Gość: mea IP: *.sa.brewet.pl 08.08.05, 11:41 czy ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: XXL Re: jazda do cro bez klimy IP: *.idea.pl 08.08.05, 11:47 Da się przeżyć :-) Sporo ostób nawet miejscowych jeździ bez klimy. Jeśli pojedziesz wieczorem, nocą lub wczesnym rankie to bez problemu. Zwłaszcza, że aktualnie w Chorwacji jest dość chłodno a nawet zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.berry Re: jazda do cro bez klimy 08.08.05, 12:26 bosz jakie to wszystko ostatnio rozpieszczone: ))))) oczywiscie ze ma sens a nawet w przypadku osob bardziej wrazliwych jest abrdziej zdorwe. o wiele bezpieczniej jest wysiadac z 35 stopni na 35 stopni niz z 20 na 35:))) za zawsze podrozuje bez klimy (problemy z aleria) i zjezdzilam tak zarowno chorwacje jak i wlochy czy poludniowa francje. jedynie warto pamietac ze jesli trasa jest dluga (i sluzy jedynie transportowi a nie zwiedzaniu) to wybierac pore nocna lub wczesnoporanna. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: jazda do cro bez klimy 08.08.05, 12:59 Pytanie za pytnie :-) Czy w Polsce, w czasie duzych upalow jest sens jezdzc samochodem bez klimy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mea Re: jazda do cro bez klimy IP: *.sa.brewet.pl 08.08.05, 13:21 wielkie dzięki za odpowiedzi. nie, nie jestem rozpieszczona (a szkoda), jednak "na pokladzie" znalazłoby się małe dziecko i pies, więc to chodzi o ich zdrowie. napiszcie proszę czy na polach kempingowych mozna korzystac do woli z prądu by cos upichcić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiath Re: jazda do cro bez klimy IP: *.zarzad.rudzka.com.pl 08.08.05, 13:42 Ja wracając z chorwacji 4 lata temu strasznie się umęczyłam (jechaliśmy w dzień) Nie chciałabym przeżyć tego jeszcze raz upał był niesamowity.W tym roku jechałam już z klimą było super. Postaraj się więc nie jechać w dzień no chyba że pogoda nie będzie uciążliwa to wtedy wszystko jedno. Na kampingach można korzystać z prądu oczywiście za opłatą choć zdażają się kampingi gdzie prąd jest w cenie ale ja na takich nie byłam.Dobrze mieć ze sobą euro wtyczkę bo my nie mieliśmy i był problem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: jazda do cro bez klimy 08.08.05, 13:49 Gość portalu: gosiath napisał(a): > Ja wracając z chorwacji 4 lata temu strasznie się umęczyłam (jechaliśmy w > dzień) Nie chciałabym przeżyć tego jeszcze raz upał był niesamowity.W tym > roku jechałam już z klimą było super. Kilka lat temu jechalismy w dwa samochody. Byl podzial na klimatyzowanych i nie. I wiecie kto lepiej znosl podroz? Nieklimatyzowani! W Chorwacji zdarzaja sie korki. W samochodzie bez klimy wylacza sie motor i juz (mozna ewentualnie schronic sie w cieniu). W samochodzie z klima motor pracuje, klima chlodzi, a wskazowka poziomu paliwa opada (dosc szybko). A potem trzeba wylaczyc motor i z komfortowych 20-25 st. dosc gwaltownie, za to dosc permanentnie (do uzepelnienia paliwa) przechodzi sie do temperatury otoczenia. Nie demonizujmy jazdy bez klimatyzacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: jazda do cro bez klimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 16:40 emes-nju napisał: > W samochodzie z klima motor pracuje, klima chlodzi, a wskazo > wka poziomu paliwa opada (dosc szybko).A potem trzeba wylaczyc motor i z komfo > rtowych 20-25 st. dosc gwaltownie,za to dosc permanentnie (do uzepelnienia pal > iwa) przechodzi sie do temperatury otoczenia. :-))) No dokładnie miałem to w tym roku. Słoweńcom chyba odbiło, bo zaczeli kontrolować samochody, zwłaszcza niemieckie. Zaglądali po bagażnikach i od niechcenia machali. A tu kolejka 5 km. Na początku myślałem, że jakieś roboty drogowe, ale nie to słoweńscy celnicy. W trakcie stania zapaliła się rezerwa, nie znając przyczyn stania i długości oczekiwania trzeba było silnik wyłączyć. Ale nawet te 35*C nie jest takie straszne. Można wytrzymać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: jazda do cro bez klimy IP: *.toya.net.pl 08.08.05, 15:01 wracalam bez klimy w dość sporawy upał. Na granicy staliśmy prawie w południe - około 2 godzin, nie było nawet grama cienia. Jedyną rozkoszą organizmu była mocno schłodzona woda. Wydawało mi się, że się zaraz rozpuszczę. Ale dało się przeżyć! W ubiegłym roku miesiąc we Włoszech też bez klimatyzacji - i nadal żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endriu Re: jazda do cro bez klimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:18 Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ON Re: jazda do cro bez klimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 18:22 Litości z tą klimą!!! A psa lepiej nie brać, tam, w Chorwacji, jest jak na Zachodzie. Jeśli komuś na campingu bydlę się nie spodoba, powie o tym szefowi i szef wypier... cię razem z obszczymurem. Woli miec dwóch innych klientów bez psa, niżby mu mieli z powodu niego wyjechać. Widziałem takie numery i ci z obszczyfurtką musieli brać ogon pod siebie. Widziałem też niezły wist, jak pies obszczał namiot Francuzom i właściciel bulił za to jakieś odszkodowanie, bo tamci grozili, że wezwą policję, a ta się ponoć nie pieści z pieskami, a raczej z ich właścicielami i wali mandaty po 1500 kun za brak nadzoru nad zwierzęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.berry Re: jazda do cro bez klimy 08.08.05, 20:36 lol, coz za poziom agresji! z psem mozesz jechac spokojnie - bylam w zeszlym roku. mam wielkiego molosa. bylam przemile zaskoczona - nie mialam zadnych problemow nigdzie, kwatere znalazlam bez wielkiego szukania, z plazy nikt nie przeganial, w knajpkach mile przyjmowali. spotykalam sie z wyrazami podziwu i zachwytu w stosunku do urody psa. jedyne niemile slowa jakie uslyszalam wybrzmialy oczywiscie po polsku. wracajac do klimy - jesli jedzie z wami male dziecko i pies to rzeczywicie podrozujcie w nocy, planujac podroz tak by nagoretsze godziny dnia spedzic w jakims milym zacienionym miejscu. robcie czeste przerwy, zeby pasazerowi mogli wypoczac, umys buzie, ochlodzic sie, napic. bedzie dobrze. jak moj pies przezyl taka podorz to kazdy przezyje:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol Re: jazda do cro bez klimy IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 08.08.05, 20:47 Tak dla celów sprawozdawczo-statystycznych: od 10 lat jeżdżę samochodem na południe bez klimatyzacji - i dobrze mi z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbo Re: jazda do cro bez klimy IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.05, 00:19 Jadac w najblizszych dniach pomyslcie lepiej o dobrym ogrzewaniu, po drodze temperatura spadnie do okolo 3-5C w nocy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PB Re: jazda do cro bez klimy IP: *.nss.pl 10.08.05, 17:28 Jechałem w tym roku bez klimy. Z tego powodu pojechaliśmy przez noc z Krakowa (wyjazd o 19) na miejscu (PAG) byliśmy o 10 rano więc upałów jeszcze nie było. W nocu nawet dogrzewałem bo było trochę zimno. Co prawda na miejscu chcąc coś więcej zwiedzić klima byłaby bardzo mile widziana. Generalnie ważne żeby rozsądnie planować trasę tak żeby nie jechać w dzień jak są wysokie temperatury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzik Re: jazda do cro bez klimy IP: *.pkobp.pl 11.08.05, 11:33 Osobiście odradzam jazdę z dzieckiem bez klimy!!! My bylismy z Małym (2 lata) w tym roku w Dalmacji i tylko dzięki klimie przespał całą noc w samochodzie i posypiał w dzień... Klimy uzywaliśmy równiez w nocy bo: 1) o godz 23 było wciąż 26 st!, 2) jadąc np. autostradą Wiedeń - Graz zasuwasz z prędkościa 150/godz. i masz otwartą szybkę to po prostu hałas obudzi dzidzię:(. PS ostatnio Wisławski w TVN Turbo mówił jak to w Polsce w gorący dzień (30st) temp. w samochodzie osiąga wartość 50st!!!! Tak więc jadąc z dzieckiem w takim upale na pewno bym się nad tym b. głęboko zastanowiła. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xs Re: jazda do cro bez klimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 12:27 Trzeba słuchać tych co ostatnio wrócili a nie życ wspomnieniami?Oni piszą że ogrzewanie w nocy było przydatne.I za te informacje dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JerzyR Re: jazda do cro bez klimy IP: *.comarch.pl 11.08.05, 12:56 ja bylem dwa razy samochodem bez klimy (seicento 900) - da się, ale lepiej z klimą JR Odpowiedz Link Zgłoś
konradw Re: jazda do cro bez klimy 11.08.05, 13:06 Jazda z klimą ma sens i to nieprawda że jak człowiek wrażliwy to się przeziębi albo odczuje szok termiczny, wysiadając na 35 stopni. Jak się umie korzystać z klimy To nie ma problemu. Jak masz na zewnątrz 30 stopni to się nie ustawia 18 ale np. 22 i nie kierujesz nawiewów na twarz ale np. na szybę i nogi. A jak masz kliomę auto to już broszka kompa zadbać o najbardziej efektywny nawiewe kierowca tylko ustala temp. Też w tym roku jechałem do Cro w nocy i non stop na klimie, w korkach w Cro wyłączało się silnik otwierało okna i nie było problemu. I tak jest zalecane żeby raz na jkiś czas klime wyłączać i otwierać okna bo klima wysusa powietrze. Dojechaliśmy cali zdrowi i bez chorób i szokó termicznych. W takich samych warunkach wróciliśmy tez bez problemu. Ale jak ktos lubi bez klimy to niech jezie bez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monikaa13 Re: jazda do cro bez klimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 18:09 czy ty aby nie przesadzasz, oczywiscie że mozna jechac bez a co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj Re: jazda do cro bez klimy IP: *.acn.waw.pl 14.08.05, 01:37 ja bym nie ryzykował Odpowiedz Link Zgłoś