part_two
13.09.09, 02:25
Nie mogę spać... dziś byłam świadkiem jak w Piasecznie przed Lidlem
baba dosłownie tłukła synka w wieku około 6 lat. Za co ? za to, że
kochani rodzice zostawili Go na parkingu obok samochodu, a On za
nimi pobiegł do sklepu. A przecież kazała Mu czekać. Myślałam, że
się opamięta, ale tylko się rozkręcała. Poszła go witkę z drzewa i
chciała Go sprać, więc dobiegłam do niej i mówię, że jeśli jeszcze
raz Go uderzy, to dzwonię na Policję. Przestraszyła się, ale potem
otrząsnęła się i zaczęła mi wymyślać. I wiecie poczułam się totalnie
bezsilna, bo co to da, że powstrzymam ją teraz, jak ona się na tym
dziecku w domu wyładuje. Odeszłam i próbowałam zapisać numer
rejestracyjny transportowego Mercedesa, ale nie wiem, czy dobrze
zapisałam, bo cała się trzęsłam. WPI 5R52. Pierwszy raz widziałam
taką matkę. Taki potwornie agresywny wynaturzony typ.
Nie wiem, co mam teraz zrobić. Może powinni mieć to nagrane na
monitoringu w Lidlu. Ale czy mi to udostępnią ?
Wiecie, co było najgorsze, że to dziecko wcale nie płakało. Znaczy,
że to nie był jeszcze szczyt umiejętności mamusi. Poza tym, co się z
Nim stanie jeśli tego potwora mamusię wsadzą do więzienia ? Zostanie
z super tatą, który nie reaguje lub jeszcze się dokłada, albo
pójdzie do domu dziecka. Można się załamać :-(