Dodaj do ulubionych

W ciemno do Chorwacji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:46
Wybieramy się w ciemno do Chorwacji pod koniec lipca, może ktoś też się tak wybiera ? Myślimy o Dalmacji :-)
Obserwuj wątek
    • aggamarr Re: W ciemno do Chorwacji 08.07.08, 18:48
      W zeszłym roku pod koniec czerwca pojechaliśmy do Chorwacji wiedząc, że miniemy Split i w rejonie Makarskiej zaczniemy szukać noclegu. U nas zawsze wygląda to tak, że oglądamy plażę-jeśli jest OK to szukamy noclegu. Po kilku miejscowościach, które (ze względu na plaże, proponowane ceny noclegów, albo ich brak)nam nie odpowiadały trafiliśmy do Igrane, gdzie prawdę powiedziawszy priorytetem był już nocleg, bo było już strasznie gorąco i zaczynało brakować sił. Znaleźliśmy kwaterę, a miejscowość (moim zdaniem) jest jedną z ładniejszych w tym rejonie o ile nie najładniejszą. No i jest to fajne miejsce na bliższe i dalsze wypady. Powodzenia!
    • Gość: kr Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 20:52
      My jedziemy 26.07 na wyspę Krk :-)
    • Gość: Mrc Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 21:31
      My jedziemy już trzeci rok z kolei zjeździliśmy całe wybrzeże Chorwacji i ciągnie nas do Dalmacji :-)
      • Gość: kr Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 09:44
        My już byliśmy w Szibeniku i okolicach teraz chcemy zobaczyć wyspy, a że
        jedziemy z dziećmi wybór padł na Krk a dokładnie Baśka
        • Gość: Mrc Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 10:45
          Krk to surowa wyspa skalista z małą roślinnością , przejeżdżaliśmy wzdłuż jej brzegów w tamtym roku jadąc na Istrię byliśmy tam trzy dni wracając z Dalmacji i to już nie ten sam klimat ...chłodne noce i zimniejsza woda w morzu a my lubimy ciepełko :-)
          • Gość: BK Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 11:19
            A ja jadę juz jutro w ciemno w okolice Makarskiej w 7 osób mam
            nadzieję że znajdziemy nocleg :) Pozdrawiam
            • Gość: Mrc Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 20:08
              Myślę że nie powinno być problemu trzeba dać sobie na miejscu na to trochę czasu, a czasem jest to uciążliwe po trudach podróży i w upale :-) my też najprawdopodobniej bedziemy szukać na miejscu , wyjeżdżamy 27 lipca i myślimy o Podgorze
            • Gość: WALDEK Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.07.08, 20:11
              Proponuje Omiś w kierunku na Makarską jadąc od Splitu fajne
              miasteczko z urokliwymi górami i ładną piaszczysto żwirową plażą
              kwatery w dobrych cenach od 40 do 65 Euro zależy od
              standardu.Byliśmy 2+2 fajna kwaterka blisko do morza sympatyczni
              Chorwaci cena 55 Euro ( bez klimy).Polecam Omiś !!!!
              • Gość: Mrc Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 20:47
                Znam Omiś przejeżdżaliśmy tamtędy 2 razy fajnie położone miasteczko praktycznie przylepione do wysokich skał zobaczymy może i tam się ztrzymamy chociaż niesie nas bardziej na południe ;-) a jak tam z kwaterami w ciemno ?
                • Gość: WALDEK Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.07.08, 20:52
                  My w tym roku też jedziemy bardziej na południe , bierzemy pod uwage
                  Dubrownik, Orebić lub wyspe Brać .Do Chorwacji jezdzimy od 7 lat
                  cały czas w ciemno i cały czas coraz niżej czyli na południe. Kocham
                  Chorwe i nie pojade nigdzie żadna Turcja czy Egipt. Wyjężdzamy 4
                  sierpnia już nie moge się doczekać.
                  • exmarc Re: W ciemno do Chorwacji 09.07.08, 21:13
                    My trzeci raz :-) byliśmy w Dubrowniku i zjechaliśmy całą Czarnogórę ale nie zrobiła na nas dobrego wrażenia przede wszystkim jest brudno .A najbardziej podoba nam się w Dalmacji bylismy w Trogirze i Gradacu i było super teraz chcemy trochę zmienić miejsce więc myślimy o Podgorze którą zahaczyliśmy w tamtym roku i zrobiła na nas bardzo pozytywne wrażenie :-)
                    • Gość: WALDEK Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.07.08, 21:16
                      a co sądzisz o Dubrowniku , mam na myśli Plaże i kwatery głównie
                      ceny i odległość do plaż?
                      • exmarc Re: W ciemno do Chorwacji 09.07.08, 21:22
                        Nie wiem jak jest w samym Dubrowniku zwiedzaliśmy miasto a potem ruszaliśmy w dalszą drogę ale za Dubrownikiem jest miasteczko Cavtat podobno z ładną plażą i piękna starówką
                        • Gość: BK Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 17:28
                          No to wróciłam :( Z tą jazdą w ciemno wcale nie jest tak różowo jak
                          czasami pisze sie na forum ( 4 raz w Chorwacji ale pierwszy raz w
                          ciemno).
                          To zależy ile osób jedzie i jakie maja wymagania. Nas było 7 osób
                          trzy rodziny (2+2+3) szukalismy 3 sypialni i tyleż łazienek z
                          kuchnią, salonem bądź jadalnią. Bylo ciężko bo zawsze to nie bylo to
                          albo do morza z 500 m w dół albo jedna łazienka albo kuchnia bez
                          jadalni i salonu. Jednym slowem ciężko jak komuś nie zależy na
                          warunkach to na prawdę nie ma problemu ale jak chce jakis lepszy
                          apartament to w sezonie nie jest łatwo. Udało się ostatecznie
                          znależć w Podgorze ale z jedna łazienką, ale z dwoma toaletami. Cena
                          wygórowana ale położenie i widok rekompensował wszystko. Pozdrawiam
                          • hepik1 Re: W ciemno do Chorwacji 25.07.08, 17:35
                            Jak się pół wsi ze soba ciągnie i do kupy chce mieszkać letko nie ma i
                            lepiej rezerwować-to oczywista oczywistość jak mawia Jarosław Mały Kaczyński
                            (za "wieś" bez obrazy ,taki żarcik ;)
                            • spacey1 Re: W ciemno do Chorwacji 25.07.08, 17:46
                              Pozwolę sobie zadebiutowac tą wypowiedzią na forum i przywitać się jednocześnie :)
                              Przedmówca ma trochę racji. Ja do tej pory wypoczywałam w Polsce, ale od 3 lat z
                              zaprzyjaźnioną rodziną. nawet na kilka miesięcy przed wakacjami trudno nam było
                              znaleźć w internecie dom odpowiadający nam pod względem infrastruktury (żeby
                              były co najmniej 2 łazienki, żeby sypialnie były tak zorganizowane, aby można
                              było położyć obie rodziny razem albo dzieci we wspólnej sypialni a rodzice w
                              dwóch osobnych, żeby w ogóle było 8 miesc do spania za niezbyt wygórowana sumę.
                              W takim składzie to oczywiste, że trudno znaleźć kwaterę (czy tam apartamenty
                              ;)). Tez się szykujemy na wyjazd w przyszłym roku - Chorwacja albo Grecja i
                              musze dobrze rozważyć formę noclegu i jego rezerwacji. Twoje doświadczenia dają
                              sporo do myślenia :)
                              pozdrawiam
                              • hepik1 Re: W ciemno do Chorwacji 25.07.08, 18:06
                                Olej Grecję,jedź do Chorwacji-nad czym się tu zastanawiać? ;)

                                Można sobie założyć ,juz abstrahując od tej wielorodzinności,(tak na marginesie
                                -spore ryzyko spieprzenia sobie urlopu) i wymyśleć ,że chcemy tanio,z basenem na
                                tarasie i najlepiej własna piaszczystą plażą jeszcze ,żeby wolna była...w
                                życiu, jadąc w ciemno nie znajdziesz ...a w necie jest i zarezerwować można
                                -takie cuda wianki ;)
                                • Gość: tom Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.stella.net.pl 26.07.08, 14:06
                                  wtrącę się na moment... z tym rezerwowaniem przez internet - to powoli i bez
                                  przesadnego entuzjazmu. Tu też się można przejechać. Zwłaszcza, jeśli ktoś
                                  wpłaca zaliczkę i jest w jakiś sposób związany, jako że zerwanie rezerwacji
                                  wiąże się z jej utratą. Ładnych kilka lat temu, kiedy jeszcze tranzyt nie
                                  odbywał się autostradą na tak długim odcinku, gotowi byliśmy wybrać bardzo
                                  atrakcyjna ofertę z okolic Trogiru właśnie z netu: były śliczne i apetyczne
                                  zdjątka wnętrz, rozrysowany rozkład pomieszczeń, podane w opisie zachęcające
                                  odległości od plaży, jeszcze bardziej zachęcająca cena... W ostatniej chwili
                                  odstąpiliśmy, pojechaliśmy w ciemno. Dom, który nas interesował, i w którym o
                                  mały włos załatwilibyśmy rezerwację, odnaleźliśmy bez większego trudu,
                                  rozpoznając go na podstawie fotografii z oferty internetowej. Co się okazało? Że
                                  stoi tuż przy Jadrance, którą przez całą dobę ciągnął sznur samochodów wszelkiej
                                  maści, łącznie z ciężarówkami. Jestem w stanie wyobrazić sobie, jak wyglądał w
                                  tych warunkach nocny wypoczynek czy korzystanie z dużego tarasu... Żeby z domu
                                  dojść do plaży, trzeba było kwitnąć przy drodze z kwadrans, aby ktoś przepuścił
                                  na druga stronę. Ten "drobny szczegół" nie był w ofercie wspomniany, to miała
                                  być najwyraźniej "bonusowa niespodzianka" dla kogoś, kto wziął rezerwację i
                                  przyjechał z gratami na apetyczny urlop. Od 2000 r. jeździmy tylko w ciemno,
                                  zwiedziliśmy wszystkie (z wyjątkiem wysp oraz Istrii, dokąd nas nie ciągnie
                                  wcale) odcinki wybrzeża Adriatyku, nigdy nie byliśmy w sytuacji zagrożenia
                                  brakiem możliwości znalezienia satysfakcjonującej kwatery. NIGDY! A jeździliśmy
                                  najpierw na początku sierpnia, w połowie sierpnia, pod koniec sierpnia, a od
                                  kilku lat - we wrześniu, kiedy pod tym względem w ogóle jest bajkowo, a do tego
                                  przestronniej jest na trasach dojazdowych, nie dokuczają skwary, ceny są
                                  bardziej ludzkie, a owoce - miejscowe, a nie, jak u nas, afrykańsko-iberyjskie
                                  lub tureckie.
                                  • spacey1 Re: W ciemno do Chorwacji 28.07.08, 09:40
                                    Z tym, co napisałeś o ofertach z internetu to się zgadzam :) Zdjęcia można tak
                                    zrobić, że wszystko jest cud-miód. Kiedyś widziałam zdjecia pensjonatu nad
                                    polskim morzem z wieeelką działką. Na miejscu okazało się, że zdjęcia były
                                    robione zza płotu sąsiedniej działki, tej wielkiej, na przestrzał. Siatki na
                                    zdjęciu widac nie było, tylko zieloną przestrzeń. ta właściwa była bardzo
                                    malutka :) Na szczęscie ja tam nie zamieszkałam, więc nie rozczarowałam się
                                  • hepik1 Re: W ciemno do Chorwacji 28.07.08, 11:49
                                    Na sto procent na zdjęciach nie widac też zapaszków często gęsto dochodzących z łazienek.Chorwaci maja permanentny kłopot z hydraulikami ;))
    • beta5555 Re: W ciemno do Chorwacji 28.07.08, 10:12
      My jedziemy na wyspę Brac 1 sierpnia. Apartamentu bedziemy szukać na
      miejscu w jakiejś spokojnej okolicy.
    • mariazk64 Re: W ciemno do Chorwacji 30.07.08, 09:18
      Z tym szukaniem noclegu w ciemno to różnie bywa i wcale nie jest taniej niż gdy
      się rezerwuje on-line.
      Np. pojechałam wcześniej do Cro i potrzebowałam na kilka dni nocleg, zatrzymałam
      się w innym miejscu niż miałam zarerezerwowany.
      Kwotowo było podobnie, ale standard bez porównania...
      Jeżeli ktoś ma obawy, tak jak ja, przed jazdą w ciemno z małymi dziećmi to
      chętnie podam namiar na apartament wolny od 02.08 dla rodziny z dziećmi.
      Bardzo proszę o kontakt: mariazk641@gazeta.pl

      • pantera14 Re: W ciemno do Chorwacji 31.07.08, 21:28
        mam podobne zdanie na ten temat. Ja wolę wcześniej rezerwować. W tym roku już
        byłam, ale poproszę namiar może przyda się w przyszłym roku.
        pantera14@gazeta.pl
    • aggamarr Re: W ciemno do Chorwacji 31.07.08, 21:46
      Właśnie wróciłam z Chorwacji, gdzie po raz trzeci pojechałam w ciemno. Było super!!! Wiadomo, że prościej jest zarezerwować i jechać pod konkretny adres, ale pomimo większego wysiłku zdecydowanie wolę zobaczyć "na żywo" miejsce, w którym bedę nocować, a wtedy uniknę rozczarowania. Tym razem za apartament z klimą dla 4 osób płaciliśmy 40-43euro. Szkoda tylko, że kolejny urlop dopiero za rok!
      • spacey1 Re: W ciemno do Chorwacji 01.08.08, 10:20
        Hej
        czy możesz podac namiar, może za rok...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka