scand
01.12.04, 15:21
O czym ten film jest ?
Oczywiscie można traktować go jako film historyczny pokazujący ostatnie dni
III Rzeszy.
Inna interpretacja jest jednak bardziej filozoficzna.
To film o tym że cechy pozytywne doprowadzone do skrajności stają się swoim
przeciwieństwem. Tak oto doprowadzony został do skrajności niemiecki
idealizm, który niepostrzeżenie dla samego siebie stał się zbrodnią.
Dlaczego ? Bo stał się Absolutem , a w Absolucie nie ma pytań jest tylko
ślepa wierność i nieludzki honor. Niemcy wybrali oślepienie więc są winni
choć prawdopodbnie każdy z nich nie potrafiłby wskazać dokładnego momentu
kiedy dokonał tego fundamentalnego wyboru. Zamknięcie oczu nie zwalnia zatem
od odpowiedzialności, ale na to żeby tak było musieli być inni którzy
dokonali wyboru demaskacji ... i ci inni musieli zwyciężyć.