illmatar02 13.10.13, 10:57 Nie lubimy tu polityki. Ale DZIŚ możemy chyba porozmawiać o koniunkturalnym traktowaniu prawa, gdy akurat daje to wymierne korzyści? Idę na referendum. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kicho_nor Re: Filozofia prawa 13.10.13, 11:03 idziesz bo jesteś za idziesz bo jesteś przeciw czy też, bo kupiłaś nowe szpilki z czerwonymi podeszwami? Odpowiedz Link
k.karen Re: Filozofia prawa 13.10.13, 12:20 Idziesz na referendum bo traktujesz prawo koniunkturalnie, czy dlatego, że nie traktujesz? Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 13.10.13, 12:38 > Tego nie powiem cisza wyborcza chyba nie obowiązuje czerwonych zelówek szpilek Odpowiedz Link
witekjs Re: Filozofia prawa 13.10.13, 15:24 illmatar02 napisała: > Tego nie powiem. Idąc, nie musisz niczego mówić... Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Filozofia prawa 13.10.13, 15:57 > Idąc, nie musisz niczego mówić... Fakt, to tylko Twój ruch. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 13.10.13, 16:16 tak, należy rozliczyć Illmatar za same iście Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 13.10.13, 18:53 ogrodnik: nie chodzi o te jabłka, tylko po co tam weszłeś Odpowiedz Link
illmatar02 Re: Filozofia prawa 13.10.13, 20:03 Nie znoszę jak mi się robi napór ideologiczny, czy to jest polityka czy filozofia. Idąc nie muszę być przeciw Hani. Mogę. A wmawianie mi, że to świadomy akt obywatelski, żeby głosować nie głosując to jest robienie ze mnie idiotki. Jeśli sporo osób to kupiło, to trudno. Ludzie często kierują się sympatiami a nie racjami. Są takie miejsca w sieci, w których 'należy myśleć tak jak inni'. To nie dla mnie. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 13.10.13, 21:38 Illmatar, ładnie się denerwujesz a, narysuj coś filozoficznego Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Filozofia prawa 14.10.13, 00:16 > Są takie miejsca w sieci, w których 'należy myśleć tak jak inni'. No, są! Mam w jednym takim miejscu bana. Ale to dla mnie raczej komplement, niż dyshonor. Odpowiedz Link
scand Re: Filozofia prawa 14.10.13, 09:09 > > Są takie miejsca w sieci, w których 'należy myśleć tak jak inni'. > No, są! Mam w jednym takim miejscu bana. Ciekawe czym sobie na to zasłużyłaś - trudno to jakoś sobie wyobrazić. Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Filozofia prawa 14.10.13, 10:43 scand napisał: > > > Są takie miejsca w sieci, w których 'należy myśleć tak jak inni'. > > No, są! Mam w jednym takim miejscu bana. > Ciekawe czym sobie na to zasłużyłaś - trudno to jakoś sobie wyobrazić. Ależ Scandzie! W harmonijnym, dwugłosowym unisono każdy "trzeci" głos będzie uznany za brzydki, niepożądany dysonans. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Filozofia prawa 14.10.13, 20:23 tan.nawe napisała: > > Są takie miejsca w sieci, w których 'należy myśleć tak jak inni'. > ] > > No, są! Mam w jednym takim miejscu bana. > Ale to dla mnie raczej komplement, niż dyshonor. > Z następnej twojej wypowiedzi wnioskuję, że mówisz o naszym forum. Niesłusznie uważasz to za komplement. Bana dostaje się nie za zasługi lecz za nieodpowiednie, niekulturalne zachowanie. Twoje takim było - nie wchodzi się żadne forum, aby zaczepiać i obrażać osoby tam piszące. Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Filozofia prawa 14.10.13, 21:18 al-szamanka napisała: > [...] nie wchodzi się żad > ne forum, aby zaczepiać i obrażać osoby tam piszące. W rzeczy samej. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Filozofia prawa 14.10.13, 01:02 Odłóżmy na bok kwestię, czy w ogóle możliwość odwołania prezydenta miasta przed upływem kandecji za pomocą referendum jest słuszna. Ja bym wolała, żeby odwoływanie w wypadkach nadzwyczajnych (np. wyrok w sprawie karnej ) regulowane było w jakiś inny sposób. Ale jest, jak jest. I słusznie ustawodawca przewidział próg frekwencji, jaki trzeba osiągnąć, by referendum było ważne. Ten próg, to nic innego, jak narzędzie dane do ręki tym, którzy nie chcą, by jakaś grupa w danym momencie burzyła obecny porządek odwołując demokratycznie przecież wybraną osobę. A skoro ustawodawca dał ludziom takie narzędzie, należy z niego świadomie korzystać. Nikt Ci nie wmawiał, że nie idąc na referendum przeciw HGW, praktycznie głosujesz za nią. Tak rzeczywiście jest, bo tak jest skonstruowane obowiązujące prawo o referendum odwoławczym. Napisałaś - Idąc nie muszę być przeciw Hani. Mogę - to prawda. Ale Twój głos oddany "za" Hanią w praktyce obróci się przeciw niej, bo przybliży osiągniętą frekwencję do wymaganego progu, a z góry wiadomo, że referendum w sprawie odwołania kogoś mobilizuje przede wszystkim jego przeciwników i praktycznie nie ma szans, by głosy za jego utrzymaniem przeważyły nad przeciwnymi. Dlatego racjonalne i logiczne były głosy zwolenników HGW nawołujące do absencji w referendum tak samo, jak racjonalne byłe głosy agitujące do głosowania jej przeciwników. Zobacz, jak to zadziałało: w ostatnich sondażach wśród tych, którzy deklarowali, że na pewno pójdą na referendum, 14 proc. zapowiadało, że zagłosuje za HGW. W ostatecznym, prawie już pewnym wyniku głosujących za HGW było 5 proc., czyli 9 proc. doszło do wniosku, że racjonalniej będzie posłuchać tych, którzy namawiają do zbojkotowania referendum i tak uczyniło. Zważywszy jak mało zabrakło do osiągnięcia wymaganej frekwencji, gdyby te 9 proc. nie poszło po rozum do głowy, a poszło do urny - to właśnie będąc za Hanią w praktyce by ją odwołało. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 14.10.13, 09:05 Damakier napisała: Ale Twój głos oddany "za" Hanią w praktyce obróci się przeciw niej, bo przybliży osiągniętą frekwencję do wymaganego progu, Bez pał litra nie rozbieriosz Odpowiedz Link
illmatar02 Re: Filozofia prawa 14.10.13, 11:28 Tak, wiem i wiedziałam o tym. Zobaczymy czy Hania dobrze wykorzysta najbliższy rok. I o to mi chodziło. W sumie czy by została czy odeszła, nie doszłoby i pewnie nie dojdzie to kolejnych durnych reform w Warszawie. Jak np wprowadzenie myta na mostach przez Wisłę, którego Hania nie wprowadzi, a mogłaby. Poza tym liczę na kartę warszawiaka, bo do czego to podobne, żeby bilet autobusowy ważny 60 minut od skasowania kosztował 6,40 zł dla normalnego człowieka? A krzyk po naszej słusznej stronie jest taki, że nie należy tym oka wykłuwać, piękna analogia do krzyku paru kościelnych o obniżaniu rangi kk. przez ciągłe gadanie o pedofilii. Odpowiedz Link
scand Re: Filozofia prawa 14.10.13, 17:44 > A krzyk po naszej słusznej stronie jest taki, że nie należy tym oka wykłuwać, piękna analogia do krzyku paru kościelnych o obniżaniu rangi kk. przez ciągłe gadanie o pedofilii. Piękna analogia ? To chyba żart.. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Filozofia prawa 14.10.13, 23:02 Co do sieci, to mniejsza. Tam chyba zebrali się ludzie naprawdę podobni do siebie i na szczęście mocno interesujący - dlatego dużo można wybaczyć , bo jednak czyta się z przyjemnością: ) Ale co do referendum, to idiotyzm zwoływania powszechnego marszu na H. G-W, gdy pozostało jej kilka zaledwie miesięcy, jest nie wiem czy nie większym grzechem, niż nawoływanie do niepójścia. Niepójście poskutkowało jej zwycięstwem i falą protestu w obronie "wielkanocnego stołu" ( w sumie słuszny postulat, szkoda że powielany przez Hofmana. Pójście "zaskutkowało" zmarnowanymi niemałymi pieniędzmi. Odpowiedz Link
illmatar02 Re: Filozofia prawa 15.10.13, 14:39 > Pójście > "zaskutkowało" zmarnowanymi niemałymi pieniędzmi. A nie. Czy się poszło czy nie, koszt był ten sam. A jak długo referenda będą narzędziem wyrażania woli przez lud, tak długo będziemy płacić na demokrację. Jaki inny ustrój jest dziś lepszy? Odpowiedz Link
scand Re: Filozofia prawa 14.10.13, 09:15 HGW zostaje. Ponad 90% głosowało za odwołaniem ale frekwencja nie ta. Paradoksalnie "uratowali" więc ją nie ci którzy głosowali przeciw, czyli którym się coś chciało ale ci którzy w niedzielę zostali w domu, czyli teoretycznie ci bierni. Gdyby było więcej przeciwników odwołania w głosowaniu .. to by ją odwołali Odpowiedz Link
damakier1 Re: Filozofia prawa 14.10.13, 09:31 Paradoksalnie "uratowali" więc ją nie ci którzy głosowali przeciw, czyli którym się coś chciało ale ci którzy w niedzielę zostali w domu, czyli teoretycznie ci biern HGW uratowali nie ci, którym nie chciało sie pójść na referendum, ale ci, którzy zrozumieli, jak działa prawo o ważności głosowania i świadomie zostali w domu. Wprawdzie zacząłeś od "paradoksalnie" i napisałeś "teoretycznie bierni", ale tyle jest nieporozumień wokół tego, że warto to wyraźne podkreślać. Gdyby było więcej przeciwników odwołania w głosowaniu .. to by ją odwołali No właśnie, gdyby wszyscy zwolennicy HGW postąpili racjonalnie, to wynik mógłby być 100 % za odwołaniem, a na oficjalne wyyniki czekałoby sie z większą pewnością, że nie będzie niespodzianki. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 14.10.13, 10:03 Jeszcze raz: Damakier napisała: Ale Twój głos oddany "za" Hanią w praktyce obróci się przeciw niej, bo przybliży osiągniętą frekwencję do wymaganego progu, głosując za czy nie za, nie obraca przeciw niej, logika progu Logika Damy ma swoją logikę Odpowiedz Link
damakier1 Re: Filozofia prawa 14.10.13, 10:51 A czy mógłbyś wytłumaczyć, co w Twojej logice oznacza zdanie: głosując za czy nie za, nie obraca przeciw niej, logika progu? Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 14.10.13, 11:30 O Boże Damokier, cały czas mówimy o ostatnim referendum. A w tym przypadku logika polegała aby odwołać należało iść w takiej ilości do głosowania by przekroczyć próg. Nie przekroczono progu, a w tym przypadku nie ma znaczenia jak kto głosował. Wszyscy głosują za odwołaniem a próg nie przekroczony- Hanna zostaje Wszyscy są przeciw odwołaniu a próg nie przekroczony- Hanna zostaje Za chwilę przegryzę łańcuch i się zerwę. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Filozofia prawa 14.10.13, 13:55 kicho_nor napisał: > O Boże > Damokier, cały czas mówimy o ostatnim referendum. > A w tym przypadku logika polegała aby odwołać > należało iść w takiej ilości do głosowania by przekroczyć próg. > > Nie przekroczono progu, a w tym przypadku nie ma znaczenia jak kto głosował. To oczywista oczywistość i nigdzie temu nie zaprzeczałam. > Wszyscy głosują za odwołaniem a próg nie przekroczony- Hanna zostaje > Wszyscy są przeciw odwołaniu a próg nie przekroczony- Hanna zostaje Jest jeszcze trzecia możliwość: próg został przekroczony, a większość głosowała za odwołaniem - Hanna wywalona. W takim wypadku do odwołania przyczyniła się również (wbrew sobie) ta mniejszość, która głosowała przeciw odwołaniu. Bo jej głosy nie miały znaczenia, a jej obecność w referendum pozwoliła osiągnąć wymagany próg. Nie zrywaj łańcucha, tylko czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Filozofia prawa 14.10.13, 14:12 Damokier ręce opadają czytając co piszesz, ja też tak potrafię pisać po czterech piwach bez odpowiedzi Odpowiedz Link
damakier1 Re: Filozofia prawa 14.10.13, 14:16 Tak to jest, kiedy się czyta ręcami. Wybacz, że odpwiedziałm mimo Twego "bez odpowiedzi". Już więcej się nie odezwę. Odpowiedz Link
scand Re: Filozofia prawa 14.10.13, 11:11 Abstrahując do tego przypadku, czy można powiedzieć że wiele sytuacji rozstrzygają .. ci nieaktywni. Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Filozofia prawa 14.10.13, 11:18 scand napisał: > Abstrahując do tego przypadku, czy można powiedzieć że wiele sytuacji rozstrzy > gają .. ci nieaktywni. Można. Nieaktywność to druga strona aktywności. Czasem ciemna, a czasem... jasna. Odpowiedz Link
scand Re: Filozofia prawa 14.10.13, 17:42 Nieaktywność to zezwolenie na działanie sił zgodnych z logiką zdarzeń,naturą ...czy regułami demokracji . Jeśli siły te działają dobrze to interwencja człowieka może raczej popsuć ich działanie niż je wspomóc. Odpowiedz Link