Kritzas - Gournes Kreta

IP: *.aster.pl 30.04.11, 21:55
Lecę za tydzień z 2 letnimi blizniakami. Nie lubię molochów, nie lubię jak ktoś decyduje za mnie co mam jeść i kiedy więc all inc. też odpada:) Zawsze wypożyczam samochód i włóczymy się tu i tam, zaliczając przy okazji lokalne knajpki... Przeczytałam całe 3 opinie na Tripadvisorze i wypowiedzi jacka1f i ta destynacja wydawała się najbardziej dostosowana do moich/naszych potrzeb.
Jedna rzecz nie daje mi jednak spokoju tzn, rodzaje mozliwego zakwaterowania w Kritzas, są apartamenty i apt.pokoje rodzinne, czy ktoś orientuje się jaka jest między nimi róznica?
Czy powinnam zwrócić uwagę na jakieś inne kwestie? Baardzo będę wdzięczna za wszelkie informacje!
    • jacek1f jestem jestem:-) Jestem tez 30.04.11, 22:43
      nadal zakochany w Kritzasie:-)

      Apartamenty rodznne sa tak jak inne - dwa pokoje, tzn jeden sypialnia, a drugi z aneksem kuchennym. Tyle ze, w normalnych - duzych i tak jak na apartamenty kretenskie, sa zawsze 4 miejsca do spania, dwa lozka drewniane w sypialni i dwa "katafalki", czyli lozka wylane z betonu w "salonie".
      W rodzinnych jest wiekszy ten salon, i trzy katafalki zwykle w nim.

      Dla blizniakow masz malutki super brodzik oddalony 2 metry od basenu wiekszego. Duzy teren trawiasty.

      pozdrow braci Kritzasow serdecznie!

      • sulieman Re: jestem jestem:-) Jestem tez 02.05.11, 23:26
        super, dzięki wielkie za odpowiedz!:)
        i oczywiście pozdrowię Gospodarzy serdecznie:)
    • Gość: arnika do Jacka IP: *.ip.media3.com.pl 03.05.11, 13:01
      Jak wyposażone są aneksy? Znajdzie się tam wszystko co potrzebne do przyrządzenia posiłku garnek, sztućce itd.)? Będę w Kritzasie w połowie września. Pozdrawiam.
      • jacek1f klasyczne wyposazenie: duzy garnek, maly rondel i 03.05.11, 14:19
        wielka patelnia, jazfe, czyli tygielek do kawy.
        Piecyk maly elekryczny,
        kuchenka dwu palnikowa.
        inne sztucce itp w opór:-)
      • jacek1f no i Arniko, pamietaj - wlascieciele sa super mili 03.05.11, 17:01
        i zawsze proś śmiało o rzeczy potrzebne. Uśmiech i chwila pogawędki załatwiają wszystko:-)
    • Gość: mag.a Re: Kritzas - Gournes Kreta IP: *.home.otenet.gr 10.05.11, 18:29
      no to jesteśmy na miejscu:)
      to chyba najlepszy wybór pod kątem jakości do ceny w naszych dotychczasowych wypadach:)
      apartamenty są duże, czyste, jak widać bezpłatne wifi też jest:) do morza jakieś 5m, wieczorem siedząc na tarasie słychać fale. cisza i spokój bo w samym hotelu są 2 lub 3 zajęte apartamenty:))
      Jacku, bracia Kritzas pozdrowieni:) zaraz zresztą w ichniejszej tawernie integracji ciąg dalszy:)
      jest pięknie, ciepło i zielono, nie ma korków i tłumów, jeszcze raz dziękuję za polecenie miejscówki!
      • jacek1f rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam 10.05.11, 19:58
        i Was i Braci...

        Uprzejmie acz dziko zazdraszczam jedzonka i ichniej raki pokolacyjnej!

        Pewnie tylko woda w basenie chlodnawa...?

        Miłego!
        • redbeans Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam 10.05.11, 23:59
          Napisz coć więcej.
          Jaka pogoda w dzień i w nocy?
          Woda w morzu i basenie?
          • Gość: mag.a Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam IP: *.home.otenet.gr 11.05.11, 11:23
            pomijając dzien dzisiejszy bo jest niestandardowo chłodno i pochmurno, codziennie jest ponad 20 stopni (wg 3 termometrów na tej samej ulicy tego samego dnia: 22, 25 i 26 stopni:) i bardzo słonecznie. Ludzie się kąpią więc woda pewnie też nie jest lodowata ale myślę że jeszcze ze 2 tyg. zeby było naprawdę ok. w nocy ok 15 stopni.
            • jacek1f pozdrowcie tez rekiny w Aquarium! n/t 11.05.11, 11:31
            • redbeans Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam 12.05.11, 06:23
              Gość portalu: mag.a napisał(a):

              > pomijając dzien dzisiejszy bo jest niestandardowo chłodno i pochmurno, codzienn
              > ie jest ponad 20 stopni (wg 3 termometrów na tej samej ulicy tego samego dnia:
              > 22, 25 i 26 stopni:) i bardzo słonecznie. Ludzie się kąpią więc woda pewnie też
              > nie jest lodowata ale myślę że jeszcze ze 2 tyg. zeby było naprawdę ok. w nocy
              > ok 15 stopni.

              To ciut chłodniej niż u nas:)
              Pozdrawiam ze słonecznego Śląska 27st :)
        • Gość: mag.a Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam IP: *.home.otenet.gr 11.05.11, 11:07
          przyznam szczerze ze nie sprawdzalam wody ani w basenie ani w morzu, ale i w basenie i w brodziku i w morzu do wczoraj kąpały się i dzieci i dorośli. Dziś jest chlodno, w nocy lało więc nikomu chyba nie przyjdzie do głowy się moczyć:) za to mozna się rozgrzewać na wiele ciekawych sposobów:) np. domowym winem które kupiłam wczoraj od bardzo sympatyczej gospodyni..
          a co do raki pokolacyjnej to dobrze ze mamy apartament zaraz obok tawerny bo przy mojej odporności na tego rodzaju atrakcje moglibyśmy długo i radośnie błądzić po okolicy:)
          pozdrawiam!
          • redbeans Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam 13.05.11, 11:54
            Zawszr to lepiej pić grzane"house wine" na Krecie niż schłodzony szampan w Polsce :)
            • Gość: mag.a Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam IP: *.home.otenet.gr 14.05.11, 10:24
              :))))
              nie jest tak zle, padalo jeden dzien
              dzis jest lampa, spokojnie mozna się opalać:)
              • Gość: ewa Re: rany, jak sie ciesze! Sciskam i pozdrawiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 10:36
                Jadę tam w lipcu. Czy mogłabyś napisać, gdzie jest bezpłatne wifi, ile kosztuje przykładowe danko w tawernie i czy w pokojach są wiatraki? Pozdrawiam i życzę wspaniałego wypoczynku
                • Gość: ewa pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 13:04
                  zapomniałam zapytać o wielkość lodówki i w niej zamrażarki.
                  Jeszcze raz pozdrawiam
                  • jacek1f to ja z tamtego roku: 14.05.11, 14:32
                    wifi bylo w recepcji mialo byc w calym obiekcie...

                    wiatrakow nie ma:-).. ale jest klimatyzacja, jakby co;

                    dania tak jak wszedzie w innych tawernach - 8-10 e srednio tzw glowne danie,
                    drozsze ryby i owoce morza, tansze wszystkie mezedes;

                    lodowki wszedzie takie same na calej Krecie :-) malutkie, z symbolicznym zamrazalnikiem na gorze, raczej do lodu....


                    • Gość: mag.a Re: to ja z tamtego roku: IP: *.home.otenet.gr 14.05.11, 20:10
                      to ja tylko potwierdzę że nic się nie zmieniło od zeszłego roku :) wifi jest na terenie przybasenowym, ja mam miejscówkę akurat niedaleko i łapię wifi na tarasie
                      • Gość: mag.a Re: to ja z tamtego roku: IP: *.home.otenet.gr 14.05.11, 20:13
                        aaa i polecam jeszcze tavernę Ambrosia, ceny ok a jedzenie genialne
                        • jacek1f sma nazwa mowi za siebie:-) n/t 15.05.11, 13:10
                          • Gość: ewa apartamenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 17:03
                            Ojej! Te lodówka naprawdę taka jak w hotelach? Myślałam, że jak jest aneks kuchenny to lodówka służy nie tylko do drinków. Czy wynajmowaliście samochód na miejscu czy przez internet? Jaka jest odległość do sklepu?
                            Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuje.
                            • jacek1f Ewa, my zawsze wynajmujemy wczesniej juz samochod. 16.05.11, 19:59
                              Ale na miejscu, w samym Kritzasie jest wypozyczalnia, wiec nie ma problemu.
                              T

                              Lodowka jest wieksza niz minibarek, bez przesady:-) Ale to taka z malych lodowek.

                              Uliczkami w gore na piechote do sklepikow jest spacerek 15-20 minut. Ale sklep jest tez w samym Kroztasie, wiec podstawy typu pomidory, ogorek, feta, miod, picie, pieczywo cieple siweze - na sniadania - na miejscu sa zawsze.

                              W zasadzie podstawy zawsze sa w sklepiku.

                              pozdrawiam
                              • jacek1f tu pokaz, ale niestety 16.05.11, 20:23
                                nie ma lodowki na fotkach:-)

                                www.kritzasbeach.gr/index.html
                                • jacek1f jest! jest lodowka na fot! :-) 16.05.11, 20:25
                                  pl.tripadvisor.com/ReviewPhotos-g1191572-d663182-r84394557-Kritzas_Beach_Bungalows_Suites-Gournes_Pediados_Crete.html#28379145

                                  kurde, naprade wszystko jest w necie juz:-)

                                  powodzenia.
                                  • redbeans Re: jest! jest lodowka na fot! :-) 20.05.11, 17:10
                                    Może nie wszystko bo na zdjęciach nie zauważyłem klimy w pokoju.
                                    Dlatego mam pytanie o klimę.
                                    Czy jest w każdym pokoju?
                                    Czy jest indywidualnie sterowana?
                                    • jacek1f kurde, nie pamietam, sorry:-) nie uzywalem, 20.05.11, 18:11
                                      bo za kazdym razem bylismy albo w kwiecien/maj albo wrzesien/pazdziernik, bo nie jezdzimy lipiec sierpien:-)
                                      Moze odezwie sie Mag.a... Jest napewno ale czy jedna centralna, czy wszedzie gdzie lozko, nie pomnę.
                                      • Gość: mag.a Re: kurde, nie pamietam, sorry:-) nie uzywalem, IP: *.home.otenet.gr 21.05.11, 13:48
                                        u nas tylko w sypialni..
                                        • redbeans Re: kurde, nie pamietam, sorry:-) nie uzywalem, 23.05.11, 07:25
                                          mag.a wróciłaś już czy jeszcze się wczasujesz?
                                          Pytam z ciekawości jaka pogoda jest teraz na miejscu
                                          • Gość: mag.a Re: kurde, nie pamietam, sorry:-) nie uzywalem, IP: *.aster.pl 23.05.11, 18:29
                                            wrocilam wczoraj, była lampa, tak jak w sobotę i piątek:)
                                            z rozmów z lokalesami wynikało że te zawirowania pogodowe które na krótko nam się trafiły były jakims ewenementem, teraz ma byc juz tylko goręcej i słonce, słonce, słonce:)
                                            • jacek1f jak sie ogarniesz, to napisz wiecej o tym jak 23.05.11, 18:57
                                              fajnie Ci było:-)
                                              pozdrawiam!
    • belika Lecimy 26.06 :))) 14.06.11, 15:46
      W sumie jak w temacie...może troszkę chciałam się pochwalić, a troszkę dowiedzieć...ale już sama nie wiem o co pytać :)
      Może tak na początek - czy gdzieś w okolicy znajdziemy lokalne biuro z wycieczkami? Szukamy porządnej Samarii i wieczoru w Kato Karouzano.
      Samochód już załatwiony, ale reszta w rozsypce....zupełnie się pozbierać nie możemy.
      Jak tam czytam Wasze Ochy i Achy to aż mi się ciepło na sercu robi...chyba fajny klimacik nas tam czeka :)
      • oliff Re: Lecimy 26.06 :))) 30.07.11, 14:45
        A jak samo miasteczko Gorurnes? Czy jest grecko-malownicze czy niekoniecznie? Jak przentuje się plaża? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
        • Gość: Rafał Re: Lecimy 26.06 :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 21:19
          Witajcie!

          Lecimy 7 sierpnia. Czy coś się zmieniło od maja? Co zabrać a czego nie trzeba? Ja obecnie kształtują się ceny? Jak z wypożyczeniem samochodu?

          Rafał
          • 2_misia Lato 2012 11.01.12, 12:38
            Witam, wyciągam wątek. Zastanawiamy się nad wakacjami, w tym roku kolejny raz Grecja ( a jak) :) ale tym razem myślimy o Krecie. Znaleźliźmy właśnie ofertę do Gournes, oferta jest bez wyżywienia, na dwa tygodnie dla naszej trójeczki ( bardzo nam odpowiadają warunki, bez żadnych all, itp. będziemy mieć kontakt z ludźmi, z językiem w którym się zakochaliśmy :-) tylko zastanawiamy się właśnie nad tymi cenami na Krecie, cenami dań na przykład w restauracji Kritzas, jak to wychodziło w lipcu/sierpniu ubiegłego roku?
            A może tez ktoś się tam wybiera?
            • Gość: Nina1 Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: 89.174.56.* 31.01.12, 09:09
              Lecimy w lipcu na dwa tygodnie z niespełna 2 letnią córeczką. Mam w zasadzie dwa pytanie - pierwsze - czy wsród tych domków znajdą sie takie, któe mają taras ( czyli są na parterze) bez schodków?Takie, gdzie dziecko bedzie mogło swobodnie samo wyjsć na zewnątrz bez ryzyka ze upadnie?Jeszcze o połozeniu domków, czy one są w jakimś ogrodzie, w sensie, czy wszytsko nie jest wybetonowane albo czy taras jednego domu nie wychodzi na okna sąsiadów?Czy jest szansa na domek w ciszy (nie koło basenu)?Czy to dogodne miejsce na wypoczynek z małym dzieckiem?
              Drugie pytanie - jak jest z plażą, patrzyłam na mapie, że niealeko apartamentów jest taka jakby "dzika" plaża, bez parasoli, z jakimiś zabudowaniami. Czy na niej można sie kąpać?Jak w rzeczywistosci daleko jest z tej plaży do apartamentów, czy dno jest piaszczyste i czy jest długo płytko?No i kwestia takiej "cywilizowanej plaży", jak daleko i w któą strone jest taka "prawdziwa" plaża.
              Muszę dziś zapłacić za first minute, więc jeśli ktoś ma coś do powiedzenia w tym temacie (szczególnie gdyby miało mnie to zniechecić) to bardzo, bardzo proszę o info. Pierwszy raz wyjeżdżam z dzieckiem i troche się stresuję , nie ukrywam.
              • Gość: taba Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: *.ip.media3.com.pl 31.01.12, 13:06
                Oj, może jeszcze pomyśl. Byłam z 4-latką na przełomie września/października, ale to była nasza baza wypadowa na kilkudniowe Santorini i zwiedzanie wschodniej Krety. Na pobyt bardziej stacjonarny raczej nie polecam. Same apartamenty w porządku, położone w zadbanym ogrodzie, ale wszystko raczej blisko basenu - nie brałabym parteru, żeby właśnie dziecko sobie gdzieś nie wywędrowało... A poza Kritzasem okolica nieciekawa, nie ma ładnej plaży. Pomyśl o zachodniej części wyspy, polecam okolice Chanii, byłam w Bella Pais (Maleme) i Althea Village w Kato Daratso, już bliżej Chanii - o niebo lepsza plaża. Poza tym blisko do cuudnych plaż - Falasarna, Balos, Elafonisi.
                Ew. mogę na maila podesłać parę fotek z Kritzasa lub ww. hoteli.
                • Gość: Nina1 Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: 89.174.56.* 01.02.12, 11:38
                  Blisko basenu oznacza ze głośno?A jak z tymi samolotami?Zachodnią Kretę już zjeździłam, ale myslę jeszcze nad "wioskowymi" apartamentami między Chanią a Kolymbari - San Antonio, Skala albo Katsikoulakis. Zdjęcia z Kritzasa pięknie poproszę na annaa11@interia.pl.
                  My też mysleliśmy o zwiedzaniu trochę, mówisz, że plaża koło Kritzasa się nie nadaje dla dziecka?A jak z basenem?Nie ukrywam, że bardzo mi sie podoba ten kompleks...
                  • Gość: matka Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 12:18
                    Zdecydowanie nie polecam Katsikulakis ani San Antonio z dzieckiem! plaża niezbyt zagospodarowana, kamienista, wejście do wody na całej długości kamienie i dość szybko dół. Jeżowce i strzykwy. Tylko Skala moim zdaniem- Agia Marina ma świetną piaszczystą plażę, łagodne zejście atrakcje dla dzieci itp.
                    • Gość: Remkaf Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: *.96.226.116.tvksmp.pl 14.04.12, 18:59
                      Witam, planujemy ponowny wyjazd do Braci Kritzasów tym razem z przyjaciółmi i ich niespełna 3 letnim synkiem. Mam pytanie do osób, które były z berbeciami w podobnym wieku. Proszę mi powiedzieć, czy w ap. rodzinnych są tego typu łóżeczka dziecięce za szczebelkami?:
                      www.jusonne.co.uk/east-coast-country-cot-bed-antique-1432-p.asp
                      Próbowaliśmy zapytać o to bezpośrednio, ale maile wracają. Gdybyśmy przed dwoma przewidywali powrót w to kapitalne miejsce, to zawczasu bym to sprawdził. Z góry dziękuję za informacje.
                      • Gość: Rafał Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 22:12
                        Witam ponownie.

                        Jeśli się da - spróbujcie załatwić sobie apartamencik od morza - te co na fotkach z kamiennymi murami. Jedyny minus to że jeśli będziecie mieć otwarte drzwi na morze dziecko może wybiec na uliczkę między morzem a trawnikiem, niezbyt ruchliwą ale zawsze. Tam wszystko jest na jednym poziomie, tarasik od morza = super śniadania (kolacje to w tawernach). Apartamenty na dole mają tam 2 tarasy - jeden od morza a drugi malutki na kompleks.
                        Co do tej plaży to bym jej za bardzo nie demonizował. Zjechaliśmy w ciągu 14 dni sporo plaż i przyznam, że ta mimo że niezbyt zadbana najbardziej mi odpowiadała - łagodne zejście, osłonięta falochronem, piaszczysta, i co najważniejsze prawie bez kamieni w wodzie (prawie więc należy troszkę uważać). Za to miło i spokojnie, dużo tubylców co nadaje nieopisany klimat.
                        Co do basenu - nie za duży a nawet mały ale nie przepełniony - do tego jest tez mały brodzik ale uwaga - w ubiegłym roku już nie było zjeżdżalni jaka jest na oficjalnych fotkach.
                        Z tawern najbardziej przypadła mi do gustu Ambrozja i jeszcze jedna na wjeździe do sąsiedniej miejscowości jadąc do Heraklionu (nazwy nie pamiętam) ale to była pierwsza po lewej. Mniej odwiedzana przez turystów, więcej tubylców ale ceny niższe, jedzenie ciekawsze i zupełnie inny klimat.
                        Mieszkając w zewnętrznych apartamentach nie odczuwało się się problemu z komarami na co niekiedy uskarżali się mieszkańcy z okolic basenu. Wracając do basenu - cały otoczony jest trawnikiem, więc chodzi się tam miło i bezpiecznie.
                        W temacie samolotów - nie demonizował bym ich. Są ale i nie tak często i nie tak głośno, a nawet więcej - na drugi dzień bez nich robiło się dziwnie łyso i pusto na niebie... Jak dla mnie trudniej było się przyzwyczaić do cykad.
                        Nie wiem co jeszcze pisać - jak macie pytania pytajcie ;)
                        • Gość: gość Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: *.ajc.com.pl 13.07.12, 14:14
                          Witam serdecznie

                          Chcemy jechac do KRITZAS w sierpniu..mamy ofertę bez wyżywienia dlatego byłabym ogromnie wdziecznaza podanie cen: chleb, warzywa, obiady, napoje, piwko itp...mamy ograniczony budżet i musimy się zastanowić porządnie nad wczasami na Krecie.
                          Bardzo dziękuję za konkretną odpowiedz
                          Ola
                          • jacek1f tu 13.07.12, 14:33
                            www.knossos.pl/ceny.htm
                          • Gość: Olka Re: Kritzas raz jeszcze (Lato 2012) IP: *.play-internet.pl 13.07.12, 15:25
                            O i tu wykaz cen: www.wirtualnagrecja.pl/informacje-praktyczne/zakupy-i-ceny-w-grecji.html
    • malgosiach.2 Re: Kritzas - lato 2013 22.01.13, 22:33
      Zachęceni opiniami w necie zarezerwowalismy 2-tygodniowy pobyt (na początku lipca) u braci Kritzas. Będzie to nasza pierwsza wizyta na Krecie. Plan jest taki, aby wypozyczyć samochód na minimum 7 dni i pozwiedzać. Zaczynamy dopiero planowanie i jest ogrom miejsc, które chcielibysmy zobaczyć. Już wiemy, że nie da się zobaczyć wszystkiego niestety....
      Będę bardzo wdzięczna za sugestie/podpowiedzi etc. Jest sporo opisów w necie, ale moze ktoś był w tych okolicach i stąd wyruszał na wycieczki. Kazda podpowiedź mile widziana:) Z góry dziękuję:).
      • Gość: Rafałek Re: Kritzas - lato 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.13, 19:18
        Polecam wyjazd do Margarity - miasteczko pełne garnków na totalnym zadupiu - cisza, spokój i świetny klimat.
        Byliśmy na Krecie u Braci 2 lata temu - do dziś mamy piękne wspomnienia i chcemy wrócić.
        Przy planowaniu wyjazdów wspieraliśmy się tą stroną: Kreta Subiektywny przewodnik po wyspie.
        Trzeba znaleźć najdalszy punkt dnia i sprawdzać drogę co można zobaczyć w trakcie podróży. Nie planujcie za wiele, bo po drodze będzie 1000 miejsc nieopisanych ale zapierających dech w piersiach gdzie chce się zatrzymać (jak nie ma gdzie to stawajcie na poboczu i tyle - byle nie zastawiać drogi) Po drodze zaliczycie 2-3 albo i więcej plaż. Pamiętajcie, że na Krecie nie ma prostej drogi. Jeśli z linijką po macie wyjdzie 50km to możecie być pewni, że po drodze jest 70-80. Sama jazda to już przygoda. Do końca życia będę pamiętał skróty jakie wyczarowała nam nawigacja zabrana z Polski - nie wjechaliśmy do rzeki lub do przepaści ale tubylcy patrzyli się dziwnie - jadąc normalną drogą wjeżdżamy do miasteczka gdzie nieoczekiwanie przejeżdżamy miedzy stolikami na wyciągnięcie ręki.
        Płaskowyż Lasiti - to była przygoda. Tu uwaga - sprawdzajcie godziny zamknięć jaskiń żeby się nie okazało, że po dotarciu do celu całujecie kłódkę i wracacie, a trzeba się często sporo wspinać. Wiatraki na płaskowyżu są do lipca - w sierpniu jak nas uświadomili tubylcy zwijają płótna bo po żniwach nie ma po co nawadniać pól. Nie wiem jak obecnie, ale w czasie naszego pobytu ciężko było z płaceniem kartami nawet na stacji Shela więc warto mieć gotówkę przy sobie i nie jeździć na gołej rezerwie.
        Poza nawigacją zabraliśmy kamerkę samochodową do montowania na szybie - super pamiątka. Nie trzeba nikomu opisywać dróg i sposobu jazdy Greków to trzeba zobaczyć.

        Tyle ogólników
        • malgosiach.2 Re: Kritzas - lato 2013 20.04.13, 22:36
          Bardzo dziękuję za informacje :); a jakieś sugestie odnośnie najblizszej okolicy? gdzie warto jeść? robić zakupy? A jak wrażenia dotyczące apartamentów? Jakeś rady?
          • Gość: Rafałek Re: Kritzas - lato 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 14:03
            Najbliższa okolica: najbliżej macie Akwarium. Wychodząc od Kritzasów idziecie w prawo, droga pod górę, uliczka w lewo i jesteście przed budynkiem. Najlepiej zapytać braci, ale to widać prawie od nich - piechota 5 minut. Przy akwarium był bankomat.
            W najbliższej okolicy znaleźliśmy 2 sklepiki. Pierwszy cofając się w kierunku Heraklionu (na lewo od braci wzdłuż morza) dochodzicie do ujścia rzeczki (może być wyschnięta) i idziecie w górę wzdłuż rzeczki prawym brzegiem idąc pod górę) sklep był gdzieś po prawej stronie. Drugi to jak byście szli dalej brzegiem będą pensjonaciki i ośrodki i kilka tawern. Gdzieś po ok 200-300m był sklep ze wszystkim. Jednak najkorzystniej kupować w dużych marketach - będzie samochód to nie będzie kłopotu - widzicie stajecie kupujecie - wodę najlepiej całymi zgrzewkami.
            Co do zwiedzania - początkowo korzystaliśmy z ich autobusów (klimatyzowane i niedrogie). Śmiało możecie jechać do Heraklionu. Tu stary port, stare miasto, warto znaleźć muzeum archeologiczne, koniecznie bazar choć jest troszkę daleko, ale plan miasta i traficie. Kiedyś na dworcu autobusowym można było dostać za darmo plan miasta, mapkę Krety z połączeniami autobusowymi. Warto zbierać wszelakie turystyczne ulotki.
            Z dworca autobusowego w Heraklionie odjeżdża autobus do Knossos. Idąc w kierunku poru przy przystanku taksówek budka z biletami, obok kiosk. Kupujecie bilet w obie strony i jedziecie. Autobus zawiezie Was prawie przed bramę do Knossos. Tam kolejka po bilet i łazicie ile chcecie. Warto kupić polski przewodnik - były do dostania - tam jest wszystko opisane ale jak ktoś czuje się na siłach to są wszędzie tablice po angielsku. Wracacie na ten sam bilet (chyba, że coś się zmieniło). Nam cała wycieczka do Knossos na 2 osoby wyszła taniej niż za 1 osobę u rezydenta, a robicie co chcecie i kiedy chcecie.
            Kupiliśmy wycieczkę na Santorini w lokalnym biurze w Heraklionie. Wyszło taniej ale trzeba się dogadać gdzie się wsiada. Mimo, że zgodziliśmy się na pilota mówiącego po angielsku dostaliśmy się do grupy polsko rosyjskiej - było miło, ale sama wycieczka jednodniowa to istny sprint - męczarnia. Bieg przeszkadza podziwiać widoki.
            Co do apartamentu - my dostaliśmy dolny w linii brzegowej. Z tarasu trawnik, wąska uliczka i morze. Jedząc śniadania czuć było bryzę na twarzy - nie słyszeliśmy by ktoś z Polski dostał taką lokalizacją - zresztą Bracia podkreślali, że trafiła nam się okazja. Byliśmy w apartamentach dla Polaków - różnica znaczna choć tam źle nie jest. Możecie pogadać czy da się coś z tym zrobić, ale pewnie jeśli wy wyjdziecie z inicjatywą trzeba będzie dopłacić.
            Do dziwnych zwyczajów należy wywalanie papieru toaletowego do kosza!!! Był internet ale chodził różnie. Sprzątanie bez zastrzeżeń. Jedliśmy wszędzie i powiem, że ciężko porównać - zależy co się zamówi, gdzie i jakie się ma oczekiwania. Potrafiliśmy się najeść za 8 euro, ale można poszaleć wszystko zależy od oczekiwań i zasobności kieszeni. Bracia nie należeli do najtańszych i niestety wybór mieli mniejszy niż konkurencja, za to można było zamówić coś specjalnego ale z wyprzedzeniem. Są naprawdę bardzo mili ale też kombinują - nie lubią płatności kartą (np. za wynajem samochodu). Przez ileś dni jeździliśmy "na krechę", bo jak mówili mają problem z terminalem. Namawiali nas do wypłaty z bankomatu przy akwarium, na co ja twierdziłem, że moja karta ma problem z tamtym bankomatem. Na kilka dni przed wyjazdem przyszli sami i stwierdzili, że terminal już działa i można zapłacić kartą. Ot takie uroki.
            Plaża przy ich ośrodku to plaża publiczna, trochę brudna, ale jedna z bardziej piaszczystych z łagodnym spadkiem i fajną wodą, osłonięta falochronem. Totalny brak leżaków i parasoli, ale można coś sobie zorganizować w sklepie.

            Jeśli coś was jeszcze nęka piszcie. Mogę podesłać fotki pokoi i okolicy.
            • malgosiach.2 Re: Kritzas - lato 2013 03.05.13, 22:38
              Bardzo dziękuję za tak wyczerpujace informacje :)

              A jak basen przy apartamentach? Woda czysta? Te pokoje dla Polaków to czym się różnią? Sklepik u braci działał? jak ceny?

              Bardzo chętnie obejrzę zdjęcia :)
              Mozna słac na gazetowego: malgosiach.2@gazeta.pl
    • malgosiach.2 Re: Kritzas - Gournes Kreta 23.06.13, 21:47
      Nasz wyjazd już za tydzień. Ciekawa jestem czy ktoś już w tym roku był u Braci Kritzas...jakieś świeże wiadomości? :)

      Pisałam do nich maila z kilkoma pytaniami, ale nie odpisują....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja