kamfora
01.02.05, 08:09
Co to znaczy, że czyjeś życie jest pożyteczne, a czyjeś inne - nie?
Czy ci, którzy wiodą niepożyteczne - zasługują na pogardę?
Co to właściwie jest pogarda? Czy czują ją tylko pogardzani? Czy ci,
którzy gardzą - zdają sobie sprawę ze swojej pogardy?