie
                  po 6 h dziennie czasem mniej. wode ciepla mam akurat nie na prad.
                  lodowka.suszarka codzienie,komputer po 5 h dziennie, ladowanie
                  komorek.mam maly metraz i mam w lazience zarowki zwykle halogenki,
                  wpokoju ida 3 zarowki zwykle po kilka h dziennie, w kuchni jest
                  oszczedna, wkorytarzu tez zwykla zarowka. i za prad przyszlo mi po
                  ok 50zl mcznie.
              • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:35
                DLA MNIE prąd używany do celów niegrzewczych to fistaszki - tak
                oceniam po własnych rachunkach, a oszczędni prądowo nie jesteśmy:
                komputery, których prawie się nie wyłącza, często używany piekarnik
                elektryczny, zmywarka, pralkosuszarka i mój wstręt do
                energooszczędnych żarówek (o dużej lodówce nawet nie wspominam, bo
                to oczywista oczywistość). A ona jeszcze płaci tego 1/6, w związku z
                czym pewnie jest to walka o równowartość czapki gruszek. Żenada.
                Poruta. Żal.pl.
                • linn_linn Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:48
                  Fistaszki dla ciebie, a watek zalozyl ktos inny. Nie robmy innym rachunkow w
                  kieszeni.
                  Prawdopodobne to, co autorke watku zlosci to fakt, ze tylko ona zwraca uwage na
                  zuzycie pradu i oplaty. Niektorzy wlaczaja swiatlo w calym domu, inni zwracaja
                  uwage na niepotrzebne zapalone zarowki. Nawet w rodzinie tak sie dzieje,
                  niekoniecznie we wspolnym mieszkaniu.
                  • plum1000 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:53
                    aja nie slyszlam jeszcze ze mieszkajac w 5 czy 6 osob mozna liczyc
                    na to ze wszystkim bedzie wszystko pasowalo i nie bedzie starć.
                    zawsze moze autorka pomieszkac saama ale wiadomo ile wynosi dzis
                    czyns. a dzielac ten czynsz na 6 osob placi pewnie niewielkie
                    pieniadze niz jakby miala mieszkac sama.
                    nie da sie zmusisz niektorych do gaszenia swiatla czy innych
                    oszczednosci.Ciebie to razi (mnie osobiscie tez np.niegaszenie
                    swiatla za soba)dla innych do cos o czym nie mysla wychodzac
                    zpomieszczenia. I albo sie przyzwyczaisz do ich przyzwyczajen albo
                    trzeba zmienic lokatorow lub lokum.
                  • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 13:55
                    Całe to forum to tak naprawdę robienie rachunków w kieszeni. Sobie,
                    komuś, do wyboru, do koloru.

                    Nie, ją nie tylko złości, że inni marnotrawią, ona chce się bawić w
                    jakieś absurdalne wyliczenia, ile prądu zużywa biorąc prysznic 7 x w
                    tygodniu (BTW, myje się raz dziennie? fuj!) i płacić dokładnie za
                    tyle, ile jakoby zużywa.
                    • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:13
                      Skoro tyle zlosliwosci i wsibstwa w twoich postach o mnie/do mnie, to po co je
                      czytasz i odpowiadasz?
                      • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 15:16
                        Nie wiem, co to jest "wsibstwo", ale dobrze brzmi. Podoba mi się.
                      • martyna.28 Nie zwracaj na nia uwagi. 26.03.09, 18:12
                        nuova napisała:

                        > Skoro tyle zlosliwosci i wsibstwa w twoich postach o mnie/do mnie, to po co je
                        > czytasz i odpowiadasz?

                        Bo to sfrustrowana,zakompleksiona forumkasmile)
                    • f.l.y Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:21
                      nie czepiajcie się dziewczyny, dlaczego ma nie wiedzieć za ile tego
                      prądu zużywa? wcale nie jest to absurdalne, dlaczego ma robić za
                      sponsorkę?
                      szkoda tylko, że najlepszą radą jest 'wyprowadź się' albo zmień
                      lokatorów... - bardzo, ale to bardzo pomocne pomysły..

                      kiedyś energetyka do faktur załączała taką ulotkę, co ile pobiera
                      prądu - czajnik, pralka itp - poszukaj w necie na stronie stoenu
                      albo wygooglaj może?

                      pamiętaj, że na rachunek za prąd sklada się też opłata przesyłowa i
                      jakieś tam abonamentowe opłaty chyba

                      wcale nie dziwię się, że nie chcesz płacić za innych i bez względu
                      na to, czy to 5 czy 10 zł a może więcej - w ciągu roku to wyjdzie
                      całkiem niezła kwota i nie dziwię Ci się, że wolisz za to zjeść
                      obiad..

                      jeszcze jedno - w ostatnich miesiącach w babskich pisemkach
                      widziałam takie urzadzenie podobne do czasowego włącznika, które
                      liczy zużyty prąd - podłącza się to do gniazdka, a potem podłącza
                      się urządzenie, ktore używasz..

                      • f.l.y Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:23
                        tu jest stronka, gdzie podane są zużycia

                        termodom.pl/epbd/energooszczednosc/oszczedzanie_energii_elektrycznej

                        • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 14:28
                          Dzięki Fly, można na Ciebie liczyć smile
                      • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 15:14
                        Bo nabycie tej wiedzy i zastosowanie jej w tej sytuacji będzie tak
                        kosztowne, że ewentualne korzyści finansowe nie będą opłacalne dla
                        każdego, kto ma stawkę godzinową wyższą od, powiedzmy, roznosiciela
                        ulotek.
                      • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 15:22
                        f.l.y napisała:


                        > szkoda tylko, że najlepszą radą jest 'wyprowadź się' albo zmień
                        > lokatorów... - bardzo, ale to bardzo pomocne pomysły..

                        A masz inne? Jak chcesz to wprowadzić w domu zamieszkałym przez 6 róznych osób?

                        "Ja wyliczyłam" może być konttrargument "a ja wyliczyłem"... i wojna gotowa.

                        A świecenie światła w pokoju, gdy siedza tam dwie osoby? Dzielić na pół? I co do
                        minuty spisywac, kto gdzie ile spędza?

                        >
                        > kiedyś energetyka do faktur załączała taką ulotkę, co ile pobiera
                        > prądu - czajnik, pralka itp - poszukaj w necie na stronie stoenu
                        > albo wygooglaj może?

                        Taka ulotka jest g... warta. czajnik czajnikowi nierówny, a w takim samym...
                        można różnie gotować.


                        > jeszcze jedno - w ostatnich miesiącach w babskich pisemkach
                        > widziałam takie urzadzenie podobne do czasowego włącznika, które
                        > liczy zużyty prąd - podłącza się to do gniazdka, a potem podłącza
                        > się urządzenie, ktore używasz..

                        Jest takie.

                        Ale jak policzyć lodówkę? Równo na 6, czy może wg kilogramogodzin
                        przechowywanego wkładu? A światło w pokojach?
                        • f.l.y Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 15:44
                          dominiku:

                          dziewczyna napisała: czy ktoś robił sobie takie wyliczenia i że
                          chciałaby wiedzieć ile płaci za zużycie takie a siakie

                          w odpowiedzi dostaje: wyprowadź się


                          to jest odpowiedź na zadane pytanie?


                          pytasz czy mam inne pomysły - no miałam, linki jej załączyłam -
                          niech sobie liczy dziewczyna, jak ma czas..

                          co do wielu zdań 'a ja wyliczyłem' - masz rację...
                          wszystko zależy od ludzi..


                          przecież wiadomo, że dziewczyna nie będzie liczyła do czwartego
                          miejsca po przecinku, ale chce się zorientować co i jak..
                          a zebrała tu niewiadomo czemu na swoją głowę, że niby jakieś
                          fanaberie ma i uskutecznia..

