seba150
05.05.09, 12:26
Jak myslicie, czy u nas w Polsce przyjelyby sie sklepy typu charity
shop?
Polega to na tym, ze ludzie przynosza swoje niepotrzebne rzeczy typu
ksiazki, sprzet agd, ozdoby domowe, ubrania, elementy wyposazenia i
oddaja je za darmo, a wolontariusze pracujacy w sklepie sprzedaja je
za jakies grosze.
Idea jest taka, ze sklep ma oplacic czynsz i podstawowe wydatki
(typu ogrzewanie, prad, reklamy), a nadwyzki sa przekazywane na
okreslony cel dobroczynny. Przy okazji ludzie moga okazyjnie kupic
rzeczy, niektore prawie nie zniszczone.
A moze juz takie sklepy istnieja - co myslicie?