beatulka11 22.07.07, 12:35 Brała ktoś lodówkę taką na wkłądy ? Jak długo wytrzyma ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Miras Re: Lodówka w podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:19 Lodówka,dobra rzecz,my mamy na wkłady i 12v i 220v.Jeżeli lodówka to z wyższej półki te tańsze szkoda kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: derobson Re: Lodówka w podróży IP: 193.194.132.* 24.07.07, 15:01 lepiej taka zasilana z zapalniczki wziac, ta na wklady na dluzszych odcinkach jest slaba, na plazy jak znalazl, Odpowiedz Link Zgłoś
gapciams Re: Lodówka w podróży 24.07.07, 15:23 eee bez przesady..... wkłady w zupełności wystarczą , ja zabieram je zawsze i po kilkunastu godz w drodze masełko czy inne kiełbaski są całkiem zimne więc jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma - :) lodówka jest jak najbardziej ok ale skoro lodówka to i klima w aucie a skoro klima to i mocny silnik na górki w cro a jak mocny silnik to i porządny pensjonat by sie przydał , tylko skąd na to wszystko brac kase ????? :) jedyny mały klopot z wkladami jest taki ze na miejscu jak spisz pod namiotem to nie bardzo jest gdzie je zmrozic ale ja jakos zawsze trafiam na milych ludzi w sklepie czy barze ktorzy bez problemu mrożą wszystko za jeden miły usmiech podsumowując : na wycieczke mozna zabrac wszystko , mozna tez kupic duzo gadżetów , rzeczy bardziej lub mniej przydatnych , mozna , mozna , mozna - jedyny problem to jak na to wszystko zarobic ?? ps : lodowka z wyzszej pólki - koszt okolo 300 - 500 zl koszt mojego dojazdu i powrotu ( auto na gaz ) okolo 700 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tu177 Re: Lodówka w podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 16:10 powinieneś zostać w Polsce,wydasz dużo mniej kasy,po co ci Chorwacja. Odpowiedz Link Zgłoś
gapciams Re: Lodówka w podróży 24.07.07, 16:43 Gość portalu: tu177 napisał(a): > powinieneś zostać w Polsce,wydasz dużo mniej kasy,po co ci Chorwacja. ehh , wiedzialem ze takie glosy sie odezwa ehhh co za ludzie ...... jakos do tej pory zwiedzilem prawie całą europę , bylem w afryce , w usa , kanadzie , srednio wyjezdzam na urlop przynajmniej dwa razy w roku , i bardzo polubilem chorwacje - bylem juz chyba 6 czy 7 razy więc pisanie o tym ze powinienem siedziec w domu chyba jest nie na miejscu :) ja tylko pisze o tym ze jest mnostwo rzeczy ktore powinno sie zabrac na urlop tylko ze po pierwsze to wszystko sa wydane pieniądze - pytanie czy warto wydac 300 czy 500 zl na lodowkę ktora bedzie wykorzystana raz czy dwa razy na rok , po drugie pisze o swoich subiektywnych odczuciach i nie nakazuje ani tez nie osmieszam wypowiedzi innych co wlasnie chciales nieudolnie tu uczynic :) skoro ludzie pisza o np stacjach na gaz to znaczy ze mimo to ze jada do cro to szukaja tanszych rozwiazan i korzystaja z tego ze mozna zaoszczedzic czy to takie dziwne ??? dla mnie nie ! pozdrawiam wiecznie niezadowolonych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gowin Re: Lodówka w podróży IP: *.chello.pl 24.07.07, 22:08 Popieram w całej rozciągłości twoją wypowiedź. Ja również wolę jechać dwa razy w roku na wczasy dwutygodniowe, za mniejsze pieniądze jak niektórzy wydają w tydzień. Tylko basta! Gdzie byłem bo jak napiszę to szczeny poopadają. Jak napiszę za ile to poumieracie. PS. Uwielbiam zabawę i nie oszczędzam na zwiedzanie i rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
principessa11 Re: Lodówka w podróży 24.07.07, 22:16 myślę że lodówka w tych czasach jest w sumie zbędna: jesli chce sie ieć zimne picie to jest ono na każdej stacji benzynowej - zanim dojedziesz do następnej to które kupione zostało na poprzedniej będzie już wypite, masło? a po co brać masło skoro na miejscu w Cro też mają masło :) moja dalsza rodzina bierze lodówkę i wiozą w niej do Chorwacji kiełbasy, sery, itd... twierdzą że tam drożej (nomen omen ludzie którzy mają kupę kasy) - bez mięsa nie wytrzymają dwóch tygodni... na plaży picie można wstawić do morza i będzie chłodne... no ale każdy robi jak uważa - jeśli jużlodówka to myślę że jednak ta na wkłady jest ok; na pewno nie opłaca Ci siekupować tej do zapalniczki specjalnie, bo to żadna oszczędność a tylko miejsce zabierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gowin Re: Lodówka w podróży IP: *.chello.pl 24.07.07, 22:33 Mięso na grilla najlepiej zamrozić (na Kość). W Macro można kupić styropianowe pojemniki za kilka złotych. Zapakować wraz z kilkoma malutkimi wodami mineralnymi, i możesz jechać na koniec europy i z powrotem. Przy założeniu że wynajmujecie apartament z kuchnią i lodówką, a nie pokój dwuosobowy. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Lodówka w podróży IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.07, 23:01 My zabieramy lodowke na wklady i spimy w Plitwicach boje sie ze nie wytrzyma ona nocy a na dzien nastepny jedziemy dalej do Makarskiej. Kurcze mam jednak nadzieje ze moze w Plitwicach bedzie jakis pensjonat z lodowka... Odpowiedz Link Zgłoś