Dodaj do ulubionych

trasa Wrocław - Pisak

23.03.13, 21:19
Czy moglibyscie zaproponować jakąś sensowną trasę?
Google map pokazuje nam jakieś dziwne propozycje...
na pewno są tu starzy "wyjadacze"...
chętnie, ze wzgledu na rodzinę, pojechalibyśmy przez Kudowę, a co dalej?
bardzo proszę o kilka orientacyjnych punktów, oraz juz w samej Chorwacji jak się kierować? kiedy skąd zjechać, gdzie wjechac itp?

jak wygląda kwestia opłat za autostrady? gdzie kupować winiety (jak się nazywaja w poszczególnych krajach ;) ), na co w ogole po drodze zwracac uwagę?
prawdopodobnie (ze wzgledu na dzieci) bedziemy jechać w nocy...

z góry dziękuję za wszelka pomoc...

Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: trasa Wrocław - Pisak 23.03.13, 21:54
      Pisak ?
      Jeśli nie chodzi o ten Pisak - rodzaj długopisu, wewnątrz którego znajduje się porowaty rdzeń nasączony tuszem. Końcówka pisząca jest również porowata, dzięki czemu tusz powoli przepływa na powierzchnię papieru czy innego materiału. Charakterystyczną cechą pisaków jest większa grubość powstałej kreski niż przy użyciu długopisu. W odróżnieniu od tych ostatnich, jest też dostępna szeroka gama kolorów i rodzajów tuszu.
      pl.wikipedia.org/wiki/Pisak
      , to google pokazuje prawidłowo, bardzo prawidłowo:
      tiny.pl/3jr8

      Reszta informacji w tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,201,143277597,,Baska_Voda_chorwacja_doradzcie_w_sprawie_noclegow.html?v=2
      Przez Czechy, Austrię, Słowenię jest najszybciej i najmniej kilometrów: Wrocek-Gliwice-Ostrawa-Brno-Wiedeń-Graz-Maribor-Zagrzeb-KarlovacSplit-Pisak - przeszło 12 godzin czystej jazdy
      • Gość: gotocro Re: trasa Wrocław - Pisak IP: 193.164.157.* 10.09.15, 15:47
        Witam, my z żoną byliśmy w tym roku. Dokładnie druga połowa sierpnia. Pisak jest wspaniały, małe miasteczko które ma swój urok. Bardzo dobra lokalizacja sprawia że idealnie nadaje się na odpoczynek, dla osób chcących pobalować oraz zwiedzać polecam: Makarską, Omiś czy też Dubrovnik. Pisak jest dla osób które chcą odpocząć, pójść z rana na plaże, wieczorem pojechać do Omiś coś zjeść, pochodzić itp.

        Obecnie zacząłem prowadzić stronę na temat Chorwacji, bardzo wiele rzeczy się dowiedzieliśmy od mieszkańców, wiele z doświadczenia i zwiedzania. Zapraszam również na naszą stronę (moją i żony) do poczytania praktycznych porad oraz informacji: www.gotocro.pl
    • trypel Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 07:58
      zdecydowanie jedziesz w dół do Brna (Katowice są bez sensu). Ale nie przez Kudowę.
      Jak masz automapę to na opcji ekonomicznej poprowadzi Cie takimi fajnymi bezludnymi okolicami za granicą :)

      do Kłodzka, potem na Miedzylesie, a potem na przejscie w Boboszowie.
      Za przejsciem dojezdzasz pod wiaduktem do głownej i nie skrecasz za znakami tylko prosto (nawigacja tez powinna to wybrać)
      Potem jedziesz zadupiami aż do Olomouca (nawigacja prowadzi - nic nie musisz pamiętać) a tam już wjezdzasz na expresowkę na Brno.
      Najfajniejsza, najszybsza trasa no i najkrótsza. W zimie moga być problemy bo rzadko odsnieżana ale w lecie raczej sniegu brak :)

      Z Wrocławia do Olomuca masz 3 h i 215 km. Nadrabianie 120 km żeby polecieć przez Sląsk ma taki sens jak jazda przez Berlin.
      • wislok1 Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 14:15
        Jakie Katowice ? W Gliwicach, na węźle Sośnica skręcić na Ostrawę

        "> Najfajniejsza, najszybsza trasa"

        Najszybsza ? Najkrótsza tak.
        W praktyce autostradą jest jeszcze krócej, bo jedzie się 140 km/h, a google podaje wolniejszą średnią prędkość na autostradach. Komfort jazdy nieporównywalny.
        No, ale jak ktoś lubi zadupiami

        Wrocław-Boboszów-Pisak
        1 208 km, 12 godzin 28 min

        Wrocław - Gliwice - Pisak
        1 325 km, 12 godzin 22 min

        Zresztą nie wydaje mi się, że jest o co się kłócić. Sam pomysł, że "chętnie, ze względu na rodzinę, pojechalibyśmy przez Kudowę", jest tak absurdalny, że trudno ten wątek traktować poważnie
        • trypel Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 14:40
          nie ma sie o co kłócic.
          Od Boboszowa do Olomouca nie jedzie sie przez żaden wiekszy ośrodek miejski.
          Tylko pola lasy i pare wsi.
          Zero policji, radarów i ludzi. Zero szansy na korek. Zero ciężarówek (tam chyba nawet nie mogą). Jak wspómniałem ma to wady w zimie (kiedys tam utknałem na parę h) ale w lecie bajkowa jazda.

          Jazda przez Gliwice miałaby sens jesli cała droga byłaby autostradą. A nie jest. I ten kawałek co nie jest potrafi paskudnie zepsuć srednią.

          Dodatkowo - moze nie dla wszystkich ma to znaczenie - na danym kawałku (Wrocław- Olomouc) jazda przez Gliwicę to 2 x wiecej kasy (oczywiscie na tym kawałku a nie na całej trasie) bo przy 140 auto ZAWSZE spali wiecej niz przy 90-100 a do tego do zrobienia jest 120 km wiecej. + opłaty.
          a jak widać w googlu oszczędnosć na czasie żadna.
          • wislok1 Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 14:55
            Podsumowując wygodniej i trochę szybciej przez Gliwice, a krócej jest przez Boboszów
            • trypel podsumowujac 24.03.13, 16:51
              jak sie wypowiadamy na temat trasy to rozumiem że obaj znamy je z autopsji a nie z googla?

              Bo doradzanie bądź odradzanie trasy która sie w życiu nie jechało to tak trochę nie w porządku jest.
              • wislok1 Re: podsumowujac 24.03.13, 17:15
                To samo miałem napisać.
                Czy nie zapomniałeś czasem o dwupasmówce z Ołomuńca do Mohelnic ?
                To na korzyść twojej opcji, hehe
                • trypel Re: podsumowujac 24.03.13, 17:33
                  jechałes tamtędy czy znow gugiel?
                  • wislok1 Re: podsumowujac 24.03.13, 17:37
                    A ty nie jechałeś ?
                    No to ci opowiem, dwupasmówka jest dość wąska, często miśki z suszarkami,
                    w środku jakiś genialny Czech posadził krzewy między jednym pasem a drugim,
                    da się jechać spokojnie ze 120.
                    Ale w porównaniu do czeskich wiosek, gdzie w każdej trzeba zwolnić do 50, bo są radary, to i tak fajnie
          • hepik1 Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 17:03
            >I ten kawałek co nie jest potrafi paskudnie zepsuć srednią.

            10 km bez autostrady na 1500 km trasy , średniej paskudnie nie popsuje;)
            Albo o tyle,ile jedno dodatkowe siku po drodze.
            • trypel Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 17:28
              nie na 1500 tylko na 214 vs 330.

              50% róznicy w długosci to za dużo żeby wybrać autostradę moim zdaniem. Zwłaszcza jak zamiast autostrady nie mamy trasy typu Wrocław-Piotrków Tryb (czyli koszmar kierowcy) tylko bezludne tereny z zerowym ruchem.
              • wislok1 Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 17:40
                Szczególnie odcinek Wrocław-Kłodzko jest bezludny, tir za tirem na zwykłej drodze, potem w stronę Boboszowa jest luźniej, ale nadal zdarzają się tiry.
                W Czechach o dziwo też mieszkają jacyś ludzie, można 5 kilometrów wlec się za ciężarówką, bo sporo zakrętów, górek i wyprzedzać niebezpiecznie,
                a odcinek Mohelnice-Ołomuniec
                to ruch jak na Marszałkowskiej
                • trypel Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 18:00
                  czepiłeś sie tych Mohelnic. Napisałem ze wjezdzam dopiero w Olomuńcu na normalną trasę (tak prowadzi automapa na ekonomicznej) :)
                  do Kłodzka jest kiepsko - lepiej od paru lat bo jednak wylot z Wrocławia omija parę km dawnej drogi, a potem co chwilę pas do wyprzedzania. Od Kłodzka jest cisza i spokój. 5 km za ciężarówką to tylko cc700 może jechać :)
                  Ale Kłodzko to w najgorszym wypadku 1,5 h jazdy.

                  I cały czas pomijasz jedną rzecz - powiedzmy moje auto
                  w trasie 90-100 = 6/100
                  autostrada przy 140 = 8,5/100

                  200 km x 6 l = 12 l = 66 pln
                  300 km x 8,5 l = 25,5 l = 140 pln + autostrada (nie pamiętam ile bo flotą płacę ale pewnie z 10)
                  Nie zyskujemy nic a tracimy kupe kasy.
                  Jesli byłaby z godzina zysku to nie dyskutuje i przyznaje rację. ale minuty (wg googla) i 100 w plecy? jaki sens?
                  • wislok1 Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 18:15
                    Dziwne te obliczenia, na trasie Wrocek-Ołomuniec NIE DA się fizycznie jechać z takim zużyciem paliwa, bo jest często obszar zabudowany, są górki, zakręty.
                    Czyli cała kalkulacja jest tyle samo warta co opowieści, że to teren bezludny.

                    A do tego autorka wątku chce jechać w nocy.
                    Każdy kto jechał zwykłą drogą w nocy i autostradą zna "delikatną" różnicę.
                    Więc moim zdaniem wybór jest jasny,
                    ale jak ty lubisz zadupia, to twój problem i życzę miłej jazdy przez Boboszów
                    • trypel Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 19:10
                      delikatna róznica polega głownie na tym ze na autostradzie w nocy po 200 km z nudów człowiek zasypia. A na normalnych drogach nie.

                      Co do zużycia paliwa to tylko ROTFL :)
                      Oczywiscie 300 km po autostradzie to mniej paliwa niz 200 po trasie ograniczeniem do 90 i bez żadnego miasta po drodze
                      • Gość: Jacek Re: trasa Wrocław - Pisak IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.13, 19:13
                        Zderzenie teorii z praktyką :-).
                        • vivianna_82 Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 20:34
                          Dziękuję bardzo za wszelkie uwagi i wyliczenia.
                          Mamy jeszcze trochę czasu na przeanalizowanie wszystkiego wzdłuż i wszerz, wiec na pewno okaże się to pomocne...

                          natomiast zdanie:
                          wislok1 napisał:
                          >
                          > Sam pomysł, że "chętnie, ze
                          > względu na rodzinę, pojechalibyśmy przez Kudowę", jest tak absurdalny, że trud
                          > no ten wątek traktować poważnie

                          cóż... jak łatwo ocenić i nadać etykietkę absurdalności i braku powagi nie znając podszewki...

                          tak się akurat składa, ze kwaterę mamy zarezerwowaną od pewnego sierpniowego poniedziałku. Rzut beretem od Kudowy mamy rodziców. Moglibyśmy spędzić u nich piątkowe popoludnie i kolejne weekendowe dni nabierając sił na drogę, śpiąc do oporu i wypoczywając na maxa, perfidnie zrzucając opiekę nad dziećmi dziadkom... we Wrocławiu nie mamy NIKOGO z rodziny, kto mogłby z nimi zostać chocby na czas przedwakacyjnych zakupów...
                          no rzeczywiście - totalnie absurdalny pomysl by obecnośc rodziny tuz przed granica PL-CZ brać w jakikolwiek sposob pod uwagę...

                          Dobrych parę lat temu jechałam do Chorwacji na rejs żeglarski i punkt zbiorczy mieliśmy własnie w Kudowie. Trasy absolutnie nie pamiętam, bo wtedy do kierowcy mi duuużo brakowało, bylam jedynie pasażerem i nie zwracalam uwagi na to którędy jedziemy, ktore drogi są płatne i jakie jest zużycie paliwa... wiem tyle, ze jechaliśmy przez Kudowe i jakoś się dalo... stąd moje pytanie....
                          • trypel Re: trasa Wrocław - Pisak 24.03.13, 20:45
                            w tej sytuacji Kudowa jest oczywiscie naturalnym punktem z którego ruszycie (sam tak robię startując z Wrocławia z tego samego powodu).
                            Tylko moim zdaniem nie ma co wtedy przez Czechy od razu bo sam Nachod a potem ruchliwe drogi, ani bron boże tej trasy przy samej granicy po polskiej stronie - pamiętam że tragiczny asfalt był. Sugerowałbym dojazd do Polanicy i w dół na Bystrzyce i Miedzylesie.
                            I wtedy faktycznie wyjazd jeszcze po ciemku w poniedziałek rano - typu 2-3 i jak dzień sie zacznie koło 5 bedziecie już na autostradzie i przed Wami bedzie 1000 km i 10 h.
                          • wislok1 Cóż 24.03.13, 21:02
                            Trzeba było napisać, że zamierzacie wyjechać z Kudowy, a nie z Wrocławia.

                            Teraz wszystko gra, poprzednio to co napisano, to był absurd. I niczego nie wycofuję.
                            Nieporozumienia się zdarzają. Ja też czasami piszę niejasno. Zdarza się każdemu.

                            Teraz co do trasy.


                            Na zapas trudno się wyspać. Stres przed podróżą i tak was dopadnie, obojętnie czy we Wrocławiu, czy w Kudowie.

                            Każdy ocenia swoje możliwości. Ja bym zostawił wizytę u dziadków na potem, po powrocie z Chorwacji.
                            Wyjechał wcześnie rano z Wrocka, przy 2 kierowcach zrobicie trasę bez problemu.
                            Jak pojedzie jeden, to najlepiej przenocować na trasie, np. w Słowenii.

                            A jak już z Kudowy to na Kłodzko, potem na Boboszów,
                            w nocy jazda zwykłymi drogami przez kilka dobrych godzin to mało przyjemne przeżycie


                            • wislok1 Re: Cóż 24.03.13, 21:13
                              Teraz winietki

                              Czechy:
                              Roczna - 1500KC
                              Miesięczna - 440KC
                              Dziesięciodniowa - 310KC

                              Austria:
                              dziesięciodniowa : EUR 8,30
                              dwumiesięczna : EUR 24,20
                              Roczna : EUR 80,60

                              Słowenia:
                              Roczna winieta dla pojazdów do 3.5 tony 95.00 EUR
                              Miesięczna winieta dla pojazdów do 3.5 tony 30.00 EUR
                              Tygodniowa winieta dla pojazdów do 3.5 tony 15.00 EUR

                              W Chorwacji płaci się na bramkach za przejechany odcinek
                              W waszym przypadku 219 kun za trasę od granicy słoweńskiej do Pisak
                              Ściąga z opłatami:
                              www.ehrvatska.pl/pl/informacje/oplaty-drogowe-w-chorwacji.html
                              • vivianna_82 Re: Cóż 24.03.13, 22:05
                                Dzieki :)
                                Pisalam o Wrocławiu bo z tym weekendem u dziadków to taka myśl na razie, coby było gdyby...
                                Jednak moze jakby nie było warto jechac przez Bobiszow..

                                Nas jest dwoje do prowadzenia auta, ale jedziemy na 2 auta i tam chyba jeden kierowca. No i łącznie 3 dzieciaków do zabawienia... Wiec to jest jeszcze kwestia dokładnego przegadania czy na pewno na noc, czy lepiej kimnac gdzies po drodze...

                                Co do winietek-możecie nam jeszcze napisac czy je sie kupuje na stacjach benzynowych? Zaraz przy granicy (gdzie?), czy w jakichs specjalnych "budach"?
                                No i jak sie to zwie po "ichniemu", w Czechach zdaje sie "poplatek"? Czy cos w ten desen?
                                • wislok1 Re: Cóż 24.03.13, 22:34
                                  No, to trzeba dokładnie przegadać.
                                  Macie być na miejscu w poniedziałek.
                                  Czyli jak wyjedziecie w niedzielę rano, to nie powinno być źle. Najgorsze korki są w soboty.
                                  Do Słowenii da się dojechać bez problemu w jeden dzień. Albo wylądować gdzieś pod Zagrzebiem. Nocleg i na drugi dzień spokojnie do celu.
                                  Gdzie wylądować ? Mój wujek spał tu:
                                  Pohorska kavarna maribor ( wpisać do google )

                                  Co do winietek. Jak pojedziecie autostradą z Gliwic, to kupicie na PIERWSZEJ stacji benzynowej w Czechach, w Boguminie, przy autostradzie, odcinek od granicy polskiej do Ostrawy jest bezpłatny. Tylko nie zapomnieć,bo za Ostrawą autostrada jest płatna.

                                  Austriacką kupicie na granicy, w każdej stacji benzynowej. Tylko kupcie przed wjazdem na autostradę koło Wiednia.

                                  Słoweńska - zaraz na granicy, na stacji benzynowej, dalej stoją i sprawdzają.

                                  Akurat postój na siku i kupno winiety

                                • justyna198515 Re: Cóż 25.03.13, 15:20
                                  W czerwcu zrobię tę samą trasę to ci na świeżo z praktyki powiem, tyle,że wyjeżdżam ze Świdnicy i pewnie pojedziemy na Ołomuniec. w tamtym roku tak jechaliśmy nad Balaton. Pamietam tylko strrraszne autostrady na Słowacji:) Winiety kupuje się w budkach przy granicy albo zaraz za.Naklejasz na szybę bo oni latareczkami na to patrzą:)Czesi rozumieją słowo WINIETA i nie ma co się ichniego uczyć:)
                                  • wislok1 Re: Cóż 25.03.13, 16:40
                                    A co jest strasznego w słowackich autostradach ?
                                    • justyna198515 Re: Cóż 26.03.13, 12:30
                                      a na przykład to, że odcinki-bynajmniej ja po nich jechałam- zostały zrobione z płyt i przy dużej prędkości, (łączenia i uskoki) walą w aucie jak młot.Mi to przeszkadzało i męczyło.
                                      • wislok1 Re: Cóż 26.03.13, 16:51
                                        No, ale tak wygląda odcinek CZESKIEJ autostrady między Vyskovem a Brnem, nie cały, ale zdarzają się te wstrętne płyty
                                        Słowacka to nówka od Żyliny do Pieszczan, od Piszczan do Bratysławy to gruntownie przebudowana autostrada z czasów socjalizmu
                • Gość: Bronko12 Re: trasa Wrocław - Pisak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.13, 21:29
                  Vivianna skontaktuj się ze mną proszę na maila pawel.bronowicki@gmail.com. Ja także w tym roku wybieram się do Pisaka :)
    • Gość: leoon5 Re: trasa Wrocław - Pisak IP: 80.50.231.* 24.03.13, 11:20
      Wejdź na cro.pl tam masz wszystkie możliwe odpowiedzi. Byliśmy tam dwa lata temu. Mega spokój i śliczne widoki.
    • Gość: gość Re: trasa Wrocław - Pisak IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.13, 15:15
      Co do trasy nie mogę pomóc, ale mogę polecić fajną stronę z hotelami: hotele.pl. Można wcześniej zaplanować jakiś nocleg po drodze. Mają ogromną ofertę więc na pewno nie będzie problemu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka