Dodaj do ulubionych

Droga 86 przez węgry???

IP: *.galileusz.3s.pl 12.08.08, 07:52
witam,mam pytanie dotyczace drogi 86 przez Węgry a szczególnie
odcinka pomiedzy Redics a Varazdin, czy ktoś jechal ostatnio przez
ten odcinek Słowenii? Z góry dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: buhaha Re: Droga 86 przez węgry??? IP: 212.180.179.* 12.08.08, 10:07
      Tej drogi nie znam ale jechałem kiedyś 74 od Letenye, ogólnie tej rangi drogi u
      Magiarów tragiczne, coś jak u nas, jedyna atrakcja po drodze to miejscowość Nagy
      Kutas i gulasz ze świńskich skór zjedzony po drodze. Zauważyłem, że na forum
      królują jakieś dziwne trasy przejazdu. Mój faworyt to
      Cieszyn-Ołomuniec-Brno-Wieden-Graz-Maribor-Zagreb- Dalej gdzie kto chce, Do
      Omisa taką trasą z Wawy jedzie się max 20h (czysta jazda z komputera
      pokladowego) fakt, że po drodze większość płatna, ale i tak zwróci się w paliwie:)
      • Gość: plusujemny Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.centertel.pl 12.08.08, 12:32
        A niby jak sie ma zwrócic w paliwie?
        Spalanie rośnie geometrycznie przy szybkosciach 130-150 jest o wiele wyższe niz przy średniej 90 km/h sprawdź w instrukcji auta
        A na lokalnych wegierskich nie stoi sie w korkach jak w centrum Warszywy czy Wrocławia czyli plus ujemny ...trzeba szukać innych a te oczywiście też są ,po co te chybione prywoływać;)
        • Gość: plusdodatni Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.centertel.pl 12.08.08, 12:34
          I czym sie chwalić ?
          20 godzin po autostradach z Cieszyna do Omiszu-hehehe
          86 pojedziesz góra 15-16
          • Gość: buhaha Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:38
            Jechałem różnymi trasami więc według mnie ta podana jest najszybsza
            (powtarzam wg. mnie) słowacka autostrada zaczyna się za Ziliną, pod
            Bratysławą robi się tłoczno i kiepsko, spalanie owszem przy 130
            większe, ale nie masz podróżnej średniej 130, tak jak nie będzie na
            zwykłej 90km/h, w sumie bardziej bezstresowa trasa, z zastrzeżeniem
            Wiednia i przejscia Chorwacja-Słowenja. Zresztą jazda przez Węgry
            dla mnie ma sens jeśli przebijasz się przez BIH, jeśli nie
            to "wstąpił do piekieł, podrodze mu było". Co do 15 godzin z
            Cieszyna do Omis to kilka razy takich widziałem po drodze, czy
            przeżyli? NE WIEM.
            • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 12.08.08, 15:21
              Minimum zanim się cos krytykuje czy deprecjonuje ,to spojrzeć na mapę...
              Jechać 86-stka przez BiH to karkołomne i bez sensu najmniejszego.Z 86 wjeżdzasz na kilkanaście minut do Słowenii,przy okazji na teraz nie ma tam płatnej autostrady albo nadkładasz kilkanaście km i bezpośrednio do CRO.
              I to by było na tyle.
            • Gość: plu Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.centertel.pl 12.08.08, 15:48
              Cieszyn-leteney na granicy Wegry -słowenia to siedem godzin,potem kilkanascie km przez słowenie i zostają autostrady chorwackie.Jeśli nie ma korków przed tunelami,bo na granicach nie ma to te 15-17 godzin z palcem w dupie i zgodnie z przepisami,żadne cudy niewidy dla samobójców
    • marekp41 Re: Droga 86 przez węgry??? 12.08.08, 15:07
      Jechałem 10 dni temu odcinek chyba 10-15 km bezpłatny przejechałem
      nie wiem kiedy jedna granica a potem druga Chcesz coś wiecej widzieć
      pisz
      • Gość: art Re: Droga 86 przez węgry??? IP: 80.48.244.* 12.08.08, 15:46
        Chce się tylko upewnić bo jade za kilka dni."Jechałem 10 dni temu
        odcinek chyba 10-15 km bezpłatny przejechałem"- chodzi o odcinek na
        słowenii jadąc drogą 86 przez węgry? a później jak? drogą Cakovec w
        chorwacjii i do autostrady na Zagreb?
        • Gość: Magda1 Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.gprs.plus.pl 12.08.08, 16:31
          Dokładnie tak. Odcinek w Słowenii (przez Lednavę) jest bezpłatny-
          jest to zwykła lokalna droga. którą się szybko przejeżdża, bo jest
          krótka :). Przepisów radzę przestrzegać, bo policji stoi sporo, a na
          takim odcinku i tak się nic nie zyska. W Chorwacji jedziemy na
          Cakovec i na autostradę, albo trochę dalej przez Varazdin do
          autostrady. A jeśli nie chce się autostrady, można jechać starą
          trasą, drogami lokalnymi - piękne widoki górskie, malownicze
          miasteczka, tylko wolno się jedzie. Warto na miejscu kupić aktualną
          dokładną mapę, bo Chorwaci rozbudowują drogi w tempie
          zastraszającym. Polskie mapy (przynajmniej te, które znam) nie są
          zbyt dokładne, co w połączeniu z nowymi trasami narobiło mi ostatnio
          sporego zamieszania :)
    • Gość: Magda1 Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.gprs.plus.pl 12.08.08, 15:47
      Jechałam tą trasą dwa lata temu. Przez Słowenię prejeżdża się, coś
      ok.10 km, zwykłą lokalną drogą - na pewno teraz bez winietek. Droga
      jednopasmowa,ale ruch bardzo mały więc to nie przeszkadzało (tym
      bardziej że przed wyjazdem znajomi nas nastraszyli, że policja
      słoweńska wyrasta nagle spod ziemii :). Nam nie wyrosła). Po drodze
      mijalismy chyba tylko jedno nieduże miasteczko, jakieś sklepy i
      restauracje. Na granicy ruch też niewielki - znudzony celnik
      słoweński wziął tylko do ręki nasze paszporty (nie otworzył ich
      nawet), spytał czy na wakacje i puścił, Chorwaci machali ręką żeby
      jechać, nawet nas nie zatrzymali. Po stronie chorwackiej, niedaleko
      za granicą pamiętam nieduże miasteczko, w którym zatrzymaliśmy się
      na obiad. Mimo dużej odległości od morza i małej pewnie ilości
      turystów czuło się tam atmosferę wakacji. Ludzie życzliwi, "na
      luzie", czysta Chorwacja!!! Jechaliśmy pod koniec sierpnia i w tym
      roku powtarzamy tą trasę
      • Gość: ron5 Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 20:41
        jechałem tamtędy w lipcu i zaraz za granicą węgirską w Słowenii jest
        rondo gdzie kierują na płatną drogę,a inne kierunki jak pamietam
        były przekreślone.Uprzedzony o tym pojechałem na kierunek
        przekreślony na drogę lokalną i przez miasteczka przejechałem
        Słowenię i pamiętam,że dużo czasu zajęło mi przejechania Czakovca i
        dalej do autostrady.Ogólnie wariant kiepski bo 86 na węgrzech
        ruchliwa,mnóstwo tirów,nie polecam.
        Wracając odżałowałem na winietę i pojechałem na Maribor.
    • Gość: art Re: Droga 86 przez węgry??? IP: 80.48.244.* 13.08.08, 11:05
      Ilu kierowców, tyle opinii...
      Ja chyba pojade jednak przez węgry.
      Może ma ktoś jeszcze jakieś aktualne informacje na temat drogi 86.
      Z góry dziękuje!!!
      • Gość: ms Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.icpnet.pl 13.08.08, 11:15
        jechalismy w obie strony 86 ,droga dobra sporo tirów z polski , my
        odbijalismy na Zalagerszeg i do Letenie dalej , ja polecam tę trasę .
        • trypel Re: Droga 86 przez węgry??? 13.08.08, 11:17
          denerwują strasznie ograniczenia we wsiach do 30. Jak masz gpsa to wrzuć
          najkrótszą trasę. Ominiesz drogę 86 i wbrew pozorom nie bedzie źle (przez Wegry
          oczywiscie)
      • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 13.08.08, 11:19
        Wystarczy nie jechać w piatek a najlepiej wyjechać w niedzielę(jeśli sie wcześniej nie rezerwowało apartamentu na turnus od soboty do soboty)
        W sobotę na spokojnie sie pakujesz i urlopem w domu rozkoszujesz ,w niedzielę drogi wolne od Tirów na polskim,przez słowackim i węgierskim kawałku.
        Przy okazji unikasz ewentualnych korków na granicy SLO-Cro ,bramkach autostradowych i nie wiesz co to korek lub objazd tunelów.
        • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 13.08.08, 11:23
          A jeśli wyjazd w tym tygodniu to jeszcze nerwów unikniesz,że Chorwacja i leje.
          Od poniedziałku słonecznie dopiero
          www.chorwackie.pl/
      • Gość: Grzegorz Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 15:58
        2 tyg.temu jechałem 86 i tam i z powrotem w niedzielę, TIRów
        żadnych, droga nienajgorsza, 10km Słowenii jedziesz autostradą w
        budowie-za darmo a dalej Ćakovec, Varażdin i Zagrzeb-wszędzie
        jechałem lokalnymi drogami-równolegle do autostrady, więc płacenie
        omijałem, wbrew pozorom nie jedzie się tam najwolniej, ale
        oczywiście i nie pędzi się jak wariat.Jak będę jechał jeszcze raz,
        to tylko toą drogą.
    • Gość: gość Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 16:02
      różne są opcje dróg przez Węgry dla mnie najlepiej i najszybciej jechało się
      najpierw autostradą z Rajki na Budapeszt ,za Gyor na wysokości Komarno odbijasz
      na 13 dojeżdzasz do 81 i jedziesz na Szekes-fehervar tam wpadasz na autostradę M
      1 i prosto tą drogą do Chorwacji na przejście Letenye.Mnie wyszło że jakieś 1.5h
      szybciej w porównaniu do drogi 86
      • Gość: Buhaha Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 17:27
        Dokładnie o tej trasie co poprzednik mówiłem, jednak nie jest ona
        szybsza (wg. mnie) od opcji CzechoAustriackiej:) To raczej
        ciekawostka drogowa lub opcja dla alergików uczulonych na płatne
        drogi. Jadąc z Wawy aby nie płacić za nic można jeszcze pojechać na
        Tarnów, Mnisek/n/Popradom/Banska/N Zamky/Nitra dalej opcja
        Węgierska+BIH, straci się dzień, ale nic nie zapłaci, z góry
        odpowiadam wszystkowiedzącym, że tędy jest przynajmniej widokowo.
        Nadal jednak twierdę, że jadąc z lewej strony Wisły , można Magyar
        Orszagh sobie odpuścić, szkoda zdrowia, chyba, ze planujemy spędzić
        po drodze część czasu nad Balatonem.
      • Gość: soul Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.class147.petrotel.pl 14.08.08, 12:32
        86-stką jedzie się około 3 do 3,5h, a Tobie trasą ponad 100km
        dłuższą wyszło 1,5 godziny krócej?
        • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 14.08.08, 13:04
          Może miał bolida z Hungaroringu i na autostradzie 250 km/h rozwijał? ;)
          • Gość: Buhaha Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 15:49
            Myślę, że czas przejazdu, to tylko jeden z aspektów tej kwestji,
            pewnie są tacy co zadupiami pojadą szybciej niż autostradą jednak
            liczy się także bezstresowy sposób dotarcia do celu. Dla mnie
            (podkreślam "Dla mnie")liczy sie fakt, że omijając, może i ciekawe
            krajobrazowo miejsca unikam spotkania z kombajnami zbożowymi,
            rowerzystami, małymi dziecmi i staruszkami trawersującymi lokalne
            drogi. Zreztą proponuję pojechać w jedną stronę tak, w drugą inaczej
            i wyrobić sobie własne zdanie, miast słuchać opowiastek w stylu "z
            Wawy do Dubrownika jechałem 15h".
        • Gość: gość Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 19:37
          nie wiem z jaką prędkością tak jechałeś 86 ,nasz czas wyszedł 4.5h zwalniając
          tylko w terenie zabudowanym,może jechałeś przez wsie węgierskie 150km/h
    • Gość: Aurinko Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 16:46
      Drogi na Wegrzech jak najbardziej w porzadku, nawet te boczne.
      Jechalam kilka razy - ostatnio przedwczoraj. Udanego urlopu. Pzdr.
    • Gość: wwa Re: Droga 86 przez węgry??? IP: 212.180.179.* 15.08.08, 18:50
      W sumie co za różnica, spór jest czysto akademicki, każdy jeździ jak chce i jak
      długo chce, byle do celu. Wypowiedzi oferowane przez "hepik1" nic nie wnoszą do
      dyskusji proponuję spróbować pojechać 86, a wrażenia z podróży opisać, myślę, że
      warto sprawdzić organoleptycznie trasę, bo ilu kierowców tyle opini o różnych
      trasach.
      • Gość: art Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.ejedrzejow.pl 17.08.08, 12:06
        Jade dzisiaj Kraków-Split (przez słowacje i węgry). jak wróce to
        napisze jaka driga!
        • Gość: art Re: Droga 86 przez węgry??? IP: 80.48.244.* 09.09.08, 10:47
          Witam!
          Wróciłem z Chorwacjii było super!!!
          Polecam drogę przez: Słowacja(A1-koszt 300sk/mc) –Węgry (86-bez
          opłat)-kawałek Słowenii bez opłat (przez Lendava ok.15 km)-i
          autostrada chorwacka (koszt 23+146 kuna).
          Odległość między przejściem granicznym PL-SK Zwardoń a Splitem
          980km! Najlepiej jechać z soboty na niedziele jest mały ruch i brak
          korków!
    • sundry Re: Droga 86 przez węgry??? 09.09.08, 13:03
      Jechałam tą drogą przedwczoraj,nie jako kierowca,mogę dopytać,jak było.
    • Gość: zlybanan Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.09.08, 16:14
      bdb trasa (jedynie komplikacje na przejściu w zwardoniu w związku z rozbudową
      trasy i zmianą nawierzchni (to po słowackiej stronie) - dlatego alternatywnie
      można startować przez Cieszyn. Opis całej trasy tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=201&w=83767481
      a mapka w google tutaj

      www.croatia2008.w.of.pl
      (ale wytyczona tylko do granic z Słowenią bo dalej google.map nie chce. jednak
      dalej jest już banalnie prosto :)
      • Gość: ewa Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.08, 11:06
        nie rozumiem jednego, ten przejazd przez Węgry jest płatny czy
        bezpłatny? jedni piszą tak, inni inaczej, mogę prosić o uściślenie??
        • trypel Re: Droga 86 przez węgry??? 10.09.08, 11:25
          droga 86 jest oczywiscie bezpłatna
          • Gość: ewa Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.08, 11:45
            dzięki :)
            • Gość: hepik Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 06:19
              Wczoraj w drodze powrotnej-3h 20 min w godzinach 13-16:20 z 15 min przerwą na
              zakupy w Tesco w Cakovcu.
              Tir-ów sporo ale one też grzeją 90 km tam gdzie to możliwe.
              Taka wolniejsza jazda miłym urozmaiceniem po chorwackich autostradach ;)
              Droga 86 ma jeszcze jedna dużą zaletę...po przekroczeniu granicy w Redics mamy
              słoweńską benzynę po 1,14 euro co pozwala zaoszczędzić jakieś 80 gr na litrze w
              porównaniu do węgierskich i chorwackich sąsiadów.
              Druga zaleta-mozliwość wymiany euro(złotówek) na kuny w Mursko Sredisce (tuż za
              przejściem granicznym)1 euro-7,15 kuny,1 złoty -2,08 kuny.
              Nigdzie indziej (już w Dalmacji od Trogiru po Dubrownik) lepszego kursu nie było.

              PS.
              Pierwsze rondo w Słowenii ,tuz za stacją benzynową objeżdżamy o 350 stopni
              kierująjąc sie na Dolga Vas by ominać płatną autostradę.
              • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 13.09.08, 06:27

                Aha ...takie małe ps w odniesieniu którędy szybciej a gdzie wolniej...
                10 km odcinek na autostradowej obwodnicy Bratysławy pokonałem w półtorej
                godziny...stłuczka na 16 km za Bratysławą 3 samochodów zaowocowała gigantycznym
                korkiem,totalną blokadę samej autostrady i węzłów.
                Na F-1 takie auta usuwa się w 30 sek,w Niemczech w 15-20 min a Słowacy się nie
                przejmowali ;))
                • Gość: alberto Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.ghnet.pl 15.09.08, 22:26
                  Mala uwaga do jakosci drogi 86. Kilka lat temu jechalem autostradami przez
                  Austrie, Slowenie. Tym razem zdecydowalem sie jechac przez Wegry. Jadac do
                  Chorwacji zatrzymalismy sie w Keszthely i droga choc miejscami zmudna to bardzo
                  fajna. Tam mielismy nocleg. Powrotna droga to juz koszmar. Od Zagrzebia zaczela
                  sie burza, ktora skonczyla sie nad ranem na Slowacji.
                  Jesli ktos wybiera sie 86 to radze uwazac na pogode, mysmy jechali w nocy z
                  niedzieli na poniedzialek w strugach deszczu. Generalnie same koleiny i TIR'y.
                  Bardzo niebezpiecznie.
                  • Gość: zlybanan Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.09.08, 22:44
                    przyznam że droga jest faktycznie słabo oświetlona co w przypadku ulewnego
                    deszczu i przeprawy nocą z pewnością nie jest przyjemne.
                  • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 16.09.08, 00:01

                    >Jadac do
                    > Chorwacji zatrzymalismy sie w Keszthely i droga choc miejscami zmudna to bardzo
                    > fajna. Tam mielismy nocleg. Powrotna droga to juz koszmar. Od Zagrzebia zaczela
                    > sie burza, ktora skonczyla sie nad ranem na Slowacji.

                    Identyczną trasę do i z Chorwacji pokonałem i zupełnie odmienne wrażenia...
                    Nocleg w Kestelhy(znajomi chcieli zobaczyć Balaton) uważam za swój błąd.Zjazd z 86 do Kesthely a potem dojazd do granicy w Redics(droga 70 ileś tam) to dołożnie po jednej godzinie na każdy odcinek czyli dodatkowo dwie.
                    Jazda 86 w pogodny dzień mimo tirów szybko i wygodnie.Koleiny gdy nie pada deszcz praktycznie nie wyczuwalne choc są znaki o nich ostrzegające,w porównaniu do naszych polskich to śmiech na sali ;)
                    Choc kilka(kilkanaście?) km od granicy faktycznie jedno miejsce z potężna dziurą czy zapadliskiem w jezdni ,wprawdzie jest znak z ograniczeniem do 30 ale jakoś tuż przed nim...dosyc gwałtownie tam hamowałem i kręciłem kierownicą by nie urwać zawieszenia.
                    • Gość: Alberto Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.ghnet.pl 18.09.08, 07:38
                      Przy tym zapadlisku tez najadlem sie strachu, gdyz za mna Tir wyprzedzal Tir'a i
                      nie moglem hamowac, bo wpakowal by sie we mnie. Zawieszenie dostalo swoje. Jesli
                      chodzi o koleiny to trzeba to zobaczyc jak mocno pada.
                      Odnosnie Keszthely - z tego co widze to jechales zeby tylko zobaczyc Balaton, a
                      wiec potwierdzam ze to jak dla mnie "Wielkie bajoro":) Natomiast okolo 16 km od
                      Hevitz jest fajny basen termalny, spedzilismy tam caly dzien i bylismy bardzo
                      zadowoleni. Pelny relaks nie wspominajac za jak smieszne pieniadze.
                      A propo jadac z dzieckiem nie nalezy myslec o zabieraniu go do zrodel termalnych
                      w Hevitz. Dozwolone od bodajze 16 lat.
                      • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 18.09.08, 13:19
                        Precyzyjniej...znajomi chcieli...do oglądnięcia Balaton najładniejszy w Tihany...po przeźroczach Adriatyku faktycznie cięzko sie by było zmusić do zanurzenia w tym "węgierskim morzu"
                        Jeśli kąpiel na Węgrzech to tylko kapieliska termalne a jest ich tam dokładnie 171 czyli do wyboru ,do koloru.
                        Ostatni po trasie w Lenti czyli przed samą granica słoweńską.
                        Niestety nie zajrzałem tam ...był ktoś?
                        • hepik1 Re: Droga 86 przez węgry??? 28.11.08, 06:18
                          Dla tych ,którzy przez Cieszyn (Trzyniec) w kierunku Żyliny,Bratysławy i drogi
                          86-dobra wiadomość-znów o kilkanaście minut krócej do CRO:

                          i36.tinypic.com/98y7eo.jpg
                          Obwodnica Jabłonkowa ma być otwierana lada moment.
                      • Gość: irekk Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 09:06
                        jezioro termalne w Heviz jest dozwolone dla dzieci- nawet jest specjalny basen i pakiet rodzinny dla rodzin 2+2- moje dzieci 6 i 9 lat zostały wpuszczone na teren obiektu bez żadnych problemów
              • Gość: zlybanan Re: Droga 86 przez węgry??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.09.08, 22:39
                oo to cenna informacja z tym paliwem :)
                natomiast co do kantoru w mursko to nie polecam wymieniac tam sumy większej niż
                200 zł ponieważ często trzymają stary kurs.
                sprawdzałem to bo przed wyjazdem drukowałem ze strony www.mjenjacnice.com/
                na szybie kantoru był identyczny wydruk ale z inną datą i kurs wynosił 7.07 (na
                moim wydruku 7.22).
                7.16 miałem w trogirskim banku i właśnie w bankach polecam wymieniać bo tam
                zawsze był najkorzystniejszy kurs.
                pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka