Gość: hunibale
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.07.10, 14:02
Czy ktoś wraca na dniach z Krety i może co cokolwiek napisać jak tam odczuwa
się terror związkowców i zadymiarzy co ma miejsce w Atenach. Wiem, Ateny
daleko ale rykoszet, z tego co czytam na stronach
www.ekathimerini.com/, niestety odbija się na wyspach, bo ktoś czegoś
nie dowiezie, zapasy topnieją itd. Pytanie moje stąd, że wybieram się 15.08 na
Kretę , mam hotel ze śniadaniem tylko :( ... no właśnie czytając fora
zagraniczne to w sklepach nie ciekawie, nie mówiąc o benie... i o zwiedzaniu
Krety można pomarzyć, pojadę tam i co? Mam głodować albo płacić horrendalne
ceny za bochenek chleba? Czy tak to wygląda? , proszę o jakieś info (
najchętniej wymiksowałbym się z tego wyjazdu) k........cze ,