Gość: Renata
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.08.12, 13:05
Odradzam podróżowanie przez Serbię. Jechałam na początku sierpnia z dwójką małych dzieci przez Serbię do Czarnogóry. Niefortunnie zdarzyło mi się wyprzedzić wolno sunącego tira przez linię ciągłą, zostałam zatrzymana przez policję. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zamiast wystawić mandat, kazano mi jechać za radiowozem do najbliższej miejscowości. Tam kazano mi czekać pod komisariatem 2 godz. (trudno się było z nimi porozumieć po angielsku, trochę się dało po rosyjsku), po dwóch godzinach wyszedł policjant z moimi dokumentami i kazał mi iść za sobą jakieś 500 metrów do, jak się okazało, budynku sądu. Tam dwie panie przez kolejną godzinę pisały 4 strony A4 cyrylicą, że jestem przestępcą drogowym ;)- tak mi w skrócie wytłumaczono, i kazano zapłacić mandat w wysokości 150 Euro. Powiedzieli też, że mam zakaz wjazdu do Serbii przez trzy miesiące, za co im pięknie podziękowałam i powiedziałam, że mogą sobie tam wpisać zakaz nawet na sto lat, bo więcej do Serbii przyjeżdżać nie zamierzam.