                          • elen.ce Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 16:08
                            ja na studiach w dobrych kilku wynajmowanych pokojach mieszkałam, z
                            róznymi ludźmi. Raz w kamienicy, gdzie nawet w upał na zewnątrz
                            siedziałam w bluzce z długim rękawem, wspólokatorzy nie pozwalali
                            włączac ogrzewania w zimie, ja włączałąm oni wyłączali.
                            Wyprowadziłam się, bo takiego mrozu nie dało się wytrzymac.
                            Ale to wyjątek był, w innych mieszkaniach wszyscy zawsze 'szastali'
                            mediami - nikt światła nie gasił, nie oszczędzał wody, ogrzewania.
                            Nie przyszłoby mi do głowy żądac, że mam płacic mniej, choc w sumie
                            powinnam, bo wtedy pracowałam, studiowałm, całymi dniami mnie nie
                            było w domu, nie miałam kompa (rety kiedy to bylo wink ) ani tv, a oni
                            mieli włączone po 24h.
                            Więc przyjęłam zasadę 'kiedy wejdziesz między wrony...' i też nie
                            oszczędzałam.
                            Nie uważam, by płacenie po równo było uczciwe - mnie nikt nie
                            sponsoruje, to dlaczego ja mam kogoś?? Ale jednocześnie nie widzę
                            sesownego rozwiązania. Gdy mieszka się w parę osób zawsze ktoś
                            będzie pokrzywdzony, niestety.
                            • asia.asz Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 16:53
                              zgadzam sie z powyzszym
                              nie bede juz opisywala moich przezyc z przeszlosciwink dodam tylko ze tez staram sie zwracac uwage na gaszenie swiatla, marnotrawienie wody itp i czasem mnie wkurza wspolokator ktory zostawia swiatlo wlaczone na korytarzu jak idzie zrobic jedzenie do kuchni i ono ciagle sie pali, czesto zgaszam, ale nie pomyslalam zeby jakos sie inaczej rozliczac, on moze zuzywa w ten sposob wiecej swiatla, ja moze wiecej wody - mieszkajac z nim juz zyskuje bo mam duze mieszkanie na ktore nie byloby mnie stac (wlasciwie nas, bo mieszkam z rodzinka) i w fajnym miejscu

                              co do autorki watku, chcesz sie liczyc dokladnie, ale czy bedziesz tez liczyc ile swiatla zuzyjesz przechodzac korytarzem (zapewne macie korytarz, bo tyle osob to duze mieszkanie) i to za kazdym razem? zeby nie poszlo w druga strone i jak czegos zapomnisz zapisac (a takie zapisywanie i liczenie ma to do siebie ze latwo mozna cos ominac, czy za malo policzyc, raczej zapisanie za duzego zuzycia sie nie zdarza) to wspolokatorzy zaczne ciebie wyliczac i atmosfera bedzie naprawde nieciekawa...
                              moze lepiej pogadac raz jeszcze o zuzyciu wody, swiatla itp z nimi na spokojnie zanim zaczniecie sie tak liczyc
                            • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 07:22
                              > Więc przyjęłam zasadę 'kiedy wejdziesz między wrony...' i też nie
                              > oszczędzałam.

                              A jak oni rozrzucali brudne rzeczy po podlodze, to ty te, bo jestes miedzy
                              wronami, tak? przykald moze nie do konca ok, ale to tylko zalozenie.

                              Jak bedzie rozwijac sie takie spoleczenstwo, to zycze wam powodzenia.
                              • elen.ce Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 20:14
                                Nie, nie chodzi mi o bycie syfiarzem tylko o nieoszczędzanie mediów.
                                To, że ktoś rozwala swoje brudne rzeczy, czy składuje naczynia w
                                zlewie nie przekłada się na wysokośc rachunku, ale to, jak ktoś leje
                                wodę podczas mycia zębów, 'bo inaczej nie umie' już tak.Nie miałam
                                zamiaru brac szybkiego prysznica, gdy pozostali codzennie moczyli
                                się w wannie, nie skręcałam ogrzewania, bo u innych było na ful i do
                                tego ciągle wietrzyli.
                                Wiesz, dlaczego ja miałam się poświęcac, a płacic tyle samo.
                                U mnie we własnym mieszkaniu jest inaczej - zwracam uwagę na
                                zużycie, ale w tych wynajmowanych mieszkaniach nikt na to nie
                                patrzył więc ja też nie.
                                I nie rozumiem napastliwego tonu wobec mnie, naprawdę.
                                Nie jestem cierpiętnicą, żeby się poświęcac.
                                • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 31.03.09, 08:46
                                  > Nie, nie chodzi mi o bycie syfiarzem tylko o nieoszczędzanie mediów.
                                  > To, że ktoś rozwala swoje brudne rzeczy, czy składuje naczynia w
                                  > zlewie nie przekłada się na wysokośc rachunku, ale to, jak ktoś leje
                                  > wodę podczas mycia zębów, 'bo inaczej nie umie' już tak.

                                  Oczywiscie, ale mnie raczej chodziło o zasadę. Napisałam, że przykład nie był ok
                                  do końca.

                                  > I nie rozumiem napastliwego tonu wobec mnie, naprawdę.

                                  Niem wiem, być może dlatego, że nóż mi się w kieszeni otwiera, jak słyszę że
                                  ktoś płynie z prądem, bo wszyscy płyną.
                          • nuova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 07:18
                            F.l.y., frustraci zlecieli sie do tego watku i bija piane, szkoda na nich czasu,
                            o klawiaturze nie wspomne.
                          • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 13:13
                            f.l.y napisała:

                            > dominiku:
                            >
                            > dziewczyna napisała: czy ktoś robił sobie takie wyliczenia i że
                            > chciałaby wiedzieć ile płaci za zużycie takie a siakie
                            >
                            > w odpowiedzi dostaje: wyprowadź się

                            Bo nie pyta się, bo chce oszczędzać - co chwalebne, ale by wymusic na
                            współlokatorach niższy udział w opłacaniu rachunków. Więc dostała - przynajmniej
                            ode mnie - najskuteczniejsza radę. Gdyby mieszkała ze mną - a mieszkałem w
                            mieszkaniu studenckim - taka radę by usłyszała.

                            Nie licytowalismy się, czy ktoś zapomniał zgasic swiatło i czy zjadłem obiad na
                            miescie, czy gotowałem w domu ucztę z 10 dań...


                            > przecież wiadomo, że dziewczyna nie będzie liczyła do czwartego
                            > miejsca po przecinku, ale chce się zorientować co i jak..
                            > a zebrała tu niewiadomo czemu na swoją głowę, że niby jakieś
                            > fanaberie ma i uskutecznia..

                            No bo ma...
                        • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 16:43
                          > A świecenie światła w pokoju, gdy siedza tam dwie osoby?
                          > Dzielić na pół?

                          A jak jedna siedzi bliżej, a druga dalej żarówki? To
                          niesprawiedliwe, jedna w większym stopniu korzysta ze światła.
                          Należy wymyślić jakiś współczynnik uwzględniający odległość od
                          żarówki. Ale co zrobić, jeśli w pokoju jest więcej niż jedna lampa?!

                          > I co do minuty spisywac, kto gdzie ile spędza?

                          Ze stoperem, koniecznie.
                          • dominikjandomin Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 13:16
                            jop napisała:

                            > > A świecenie światła w pokoju, gdy siedza tam dwie osoby?
                            > > Dzielić na pół?
                            >
                            > A jak jedna siedzi bliżej, a druga dalej żarówki? To
                            > niesprawiedliwe, jedna w większym stopniu korzysta ze światła.
                            > Należy wymyślić jakiś współczynnik uwzględniający odległość od
                            > żarówki.

                            Kwadrat odległości od źródła swiatła.

                            >Ale co zrobić, jeśli w pokoju jest więcej niż jedna lampa?!

                            To co wyżej, sumować, z ważeniem na moc żarówki. smile
                            >
                            > > I co do minuty spisywac, kto gdzie ile spędza?
                            >
                            > Ze stoperem, koniecznie.

                            I sprawdzić stopery w Urzędzie Miar i Wag, czy ktoś nie oszukuje na długosci
                            sekundy...
                            • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 31.03.09, 13:38
                              > Kwadrat odległości od źródła swiatła.

                              Mierzony od granicy abażura, granicy bańki żarówki czy środka
                              żarnika?

                              > I sprawdzić stopery w Urzędzie Miar i Wag, czy ktoś nie oszukuje
                              > na długosci sekundy...

                              Tylko taktowane zegarem atomowym!
        • jop Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 17:02
          Ech, żeby tylko współlokatora.

          Z takich okazów wyrastają potem członkowie wspólnoty mieszkaniowej,
          którzy odmawiają płacenia za utrzymanie trawnika przed blokiem,
          bo "nie korzystają".
          • ko_kartka Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 31.03.09, 15:27
            Albo chcą płacić tylko 1/5 składki na panią cieciową, bo mieszkają na parterze.
            Albo nie chcą płacić za żarówki do windy z w/w powodu. Albo nie chcą płacić za
            remont dachu, bo "nie używają". Ciekawe za co można jeszcze nie płacić - może za
            piasek do piaskownicy albowiem jest się bezdzietnym?
    • magdalaena1977 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 16:45
      nuova napisała:

      > Nie chcę płacic 1/6 rachunku z Enionu, bo uważam że:
      (...)
      > Wiem, że to trochę drobnicowa praca, ale chciałąbym wiedziec czy ktos sobie
      > coś podobnego liczył? smile
      IMHO to absurd. Jeśli nie masz osobnego liczka, nie będziesz w stanie nic
      wiarygodnie policzyć, a tylko skłócisz się ze współmieszkańcami.
    • maja8549 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 17:27
      1. wyprowadz sie
      2. kup sobie wlasne
    • angazetka Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 17:29
      Setnie się ubawiłam smile Skrupulatne wyliczanie, kto i ile czasu palił
      światło w pokoju oraz ile minut używał suszarki, to rozrywka dla
      osoby, która ma bardzo dużo wolnego czasu i jest bardzo...
      aspołeczna. Jedynym efektem będzie to, że współlokatorzy przestaną
      Cię lubić.
      • miska_malcova Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 26.03.09, 18:55
        angazetka napisała:

        > Setnie się ubawiłam smile

        a ja jestem przerażona, że mogę mieć kiedyś takiego sąsiada w bloku. Masakra.

        Skrupulatne wyliczanie, kto i ile czasu palił
        > światło w pokoju oraz ile minut używał suszarki, to rozrywka dla
        > osoby, która ma bardzo dużo wolnego czasu i jest bardzo...
        > aspołeczna.

        taka osoba potrafi zatruć życie pozostałym współlokatorom. Jedyna szansa, że się
        uwolnią od niej, wyprowadzą, a "oszczędny" będzie mieszkał sam

        Jedynym efektem będzie to, że współlokatorzy przestaną
        > Cię lubić.

        ale takim osobom to lata
    • inez28 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 07:58
      Może spróbuj się dowiedzieć tego w ten sposób: wyjeżdżasz gdzieś na
      tydzień/dwa - spisz licznik przed i po wyjeździe, potem za
      analogiczny okres odczytaj licznik kiedy jesteś. Różnica to tylko
      Twoje zużycie (suszarka, radio, pranie etc.., światło), ale nie całe
      bo nie uwzględnia wspólnego światła, oglądania TV, wspólnie
      upieczonej i zjedzonej pizzy itp. Lodówkę możesz łatwo policzyć,
      każdy producent podaje jej szacunkowe zużycie roczne.
      Wyliczenie będzie i tak tylko przybliżone.
      Dobrze się zastanów czy skórka jest warta wyprawki.
      • foreze Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 13:57
        Nie chce nikogo obrażac, ale też mi to niestety zakrawa na skrajne skąpstwo -
        decydując się mieszkać z 5 osobami liczyłas sie chyba z tym ze ktoś zawsze
        zużyje czegoś więcej a inny mniej - jeśli ci nie odpowiada to jedyną radą jest
        wyprowadzka.
        Nigdy nie policzysz dokładnie ile zużyłaś energii a nawet jeśli to nie wstyd ci
        się będzie liczyć z nimi jak Żydzi ??? Dla mnie to upokarzające by było uncertain

        Swoją drogą ciekawa jestem czy potem mężowi i dzieciom też będziesz wyliczać kto
        ile zjadł i czego zużył a jak do pracy pójdą każesz oddać - dziewczyno nie
        przesadzaj !!!
        • tniewoli Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 15:35
          Obawiam się, że nie ma możliwości policzenia ile zużywasz prądu dla siebie. Po
          pierwsze część rzeczy używacie wspólnie, więc ciężko jest określić czy używasz
          tego więcej czy mniej (np. lodówka, woda - bo z tego co napisałaś wynika że
          macie ogrzewaną prądem, oświetlenie korytarza itp.). Po drugie sprzęt, który
          masz indywidualnie też trudno zmierzyć - nawet miernikiem jaki tutaj polecano -
          ponieważ mogłoby się okazać (a raczej na pewno tak by było), że suma z całego
          domu nie zgadza się z tym co pokaże licznik.

          Pamiętaj także o tym, że włączając i wyłączając co chwilę żarówkę narażasz ją na
          szybsze zużycie (zauważ, że przepalają się zazwyczaj przy włączeniu lub
          wyłączeniu) więc zakładam, że jak składacie się na wspólne wydatki domowe (takie
          jak wymiana żarówki itp.) to dokładasz lub masz zamiar dokładać się więcej? Przy
          energooszczędnych żarówkach częste zapalanie i gaszenie nie ma większego sensu i
          nie zawsze się opłaca (są znacznie droższe i ewentualne oszczędności nie zwrócą
          się jeśli przepali się po kilku miesiącach).

          Kiedyś, kilka lat temu mieszkałem w 5 w wynajmowanym mieszkaniu i powiem
          szczerze, że nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby nie chcieć płacić po równo za
          prąd, wodę lub ogrzewanie. Osobiście pozbyłbym się takiej osoby od razu
          (zakładając, że nie dałbym rady przetłumaczyć jej bezsensowności takiego
          działania). Jedynym sprzętem na który składaliśmy się od "zużycia" był telefon
          stacjonarny - abonament po równo, a za rozmowy każdy płacił indywidualnie.
          Ciekawe było to, że każdy sam podliczał swoje rozmowy i mówił ile ma zapłacić, a
          po zsumowaniu wychodziło więcej niż wynosił rachunek (zazwyczaj o 1-2 złote) smile
          • stef63 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 27.03.09, 17:12
            Nigdy tego dokładnie nie policzysz. Ja mieszkam sama i jeszcze mi się nie
            zdarzyło abym miała dwa takie same rachunki za prąd. Każdy następny rachunek mam
            większy, a wydaje mi się że tyle samo korzystam z urządzeń. Poza tym prąd ciągle
            drożeje.
    • anielka5 Re: nie chcę płacić 1/6 rachunku 31.03.09, 17:53
      Nigdy nie policzysz tak dokładnie. Gdyby każdy policzył tak jak Ty, swoją 6 część, założe się, że nie pokryło by to całego rachunku. Tak po prostu się nie da. W takich komunach nie ma sprawiedliwości. Zawsze jest coś więcej lub mniej na korzyść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka