Dodaj do ulubionych

Wielka smuta

16.05.13, 22:08
Tak czytam te wątki ostatnio uaktywnione i łączą mi się w całość. Czy pytanie o umiejętność zapominania ma coś wspólnego z wyciąganiem starych wątków i tęsknym łkaniem za nieobecnymi?

Nadmieniam, że tęsknotę za niepowtarzalnym, minionym klimatem jaki tworzyć potrafią tylko bratnie dusze,* rozumiem.

* "Ania z Zielonego Wzgórza"
Obserwuj wątek
    • kicho_nor Re: Wielka smuta 17.05.13, 08:23
      Żałowanie róż
      Walka o byt, zepchnęła nieco wartości duchowe
      • witekjs Re: Wielka smuta 17.05.13, 13:14
        kicho_nor napisał:

        > Żałowanie róż
        > Walka o byt, zepchnęła nieco wartości duchowe

        Wydaje mi się, że masz rację.
        Te stare wątki są z czasów, gdy było dużo mniej w Internecie dostępu do prasy i nie było, chyba Google.
        Okazało się, że mówiliśmy rzeczywiście o wartościach duchowych.
        • samanta5 Re: Wielka smuta 17.05.13, 20:34
          Zauważyłam, że internet dał mi możliwość porozmawiania na te tematy, które mnie interesują i w sposób który mi odpowiada. Nie zawsze w najbliższym otoczeniu mamy taką możliwość. Znalazłam w necie rozmówców którzy wykazali się: wiedzą, kulturą, elegancją słowa i może przede wszystkim gotowością do podjęcia rozmowy na czasem dość karkołomne tematy. To było świetne uczucie bo siedziały we mnie przemyślenia i nie znajdowały ujścia.
          Ale to już było............
          A przecież mi żal że po Moskwie nie suną już sanie.............
        • abmiros Wielka smuta przeduchowionych. 17.05.13, 20:38
          Jak mamy zyc wpisala w kazdego z nas natura i to przynosimy na swiat z urodzeniem. W ramach swojego naturalnego lenistwa wszystko to przepisala, trzeba powiedziec przekalkowala z naszych rodzicow. I robi to od tysiecy pokolen. (przypadkowe bledy w tym kalkowaniu, prowadzace do nowych gatunkow...)

          Po urodzeniu zaczyna sie nastepny etap wpisywania w nas przez bezposrednie otoczenie, na czele z rodzicami ktorzy ucza nas sami i posylaja do szkoly aby tam nas uczono. W kazdym srodowisku czego innego ucza nas rodzice. Ten drugi etap mozna zupelnie dobrze nazwac etapem, kiedy kolejne nauki jak zyc wpisujemy sami w siebie nasladujac srodowisko i pilnie sluchajac mamy, albo nie sluchajac, co czasami na lepsze wychodzi.

          Wczoraj ogladalem na telewizji jak Kirgizi ucza sie jezdzic konno, a poprzednio setki razy jak mlodzi ludzie w krajach z palmami kokosowymi wychodza na drzewa palmowe po kokosy. Nie ma czegos takiego jak "czlowiek". Zwierzat zwanych zbiorczo czlowiekiem jest setki odmian.

          Co wszystkie maja wspolnego wpisane, to instynkt walki o byt. W wielu grupach bardzo oslabiony, te grupy sa na skraju zaglady, przez przeduchowienie, czyli wielka smute.

          Smutno mi Boze, dla mnie na zachodzie, rozlales tecze blaskow promienista, Przede mna gazisz w lazurowej wodzie gwiazde ognista. Choc mi tak niebo Ty zlocisz i morze, smutno mi Boze.

          Podpisal: jeden z ginacej grupy ludzkiej zwanej smutasami.
          • samanta5 Re: Wielka smuta przeduchowionych. 17.05.13, 21:22
            Nie do końca się zgadzam, że jesteśmy tacy sami jak nasi rodzice. Nie znaczy to, że mam coś przeciw ale jednak można żyć inaczej i inne wartości cenić czy też uważać za pierwszoplanowe. Oczywiście to, czego nauczyliśmy się w dzieciństwie bardzo silnie jest z nami związane, nie znaczy to jednak, że mamy powielać coś bezmyślnie. Zdarza się czasami, że ktoś wychodzi z "jaskini", może tylko na krótko, bo dokonać zmiany w sobie to duża sprawa.
            Abmirosie, człowiek powinien znaleźć czas na refleksję w tym gąszczu informacji jaki do niego dociera i jeżeli znajdzie, to świetnie.
    • scand Re: Wielka smuta 18.05.13, 13:20
      Powrotów nie określałbym słowem "smuta" czy też tym bardziej "wielka smuta".
      W gruncie rzeczy każdy nowy dzień jest powrotem do tego co już było wczoraj, pora roku do tego co już było rok temu itd..
      Cykliczność świata jest jego podstawową właściwością, a niektórzy nawet widzieli w tej cykliczności ( Nietzsche) nawet źródło radości i afirmacji. "Wieczny powrót".
      • samanta5 Re: Wielka smuta 18.05.13, 18:15
        W zestawieniu z założonym przez Ciebie wątkiem "jak zapominać" takie skojarzenie mi się nasunęło.

        Niby tak samo a jednak inaczej bo każdy nowy dzień zawiera twórczy pierwiastek. Gdyby tak nie było, życie byłoby raczej nudne.
        • scand Re: Wielka smuta 18.05.13, 18:49
          W sumie niby wszystko się w większości powtarza ale tak naprawdę nigdy tak samo..
          Co do zapominania, o ile pamiętam, chodziło mi np. o o zapomnienie złych, nienaturalnych metod nauki języka obcego, które wszczepiono mi ( i wielu innym zapewne też) ... w szkole smile
          • samanta5 Re: Wielka smuta 18.05.13, 18:53
            Pisałeś o nauce języka ale co podszeptywała Ci podświadomość to tylko ona wie
            • oldpiernik Re: Wielka smuta 21.05.13, 17:22
              Jaka podświadomość?
              Czy chodzi może o nierejestrowane w pamięci przesłanki/przyczyny/skojarzenia?
              smile
              • samanta5 Re: Wielka smuta 21.05.13, 18:54
                > Jaka podświadomość?
                > Czy chodzi może o nierejestrowane w pamięci przesłanki/przyczyny/skojarzenia?
                > smile

                Właśnie, myśl nie bierze się z niczego, gdzieś tam m swój początek.
            • scand Re: Wielka smuta 21.05.13, 18:05
              ... żeby się nauczyć trzeba się oduczyć,
              podobnie np.
              żeby się zadurzyć trzeba się oddurzyć wink
              • samanta5 Re: Wielka smuta 21.05.13, 18:51
                > ... żeby się nauczyć trzeba się oduczyć,

                A wiesz, ze jest taka koncepcja i może mieć sens. Niektórzy twierdzą, że w przyswojeniu nowej wiedzy przeszkadza to, co już umiemy. Człowiek musi mieć spójny obraz sytuacji także w dziedzinie wiedzy. Jeżeli element do tego obrazu nie pasuje, zostaje odrzucony. W związku z tym na nowe nie ma miejsca.

                > żeby się zadurzyć trzeba się oddurzyć wink

                e tam smile stan zadurzenia jest bardzo przyjemny i nigdy go dość, nie mylić z zadłużeniem, tego nie polecam
                • oldpiernik Re: Wielka smuta 22.05.13, 12:16
                  Nauka polega na utrwalaniu schematów.
                  Zgrabna, acz przykra dla tzw. twórczego świata koncepcja.
                  smile
                  • samanta5 Re: Wielka smuta 22.05.13, 14:19
                    Gdyby bylo tak, jak napisales to polegalaby ona tylko na pamieciowym a nie tworczym uczeniu sie. Na szczescie tak nie jest bo nie byloby postepu lub zalezalby on od przypadku
                    • oldpiernik Re: Wielka smuta 23.05.13, 06:12
                      Czy nie zależy?
                      • witekjs Wielka smuta - NIE, dzięki przypadkowi :-) 23.05.13, 09:47
                        oldpiernik napisał:

                        > Czy nie zależy?

                        Zależy bardzo często, przypadek musi jednak wydarzyć się wybitnemu człowiekowi.
                        Pierwszy przykład, który przyszedł mi do głowy.
                        Chyba jednym z najważniejszych przypadków dla ratowania ludzi, było odkrycie przez Alexandra Fleminga PENICYLINY
                        Chyba największą liczbę ofiar wszystkich wojen, stanowili umierający, nawet od niewielkich zranień, żołnierze i cywile.

                        odkrywcy.pl/kat,111394,title,Urodziny-penicyliny,wid,12708743,wiadomosc.html
                        www.zyjdlugo.pl/?page=artykul&id_art=311
                        Warto jeszcze dodać, że dzięki temu "przypadkowi", praktycznie opanowano bezkarną wędrówkę po Świecie syfilisu/kiły !

                        vivereestmilitare.wordpress.com/2012/11/18/jak-odkrycie-penicyliny-wplynelo-na-zycie-seksualne-amerykanow/
                • scand Re: Wielka smuta 23.05.13, 13:57
                  > Jeżeli element do tego obrazu nie pasuje, zostaje odrzucony. W związku z tym na nowe nie ma miejsca.


                  Zgadzam się z tym,
                  gdyby jeszcze umysł sam z siebie wiedział co jest nieprzydatne i samoeliminował nieprzydatne metody - niestety , tego chyba nie wie i trzeba mu to powiedzieć...
                  • oldpiernik Re: Wielka smuta 23.05.13, 23:57
                    Uczenie jest rodzajem tresury.
                    Umysł sam z siebie nie może ocenić przydatności absorbowanych informacji.
                    Pod wpływem tresury pomija to, za to dotąd nie dostał nagrody, a zachowuje w rejestrze to, co nagrodzonym zostało.
                    smile
                    Identyfikacja tresera to osobne zagadnienie.
                    • scand Re: Wielka smuta 24.05.13, 09:33
                      Najgorsze jest to że nie pamiętamy treserów z wczesnego dzieciństwa, a więc z okresu kiedy podatność umysłu była największa. Nie dowiemy się zatem skąd to czy to się wzięło, domniemamy oczywiście rodziców, ale to tylko hipoteza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka