Dodaj do ulubionych

Platnosci kartami platniczymi

IP: *.dolsatbelchatow.pl 28.12.10, 22:43
Moze niektorzy pomysla, ze banalne pytanie, ale bede wdzieczny tym ktorzy sie wypowiedza w temacie z wlasnego doswiadczenia.
1. Z tego co sie dowiedzialem to platnosci moge dokonywac zarowno karta bankomatowa, jak i kredytowa. W obu przypadkach wystepuje jakies podwojne przewalutowanie. Prawda? Czy moze lepiej posiadac tylko karte kredytowa?
2. Jak Wy zazwyczaj postepujecie? Wybieracie przed wyjazdem wieksza gotowke (euro) + kuny na bierzace wydatki, czy raczej glownie kartami placicie?
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Platnosci kartami platniczymi 28.12.10, 23:52
      Ad 1. Na jedno wychodzi bankomatowa czy kredytowa, bank swoje zedrze. Jak bank ma dobry kurs wymiany, to zedrze przy opłatach za kartę i odwrotnie.
      Zedrze klika procent. Podwójne przewalutowanie jest po ze złotego przelicza się na euro, potem na kuny lub odwrotnie.
      Ad 2. Trudno coś doradzić, czasem w ciągu tygodnia kurs złotego się zmienia o 10%. Raz opłaca się kupić euro i kuny w Polsce, raz nie.
      • Gość: andrzej Re: Platnosci kartami platniczymi IP: *.internet.piotrkow.pl 29.12.10, 06:46
        Witam .Zdecydowanie karta i jeszcze raz karta.
        Płacąc kartą na bramkach w Chorwacji nie musisz czekać w kolejkach na wjazd i nie zostaniesz oszukany/ często tak bywa/ przy wydawaniu reszty .
        Nie ma problemu przy płaceniu w Chorwacji kartą ,poza bazarem i kioskiem.
        Osobiście po powrocie i kosztach bankowych wyszło mi 1 kuna =0.55zlotego przy kursie sprzedaży w kantorze u nas we wrześniu 0,66.
        • Gość: Artur Re: Platnosci kartami platniczymi IP: *.dolsatbelchatow.pl 29.12.10, 09:15
          Dzieki za wypowiedzi. A jak sie to odbywa przejezdzajac przez inne kraje? Oczywiscie w miejscach gdzie robie jakis oplaty winiet (bramki itp)?
          • hepik1 Re: Platnosci kartami platniczymi 29.12.10, 10:07
            Płatności kartą są oczywiście wygodniejsze.
            Oczywistą ,oczywistością,że karta kredytową nie pobieramy gotówki w bankomatach,bo prowizje są wysokie.
            Natomiast taka oczywistościa nie jest,że płatnosci kartą bedą tańsze.Każdy bank komercyjny stosuje swoje kursy i do tego nie dopłaca a wręcz przeciwnie.
            Czyli kurs kupna-sprzedaży NBP ma sie nijak do kursów banku,którego masz kartę.
            Oczywiście porównując cenę kantorową kuny w jakiejś pipidówie albo w miejscu,gdzie obrót tą walutą jest nikły,kurs w porównaniu do bankowego,bedzie niekorzystny.
            W 2010 kupujac kuny w kantorze we wrześniu ,w Katowicach,płaciłem 57 gr.
            Wszystkie płatności kartą(kredytową) w Cro rozliczane były,w zależnosci od dnia, w granicach 56-59 groszy za kunę.
            Czyli byłem raz ciut do przodu,raz ciut do tyłu.
            W granicach błędu statystycznego czyli nie mającego żadnego wpływu na globalne koszty pobytu.
          • Gość: vvv Re: Platnosci kartami platniczymi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.10, 10:24
            Karta kredytowa to dosyć drogi rodzaj kredytu. Żeby go nie płacić oraz nie wpaść w jakieś dodatkowe opłaty to po pierwsze używamy jej do transakcji bezgotówkowych (a więc nie do wypłacania gotówki z bankomatu), po drugie utrzymujemy się w ramach przyznanego limuitu i po trzecie pilnujemy spłaty w terminie.
            Tak więc dobrze jest mieć oprócz k. kredytowej także bankomatową - jakąś visę elektron czy innego maestro. Ja mam maestro i tam gdzie kartą się dało zapłacić (markety/benzyna/park plitwicki/większy camping) nie było z nim żadnego problemu.
            • hepik1 Re: Platnosci kartami platniczymi 29.12.10, 10:48
              vvv napisał(a):

              > Karta kredytowa to dosyć drogi rodzaj kredytu.
              W ramach karty kredytowej nie trzeba brac kredytu.
              Jeśli płacisz w ramach limitu,przyznanego danej karcie,zysk taki,że płacisz po kilkudziesieciu dniach,bez odsetek.
              Jeśli przekraczasz ten limit,korzystając z otwartej linii-fakt,bywa bolesne. ;)
        • Gość: Kir niestety nie naa wszystkich zjazdach zapłacisz IP: *.217.146.194.generacja.pl 29.12.10, 16:35
          Niestety na autostradzie są takie zjazdy zwłaszcza na południu gdzie kartą nie zapłacisz. Możesz zapłacić kunami, euro albo elektronicznie ale nie zwykłą kartą bankomatową czy kredytową
          • hepik1 Re: niestety nie naa wszystkich zjazdach zapłacis 30.12.10, 06:40
            Kir napisał(a):

            > Niestety na autostradzie są takie zjazdy zwłaszcza na południu gdzie kartą nie
            > zapłacisz.

            A konkretnie?
            Który zjazd nie posiada terminalu?
            Bo cos mi sie nie wydaje.
    • jot.be Re: Platnosci kartami platniczymi 29.12.10, 11:50
      Pytanie jest troche źle postawione.
      Wszystko zależy tylko i wyłącznie od banku który wydał kartę i kursów które stosuje tenże bank.
      Czy jest to karta kredytowa czy debetowa czy zwykła bankomatowa to już mniejszy problem.
      Ja płacąc kartami Citi i Mbanku miałem różnicę do 10gr na kunie. Na korzyść Mbanku.
      Citi wychodziło drożej niź kantor.
      A jeszcze odrobinę taniej wychodziła karta Polbanku mojej żony. (on denominują z kuny bezpośrednio na pln o ile się nie mylę)>

      Pozdr
      • Gość: Artur Re: Platnosci kartami platniczymi IP: *.dolsatbelchatow.pl 29.12.10, 17:05
        Dzieki wszystki za szczegolowy opis tematu. Pozdrawiam
        • Gość: e-tam Do > Artur IP: *.Red-83-41-207.dynamicIP.rima-tde.net 30.12.10, 11:57
          Moja przygoda w Chorwacji Karlovac zjazd w punkcie B na bramce < zerknij
          Na bramce podaję "bramkarzowi" kartę VISA ELECTRON, bacznie obserwuję jego poczynania z moją kartą po chwili otrzymuję kartę z powrotem i słyszę że:
          Visa ATM kartica ne radi, gotovina naplatiti=Karta bankomatowa VISA ELECTRON nie działa, opłata gotówką.
          Patrzę "bramkarzowi" prosto w oczy i spokojnie mówię Nemam novca=nie mam pieniedzy
          OK, Zovite policiju=OK, zawołaj policję

          Coś pod nosem "zagulgotał" podał mnie pognieciony papier i machnął ręką żeby jechać.

          Reasumując "bramkarz" chciał mnie skasować za przejazd podwójnie.
          Raz legalna opłata kartą VISA, drugi raz chciał wyłudzić opłatę gotówką do swojej kieszeni.
          Pognieciony papier który otrzymałem to było MOJE pokwitowanie zapłaty karta VISA.

          Zawsze ze zdwojoną uwagą przyglądaj się co się dzieje z Twoją kartą.

          Pozdrawiam,
          P.S.
          Mam VISA ELEKTRON m-Bank, za granicą zawsze i wszędzie płacę kartą ZAWSZE prowizja=0%
          Od 2-ch tygodni jesteśmy teraz w Hiszpanii wszystkie opłaty realizujemy TYLKO kartą VISA ELECTRON. Nie mamy kontaktu z gotówka.
          Polecam Chorwacja 2009 r. < zerknij, znajdziesz nasze inne wyprawy
          Wolne wczytywanie cierpliwie czekaj to może chwilę potrwać.
          • Gość: vvv Re: Do > Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.10, 07:08
            Gość portalu: e-tam napisał(a):

            >
            > Coś pod nosem "zagulgotał" podał mnie pognieciony papier i machnął ręką
            > żeby jechać.
            > Pognieciony papier który otrzymałem to było MOJE pokwitowanie zapłaty ka
            > rta VISA.

            Nie dość że złodziej to jeszcze głupi.

            ps. Czy pinu nie wymagają?
            • hepik1 Re: Do > Artur 31.12.10, 11:28
              Na bramkach ani PIN,ani podpis(takie karty tez jeszcze istnieją) nie jest potrzebny.To juz wewnetrzne umowy-plus techniczne uwarunkowania.
              Siłą rzeczy-wymaganie wprowadzenia PIN-kolejke w weekendowym /sezonowym szczycie w takim Lucko,zwiększyłoby kolejke z kilkuset do kilkutysiecznej kolejki.
              W całej dyskusji o wprowadzeniu winietek na autostradach chorwackich,jednym z elementów dyskusji,jest podnieszona sprawa nieuczciwości pracowników.
              Teoretycznie-zapłata kartą(dokonanie płatności)powinno skutkować podniesieniem bramki.
              Jak to w praktyce wygląda-Bóg raczy wiedzieć.Nie tylko Polak ale i Chorwat "potrafi"
              Z osobistego doswiadczenia,siłą rzeczy kilkunastokrotnego a nie jednego z milionów-nikt,nigdy na bramkach nawet nie próbował mnie oszukać.
              Czy to wtedy,gdy płaciłem kartą(najczęściej) czy płacąc gotówka.
            • Gość: e-tam Do > @vvv IP: *.Red-83-41-207.dynamicIP.rima-tde.net 31.12.10, 11:37
              vvv napisał(a):
              Czy pinu nie wymagają?

              *******************************
              Na bramkach w Chorwacji pinu nie wymagają.
              Na stacja benzynowych raz trzeba "wklepać" PIN innym razem nie.

              Przy zakupie winietek (karta) w Słowacji i Austrii PIN trzeba wprowadzić.
              Wszystko zależy od tego jaki operator obsługuje, stację benzynową lub sklep...itd

              Jesteśmy teraz w Hiszpanii, Estepona < zerknij
              przed chwilą robiliśmy zakupy w markecie
              Mercadona = GPS 36.463057, -5.041991 < wklej do Google Map

              W kasie płacąc karta płatniczą, od wszystkich (miejscowych też) proszą o dokument tożsamości.
              Ja podaję dowód osobisty i jest OK, inni podają paszport.

              W Hiszpanii, Portugalii i Francji w bramkach na autostradach karta VISA ELEKTRON nie jest honorowana. Na stacjach benzynowych oraz sklepach i sklepikach jest honorowana.
              Zawsze płaciliśmy gotówką, opisałem wszystko w Majówka 2010 r.
              zerknij do Chorwacja 2009 r. kliknij na domek na początku.

              We Francji na bramce (autostrada) miałem inną przygodę.
              Wyświetlona opłata za przejazd na bramce była 19,50 euro podaję dziewczynie banknot 50 euro.
              Na wyciągniętej mojej lewej dłoni dziewucha z "kantorka" kładzie resztę TYLKO 10,50 euro drobnymi.
              Szlaban idzie ^w górę^ ... sygnał do odjazdu!
              Na "oko" widzę że jest za mało 20 euro, cały czas trzymam wyciągniętą rekę i patrzę paniusi prosto w oczy....
              Za mną stoi sznur samochodów, niecierpliwi trąbią...
              Stoję i czekam...panienka udaje że nie wie o co chodzi...
              Damulka poddaje się i dokłada 20 euro, ruszamy dalej.

              Potem na wszystkich bramkach zawsze mieliśmy DUŻO drobnych i zawsze płaciliśmy odliczoną równo wymaganą kwotę.
              Tak jest najlepiej.
              I to by było tyle na dziś.

              Pozdrawiamy,
              P.S.
              Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2011.
              Do zobaczenia na szlaku.
              • hepik1 Re: Do > @vvv 31.12.10, 12:45
                Asertywność to podstawa ;)
                Jeśli cos nie gra-nie przejmujemy sie trąbieniem z tyłu.
                W Chorwacji,Francji czy we Włoszech.
                O życiu nie wspominając ;)
              • Gość: vvv Re: Do > @vvv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.10, 17:43
                Zapytałem o pin-owanie bo mi się przypomniała sąsiednia Serbia. Tam też na bramkach można płacić kartą ale transakcja wymaga pinu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka