Gość: Grzech
IP: 62.29.168.*
29.07.08, 12:33
Wróciłem w niedziele z Chorwacji i wszystko przepięknie, oprócz przejazdu
przez Słowenię. Postanowiłem nie żałować na winietę i walić przez Słowenię -
bo niby szybciej. G#@$o prawda! Jeden wielki korek. I co by nie stać i tak
jechałem bocznymi drogami.
Dla jadących w tamtą stronę przez Słowenię. Nie wklejajcie winiety tylko
zatknijcie za szybę! Po powrocie przyda się komuś - ja tak zrobiłem. Gdyby
przejazd był choć troszkę podobny do Słowacji bądź Austrii - OK. Ale za stanie
w korkach każą sobie tyle płacić - to moim zdaniem, delikatnie mówiąc -
przegięcie.